środa, 18 grudnia 2019

Nalot asteroid na koniec roku?



Duża asteroida minie Ziemię w piątek - ciało niebieskie o nazwie 216258 (2006 WH1) mające od 240 do 540 metrów średnicy, 20 grudnia o godzinie 04:17 czasu polskiego znajdzie się w odległości 0,03904 jednostki astronomicznej od Ziemi - podaje Centrum Badania Bliskich Ziemi Obiektów NASA (CNEOS).

0,03904 AU to, w przeliczeniu na kilometry ok. 5,7 mln km. W kosmosie taką odległość - jak przyznaje dyrektor CNEOS, Paul Chodas w rozmowie z „Newsweekiem”, uznaje się za niewielką (to odległość ok. 15 razy większa niż dzieli Ziemię od Księżyca).

Asteroida minie Ziemię z prędkością niemal 30 razy większą niż wynosi prędkość dźwięku (ok. 41,8 tys. km na godzinę czyli 11,62 km/s).



Według wyliczeń CNEOS nie ma ryzyka, że w ciągu najbliższego wieku asteroida ta może realnie zagrozić Ziemi. Mimo to jest klasyfikowana jako „potencjalnie groźna” ponieważ - ze względu na niewielką odległość w jakiej mija Ziemię, w ciągu najbliższych wieków lub tysiącleci jej trajektoria może przeciąć orbitę Ziemi.

Wśród obiektów bliskich Ziemi za „potencjalnie groźne” uznaje się ciała niebieskie znajdujące się w odległości mniejszej niż 0,05 jednostki astronomicznej od naszej planety i liczące ponad 140 metrów średnicy.

W obecnym tygodniu Ziemię minie sześć asteroid - trzy z nich będą względnie małe, o średnicach wynoszących od niecałych 40 do ok. 75 metrów.

Czwarta - 2019 XQ3 - mająca od 200 do 440 metrów średnicy, minie Ziemię 19 grudnia z prędkością ok. 100 tys. km na godzinę czyli 27,77 km/s.

Z kolei piąta - 2019 XO3 - 19 grudnia znajdzie się zaledwie ok. 1,2 mln kilometrów od Ziemi (asteroida ta ma średnicę dochodzącą do ok. 39 metrów).



A teraz zagadka. Jest to fragment grafiki programu astronomicznego „StellariumWEB” i przedstawia fragment horyzontu i wiszący nad nim… No właśnie – co to jest? Jakiś balon? Samolot hipersoniczny? UFO? A może po prostu jakaś niedoróbka programu…? Taka wpadka zdarza się najlepszym…

Źródło – „Rzeczpospolita”