sobota, 10 listopada 2018

Księżyc: sztuczne kratery poimpaktowe




Wiele statków kosmicznych uderzyło w powierzchnię Księżyca w czasie ostatnich kilku dekad eksploracji księżycowej. Te impakty mają dwie kategorie:
v krater impaktowy utworzony przez statek kosmiczny lecący pod dużym kątem na prostej trajektorii z Ziemi i…
v …krater impaktowy spowodowany przez obiekt schodzący z orbity wokółksiężycowej pod ostrym kątem w stosunku do powierzchni Księżyca.

W tym materiale rozpatrujemy kratery utworzone przez sondę księżycową Ranger i czwarty stopień Apollo 16 S-IVB.

Statek kosmiczny Ranger[1] miał masę ok. 370 kg, uderzył z prędkością ok. 2,62 km/s i utworzył krater o średnicy 14-15 m. Czwarty stopień statku kosmicznego Apollo 16 S-IVB miał masę ok. 14.000 kg i spadając z prędkością 2,62 km/s wybił krater o średnicy ok. 35 m.

Impakty te są stosunkowo unikalne a to ze względu na niską gęstość objętościową impaktorów: 28 i 700 kg/m³ biorąc pod uwagę stopień S-IVB i Ranger.[2] Kratery wybite przez impakty Rangerów są podobne do innych księżycowych „morskich” kraterów, w których proces wyrzutu materii był utrudniony przez leżące poniżej warstwy bazaltów. Kratery utworzone przez uderzenia stopni S-IVB miały nieco inny mechanizm interakcji z regolitem i bazaltem, niż w przypadku Rangerów. Wyrzuty materii i promienie związane z tymi kraterami są asymetryczne i wskazują, że pole przepływu wykopu zmieniało się z czasem i nie było symetryczne względem kierunku trajektorii.

Ostro widzące kamery ze statku kosmicznego NASA dostrzegły miejsce końcowego spoczynku części jednej z rakiet, które dostarczyły astronautów na Księżyc ponad 43 lata temu po tym, jak ten stopień rakiety spadł na powierzchnię Srebrnego Globu.

Należący do NASA Lunar Reconaissance Orbiter – LRO wreszcie znalazł krater utworzony przez impakt stopnia S-IVB z misji Apollo-16 z kwietnia 1972 roku – ogłosili urzędnicy z NASA w ub. miesiącu.


Ów astroblem, którego średnica wynosi 130 ft/40m znajduje się na Mare Insularum (Morze Wyspowe), ok. 160 mi/250 km na SW od krateru Kopernika – jednej z najbardziej widocznych i znacznych obiektów na tarczy Srebrnego Globu – oświadczyła ekipa sterująca LRO i LROC.[3]  

Miejsce to znajduje się na południu Mare Imbrium (Morze Deszczów), które jest najlepiej widoczne jako ciemny obszar na tarczy Księżyca w kwadrze. „Morze” to jest ciemną bazaltową równiną, którą utworzyły długotrwałe erupcje wulkaniczne.



Stopień S-IVB jest trzecim członem wielkiej rakiety Saturn V, która dostarczyła astronautów na Księżyc. Począwszy od misji Apollo-13 w 1970 roku, stopnie te były zrzucane na powierzchnię Księżyca. Wcześniejsze misje Apollo umieściły tam sejsmometry, co pozwoliło uczonym na bliższe zbadanie wnętrza naszego naturalnego satelity, w powierzchnię którego uderzały te człony.

Miejsca spadków stopni rakiet nośnych wyliczono na podstawie danych ze starych namiarów. LRO, który krążył wokół Księżyca od 2009 roku, odkrył miejsca, gdzie twardo lądowały S-IVB z wypraw Apollo-13, 14, 15 i 17. Ale nikt nie wiedział, gdzie spadł człon z misji Apollo-16, ponieważ kontakt z nim urwał się po chwili od odczepienia się od statku powrotnego. Jak teraz to ustalono, miejsce uderzenia Apollo-16 S-IVB znajduje się 19 mi/30 km od miejsca, które było przewidziane przez systemy śledzenia w tym określonym dniu.

Katery wybite przez S-IVB są o wiele płytsze niż dziury wybite przez komety czy asteroidy.
- Kratery te, które wybiły boostery są niezwykłe ze względu na to, że zostały uformowane przez pociski o bardzo małej gęstości lecące ze stosunkowo małą prędkością – 2,62 km/s czyli 5800 mph albo 9432 km/h – napisali ludzie z LROC.  – Taki booster jak S-IVB można porównać do pustej puszce po napojach uderzającej w powierzchnię Księżyca, jako metalową skorupę o bardzo małej masie (całe paliwo zostało zużyte na wysłanie astronautów na Księżyc i jego zbiorniki były puste). W chwili zderzenia, większość energii posła na zniszczenie boostera i dlatego stworzył on taki płytki krater.


Moje 3 grosze


Myślę, że idea poszukiwania sztucznych astroblemów na Księżycu ma sens, a to dlatego, że przy okazji będzie można znaleźć także ślady lądowania Obcych czy nawet – jak na tych obrazkach – ślady katastrof obcych statków kosmicznych. I to z zamierzchłych epok geologicznych!


Nieprawdopodobne? A jednak!

Księżyc liczy sobie jakieś 4 mld lat. O ile wierzyć astronomom i planetologom, nigdy nie miał on atmosfery, a zatem jej niszczące działanie możemy spokojnie odłożyć ad acta. Oczywiście w grę może wchodzić erozja próżniowa, ale jej postępy są minimalne, w statki kosmiczne buduje się z najodporniejszych materiałów, ergo ich wraki powinny przetrwać na powierzchni Srebrnego Globu całe eony… teraz należy poszukać właśnie czegoś takiego, jak sztuczne kratery poimpaktowe i voilà! – możemy znaleźć dowód na istnienie rozumnego życia pozaziemskiego… Coś à la Czarny Monolit z kultowej powieści Arthura A. Clarka. Tak już nawiasem, to metoda ta by się sprawdziła wszędzie tam, gdzie nie ma atmosfery i hydrosfery. 4 mld lat to szmat czasu i w czasie ich trwania na pewno przyleciał tu niejeden kosmolot z żywą czy mechaniczną załogą. Może jakiś uległ tu katastrofie? Może przybyła po niego misja ratownicza? Wszelkie działania tego rodzaju zostawiają ślady, które konserwuje próżnia… - tylko trzeba ich poszukać, a nasza technika już to umożliwia.



Powyższe nie tylko dotyczy wraków statków kosmicznych, dotyczy to wszelkich śladów obcego pobytu w Układzie Słonecznym. I jak sądzę, takich śladów będziemy poszukiwać. Oczywiście ultra-ortodoksyjni naukowcy w życiu nie przyznają się do tego, ale oni też będą ich szukali. Choćby po to, by temu zaprzeczyć… A zatem największe odkrycia są wciąż przed nami!                     

Źródła –
Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz




[1] Niestety nie wiadomo, o którego Rangera chodzi. Misje Ranger 1-6 skończyły się niepowodzeniami. Misje Ranger 7-9 skończyły się twardym lądowaniem na powierzchni Księżyca: Ranger 7 spadł na Mare Cognitum (S 10°,35 – E 339°,42); Ranger 8 spadł na Mare Tranquilitatis (N 02°,67 – E 24°,65) zaś Ranger 9 spadł do krateru Alphonsus (S 12°,83 – E 357°53). 
[2] Dla porównania średnia gęstość Ziemi to 5500 kg/m³ zaś Księżyca 3300 kg/m³.
[3] Lunar Reconaissance Orbiter Camera – kamera fotograficzna LRO.