piątek, 27 października 2017

PLASTYKOWY PROBLEM WSZECHOCEANU (3)



Jak szkodliwym jest zanieczyszczenie nanoplastykiem środowiska?


Zanieczyszczenie plastykami obejmuje także akumulację plastikowych produktów w środowisku, które szczególnie szkodzi życiu, habitatowi albo ludziom. Plastik, który jest zanieczyszczeniem, podzielono na mikro-, mezo- i makrocząsteczkowe ze względu na ich wielkość. Największe zanieczyszczenie plastykiem jest kojarzone z plastykami będącymi niedrogimi i trwałymi, które prowadzi do wielkiej ilości [przedmiotów] używanych przez ludzi. Jednakże one powoli się degradują.

Zanieczyszczenie plastikiem może także uderzyć w lądy, drogi wodne i Wszechocean. Żywe organizmy, szczególnie zwierząt morskich, mogą być poszkodowane poprzez uwięzienie w nich, czy wchłoniecie plastykowych śmieci, a także ekspozycję na szkodliwe chemikalia, co Może doprowadzić do zakłócenia funkcji biologicznych.


Skażenie nanoplastykami


Skażenie nanoplastykami jest znacznym czynnikiem degradacji środowiska i poniższe rysunki pozwolą Czytelnikom lepiej je zrozumieć:


1.      Uczeni szacują, że 4-12 mln ton plastyków zostało wyrzuconych na brzeg w samym tylko 2010 roku. Jest to wystarczająca ilość by pokryć każdy cal plaż na Ziemi. A oto procentowy udział rocznej produkcji plastyków, który trafia do Wszechoceanu: szacunek minimalny – 1,5%, w 2010 roku wyprodukowano łącznie 266 mln ton plastyków, szacunek maksymalny – 4,5%, większość z tych plastykowych przedmiotów jest początkowo o dużych rozmiarach, ale z czasem rozpadają się na drobne części. Światło słoneczne, siła fizyczna fal, oddziaływanie chemiczne wody morskiej powoduje rozpad plastykowych przedmiotów na drobne cząstki.


2.     Porównanie wielkości nano- i mikroplastyków[1] z molekułami wody – H2O, glukozy – C6H12O6, przeciwciałami, wirusami, bakteriami, czerwonymi ciałkami krwi, grubością ludzkiego włosa,  mustykami i komarami. Jak widać, mikroplastyki są rozmiarów komórek, zaś nanoplastyki – wirusów i molekuł glukozy… Tymczasem makroplastyki mają wielkość komara i więcej.


3.     Prądy oceaniczne krążą nieustannie i roznoszą te plastykowe cząstki na całym świecie. Uczeni posługują się specjalnymi sieciami w celu oceny rozmieszczenia i rozmiarów co większych kawałków plastyku. W 2014 roku, jak się ocenia, na powierzchni Wszechoceanu pływało 5,25 tryliona mierzalnych kawałków plastików o łącznej masie 270.000 ton. Liczby te rosną wraz z ilością plastików wrzucanych w wody Wszechoceanu. Jeden z pomiarów małych cząstek plastyków o rozmiarach 62 μm – 1 mm ukazał ich ilość – 2080 cząstek na 1 m³ morskiej wody u wybrzeży Północnego Pacyfiku.


4.     Cząstki plastyków o rozmiarach <62 μm są bardzo trudne do zmierzenia, bowiem ich rozmiary umożliwiają im przeniknięcie przez bariery ochronne organizmów do ich krwi i mózgu. Około 75% cząstek plastyku mają postać włókien. Udział poszczególnych frakcji cząstek plastykowych: makroplastyki 1-5 mm – 14,9%; mikroplastiki 500 μm – 1 mm – 21,5%; mikroplastiki 62-100 μm – 5,9% oraz mikroplastiki 100-500 μm – 57,7%.


5.      Rozmieszczenie plastyków w wodach Wszechoceanu ze względu na: ilość w sztukach/km² oraz masę w g/km².


6.     99% - tak naprawdę to nie wiemy, gdzie podziewa się i co się dzieje z 99% wszystkich plastyków wrzucanych w wody Wszechoceanu. Uczeni podejrzewają, że miliony ton plastyków znajdują się na dnie morza albo sfragmentowanych na małe – trudne do wykrycia i potencjalnie niebezpieczne – cząstki w toni wodnej.


7.      Tylko 46% plastyków unosi się na powierzchni i jako takie mogą być wyłowione z wody. Jak dotąd wielu uczonych nie wie, jak plastykowe cząstki akumulują się w środowisku naturalnym, ale są przekonani, że plastyki nie są dlań dobre. Jak bardzo są one niebezpieczne? Nanoplastyki z wody morskiej przenikają do organizmów alg i wodorostów, fito- i zooplanktonu i żywiących się nimi drapieżników. Pewne organizmy są poszkodowane przez plastyki bardziej, niż inne. Plastiki nie uderzają w larwy ostryg, kiedy cierpią na tym większe organizmy wodne. Naukowcy wciąż nie wiedzą tego, dlaczego nanoplastiki mogą mieć tak różne efekty działania w wodach oceanów. Zagrożenie ze strony nanoplastików wynika nie z ich toksyczności, ale z ich fizycznej obecności w organizmie. Ta obecność przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu organizmów, a to dlatego, że większość organizmów nie jest w stanie strawić lub sfragmentować plastyków, które kończą swą drogę w ich systemach wbudowując się w nie w procesie zwanym bioakumulacją. Mniejsze fragmenty mogą być łatwiej zaabsorbowane (i nawet przebić się przez barierę krew-mózg ryb, jak wykazały to ostatnie badania).


8.     Co możemy zrobić?
·        Rozwijać produkcję biodegradalnych plastyków;
·        recyklingować więcej plastyku;
·        produkować bardziej stabilne włókna plastykowe;
·        oczyścić wody Wszechoceanu;
·        redukować użycie plastyków.      

Bardzo często się sugeruje, że cząstki plastyku mające <100 nm[2] średnicy definiowane wcześniej jako nanomateriały (tutaj określone jako nanoplastiki) mogą być emitowane do i formowane w środowisku wodnym. Nanoplasyki są najmniej poznanymi morskimi śmieciami i potencjalnie są one jeszcze bardziej niebezpieczne.       


Źródła:
Przekład z angielskiego – ©R.K.F. Leśniakiewicz


CDN.




[1] 1 μm = 10^-6 metra.
[2] 1 nm = 10^-9 metra.