Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 sierpnia 2021

Syreny: źródło legendy?

 


Zdjęcie tej niezwykłej ryby obiegło cały świat. Zrobiono je w Chinach – niestety nie wiadomo kiedy i nie wiadomo gdzie – co jest normą w takich przypadkach. A szkoda, bo  zdjęcie robi wrażenie. Ryba jest niezwykła – układ barwnych plamek nadaje jej głowie kształt głowy ludzkiej. Czyż nie może być to źródło legendy o istotach z ludzką głową i ciałem ryby? To jest całkiem możliwe!





poniedziałek, 17 maja 2021

Horror: Straszliwy świat ryb głębinowych

 


Stanisław Bednarz

 

Ostatnio świat zoologów zafascynowała głębinowa żabnica  znaleziona na plaży  w Kalifornii nie miała prawa się tam znaleźć. Podwodna paskuda, nie bez powodu jest nazywana morskim diabłem lub czarnym potworem… - choć śmiało mogę stwierdzić, że mogłaby wystraszyć samego diabła. Wielce prawdopodobne, że jest to najbrzydsze ze zwierząt występujących na Ziemi.  Z istniejących ponad 200 gatunków żabnicy większość żyje w mrocznych głębinach Oceanu Atlantyckiego i Antarktyki.

Ryby głębinowe są to dziwne mało znane gatunki ryb żyjące w głębinach mórz i oceanów, spotkać je możemy w niedostępnej strefie dla zwykłego śmiertelnika. Swoim wyglądem przypominają bardziej kosmiczne stwory niż ryby…

Prawie wszystkie stworzenia głębinowe mają zdolności bioluminescencji, potrafią świecić kolorowymi barwami światła...

Wiele z tych ryb charakteryzuje się dziwacznymi kształtami, są takie ,które mają świecące oczy, a inne szeroko otwierające się paszcze uzbrojone w bardzo ostre zęby. Gatunki ryb , które opiszemy żyją od 500 do 5000 m pod powierzchnią morza w warunkach wysokiego ciśnienia, stabilnego zasolenia, stałej temperatury i przy całkowitym braku światła dziennego.

Przedstawię kilka gatunków oprócz wspomnianej żabnicy. Matronica Holboella  – gatunek ryby głębinowej . Występuje we wszystkich oceanach na głębokościach do 4400 m. Jest największym gatunkiem w rodzinie i jedną z największych ryb głębinowych w ogóle. Największy okaz mierzył 127 cm długości. Ten okaz należy do najbardziej dziwnych ze wszystkich ryb głębinowych. Jako nieliczny organizm morski posiada specyficzny sposób rozmnażania. Ze względu na rzadkość występowania na tak dużej głębokości partnerów przeciwnej płci, ryby łączą się w pary przeważnie na całe życie. W momencie godów, prawie 20 razy większa samica, gdy już znajdzie drugą połówkę podpływa do samca pozwalając żeby wgryzł się w jej ciało, po czym samiec zrasta się na stałe z ciałem swojej wybranki. Po odbyciu godów na ciele samicy zostaje tylko narośl wyglądająca jak pasożyt. Samica jest wyposażona w wędkę ze świecącym wabikiem, która wyrasta z płetwy grzbietowej. Polując rozświeca w ciemnościach wabik (przynętę) na końcu wędki i potrząsa nim imitując w sprytny sposób pływającą w ciemnej toni ofiarę. Świecąca przynęta znajduje się blisko dużej paszczy, tak aby szybko zaatakować i pożreć swoją ofiarę.





Chauliodus - ta ryba ma chyba najbardziej przerażający wygląd ze wszystkich innych gatunków ryb głębokomorskich.  Rybę spotkać można na dużych głębokościach we wszystkich rodzajach wód oceanicznych. Stworzenie charakteryzuje się dużą paszczą uzbrojoną w sztyletowate ostre zęby. Dorosłe osobniki dorastają do 30 cm długości ciała i jak większość ryb głębinowych potrafi wytwarzać światło (bioluminescencja), którym wabi swoje ofiary. Świecąc receptorami umieszczonymi na płetwie grzbietowej czyha w ciemnościach z rozwartą paszczą i gdy zdobycz pojawi się w zasięgu pyska, błyskawicznie ją pożera… 

Samogłów z kolei zamieszkuje niemal wszystkie morza i oceany strefy ciepłej i umiarkowanej. Sporadycznie spotykany w Morzu Północnym i cieśninie Skagerrak, a wyjątkowo także w Bałtyku, w tym u wybrzeży polskich. Pojedyncze osobniki wędrują latem w rozgrzanych wodach oceanu i przypadkowo mogą wpływać do wewnętrznych akwenów; giną jednak, gdy temperatura wody spada. Znany jest też pod nazwą Mola mola. Ta ogromnych rozmiarów ryba jest prawdopodobnie największą rybą zamieszkującą częściowo głębiny oceanów. Jego waga przekracza ponad 3 tony i mierzy 3,5 metra. Samogłowy żerują na różnych głębokościach, potrafią schodzić bardzo głęboko pod wodę oraz w celu higienicznym wypływają pod samą jej powierzchnię. Wypływając pod taflę wody ryby te pozwalają morskim ptakom wydziobywać pasożyty z ciała – jest to jedyny moment kiedy są tak płytko. Ciało wysokie, silnie spłaszczone bocznie, nagie, pokryte bardzo grubą, elastyczną skórą. Brak trzona ogonowego.

piątek, 14 maja 2021

Cthulhu z R’Lyeh?

 


Ocean wyrzucił na brzeg potwora. Żyje 9 km pod powierzchnią wody.

Na jednej z kalifornijskich plaż dokonano wstrząsającego odkrycia. Ocean wyrzucił tam na brzeg niezwykle rzadko spotykaną rybę głębinową.

Plażowicz z południowej Kalifornii podczas spaceru na plaży napotkał niesamowite stworzenie. Ocean wyrzucił tam na ląd rybę głębinową żabnicę. Według agencji wycieczek łodzią Ben Estes miał niezwykłe szczęście, że natknął się na to zwierzę.

Ryba nie jest rzadka i w oceanach występuje wiele podobnych osobników. Jej niezwykłość polega jednak na tym, że bulwiasta bestia występuje zwykle na głębokości ponad 9 tysięcy metrów. Prawdopodobieństwo znalezienia jej na plaży jest bardzo niskie. Nie wiadomo, jak trafiła tam w nienaruszonym stanie.

Chociaż sama ryba nie jest rzadka, niezwykle rzadko można zobaczyć taką nietkniętą wzdłuż plaży w południowej Kalifornii - napisała agencja.

Ciało ryby dostosowane jest to życia na dużych głębokościach. Charakteryzuje się długą, mięsistą płetwą grzbietową, która rozciąga się przed jej pyskiem. Uwagę zwraca również fosforyzującą bańką, która może emitować światło, aby zwabić ofiarę żabnicy. Martwe stworzenie trafiło do Kalifornijskiego Departamentu Ryb i Przyrody. W przyszłości może znaleźć swoje miejsce w muzeum lub innej instytucji edukacyjnej.

 





Moje 3 grosze

 

Jednak najciekawsze jest to, w jaki sposób ten potworek dostał się na plaże w dziewięćsetmetrowej głębi? Nie sądzę, by ryba ta wydostała się jakimś sposobem z Rowu Filipińskiego czy Mariańskiego i przepłynęła do Kalifornii. Możemy teraz zgadywać, co za tym stoi: tsunami, solitonowe fale głębinowe czy może upwelling? Trudno powiedzieć nie znając zapisów pogodowych czy trzęsień ziemi, ale jedno jest pewne: tej ryby nie powinno tam być, chyba że…

…podobne potworki morze wyrzucało po supertsunami z Bożego Narodzenia 2004 roku na wybrzeża Sumatry i Jawy, więc może jednak za tym stoi zwykłe trzęsienie ziemi i tsunami? Zob. „Co się dzieje w głębinach?” - https://wszechocean.blogspot.com/2017/03/co-sie-dzieje-w-gebinach.html. Trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów podmorskich, erupcje pokładów klatratów metanowych – to wszystko mogłoby być przyczyną pojawiania się takich dziwnych zwierząt na powierzchni morza i na plażach. I jak sądzę, takie jest rozwiązanie tajemnicy tego lovecraftowskiego Cthulhu z R’Lyech czy innego potwora z Yanthlei znalezionego na kalifornijskiej plaży…

 

Źródło: https://www.o2.pl/informacje/ocean-wyrzucil-na-brzeg-potwora-zyje-9-km-pod-powierzchnia-wody