poniedziałek, 14 października 2013

Biologiczne UFO?


Tak się złożyło, że w dniu wczorajszym wyskoczyliśmy sobie na dłuższy spacer za miasto. Oczywiście wzięliśmy ze sobą sprzęt fotograficzny, bo przy tak ładnej pogodzie grzechem byłoby nie uwiecznić krajobrazów i… grzybów. Tak więc pstrykaliśmy sobie zdjęcia i na dwóch z nich zobaczyliśmy coś dziwnego:

TYP INCYDENTU: DD/RV
MIEJSCE: Jordanów -  49°40 N - 019°50 E
DATA: 13.X.2013 r.
CZAS: 14:21 CEST/12:21 GMT
CZAS TRWANIA: kilka sekund
ILOŚĆ OBIEKTÓW: 2
ŚWIADKOWIE: 2
ZDJĘCIA: 2
PRAWDOPODOBNE WYJAŚNIENIE: latające zwierzęta


Stan pogody:

TEMPERATURA POWIETRZA: +22°C
WILGOTNOŚĆ POWIETRZA: 40%
WIATR: słaby do umiarkowanego z kierunku południowego
CIŚNIENIE ATMOSFERYCZNE: 1013 hPa, stałe
ZACHMURZENIE: 0,5
WIDZIALNOŚĆ: nieograniczona (CAVU)

Prawda, że obiekty na zdjęciach wyglądają spektakularnie? Niestety, to nie są żadne UFO. Przynajmniej w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Rzecz w tym, że ten większy i wyraźniejszy obiekt, to jest zwyczajna, tłusta… mucha! Oddalona na ok. 5 m od obiektywu i oświetlona blaskiem flesza. Widzieliśmy ją wyraźnie, więc nie ma mowy o pomyłce.

Drugi obiekt, to latający w odległości kilometra jastrząb lub myszołów, którego także obserwowaliśmy przez czas jakiś, a który poleciał w kierunku doliny Skawy.


Tak czy inaczej – obydwa obiekty wyglądają na zdjęciach bardzo widowiskowo i niedoświadczony obserwator mógłby je wziąć, i zapewne wziąłby za TRUFO. Trochę szkoda, że nie było to klasyczne UFO w kształcie spodka…!  A tak, to mamy przynajmniej nową kategorię: Bio-UFO!