środa, 28 kwietnia 2021

Kwietnie - pletnie i inne anomalie (2)

 Ciąg dalszy zapisków z naszej kroniki rodzinnej prowadzonej przez Panią Aleksandrę Leśniakiewicz z moimi wtrętami:


19.I.1976 r.

Zima znów w ataku.




2.II.1976 r. MB Gromnicznej

Pociągi w śnieżnych tunelach.


11.II.1976 r.

Nadal mroźnie.



19-20.III1976 r.

Zawieja śnieżna.

                                          

23.III.1976 r. PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY!!!

Dzisiaj o godzinie 22:45 zawitała do nas wiosna, ale jaka tam wiosna jak rano temperatura była prawie -15°C, a na stacji PKP było -20°C. Okropnie zimno i pełno śniegu.

21-22.III.1976 r.

Mróz na -20°C.

3.IV.1976 r.

…Zrobiło się bardzo ciepło.

4.IV.1976 r.

Jest +28°C w słońcu.

11.IV.1976 r. Niedziela Palmowa

Jest bardzo zimno, choć słonecznie.

18.IV.1976 r. Wielka Niedziela

Pogoda dopisała, jest piękny, ciepły dzień.

1.V.1976 r. Święto Pracy

Opalamy się, bo jest bardzo ciepło!

9.V.1976 Dzień Zwycięstwa

Widziałyśmy siedem bocianów!

13.V.1976 r.

Pierwsza wiosenna burza!

29.V.1976 r.

Św. Piotr i św. Paweł grzybów nie posiali. Trwa piękna, słoneczna pogoda. Upalnie – w cieniu +32°C.

8.VII.1976 r.

Deszcz!!! Pierwszy deszcz od 20 dni suszy spadł deszcz!!!

17.VII.1976 r.

Upał!!! Nie ma czym oddychać!!!

19.VII.1976 r.

Upiorny upał trwa nadal.

15.IX.1976 r.

Dwie burze!

19/20.IX.1976 r.

Niestety, nie oglądaliśmy Libracyjnych Pyłowych Księżyców Ziemi bo mżyło…


27.IX.1976 r.

Zdobywaliśmy Babią Górę w cudownej, jeszcze letniej pogodzie! Ale rano był już pierwszy przymrozek…




Pogoda wtedy była rzeczywiście fantastyczna – widzialność absolutna po horyzont. No i było ciepło – w Zawoi było ponad +20°C, a na Babiej tylko parę stopni mniej…  

1.XI.1976 r.

Pogoda paskudna: wiatr, deszcz i zimno.

16.XI.1976 r.

Pierwszy śnieg!

21.XI.1976 r.

Śniegu nawaliło pół metra!

25.XII.1976 Boże Narodzenie

Przecudnie pada śnieg. Idzie mróz na -10°C.

----------------------

CDN.