czwartek, 7 kwietnia 2022

Cywilizacja ośmiornic?

 


 

Prof. dr filozofii Kristin Andrews, York University, Kanada

 

Ukryty świat miast ośmiornic pokazuje, że musimy zostawić te czujące stworzenia w spokoju.

Proponowana niedawno farma ośmiornic w akwakulturze na Wyspach Kanaryjskich miałaby hodować 3000 ton ośmiornic rocznie, co oznacza, że rocznie będzie zabijanych prawie 275.000 pojedynczych ośmiornic.

Moje badania dotyczą umysłów zwierząt i etyki, a wyrażenie „hodowla ośmiornic” przywodzi mi na myśl Octopolis i Octlantis, dwie społeczności dzikich ośmiornic w Jervis Bay w Australii.

W Octopolis liczne ośmiornice dzielą – i walczą o – kilka metrów kwadratowych dna morskiego. W tych podwodnych miasteczkach ośmiornice tworzą hierarchię dominacji i zaczęły rozwijać nowe zachowania: samce ośmiornic walczą o terytorium i być może samice, rzucając w siebie nawzajem kamieniami i boksując.

 

Budowanie społeczności ośmiornic

 

Odkrycie społeczności ośmiornic było zaskoczeniem dla biologów, którzy od dawna opisują ośmiornice jako samotne zwierzęta, które wchodzą w interakcje z innymi w trzech konkretnych kontekstach: polowaniu, unikaniu polowań i kojarzeniu się.

To, co sugeruje Octopolis, może zdarzyć się na wolności, to to, co zaobserwowano również u ośmiornic żyjących w niewoli: żyjąc w zbyt gęstym środowisku w niewoli, ośmiornice tworzą hierarchię dominacji.

W swojej walce o władzę samce ośmiornic wykonują szereg antagonistycznych zachowań, w tym rzucają muszelkami przegrzebków w obronie swojej nory, a także pokaz „opończy”, który sprawia, że ośmiornica wygląda jak groźny wampir.

Uległe ośmiornice sygnalizują swoją zgodność z jasnymi kolorami i spłaszczoną postawą ciała. Wydaje się, że dzięki swoim wysiłkom dominujące uzyskują lepszy dostęp do wysokiej jakości legowisk i samic.

 


Kultura zwierzęca

 

To, co dzieje się w Octopolis i Octlantis, to właściwie kultura ośmiornicy. Idea kultury zwierzęcej pojawiła się po tym, jak naukowcy zauważyli, że w niektórych grupach zwierzęta wykonują czynności, których nie widać w innych grupach tego samego gatunku.

Jednym z pierwszych orędowników kultur zwierzęcych był japoński prymatolog Kinji Imanishi, który w latach pięćdziesiątych zaobserwował, że grupa makaków japońskich na wyspie Koshima myła słodkie ziemniaki w wodzie przed ich zjedzeniem.

Było to nowe zachowanie, niespotykane w innych grupach makaków, a obserwatorzy mieli szczęście zaobserwować jego pochodzenie. Małpa o imieniu Imo jako pierwsza myła ziemniaka w słonej wodzie, a inni wkrótce ją skopiowali, co doprowadziło do wzorca zachowań w całej społeczności.

Idea kultury zwierzęcej wpłynęła na późniejszą japońską prymatologię, ale w Europie i Ameryce Północnej kultura nie zyskała większego zainteresowania aż do 1999 roku, kiedy opublikowano artykuł o kulturze szympansów.

Od tego czasu dowody kultury – typowe dla grupy zachowania, które są społecznie wyuczone – znaleziono w całym królestwie zwierząt, w tym wśród ryb, ptaków i owadów.

 

Nowy rodzaj ośmiornicy

 

Propozycja założenia farmy ośmiornic jest propozycją stworzenia nowej kultury ośmiornic, ponieważ kiedy zwierzęta kulturowe łączą się, nie mogą nie tworzyć społeczeństwa.

To także propozycja stworzenia nowego rodzaju ośmiornicy: zachowania kulturowe w połączeniu ze środowiskiem w niewoli będą nową niszą środowiskową, która ukształtuje późniejszą ewolucję.

Nasze znajome zwierzęta hodowlane – takie jak krowy Angus i świnie rasy Chocktaw – zostały udomowione i całkowicie różnią się od zwierząt, z których wyewoluowały.

Wiele naszych udomowionych zwierząt nie może przeżyć bez opieki człowieka. Przykłady obejmują króliki domowe, które wyewoluowały bez instynktów i barwników, dzikie króliki muszą chronić je przed drapieżnikami, owce, których wełna rośnie zbyt gęsto bez regularnego przycinania, oraz kurczaki hodowane na mięso, które nie mogą chodzić jako dorosłe, ponieważ ich piersi są zbyt ciężkie.

Założenie farmy ośmiornic to zobowiązanie do stworzenia nowego rodzaju zwierząt, których istnienie opiera się na ludziach. Nie jest to pomysł, który należy podjąć lekko, ani projekt, który można odpowiedzialnie podjąć, a następnie odrzucić, gdy okaże się zbyt trudny lub nieopłacalny.

 


Zarządzanie populacjami ośmiornic

 

Istnieje wiele powodów do obaw, że prowadzenie farmy ośmiornic nie będzie łatwe. W przeciwieństwie do innych zwierząt hodowlanych ośmiornice potrzebują swojej przestrzeni. Octopolis to już pole bitwy bokserskich ośmiornic; można się tylko zastanawiać, jak to będzie wyglądać w skali tysięcy.

Ośmiornice są czujące – to emocjonalne zwierzęta, które odczuwają ból. Niedawny raport zlecony przez Departament ds. Środowiska, Żywności i Obszarów Wiejskich w Wielkiej Brytanii dokonał przeglądu dowodów naukowych dotyczących odczuwania bólu u mięczaków głowonogów (ośmiornice, kałamarnice i mątwy).

Czujące zwierzęta wykorzystywane jako żywność są chronione przepisami dotyczącymi dobrostanu i zabijane w sposób, który powinien zminimalizować ich ból. Obecne metody uboju ośmiornic obejmują bicie pałkami, rozcinanie mózgu lub duszenie.

Autorzy raportu stwierdzają, że żadna z tych metod uboju nie jest humanitarna i odradzają hodowlę ośmiornic.

Ośmiornice to artyści ucieczki. Rodzaj mieszkania potrzebnego do ich schronienia będzie trudny do osiągnięcia, zwłaszcza przy jednoczesnym zapewnieniu wzbogacenia, ponieważ wzbogacone środowisko będzie pełne możliwych dróg ucieczki.

Jeśli farma ośmiornic zostanie założona, a następnie porzucona, nie można wypuścić do morza tysięcy udomowionych ośmiornic hodowlanych i oczekiwać, że będą się rozwijać.

Z wielu kosztownych prób uwolnienia Keiko, orki, która wystąpiła w serii „Free Willy”[1], nauczyliśmy się, że udane ponowne wprowadzenie na wolność hodowlanych zwierząt żyjących w niewoli nie jest łatwe. Nawet po wydaniu 20 milionów dolarów Keiko zmarła w niewoli.

Propozycja połączenia tysięcy zwierząt w megamiasto ośmiornic przeskalowałaby hodowlę ośmiornic daleko poza wszystko, co można znaleźć w naturze lub w niewoli.

Stworzyłoby to setki tysięcy Keiko, wodnych zwierząt hodowlanych schwytanych na wolności i sprowadzonych do niewoli. Zmusiłoby ich to do wspólnego życia i stworzenia nowej kultury w miejscu, które z pewnością będzie brutalnym slumsem ośmiornic.

Właśnie teraz dowiadujemy się, że ośmiornice odczuwają emocje i mają kulturę, i zaczynamy na nowo przemyśleć obecne praktyki intensywnej hodowli zwierząt.

 

Moje 3 grosze

 

Przyznaję, że ten artykuł wcale mnie nie zdziwił. Głowonogi w ogóle należą do najinteligentniejszych stworzeń we Wszechoceanie. To oczywiście wynika m.in. z ich budowy. Mając 8-12 kończyn ich mózgi muszą koordynować ich ruchy, a to wymaga od mózgu wytężonej pracy, często w warunkach silnego stresu (polowanie, ucieczka). Coś takiego rozwija mózg.

Umieszczenie ośmiornic w hodowli spowoduje zmianę środowiska i co za tym idzie – postawienie przed nimi nowych zadań, co znów spowoduje rozwój ich mózgów. Wypuszczenie ich na wolność może oznaczać wpuszczenie do Wszechoceanu nowego gatunku (sic!) drapieżnika, który będzie miał do dyspozycji nowe doświadczenia i nowe wzorce zachowań w środowisku – ich inteligencja wzniesie się na wyższy poziom i ten nowy gatunek będzie stanowić konkurencję dla szczytowych drapieżników w wodach Oceanu Światowego.

Może być także tak, jak w noweli Arkadego i Borysa Strugackich pt. „O odkrywcach i podróżnikach” (1962), w którym ukazują oni spotkanie ludzi z siedmiornicami – superinteligentnymi głowonogami, które opanowują słodkie wody śródlądowe. Właśnie coś takiego może się zdarzyć w przypadku uwolnienia kulturowych głowonogów do Wszechoceanu. I będziemy mieli kolejny problem…     

 

Źródło - https://www.sciencealert.com/is-octopus-farming-ethical-a-scientist-makes-the-case-to-leave-them-alone?fbclid=IwAR1FvnLWpf1a8je7bB__gZpSew0LuM9SUPOGAcNEvRZS3UVrc-XhD71fudY

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas-Leśniakiewicz



[1] W polskim wydaniu „Uwolnić orkę 1-4” reż. Simon Wincer (1995, 1997, 2010, 2011)