niedziela, 5 maja 2019

Neodinozaury i Tatzelwurm w Gorcach

Artykuł na ten temat zamieściłem na łamach "Tygodnika Podhalańskiego" i FB:


- a oto głosy Czytelników: 

Ciekawa sprawa, mi osobiście to się kojarzy z istotami smoczymi, o których relacje mówią iż przybierały postacie tak gadów jak i hybryd humanoidalno gadzich - i to tak w Europie jak dawnych Chinach. Jeszcze w XX wieku w okolicy miasta Hlohovec, ludzie widzieli tajemniczego wielkiego jaszczura, który wszedł w krzaki w okolicach starych prehistorycznych skał. Co ciekawe pobliskie zamki są związane z podaniami o "smokach" które zabito, i które mogły przybierać kolory upodabniające się do otoczenia - jak kameleony. Oczywiście w relacjach o smokach, mowa też o tym, że nawet w typowo jaszczurzej postaci - potrafiły mimo to mówić ludzkim głosem. Istoty za nimi stojące mogą się i materializować, i przechwytywać ciała zwierząt, doprowadzając swym wpływem do wielu mutacji takowych, i wynaturzeń fizycznych.


Te istoty to najwyraźniej ten sam rodzaj istot, które pojawiały się i na Ranczu Skinwalkera... http://www.4wymiar.pl/.../499-ranczo-skinwalkerow-powrot...


Średniowieczny drzeworyt z motywem stóp analogicznych tym z Rancza... (Krzysztof Dreczkowski)

Kiedyś znajomy opowiadał jak w wieku może 8 lat bawił się w lesie i podobno zobaczył jakieś zwierzę wysokie na dwóch łapach i z głową podobną do konia,  ponoć odciski stóp też były są to lasy w łódzkim okolice Andrespola i Wiśniowej Góry. O pewnych stworzeniach słyszymy od innych ludzi na terenach nam znanych i trudno jest nam uwierzyć że coś takiego może mieć miejsce, ale na tym świecie zdarza się co chwila tyle dziwnych rzeczy, nie wiemy jak działa świat równoległy jakimi prawami się rządzi i czy inne stworzenia niż ludzie mają naturalny dar przemieszczania się, ja sam miałem kilka lat temu dziwne zdarzenie będąc w pracy zaczęło mnie coś ciągnąć w inny równoległy świat i część mnie była tu a część tam i bardzo mnie ciągnęło na tą drugą stronę, cały czas wiedziałem że dzieje się ze mną to co się działo tu czułem się jak robot wykonujący daną pracę. Ale ale odbiegłem od tematu... (Piotr Mitpio)