niedziela, 15 grudnia 2019

Zaginiony samolot malezyjski (29)




Jon Lockett


Lot MH370: seria błędów kontroli?

Seria błędów KRP. Kontrolerzy ruchu powietrznego zgubili samolot MH370 podczas kluczowego 18-minutowego okna, co oznacza, że zagadki zaginionego samolotu nigdy nie będzie można rozwiązać…


MH370 – co się stało?


Lot numer MH370 Malezyjskich Linii Lotniczych wystartował z Kuala Lampur i skierował się do Pekinu z 239 osobami na pokładzie. Pasażerowie w tym chińscy kaligrafowie, para w podróży do domu do swoich synów po długo odkładanym miesiącu miodowym i pracownik budowlany, który nie był w domu od roku. Ale o godzinie 00:14 MYT w dniu 8.III.2014 roku, Malasia Airlines stracił kontakt z Boeingiem-777 z lotu MH370 w pobliżu wyspy Phuket w Cieśninie Malakka. Przedtem malajskie władze usłyszały ostatnie słowa, które nadano z samolotu albo przez kapitana, albo kopilota i brzmiały one: Dobranoc malezyjski trzy siedem zero. Satelitarne „pingi” z samolotu sugerują, że kontynuował on lot przez około siedem godzin aż do wyczerpania się paliwa. Eksperci wyliczyli, że spadł on w odległości ok. 1000 mi/~1600 km na zachód od Perth, Australia. Ale wielkie poszukiwania na dnie oceanu prowadzone przez służby i wojsko nie powiodły się, nie znaleziono wraku i powstała cała masa alternatywnych teorii na temat jego losów.  


Kontrolerzy KRP utracili przeklęty lot MH370 w czasie kluczowego 18-minutowego okna, wzbudzając obawy, że tajemnica ta nigdy nie będzie rozwiązana. Napakowany pasażerski odrzutowiec znikł z ekranów radarowych kontroli lotów w Malezji po 5 sekundach po tym, jak wleciał w wietnamską przestrzeń powietrzną.

Ale kontrolerzy monitorujący jego lot w Kuala Lumpur byli zajęci innymi lotami i po prostu nie zauważyli tego, że on znikł.  Atlantyk poinformował, że kiedy to zrobił, założył, że teraz jest w rękach jego odpowiedników w Ho Chi Minh. Jednak wietnamscy kontrolerzy zobaczyli Boeinga 777 - który zniknął z 239 osobami na pokładzie - wkraczającego w ich przestrzeń powietrzną, a następnie znikającego.

Następnie najwyraźniej źle zrozumieli zasady, co oznaczało, że powinni natychmiast poinformować Malezję, jeśli samolot się nie pojawi. 

Niektórzy uważają, że samolot skręcił oczywiście krótko po wejściu do wietnamskiej przestrzeni powietrznej. Wielokrotnie próbowali skontaktować się z samolotem - który, jak się uważa - rozbił się w oceanie - ale bezskutecznie. Zanim w końcu podnieśli telefon, by poinformować Kuala Lumpura, minęło 18 minut od jego nagłego zniknięcia.
- Nastąpiło działanie pełne błędów „pomieszania i niekompetencji”  -  mówią osoby bliskie długotrwałemu dochodzeniu.

Mówią, że Centrum Koordynacji Ratownictwa Lotniczego Kuala Lumpur powinno zostać powiadomione w ciągu godziny od zniknięcia. Jednak w końcu poinformowanie ratowników zajęło ponad cztery godziny - co oznacza, że praktycznie niemożliwe jest wskazanie, gdzie i kiedy upadł.

Pięć fragmentów, prawdopodobnie z samolotu Malaysia Airlines, zostało później wyrzuconych przez morze na Madagaskar - ponad 4500 mil od Wietnamu.

Ekspert w dziedzinie lotnictwa Victor Iannello uważa, że jeden fragment, który wydaje się pochodzić z wewnętrznej deski podłogowej, jest zniszczony „uderzeniem z dużą prędkością”.

W ciągu ostatnich pięciu lat zebrano ponad 30 fragmentów samolotów z różnych miejsc na świecie. Potwierdzono jednak, że tylko trzy fragmenty skrzydeł, które zostały wyrzucone wzdłuż wybrzeży Oceanu Indyjskiego, pochodzą z zaginionego lotu.

Na początku tego roku doniesiono, że pilot „kontrolował maszynę do samego końca”, ale wykonał „nietypowe” obroty przed rozbiciem. Francuscy śledczy otrzymali dostęp do „znacznej ilości” danych lotu przesłanych podczas lotu przed katastrofą. Oficjalne dokumenty „nadają wagę” strachowi, pilotowi Zaharie Ahmad Shah (53 lata), rozbił się w morzu w wyniku samobójczego morderstwa (tzw. rozszerzone samobójstwo – przyp. tłum.), jak powiedziano.




Mówi się, że skazany na zgubę samolot w tajemniczy sposób „latał w kółko” i „skręcał” oczywiście na krótko przed zniknięciem. Dane z brytyjskich satelitów mogą wskazywać, że Boeing 777 dziwnie krążył nad Oceanem Spokojnym w Azji Południowo-Wschodniej w chwili, gdy zniknął.

Ekspert w dziedzinie lotnictwa Jeff Wise, autor „Samolotu, którego nie było”, powiedział iż dane z Inmarsat, mogą sugerować, że MH370 latał dziwnie w ostatnich minutach. Zwykle odrzutowiec będzie krążył na ustalonej wysokości po otrzymaniu przezeń polecenia z KRP przed zezwoleniem na lądowanie na lotnisku.

Satelita o nazwie 3F1 nawiązał kontakt z samolotem w kilka godzin po jego zaginięciu przez serię tak zwanych technicznie elektronicznych „uścisków dłoni”.

Wise wyjaśnił:
- Tak jak ruch pędzącego pociągu powoduje, że ton jego gwizdka rośnie lub spada, ruch względny satelity i samolotu zmienia częstotliwość sygnałów radiowych przesyłanych między nimi.

Zniknięcie MH370 spowodowało również mnóstwo teorii spiskowych - niektóre o wiele bardziej dziwne niż inne.


***

A oto kilka teorii na temat lotu MH370:

·        Władimir Putin – niektórzy obwiniają prezydenta Rosji Władimira Putina o to, że był on zamieszany w porwanie lotu MH370. Amerykański pisarz naukowy Jeff Wise oskarżył Putina o to, że „zmylił” nawigację samolotu podsyłając załodze fałszywe dane (via GLONASS??? – przyp. tłum.), co spowodowało, że samolot niepostrzeżenie poleciał do kosmodromu w Bajkonurze, Kazachstan, bowiem chciał on „zaszkodzić Zachodowi”.
·        Amerykanie zestrzelili samolot. Były dyrektor linii lotniczych Air France – Marc Dugain oskarżył wojskowych z USA o zestrzelenie samolotu, bowiem obawiali się oni tego, że został porwany. (Chodzi o to, by samolot nie był użyty jako pocisk – jak to miało miejsce w Nowym Jorku w dniu 11.IX.2001 roku – przeciwko bazie lotniczej na wyspie Diego Garcia na Oceanie indyjskim – uwaga tłum.) W książce pt. „Flight MH370 – The Mystery” także sugeruje, że był on zestrzelony incydentalnie przez amerykańskie i tajskie myśliwce w czasie ćwiczeń wojskowych, co utajniono.
·        Samobójstwo – szef malezyjskiej policji gen. Tan Sri Khalid Abu Bakar zasugerował, że zniknięcie było skutkiem popełnienia samobójstwa. Twierdził, że ktoś na pokładzie mógł wziąć duży pakiet ubezpieczeń na życie przed wejściem do samolotu, aby mogli leczyć jego rodzinę lub spłacić należne pieniądze.
·        W ukryciu? – historyk i pisarz Norman Davies sugerował, że MH370 mógł zostać zdalnie shakowany i w ten sposób uprowadzony do jakiegoś tajnego miejsca, w rezultacie przejęto jakiś cenny ładunek, który był na jego pokładzie.
·        Szczeliny w samolocie? – Malaysia Airlines znalazła 15-calową/~38,1 cm szczelinę w kadłubie jednego z ich samolotów, na kilka dni przed zniknięciem MH370. FAA nalegała na wydanie ostatecznego ostrzeżenia na dwa dni przed zniknięciem Boeinga 777.  Ale „Daily Mirror” twierdziło, że zaginiony odrzutowiec „nie miał takiej samej anteny jak reszta Boeingów 777”, więc nie otrzymał ostrzeżenia.
·        Pilot zaplanował katastrofę – premier Malcolm Turnbull niespodziewanie powiedział, że jest bardzo możliwe, że to pilot zaplanował to szokujące wydarzenie. Oskarżył on pilota o to, że chciał stworzyć największą tajemnicę świata. Inna teoria twierdzi, że pilot porwał swój samolot w proteście przeciwko aresztowaniu malajskiego opozycjonisty Anwara Ibrahima, który chciał zdestabilizować skorumpowany rząd Najiba Razaka. Inna wersja tej teorii głosi, że pilot z rozmysłem rozwalił samolot uprzednio jednak wyskoczył ze spadochronem, a potem spędzał resztę swego życia z kochanką, która czekała nań w łodzi na morzu.
·        Korea Pn. porwała samolot. W kronikach incydentów Korea Pd. odnotowała przypadek, kiedy Koreańczycy z północy porwali chiński samolot z 220 pasażerami na pokładzie, co miało miejsce w dniu 5.III.2014 roku. Niektórzy z Phenianu chcieli zestrzelić ten samolot, ale inni chcieli go porwać i dostarczyć do Korei Pn. i nawrócić na komunizm.
·        Komórki ofiar dzwoniły… Jedna z teorii twierdzi, że ponieważ wielu krewnych było w stanie usłyszeć dźwięk dzwonka nawet przez cztery dni po katastrofie, więc skazany odrzutowiec nie mógł uderzyć w Ocean Indyjski. Dziewiętnaście rodzin twierdziło, że urządzenia swoich bliskich zadzwoniły do czterech dni po zaginięciu odrzutowca, jednak analitycy bezprzewodowi twierdzą, że firmy telefoniczne czasami używają fantomowego dźwięku dzwonka, gdy urządzenie nie jest aktywne, informuje „Daily Star”. (Rzecz w tym, że „Daily Star” jest takim samym kolorowym tabloidem jak „Daily Mail” czy „The Sun” i przez to raczej mało wiarygodnym… - uwaga tłum.)
·        Rozbił się w dżungli kambodżańskiej. We wrześniu 2018 r. Brytyjski producent wideo Ian Wilson twierdził, że znalazł zaginiony samolot za pomocą Google Maps. Mimo że miliony wydano na poszukiwanie wraku, brytyjski śledczy uważa, że znalazł samolot w górzystej okolicy dżungli Kambodży. W odpowiedzi rząd Chin użył firmy obserwacyjnej Space View, aby skupić się na obszarze położonym na dużych wysokościach na obrzeżach Phnom Penh, jednak firma twierdziła, że nie było śladu żadnego samolotu, a najmniej wszystkich samolotów Malezyjskich Linii Lotniczych, które zostały zaginął od marca 2014 r. Pewien sędzia MH370 twierdził, że miejscowi w Kambodży powiedzieli mu, że widzieli samolot uważany za skazany na katastrofę z lotu Malaysia Airlines w dżungli.
·        Samolot leciał do Kazachstanu. Gdyby odrzutowiec leciał na północ, możliwe lokalizacje mogłyby rozciągać się tak szeroko, jak granica między Kazachstanem a Turkmenistanem aż do Tajlandii. Premier Malezji Najib Razak początkowo zwrócił się do przywódcy Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa z prośbą o rozpoczęcie operacji poszukiwawczej w tym kraju, ale szybko to przeminęło gdy działania ratownicze koncentrowały się na Oceanie Indyjskim.


Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz