Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ICPPC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ICPPC. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 stycznia 2018

Won z GMO!



Dwie BARDZO WAŻNE sprawy:

1. Głosuj na Edytę Jaroszewską-Nowak, wspaniałą rolniczkę, z którą od lat walczy o Polskę wolną od GMO i dobrej jakości żywność.
Edyta otrzymała nominację Kapituły Redakcji "Głosu Koszalińskiego" do tytułu Osobowość Roku 2017 w kategorii: "Samorządność i społeczność lokalna". Kapituła doceniła pierwsze w Polsce referendum dotyczące zakazu GMO, którego "głównym motorem" była Edyta.
Plebiscyt można śledzić na stronach serwisu pod adresem http://www.gk24.pl/plebiscyty/czlowiek-roku/a/osobowosc-roku-2017-powiat-swidwinski-aktualne-wyniki,12827850/
UWAGA! Zagłosować może każdy wysyłając SMS pod nr 72355 o treści GKSS.50
Głosowanie potrwa do 6 lutego do godziny 22.

2. Jak wiecie zakończyły się prace w Komisji nad rządowym projektem ustawy o GMO (*), w którym jest wiele furtek umożliwiających uprawy GMO. UWAGA! Teraz ten projekt będzie głosowany w sejmie, prawdopodobnie na posiedzeniu w dniach 25 i 26 stycznia 2018 r. Głosować będą wszyscy posłowie.

KONIECZNIE!!! umów się na spotkania z posłami ze swojego okręgu wyborczego i domagaj się:
- głosowania za Polską wolną od GMO,
- zgłaszania poprawek, których domagała się strona społeczna (**) a które zostały odrzucone przez Komisję,
- w przypadku posłów PiS dotrzymania przedwyborczych obietnic (korzystajcie np. z tego pod ***)
Jeśli nie uda się osobiste spotkanie z posłem/posłami/ to zadzwoń/napisz do posłów domagając się powyższego.

(*) Końcowe posiedzenie Komisji odbyło się 10.01.2018
Projekt ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw
http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/69E80A08C65303A4C12580EC006B8088/%24File/1424.pdf

SPRAWOZDANIE PODKOMISJI NADZWYCZAJNEJ
http://orka.sejm.gov.pl/opinie8.nsf/nazwa/spr_1424/$file/spr_1424.pdf

(**)Znaczenie ustawy o zmianie ustawy o GMO i jakich poprawek strony społecznej posłowie nie chcieli uchwalić na posiedzeniu dn. 10.01.2018
http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2018/01/ozmianieustawy.doc

Poprawki strony społecznej do ustawy o GMO
http://www.icppc.pl/antygmo/2018/01/poprawki-strony-spolecznej-do-ustawy-o-gmo/

(***)Jeszcze w 2011 r. sam Jarosław Kaczyński deklarował:


"Jednocześnie składam publiczne przyrzeczenie i zobowiązanie: jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory i stworzy większość parlamentarną, całkowity zakaz upraw roślin GMO w Polsce wprowadzimy niezwłocznie!"
http://niezalezna.pl/14812-kaczynski-wprowadzimy-zakaz-upraw-gmo
W 2011 "Lider PiS odwołał się również do Polaków: „Wyrażam wdzięczność i szacunek dla tysięcy Polaków, działaczy organizacji społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy aktywnie protestują przeciw tej złej ustawie i domagają się od Prezydenta RP odmowy jej podpisania. W pełni solidaryzuje się z tymi protestami i mam nadzieję, że okażą się one skuteczne."
dalej w 2011
"Jarosław Kaczyński wyraźnie popiera zakaz upraw genetycznie modyfikowanych w Polsce. Zdaniem prezesa: „W słowach polityków koalicji (chodzi o PO i PSL) słyszę nierzadko, że są przeciw GMO, niestety w czynach niebezpiecznie otwierają Polskę na to zagrożenie. Jest to postawa pełna politycznej hipokryzji, wskazująca, że obecna koalicja i rząd bardziej dbają o interesy wielkich koncernów, niż o zdrowie i bezpieczeństwo Polaków”.
http://wolnapolska.pl/index.php/Ekologia-zdrowie/2011082014421/kaczyski-jeli-wygra-pis-zakaemy-upraw-gmo/menu-id-177.html

LINK DO UDOSTĘPNIENIA WIADOMOŚCI NA FB:
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2087382351288793&id=146621302031584

środa, 7 marca 2012

PRZECIWKO GMO!


Szanowni Państwo,

poniżej informacje i linki do filmów. ZAPRASZAMY SERDECZNIE

Jadwiga i Julian

1. JUŻ WIDAĆ I CZUĆ WIOSNĘ A WIĘC ZAPRASZAMY DO EKOCENTRUM ICPPC - Ekologiczne technologie
WIĘCEJ NA www.eko-cel.pl

2. Mamy kolejne małe zwycięstwo. Po pierwszym czytaniu propozycji ustawy o nasiennictwie przedstawionej przez Pana Prezydenta ustawa ta została skierowana do sejmowych komisji rolnictwa i środowiska do korekty. Konieczne jest wywieranie nacisku na posłów, szczególnie posłów z tych komisji, aby wprowadzili oczekiwane przez nas zmiany (http://www.icppc.pl/antygmo/2012/02/kolejny-apel-do-parlamentarzystow-w-sprawie-gmo/)
PROSIMY również o dalsze podpisywanie i nagłaśnianie PETYCJI NA:

3.ŻĄDŁEM w RZĄD! 15 marca o godzinie 12.00 rusza spod Kolumny Zygmunta w Warszawie "MARSZ W OBRONIE PSZCZÓŁ" organizowany przez polskich pszczelarzy. Koalicja POLSKA WOLNA OD GMO włącza się do MARSZU z hasłami: "ŻĄDŁEM w RZĄD! STOP AGROCHEMII! STOP GMO! NATYCHMIASTOWY ZAKAZ DLA MON 810 I AMFLORA! OCALIĆ TRADYCYJNE NASIONA." Chcemy wspólnie z pszczelarzami uświadomić społeczeństwu, że genetycznie zmodyfikowane uprawy (GMO) oraz dopuszczone przez Rząd RP środki chemiczne stosowane w rolnictwie powodują wymieranie pszczół, rujnują tradycyjne i ekologiczne rolnictwo, pszczelarstwo oraz zdrowie Polaków. http://chronmy.pszczoly.pl/

4. Francja wzywa Komisję Europejską do ogólnoeuropejskiego zakazu uprawy GMO MON810, która jest obecnie jedyną modyfikowaną genetyczne odmianą kukurydzy w Unii, ze względu na prawdopodobną szkodliwość dla środowiska. http://www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/francja-chce-zakazu-uprawy-w-ue-kukurydzy-gmo,66483.html

5. EKOCENTRUM ICPPC - Ogród ziołowy

==========================
ICPPC - International Coalition to Protect the Polish Countryside,
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.pl   www.icppc.pl  www.gmo.icppc.pl  www.eko-cel.pl
Przeczytaj - "Zmieniając kurs na życie. Lokalne rozwiązania globalnych problemów", autor: Julian Rose www.renesans21.pl

wtorek, 31 stycznia 2012

UWAGA! ACTA ZAGRAŻA TEŻ NASZEJ NIEZALEŻNOŚCI ŻYWNOŚCIOWEJ!

PODAJ DALEJ TĘ WIADOMOŚĆ!

Decyzja o przystąpieniu państw Unii Europejskiej do ACTA zapadła podczas polskiej prezydencji na posiedzeniu Rady UE ds. rolnictwa i rybołówstwa w dniach 15 - 16 grudnia 2011. Posiedzenie prowadził polski minister rolnictwa Pan Marek Sawicki.

ACTA DOTYCZY wszystkich aspektów życia, w tym również ŻYWNOŚCI. Określa ramy prawne dla dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej. GMO - Genetycznie Modyfikowane Organizmy, wprowadzane na nasze talerze i do upraw SĄ PATENTOWANE i SĄ WŁASNOŚCIĄ KORPORACJI.

Żywność jest towarem strategicznym, kto kontroluje żywność, ten kontroluje świat! Przepisy ACTA dotyczą ochrony własności intelektualnej, a więc też opatentowanych nasion i roślin GMO. Rolnicy stracą prawo do swoich nasion, stracimy niezależność żywnościową, będziemy całkiem zależni od ponadnarodowych korporacji.

Rząd RP chce pozwolić na uprawy GMO mimo, że już 9 krajów UE (w tym Niemcy i Francja) wprowadziło zakazy takich upraw. Nasze pola zostaną nieodwracalnie zanieczyszczone przez GMO, które jest własnością korporacji. ACTA odda kontrolę nad produkcją żywności w Polsce w ręce korporacji. GMO powoduje poważne problemy zdrowotne, w tym bezpłodność.
PODPISZ PETYCJĘ O ZAKAZIE UPRAW GMO W POLSCE:


===============================
ICPPC - International Coalition to Protect the Polish Countryside,
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl http://www.icppc.pl/    

niedziela, 4 grudnia 2011

Artyści przeciwko GMO!



ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU I PROSIMY O NAGŁOŚNIENIE....

WSPANIAŁE WYDARZENIA...poczytajcie poniżej i na stronie www.festiwalstopgmo.pl  !

DOMAGAJMY SIĘ GŁOŚNO NATYCHMIASTOWEGO ZAKAZU UPRAW KUKURYDZY  MON810  i ZIEMNIAKÓW AMFLORA.

Beata Tyszkiewicz,  J.A.P.Kaczmarek, Justyna Steczkowska, Zbigniew Libera, Piotr Młodożeniec, .....-  to tylko nieliczni z grona wielkich artystów, którzy chcą Polski Wolnej od GMO i popierają FESTIWAL "KULTURA  i NATURA. STOP GMO! OCALIĆ POLSKIE NASIONA".

Festiwal odbędzie się w dniach 9-10-11 grudnia 2011 roku. Podczas festiwalu w całej Polsce  przewidujemy  koncerty, spektakle, wystawy, jarmarki zdrowej żywności i wiejskiej sztuki, filmy i wykłady nt. zagrożeń GMO, happeningi, spotkania edukacyjne. To odpowiedź polskiego społeczeństwa na informację Ministra Rolnictwa o ''nowym'', rządowym projekcie ustawy o nasiennictwie, która otwiera Polskę na uprawy GMO. Brak w niej zapisów o zakazie obrotu nasion GMO i o zakazie wpisywania do katalogu krajowego odmian genetycznie zmodyfikowanych, co otworzy Polskę na uprawy GMO...Tymczasem Polacy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów UE, w zdecydowanej większości są przeciwni stosowaniu GMO przy produkcji żywności.

DOMAGAMY SIĘ,  by Rząd RP, biorąc przykład z innych krajów Unii Europejskiej, takich jak: Niemcy, Austria, Francja, Włochy, Węgry i inne - wprowadził zakaz rejestracji odmian, obrotu i upraw roślin GMO w Polsce. W szczególności żądamy NATYCHMIASTOWEGO ZAKAZU UPRAW KUKURYDZY  MON810  i ZIEMNIAKÓW AMFLORA.

NIE CHCEMY USTAW, które otwierają Polskę na uprawy GMO,  jak np. nowa propozycja ustawy o nasiennictwie.

Organizatorami wydarzeń festiwalowych są organizacje i osoby prywatne, które łączą wspólne cele: utrzymanie różnorodności biologiczno-kulturowej polskiej wsi, dobrej jakości polskiej żywności oraz zdrowia nas wszystkich.

UWAGA!!!
WYPOWIEDZI ARTYSTÓW, OPISY WYDARZEŃ I KONTAKTY DO ORGANIZATORÓW: www.festiwalstopgmo.pl  

INFORMACJE DODATKOWE:
GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) to poważne zagrożenie dla zdrowia, środowiska, tradycyjnego i ekologicznego rolnictwa (które stanowi 80% polskiego rolnictwa).

Już teraz na całym świecie aż 67% wszystkich nasion jest w rękach tylko 10 korporacji. Nasiona GMO są narzędziem kontroli całego łańcucha żywnościowego przez korporacje i powiązanych z nimi polityków.

PRZECIW GMO SĄ: IZBY ROLNICZE, KONWENT MARSZAŁKÓW,  SEJMIKI WOJEWÓDZKIE, KOMITET OCHRONY PRZYRODY PAN, będący szeroką reprezentacją środowisk akademickich kraju, ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW i EUROPEJCZYKÓW. CZYJ INTERES REPREZENTUJĄ ZWOLENNICY GMO?

KONTAKT:

ICPPC - International Coalition to Protect the Polish Countryside,
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi
34-146 Stryszów 156,  tel./fax +48 33 8797114,  biuro@icppc.pl  www.gmo.icppc.pl  www.eko-cel.pl

Przeczytaj - "Zmieniając kurs na życie. Lokalne rozwiązania globalnych problemów", autor: Julian Rose www.renesans21.pl


sobota, 5 listopada 2011

Złota nie da się jeść

Julian Rose*


Paniczne poszukiwania bezpiecznej przystani dla inwestycji finansowych sprawiły, że wielu na pozór sprytnych obywateli zainwestowało swoje pieniądze w zakup złota. W efekcie wartość tego szlachetnego metalu poszybowała w górę, osiągając poziom 1800 USD za uncję w momencie pisania tego artykułu (październik 2011). Daje to inwestorom poczucie bezpieczeństwa i przekonanie, że ich pieniądze zachowają swoją wartość.

Jednak w obliczu nadchodzących społecznych, gospodarczych oraz ekologicznych wstrząsów jakie dotykają Ziemię i narastają z każdym dniem, złoto wbrew nadziejom wielu, może wcale nie okazać się rozwiązaniem zapewniającym bezpieczeństwo na przyszłość.

Gdy przyjrzymy się z pewnym dystansem wirującej tarczy spekulacyjnej ruletki, która przykuwa uwagę światowych mediów i wielu lepiej sytuowanych obywateli, wtedy można zauważyć, że złota niestety, albo na szczęście, nie da się jeść. W odróżnieniu od wielu innych, bardziej podstawowych metali, jest go także trudniej przerobić na lemiesze pługa.

Ostatnimi czasy spekulanci zaczęli pompować pieniądze w zakupy ziemi uprawnej, traktowane jako zabezpieczenie wobec rosnących cen żywności i oparte na przekonaniu o gwarantowanym popycie na tak podstawowe produkty jak pszenica, ryż, kukurydza czy sorgo. Takie działania nie zmierzają jednak do dobrych celów, są raczej objawem nakierowanych na zysk motywacji, tych samych, które stoją za ruchami jakie wstrząsnęły gospodarką w czasie ostatniej dekady.
    
Ku czemu więc się zwrócić, gdy wszystko wokół wydaje się być kotłowaniną rozdętych ego, bezwstydnej chciwości i wściekłej eksploatacji?    

Odpowiedź na to pytanie należy zacząć od wnikliwego rozpatrzenia przyczyn, które doprowadziły do obecnego stanu rzeczy. Następnie przystąpić do planu działania, który opiera się na długofalowym zaangażowaniu w stworzenie zdrowszego i być może prostszego modelu codziennego życia. Oznaczałby on zdecydowane odejście od obecnego etosu kapitalistyczno – konsumpcyjnego, który doprowadził naszą planetę na skraj ekozagłady i do wyczerpania zasobów z jednej strony oraz ogromnych nierówności wśród ludzi z drugiej.

Kiedy staramy się pogłębić nasze zrozumienie przyczyn tych bezprecedensowych wstrząsów, wtedy bardzo szybko dochodzimy do wniosku, że poza łajdakami, którym wyznaczono rolę odpowiedzialnych za wzloty i upadki światowej gospodarki, istnieją inne siły operujące zza kulis. Ci, których „widzimy w telewizji” są często zwykłymi marionetkami, wykonującymi polecenia tego niewidzialnego reżimu, którego intencją wydaje się kontrola tego co dzieje się na świecie dla swoich własnych celów. Ten reżim wydaje się składać ze stosunkowo niewielkiej grupy bogatych jednostek i korporacji, które uzyskały przemożny wpływ zarówno na rządy narodowe jak i na międzynarodowe instytucje finansowe, które stanowią zwornik światowej gospodarki. To coś w rodzaju tajnego kartelu, który obejmuje swoimi mackami takie instytucje jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Światowa Organizacja Handlu. Jego ważni przedstawiciele są także ulokowani na strategicznych pozycjach w Unii Europejskiej, w północnoamerykańskiej strefie wolnego handlu – NAFTA oraz w gospodarczym obszarze strefy Pacyfiku – Pacific Rim.

Imperia bankowe, giganci farmaceutyczni, magnaci naftowi, monopoliści rynku nasion i żywności mają ogromne wpływy w tym klubie, sprawującym przemożną kontrolę nad naszym życiem w sposób, którego niemal nie zauważamy. To na ich rozkaz ludzkie wartości i kodeksy moralne są rozbijane i lekkomyślnie porzucane, a brutalne wojny są wszczynane w obcych krajach w poczuciu absolutnej bezkarności.

Szybko można zauważyć, że faszystowski reżim z czasów drugiej wojny światowej nie skończył się wraz z procesem w Norymberdze, ale znalazł bezpieczne schronienie w zachodnim i północnoamerykańskim społeczeństwie, dokonując tego całkowicie utajnionego manewru na naszych oczach. Fakt, że ta maskarada jest skutecznie przedstawiana jako „demokracja”, to dowód na ich inteligencję i naszą głupotę.

Odkrycie tego stanu rzeczy może być na początku szokujące, szczególnie dla tych, którzy ulokowali swoje nadzieje w status quo, dzięki któremu przejdziemy przez „ten trudny okres”. Jednak rzeczywistość jest taka, że jeżeli raz przyjmiemy prawdę, wtedy nie ma już od niej odwrotu. A to stawia nas z powrotem wobec pytania: „Ku czemu więc się zwrócić, gdy wszystko wokół wydaje się być kotłowaniną....?"

Odpowiedź brzmi – po pierwsze musimy się zwrócić ku samym sobie. Musimy uznać, że jesteśmy współodpowiedzialni za zgodę na to, aby taki ponury scenariusz realizował się na naszych oczach. Przecież jak lubią mówić obywatele Europy i USA „żyjemy w nowoczesnej demokracji”. A jednak to my sami ciągle na nowo składamy nasz los w ręce autokratycznych szarlatanów, którzy swobodnie poruszają dźwignie despotycznej władzy. To my sami przenieśliśmy odpowiedzialność za nasze sprawy na tych, którzy są mistrzami propagandy, oszustwa i nieuczciwej manipulacji. To my odegraliśmy rolę brytyjskiego premiera Neville’a Chamberlaine’a , który w przededniu drugiej wojny światowej, trzymając w ręku kawałek papieru ogłaszał, że zawiera on obietnicę Hitlera, iż naziści nigdy nie zaatakują Wielkiej Brytanii. Podobnie jak Chamberlain uspokajaliśmy własne sumienia, poddając nasze przeznaczenie dyktatowi korporacyjnych barbarzyńców i będących na ich żołdzie uśmiechniętych polityków.

Sami dobrowolnie zgodziliśmy się na wprowadzenie w stan odrętwienia przez korporacyjne media, których przekaz nie ma nic wspólnego z „budzeniem świadomości”, ale polega na wpędzaniu nas w pułapkę sztucznego konsumeryzmu i zajmowaniu się śmieciową rozrywką. Ta gigantyczna machina propagandowa wciska nam stale do głowy przekaz, że powinniśmy bez przerwy walczyć o pozyskanie środków na zakup kolejnych przyjemności z lśniących półek globalnego supermarketu.

Jednak te półki zaczynają tracić swój blask, a nam zaczynają spadać z oczu łuski. Zaczynamy dostrzegać, że to co braliśmy za rzeczywistość było jedynie „rzeczywistością wirtualną”. Okazuje się, że Ziemia to nie hipermarket, ale czująca istota z wysoką gorączką- zatruta, zanieczyszczona i eksploatowana ponad wszelką miarę - przez nas - pchające wózki wypełnione licznymi towarami, szukające znanych marek marionetki globalnej elity korporacyjnej. Globalnej elity przypominającej mały kartel, który zmierza do przekształcenia ostatnich ziemskich zasobów w bankowe aktywa i to samo pragnie uczynić z tymi, którzy świadomie lub nie, zgodzili się na pełnienie takiej roli w tym złowieszczym planie.

Najwyższy więc czas abyśmy odzyskali władzę i kontrolę nad naszym przeznaczeniem. Ciągle możemy dokonać takiego wyboru – ciągle nie jest za późno. Każdy kto posiada środki do przeżycia, nie musi być niewolnikiem, a każdy kto posiada kawałek ziemi, nie musi być głodny. Szybko uświadamiamy sobie, że pieniądze w banku nie gwarantują bezpieczeństwa na przyszłość. W tym samym czasie kiedy obumierające państwa i prywatne instytucje finansowe nadają sobie prawa do sięgania coraz głębiej do naszych kieszeni, zaczyna docierać do nas prawda, że większość z tego co nam kradną płynie w postaci czeków, premii i bonusów do portfeli najsprytniejszych padlinożerców, skompromitowanych szefów i polityków. Z trudnością dostrzegamy, że nasze przychody są używane do dalszego nakręcania imperialistycznych zbrojeń, by potem dzięki nim zmiażdżyć i uzależnić kolejny kraj bogaty w ropę naftową i inne surowce. A wszystko po to by zaspokoić nienasycony, materialistyczny głód i ledwo ukrywane ambicje kolonialne.

Jednak wszystkimi wydarzeniami rządzi prawo karmy mówiące o tym, że każdej akcji towarzyszy reakcja. Dlatego w tym samym czasie gdy despotyczne siły imperializmu wydają się zdobywać kontrolę nad rodzajem ludzkim, podnosi się silny głos mądrości i prawdy, sprzeciwiający się ich dominacji. Pośród aktów ludobójstwa dokonywanych przez nikczemnych despotów jesteśmy świadkami narodzin nowych wizji, sposobu w jaki rodzaj ludzki powinien dbać o siebie i swoją czującą Planetę. Doszliśmy do sytuacji, kiedy niemożliwe jest już siedzenie okrakiem i unikanie decyzji po której stronie odwiecznego konfliktu się opowiemy, po tej czy po tamtej.

Tak więc ci, którzy zastanawiają się jak i gdzie bezpiecznie zainwestować swoje oszczędności mogą stwierdzić, że to kosmiczna rzeczywistość postawiła ich na karmicznym rozstaju dróg życia. W lewą stronę wskazuje drogowskaz z napisem: „bezpieczeństwo finansowe”, w prawą z napisem: „bezpieczeństwo życia” bazujące na dobrowolnej prostocie.

Ci dla których najważniejsze jest zachowanie swojego dobrobytu, skierują się na lewo i zainwestują swoje pieniądze w złoto. Ci, którzy chcą pogłębić swoją świadomość i wydostać się ze stanu materialnej zależności pójdą na prawo. Ci pierwsi znajdą się na znajomym terytorium, gdzie nie brakuje doradców, oferujących sposoby zabezpieczenia się przed niepewnością i zmianą. Będzie to jednak oznaczało tylko przedłużenie agonii i kontraktu z ciemnymi mocami obecnego reżimu. Przed tymi, którzy skierują się na prawo, pojawi się wyzwanie innej natury: w jaki sposób wyzwolić się ze starych, materialnych zależności i skierować swoje życie na tory prostszych, bardziej harmonijnych relacji do wartości niematerialnych, do uniwersalnej energii, której dostęp blokują fanatycy materializmu. Ci, którzy wybiorą tę drugą ścieżkę, być może zastanowią się czy nie zainwestować posiadanych (indywidualnie lub grupowo) środków w kawałek urodzajnej ziemi, zdolnej do produkcji żywności wysokiej jakości, paliwa i odzienia na codzienne potrzeby. W ten sposób odzyskają powoli kontrolę nad swoim losem i niezależność od zaciskającego się systemu kontroli, który opiera się na zgodzie swoich uczestników na zniewolenie.

W im większym stopniu wyzwolimy się z tego diabelskiego kontraktu, tym bardziej ograniczymy jego władzę nad nami i nad światem. Jednocześnie w większym stopniu doświadczymy samorealizacji, zaspokojenia naszych głębszych potrzeb i twórczych aspiracji. W chwili gdy walące się instytucje starego świata pociągną wszystko co ma jakąkolwiek wartość w odmęty katastrofy, wtedy zapewnienie sobie następnego posiłku, źródła czystej wody, czy sposobu wytwarzania energii stanie się problemem podstawowej wagi. Umiejętność zajmowania się ziemią nabierze podstawowego znaczenia podczas gdy umiejętność „robienia pieniędzy” stanie się bezużytecznym obciążeniem.

Możemy zacząć działać od razu. Wystarczy zabrać pieniądze z mainstreamowych banków, które tworzą system opresji i wyzysku na naszej planecie i złożyć je w instytucjach inwestujących zgodnie z etyką, wspomóc przedsięwzięcia mające na celu produkcję zdrowej żywności, inicjatywy na rzecz lokalnego produkowania energii ze źródeł odnawialnych i tysiące innych projektów pojawiających się obecnie na całym świecie. W ten sposób możemy już teraz zakończyć trwający lata, odbierający energię kompromis i umieścić nasze pieniądze tam gdzie jest nasze serce. Musimy być przygotowani na moment, w którym korporacyjne bóstwa upadną i światła zgasną. Takie przygotowanie uruchomi nowe, pozytywne interakcje na poziomie małej wspólnoty. Interakcje rodzące się wtedy, gdy zaczniemy zaspokajać swoje podstawowe życiowe potrzeby nabywając dobra i usługi od tych, którzy zaangażowali się w przedsięwzięcia mające ludzką skalę, odpowiedzialne i mające dobry wpływ na kulturowe i naturalne środowisko, w odróżnieniu od tych, którzy eksploatują ostatnie zasoby planety dla własnych korzyści i potęgi.

Tak więc tym, którzy pokładają nadzieje na zbawienie w drogich metalach, radziłbym się raz jeszcze dobrze zastanowić. Złota nie da się jeść.

Październik 2011,

  
*) Sir Julian Rose - prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC, www.gmo.icppc.pl   www.icppc.pl www.eko-cel.pl , właściciel jednego z pierwszych ekologicznych gospodarstw w Anglii, działacz społeczny. Wieloletni członek zarządu najważniejszego angielskiego stowarzyszenia "Soil" (Ziemia), zajmującego się promocją i atestacją gospodarstw ekologicznych. Korespondent w prestiżowego pisma "Environment Now" (Teraz środowisko), doradca instytucji rządowych, autor książki "Zmieniając kurs na życie. Lokalne rozwiązania globalnych problemów" www.renesans21.pl