środa, 26 lutego 2014

Zderzenie z asteroidami – nieuniknione?

Tak być mogło 64,8 mln lat temu... Tak być może w każdej chwili - wizja artysty


Jelena Łanda

Nocą, 31.V/1.VI.2013 roku, nasza planeta znalazła się w bezpośredniej bliskości kolejnej asteroidy. Z tym, że bezpośrednią bliskością można to nazwać tylko w skali kosmicznej. Asteroida 1998 QE2 przeleciała koło Ziemi w odległości 5,86 mln km – czyli ok. 15 razy odległość z Ziemi do Księżyca. Tym niemniej, w czasie ostatnich 200 lat było to największe zbliżenie kosmicznego przybysza do naszej planety.


Asteroida z księżycem


Kosmiczny obiekt 1998 QE2 został odkryty w 1998 roku. Swoją nazwę otrzymała ona na cześć brytyjskiego liniowca – TSS Queen Elizabeth II. Rzecz w tym, że średnica planetki wynosi 2,7 km, a to jest 9 razy długość tego liniowca od dziobu do rufy. Nie do końca wiadomo, komu i dlaczego przyszło do głowy tak nazwać asteroidę, ale jak to się mówi – jak zrobiono, tak zrobiono. Prawda – asteroida ta ma jeszcze inne oznaczenie – NEA285263.

Specjaliści z NASA zaobserwowali tą asteroidę z obserwatorium w Goldstone na pustyni Mojave, Południowa Kalifornia, USA, i w rezultacie tego poczynili nieoczekiwane odkrycie. Okazało się, że 1998 QE2 leci przez kosmiczne przestworza w towarzystwie swojego własnego… księżyca! Rozmiar księżyca tego asteroidu – wszystkiego 600 m. Być może właśnie z tego powodu, astronomowie z NASA nie zauważyli tego kosmicznego kompaniona zbliżającej się do Ziemi asteroidy.

I tak asteroida nazwana na cześć liniowca, pozostawiła nam swe obrazy radiolokacyjne i kontynuuje swoja podróż w głębiny kosmosu, nie wyrządziwszy naszej planecie żadnej szkody.


Dwa spotkania


A oto czego można się spodziewać od asteroidy 2013 TV135, odkrytej przez astronomów z Obserwatorium Krymskiego, tego na razie nie wiadomo.

Według poglądów uczonych z Centrum Małych Planet i Asteroidowego Podwydziału NASA, ten duży asteroid w 2032 roku może się zderzyć z Ziemią. W porównaniu z 1998 QE2 asteroid 2013 TV135 nie jest znów aż taki wielki. Jego średnica wynosi 410 m. To jest niewiele więcej od asteroidy 99942 Apophis, którego impaktem z roku na rok straszą różni wyznawcy końca świata.

Uczeni twierdzą, że w dniu 26.VIII.2032 roku, asteroida 2013 TV135 przemknie nieopodal Ziemi – wszystkiego w odległości 4000 km, a jej prędkość w tym momencie wyniesie 15 km/s. Jeżeli do impaktu nie dojdzie, to następne spotkanie Ziemi z tym asteroidem będzie miało miejsce w 2047 roku. Ale wtedy szansa na kosmiczną katastrofę będzie daleko mniejsza.       


Artystyczna wizja przelotu asteroidy 1998 QE2 w pobliżu Ziemi


Niebezpiecznie, ale nie za bardzo


Nasi rządzący – wiadomo – przejmują się tym tak samo jak my sami. Tak czy owak, wicepremier FR – Dimitrij Rogozin uważa asteroidę 2013 TV135 „najważniejszą dla krajowej kosmonautyki”. Oczywiście mowa o tym, że specjaliści pracujący nad asteroidalnym zagrożeniem powinni potrudzić się nad odwróceniem tego niebezpieczeństwa.

Z drugiej strony, dyrektor Instytutu Badań Kosmicznych RAN – akademik Ł. M. Zielenyj powiedział niedawno w jednym z wywiadów, że Ludzkość wciąż żyje „w kosmicznym strachu przez asteroidami” - nieracjonalnie. Wedle jego słów, ludzie giną od wielu rzeczy, ale nie od asteroidów. One – rzecz oczywista – powinny być badane, ale bronić się przed nimi Ludzkość jeszcze nie umie. Sądzi on, że niebezpieczeństwo od asteroidów nie jest większe od tego, które nam grozi na Ziemi.


Źródło – „Tajny XX wieka” nr 44/2013, s.3
Przekład z j. rosyjskiego – Robert K. Leśniakiewicz ©