niedziela, 3 listopada 2019

Nowy Złoty Cielec



Andrzej Kotowiecki


Będąc młodym człowiekiem czytałem Biblię a szczególnie Stary Testament. Bardzo zaciekawiła mnie historia tzw. Złotego Cielca (czyli przedmiotu kultu dosł. Cielca ze złota) stworzonego przez Aarona na prośby Żydów w czasie gdy Mojżesz przebywał na górze Horeb. Czyli czasie gdy Mojżesz otrzymywał tablice z dziesięciorga przykazaniami Żydzi powrócili do pogaństwa.

Mijały lata a ja nie mogłem pojąć dwóch sprzecznych informacji o narodzie żydowskim. Mianowicie czy ten naród był narodem w niewoli egipskiej czy też był narodem wolnym  wspomaganym przez istotę zwaną Jahwe. Otóż wyjaśnienie znalazłem w samej Biblii. Otóż w Księdze Wyjścia Jahwe mówi do Mojżesza przed wyjściem z Egiptu:

Sprawię też, że Egipcjanie okażą życzliwość ludowi temu, tak iż nie pójdziecie z niczym, gdy będziecie wychodzić. Każda bowiem kobieta pożyczy od swojej sąsiadki i od pani domu swego srebrnych i złotych naczyń oraz szat. Nałożycie to na synów i córki wasze i złupicie Egipcjan». Wyj 3.21-22

Wyjaśnienie w Biblii Tysiąclecia jest takie - „Nie chodziło tu o zwyczajną pożyczkę, ale o zażądanie słusznej zapłaty za trudy niewoli i za nieruchomości pozostawione w Egipcie” (??!!!)


No cóż skoro Żydzi mogli pożyczyć złoto, srebro i piękne szaty to świadczy o tym, że nieścisłością może jest to, że byli niewolnikami, a prawdopodobnie byli po prostu ludźmi wolnymi. Moim zdaniem po tej zakrojonej na ogromną skalę kradzieży lub przywłaszczeniu mienia, przecież z Egiptu wyszło jak podaje Biblia 600.000 mężczyzn, to musiał być to lud o populacji co najmniej 3 miliony. Następnie 40 lat ukrywali się na pustyni z dala od ludzkich siedzib gdyż byli prawdopodobnie śledzeni ...po prostu był za nimi wydany „list gończy”. Jak widać historia tego narodu była cały czas bardzo dziwna i jest nadal chyba zafałszowana.

Obecnie wykonywany jest misternie plan uzyskiwania odszkodowań za II Wojnę Światową, przy czym np. za nieruchomości, które były zastawione w bankach, czy też całkowicie zniszczone przez Niemców, co jest kuriozalne, albo też za mienie bezspadkowe, co jest niedopuszczalne w prawie spadkowym na całym Świecie.


Niektóre kraje są po kolei zmuszane do wypłaty odszkodowań do których powinni być zmuszeni sprawcy wywołania II Wojny Światowej czyli Niemcy……… Cóż czyżby Naród Żydowski  zapomniał o 10 przykazaniach i znowu chce odlać Wielkiego Złotego Cielca?


Moje 3 grosze


Mnie interesowało właśnie te 40 lat, w czasie których Mojżesz ganiał Izraelitów po pustyniach Synaju. Tłumaczono to tym, że Izraelici będąc niewolnikami musieli zapomnieć egipskiej niewoli po to, by móc potem zbudować społeczeństwo ludzi wolnych. Musiały zatem wymrzeć dwa pokolenia, które pamiętały życie w Egipcie.

Ale to, co podaje Księga Wyjścia stawia sprawę w zupełnie innym świetle, a więc musiały wymrzeć dwa pokolenia ludzi, którzy pamiętali, że w Egipcie nie byli niewolnikami i wcale im się tak źle nie powodziło, a wręcz na odwrót. Exodus to była czysta socjotechnika. Po co? – ano po to, by można było ustanowić swoje rządy w Ziemi Obiecanej i monoteistyczny kult Jahwe – pamiętamy, że Egipcjanie czcili wielu bogów...

Co do coraz bardziej kuriozalnych żądań Żydów po Holokauście, to jest oczywiste, że chcą oni wyciągnąć z tego maksymalne korzyści. Niemcy przestali płacić, to zabrali się za Polaków. Najpierw doprowadzono do totalnego przekłamania historii Polski, a teraz zaczynają od tego odcinać kupony… A że głupi i sprzedajni polscy (przynajmniej tak twierdzą) politycy dają się oszwabiać, to już sprawa narodu, który ich wybrał.

To tym właśnie można wytłumaczyć wszystkie cudowności, które miały miejsce w latach 1978-1989, które doprowadziły do „wyzwolenia” Polski spod „jarzma komunizmu” i „powrotu” do rodziny krajów europejskich (jakbyśmy mieszkali w Azji czy Australii). Polska z gracza na arenie międzynarodowej – nieco ubezwłasnowolnionego, ale jednak gracza, podmiotu dzięki temu „wyzwoleniu” stała się przedmiotem. Pionkiem na szachownicy. No i tak już jest od 30 lat. Oczywiście wszyscy na tym korzystają, poza Polakami – bo nawet ci przy korycie są uzależnieni od wielu czynników w UE, USA, Izraelu i Watykanie, którym się tak wiernopoddańczo podłożyli. No cóż, Polska Ludowa podlegała tylko Moskwie. Teraz tzw. „wolna” Polska podlega i jest rozgrabiana przez każdego, kto tylko może, ku przerażeniu jej co mądrzejszych mieszkańców i radości tych głupszych, których jest coraz więcej. Polska skamle o pomoc wojskową w Ameryce, która ma nas dokładnie tam, gdzie słońce nie dochodzi. Przypominam, że nadal jako jedyni w UE musimy mieć wizy do naszych „przyjaciół” w USA! A co do obietnic tamecznego prezydenta, to – nauczony doświadczeniem – w nie nie wierzę.