Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korea Północna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korea Północna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 stycznia 2018

KRL-D: ICBM mogą dolecieć do USA

Kim Dzong Un

George A. Filer III (MUFON)


Reżym Kim Dzong Una może poważnie stworzyć możliwości zagrożenia Stanom Zjednoczonym – powiedział Elleman dla „Post”.

- Pociski, które oni wystrzelili są wyposażone w nawą technikę, ale ona cała bazuje na starych radzieckich modelach – powiedział gazecie były szef CIA David S. Cohen, który doradzał administracji Obamy na temat broni rakietowych Korei Pn. Cohen obawia się, że reżim Kima był i jest nie doceniany przez długi czas.
- Jest błędem sądzić, że jest to jakieś odosobnione królestwo, które jest odcięte i nie ma dostępu do Internetu – powiedział Cohen do „Post”. – Oni są w stanie shakować stare dane o pociskach rakietowych albo kupić wyposażenie z Rosji albo jej byłych krajów satelickich. Największa część ichniej gospodarki stanowią programy rozwoju broni rakietowo-nuklearnych, tak więc najmądrzejszych z nich skierowano do tej roboty.  

Niemal 85% północnokoreańskiego handlu zagranicznego to handel z Chinami i większość z tego przepływa poprzez Dandong. W tym także maszyn zakupionych wbrew sankcjom nałożonym przez USA i ONZ, potrzebnych do konstruowania broni nuklearnych, a także pocisków rakietowych służących jako wektory jej przenoszenia.

Ze wzrostem zagrożenia, rząd USA przeniósł pociski z systemu THAAD[1] do Korei Pd. Ten system obrony przed pociskami balistycznymi jest zaprojektowany do zestrzeliwania pocisków rakietowych średniego i małego zasięgu w terminalnej fazie lotu poprzez przechwycenie i zniszczenie poprzez uderzenie w pocisk.[2]  

THAAD został rozwinięty po doświadczeniach w Iraku, kiedy to zestrzeliwano irackie rakiety SCUD w czasie I Wojny w Zatoce w 1991 roku. Przeciwpociski THAAD wykorzystują energię kinetyczną swego ruchu poprzez zderzanie się z atakującym pociskiem balistycznym. Wykorzystanie energii kinetycznej antyrakiety minimalizuje możliwość eksplozji konwencjonalnej lub nuklearnej głowicy atakującego pocisku. Północnokoreańskie pociski rakietowe Hwasong-14 są w stanie potencjalnie dolecieć do Hawajów i Alaski. Mówi się o tym, że do Korei przeszmuglowano także ekstratajną laserową broń radiacyjną - LBR. Japonia także rozwija swój przeciwrakietowy system Aegis na pokładach swych niszczycieli rakietowych.

Nawet najbardziej ograniczone uderzenie stanowi ryzyko oszałamiających efektów, bowiem KRL-D może zasypać Południe w odwecie tysiącami pocisków artyleryjskich, ponieważ ma ona rozmieszczone wiele jednostek artylerii wzdłuż granicy z Koreą Pd., a które są wycelowane w cele na południu półwyspu.

Amerykański atak wyprzedzający nie mógłby unieszkodliwić arsenału Północnej Korei, ponieważ pewne bazy Północy są umieszczone w górach i głębokich jaskiniach, zaś wiele z ich pocisków jest ukrytych na mobilnych wyrzutniach. Północ ostrzegała, że może błyskawicznie odpowiedzieć użyciem broni rakietowo-jądrowej.

Północnokoreańskie bronie rakietowo-jądrowe i ich zasięgi

Korea Pn. ma 5.000.000 żołnierzy i drugie tyle w rezerwie, którzy mogą walczyć w dłuższej wojnie. Północnokoreańska polityka dotycząca rozdziału dóbr w społeczeństwie zakłada, że obowiązuje tu zasada „wszystko dla frontu” i w pierwszym rzędzie żywność, paliwo i inne materiały zarezerwowane są dla wojska. Obowiązkowy pobór do wojska na 10-letnią służbę zasadniczą oznacza, że każdy Koreańczyk z Północy ma wojskowe doświadczenie. Ostatnio kilku dezerterów z armii północnokoreańskiej, którzy uciekli na Południe i byli w stanie niemalże zagłodzenia, wskazało na poważne słabości w siłach KRL-D. Północ posiada 605 samolotów bojowych i 43 okręty rakietowe, ale Ludowe Siły Powietrzne mają wiele poddźwiękowych myśliwców MiG-21, które powstały w 1953 roku. Najnowszym modelem jest tam MiG-29, z lat 70-tych. Tak więc Korea Pn. Jest o wiele słabsza od Korei Pd., która jest o wiele bardziej zaawansowana technologicznie.

Obydwa kraje mają potężne armie. Korea Pd. Ma jedną z największych armii świata liczącą 3,5 mln żołnierzy. PKB Korei Pd. jest 50-krotnie większe od PKB Północy i wydaje ona pięciokrotnie więcej na obronę. Ale o ile Południe pakuje pieniądze w konwencjonalne uzbrojenie, to KRL-D przeznacza siły i środki na badania nad broniami niekonwencjonalnymi, w tym triadę broni ABC a także na wektory ich przenoszenia – rakietowe pociski balistyczne. Północna Korea posiada broń biologiczną (B) w tym wąglika, dżumę i czarną ospę. Są oni w stanie wykonać tajny atak biologiczny

Niespodziewany atak z Północy może osiągnąć powodzenie na cztery dni, a potem zostanie zatrzymany. Korea Pd. rozpocznie kontrofensywę i po tygodniu walk wejdzie do Korei Pn. USA mają tam 30.000 żołnierzy wspartych przez eskadrę[3] samolotów F-22 Raptor. Ilość ofiar wśród ludności cywilnej może być wyjątkowo wysoka pomimo tysięcy schronów plot. w Seulu. Broń jądrowa może zdziesiątkować ludność obydwu krajów, nawet jeżeli zostanie użytych kilka głowic. Spodziewane są cyberataki i operacje wojsk specjalnego przeznaczenia w celu neutralizacji (czyt.: zabicia) Kim Dzong Una.


Moje 3 grosze


Wszystko wskazuje na to, że jeżeli dojdzie do III Wojny Światowej, to rozpocznie się ona albo tam, albo na Bliskim Wschodzie. O tym mówią wszystkie przepowiednie i wizje Przyszłości. Efekty tej wojny mogą być i będą straszliwe: spustoszenia poczynione przez BMR, głód, epidemie czy nawet pandemie, skażenia biologiczne, chemiczne i promieniste.

Z przerażeniem patrzę na to, co rządzący nami od 1990 roku nawiedzeni idioci zrobili z naszą armią, służbą zdrowia i innymi instytucjami zapewniającymi nam przeżywalność na wypadek W. Ci zdrajcy Ojczyzny zlikwidowali w szkołach średnich Przysposobienie Obronne – po co młodzież ma się zajmować takimi rzeczami – w przypadku wojny szybciej wyginie i o to właśnie im chodzi.

Teraz także rozumiem, po co komu jest potrzebny ruch antyszczepionkowy. Przecież w przypadku użycia przez nieprzyjaciela np. nie zmodyfikowanych genetycznie wirusów ospy wietrznej wyginie 85% (jestem optymistą) populacji, bo odporność się kończy po 20-25 latach, więc szczepienia nas już nie chronią, a banda półmózgów głoszących zaprzestania szczepień idzie jak widać na pasku Kima i innych jemu podobnych szaleńców. Ci pożyteczni idioci robią Polakom wodę z mózgów opowiadając jakieś bzdury pomijają zasadniczy fakt: to szczepionki pomogły Ludzkości przezwyciężyć straszliwe plagi i oczywiście współczesna medycyna. Owszem, jakieś dziecko umarło czy zostało poszkodowane, ale miliony żyją nadal i mają się dobrze! Ale o tym pożyteczni idioci już nie mówią ogłupianym przez nich ludziom…

Poruszam tu tylko dwa aspekty efektów wojny w Korei, ale jest ich więcej. Żadna granica nie uchroni nas przed skażeniami, żadne płoty czy zasieki. Nie mówiąc już o tym, że jej działania uruchomią kolejne migracje – także do Europy, jakby mało było jednego nieszczęścia…  


Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz  



[1] Terminal High Altitude Area Defense – system obrony przeciwbalistycznej.
[2] Tzw. hit-to-kill aproach.
[3] 25-40 jednostek. 

sobota, 14 października 2017

Czy północnokoreańskie rakiety mogą dolecieć do USA?



Krishna Santos


Czy północnokoreańskie pociski rakietowe są w stanie dolecieć do USA?  Kto dostarczył części do ICBM i projekty głowic jądrowych do Korei Północnej?


Północnokoreański pocisk rakietowy HS-14 na stanowisku startowym

Testując pociski rakietowe dalekiego zasięgu (ICBM) jest trudno wycelować je dokładnie w określony punkt. Pociski dalekiego zasięgu wymagają delikatnych, bardzo delikatnych korektur trajektorii. Tylko niewielka zmiana kąta czy trajektorii może spowodować błąd rzędu setek kilometrów i pocisk może uderzyć w jakiś inny kraj czy wpaść do oceanu. System naprowadzania czy coś zwanego zestawem naprowadzania pocisku (zestaw MG) pokazany poniżej, jest odpowiedzialny za skierowanie pocisku w czasie jego lotu i wprowadzanie korektur jego trajektorii.   


Zestaw MG


Zestaw MG jest najbardziej skomplikowanym technologicznie urządzeniem, niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania ICBM. Jak dotąd, to tylko USA i Rosja są uważane za mistrzów technologii MG i MG (szukaczy). Większość krajów kupuje je od USA lub Rosji. Ch.R.L., Indie i Francja mają wprawdzie swoje własne technologie, ale nie są one tak zaawansowane i wyrafinowane technicznie w porównaniu z konstrukcjami rosyjskimi czy amerykańskimi.

Naprowadzanie i nawigacja


Naprowadzanie jest czymś w rodzaju kierowcy dla pocisku rakietowego, i tak jak kierowca prowadzi auto prowadzi ono i steruje pociskiem.

Sposób w jaki my instruujemy naszego kierowcę jak jechać, to właśnie w ten sposób nawigacja mówi naprowadzaniu, gdzie ma lecieć i zrzucić czy zwolnić głowice mające dwustopniowe ładunki termojądrowe.

Uwaga Autora: Nawigacja przekazuje systemowi konieczność wyliczenia aktualnej pozycji i orientacji w oparciu o dane z czujników w rodzaju kompasów, odbiorników GPS, żyroskopów, wysokościomierzy, itd. itp. Znamy nawigację GPS w naszych telefonach i samochodach, która korzysta z satelitów GPS używanych do precyzyjnego naprowadzania pocisków na cel. Ale wojskowy GPS jest o wiele bardziej dokładny niż cywilny GPS.

Sterowanie pociskiem jest dokonywane przez silniki korekcyjne, albo – jeżeli pocisk ma lotki i klapy[1] to mogą one zmieniać kierunek lotu rakiety. Tak więc naprowadzanie uruchamia hydrauliczne siłowniki, które mechanicznie poruszają silniczkami korekcyjnymi albo klapami i lotkami w celu zmiany kursu.

Silniki rakiet kosmicznych i silniki ICBM są dokładnie takie same. Różnica jest taka, że po wyjściu z ziemskiej atmosfery, silniki rakietowe uwalniają satelity, które krążą potem wokół Ziemi, natomiast ICBM przebywają długi dystans w przestrzeni kosmicznej, i spadają na Ziemię na terytorium nieprzyjaciela.

I tak np. irańskie czy izraelskie rakiety kosmiczne będące w stanie wynieść satelity na orbitę, mogą być użyte jako ICBM. Jednakże istnieją trzy technologiczne ograniczenia, których wiele państw nie jest w stanie przeskoczyć, a są to:
1.      Miniaturyzacja głowic bojowych. Zdarza się, że bomba atomowa jest nieporęczna. Najbardziej znaną metodą dostarczania ładunków jądrowych jest transport lotniczy. Ale dotyczy to dużych gabarytowo bomb, w przypadku głowic nuklearnych trzeba zredukować je do rozmiarów, które umożliwiają zamontowanie ich w pociskach.[2]
2.     Problem powrotu na Ziemię: jak to powiedziano wyżej, głowice muszą przelecieć duże dystanse, a potem muszą spaść na ściśle określone punkty terytorium nieprzyjaciela. Lecą one ponad 20 minut w pozaziemskiej przestrzeni kosmicznej, w której nie ma prawie tarcia i oporu. Ale kiedy powracają one na Ziemię, to opór powietrza zaczyna je hamować, i z powodu tarcia szybko poruszająca się głowica zaczyna się nagrzewać do bardzo wysokich temperatur. Głowice zaczynają świecić po wejściu w atmosferę jakieś 100 km nad ziemią. W czasie powrotu powstaje temperatura rzędu 15.000°F/~8300°C. Technologia pozwalająca na ochronę przed wysoką temperaturą i wibracjami w czasie powrotu jest szczególnie ważna dla ICBM, które muszą być operatywne, ale jest to trudne do osiągnięcia. Jeżeli korpus głowicy nie wytrzyma temperatury i ciśnienia w czasie powrotu na Ziemię, to spali się ona jak zwyczajny meteor.[3] Według analityków, w dniu 14.V.2017 roku, północnokoreański pocisk szczęśliwie powrócił na Ziemię, co było sukcesem program rakietowo-jądrowego Pyongyangu.


Systemy powrotne wielogłowicowych pocisków rakietowych MIRV

    3. Naprowadzanie pocisków na cel. Prowadzenie pocisków na cel jest bodaj czy nie najtrudniejszym i najbardziej skomplikowanym fragmentem całego programu rozwoju ICBM. Zestaw MG jest wewnętrznym systemem naprowadzania, który kieruje lotem całego pocisku.[4]  


Skąd Korea Pn. ma te technologie?


Korea Pn. i Chiny Ludowe nie są członkami MTCR – Reżimu Kontroli Technologii Rakietowych. Dla nie-członków MTCR zabronione jest przekazywanie rozwiniętych technologii używanych w pociskach rakietowych o zasięgu powyżej 300 km – MRBM. MTCR aktualnie zatrzymuje rozprzestrzenianie technologii rakietowych. Ale w przypadku Korei Pn. Reżym nie uniemożliwiał dokonywania badań w zakresie produkcji i rozwoju rakiet. Eksport do Korei Pn. bardzo dokładnego oprogramowania i innych tego rodzaju rzeczy jest zabroniony pod sankcjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, ale zostały one tam dostarczone przez Ch.R.L. Niektóre źródła wskazują na to, że technologie głowic bojowych, które Pakistan załatwił sobie w Chinach, zostały przetransferowane do Pn. Korei via Chiny, które zaprojektowały je specjalnie dla Koreańczyków z północy.

Także Iran zakupił technologie wytwarzania pocisków rakietowych z Ch.R.L. na nieco innej drodze niż Korea Pn. i Pakistan. Z powodu amerykańskich sankcji na technologie, Chiny ogłosiły w listopadzie 2000 roku, że zaprzestają eksportować technologie ICBM. W 4 lata później, Chiny zabiegała o członkowstwo w MTCR, ale ich prośba została odrzucona z powodu podejrzeń iż pewne kompanie w tym kraju tajnie przekazywały technologie Korei Pn.


Technologia bomby A


Ojciec pakistańskiej bomby atomowej – dr Abdul Quadeer Khan przyznał, że przekazał sekrety produkcji bomb A do Iranu, Korei Pn. i Libii. Dostarczył on te atomowe tajemnice krajom muzułmańskim jak Iran i Libia po to, by stały się one mocarstwami atomowymi i wzmocniły świat islamski.[5] Kolejnym rządom nie udało się kontrolować działalności dr Khana. Wywiad amerykański wyśledził nuklearną siatkę powiązań Abdula Quadeer Khana. Statek wiozący części do wirówek załadowane w kontenery był śledzony przez amerykańskie satelity od Malezji do Dubaju. Statek został zatrzymany, kiedy wchodził do Kanału Sueskiego, co doprowadziło do przerwania sieci nielegalnych powiązań handlowych artykułami nuklearnymi.

Uwaga Autora: Wzbogacanie uranu jest jednym z kluczowych punktów budowy broni jądrowej. Wirówka jest urządzeniem służącym do wzbogacania albo oczyszczania naturalnego uranu[6]. Uran używany w elektrowniach jądrowych jest oczyszczany w 3-5%, zaś do bomb aż w 90%.  


ICBM: Inercyjny system nawigacyjny - INS


Normalny ICBM ma bezwładnościowy system nawigacyjny ze wsparciem GPS. System bezwładnościowego naprowadzania MIRV jest bardziej faworyzowany, bowiem nie może on być zakłócony przez jakieś zewnętrzne sygnały. W tym przypadku zewnętrzne sygnały są to sygnały radiowe czy radarowe naprowadzanie z ziemi. Sygnały naziemne mogą być łatwo wyciszane. INS znajduje się wewnątrz pocisku, a zatem żaden zewnętrzny sygnał (po inicjalizacji systemu) nie jest w stanie przeszkodzić w dolocie pocisku do jego celu.

Napisałem „po inicjalizacji systemu”, ponieważ INS otrzymuje swoją pozycję startową (współrzędne miejsca odpalenia) oraz początkowe ustawienia wprowadzone przez operatora albo odbiornik GPS. Ale w czasie lotu komputer wprowadza doń dodatkowe informacje dotyczące aktualnej pozycji, prędkości, i in. otrzymywane z czujników takich jak np. akcelerometry, żyroskopy i inne znajdujące się na pokładzie pocisku.

Mechaniczny żyroskop i akcelerometry

Podstawowymi komponentami wewnętrznego systemu naprowadzania są czujniki rotacyjne takie jak żyroskopy, przyspieszeniomierze i komputer.

INS w ICBM utrzymuje stały kurs poprzez pomiary przyspieszenia (akcelerometrami) i rotacji albo prędkości kątowej (żyroskopami).

Poprzez pomiary wszystkich zmian przyspieszenia i rotacji oraz zintegrowanie ich z prędkością i kierunkiem, daje nam możliwość śledzenia pozycji ICBM. Robiąc to, INS musi wprowadzać poprawki na obrót Ziemi oraz siłę Coriolisa.

Montaż urządzenia MG do ICBM

Wiemy, że podstawowy wzór na dystans przebyty przez ICBM jest następujący:
s = v*T
gdzie: s = odległość lotu, v = prędkość pocisku i T = czas lotu.

Dane o prędkości lotu możemy uzyskać z akcelerometrów, a pomnożone przez czas lotu daje nam przebyty dystans.


Zaawansowany pierścieniowy żyroskop laserowy - RLG


Północna Korea nie dysponuje wysoko-zaawansowanym pierścieniowym żyroskopem laserowym - RLG albo żyroskopem światłowodowym. Korzyść z używania RLG jest taka, że nie ma w nim żadnych ruchomych części jak w konwencjonalnych żyroskopach, a jego dokładność jest o wiele większa.

Ale ta technologia mogłaby znaleźć drogę do Korei Północnej i jej pocisków balistycznych. Pomyłka o minutę w pomiarach akcelerometrów czy w balansie żyroskopów może spowodować wielkie błędy w określeniu pozycji. Dlatego też, jak powiedziałem wcześniej, pocisk odpalony z Północnej Korei może spaść na jakiś inny kraj albo zwalić się do oceanu.

Odkąd nowa pozycja pocisku jest określana z wyliczonej poprzednio pozycji i pomiarów przyspieszenia oraz prędkości kątowej, błędy te będą się kumulowały wprost proporcjonalnie do czasu wprowadzenia początkowej pozycji – i co za tym idzie – startu pocisku. Oznacza to, że pozycja musi być od czasu do czasu korygowana poprzez wprowadzanie danych do systemu nawigującego.

Żyroskop laserowy RLG

Oto dlaczego właśnie potrzebny jest GPS i te wszystkie dodatki do INS. A także – w przypadku wojny – system GPS zostanie wyłączony lub poważnie ograniczony w celu utrudnienia ataku nieprzyjacielowi. Tylko kilka krajów ma swe własne systemy nawigacji satelitarnej: USA ma swój GPS, Rosja – GLONASS (GLObalnaja Nawigazionnaja Sputnikowaja Sistiema), UE – system nawigacji satelitarnej Galileo, Chiny – system nawigacji satelitarnej Beidou i Indie – system satelitarny Indian Regional Navigation

GPS pozwala na dokładne naprowadzanie na cel różne bronie w tym: ICBM, samosterujące pociski Cruise i Tomahawk, bomby naprowadzane przez GPS, itp.


Komentarze z KKK


Faktycznie materiał bardzo interesujący. Nie mniej jednak nasuwa się taka refleksja. Ile pieniędzy i pracy ludzkość wydaje, aby się pozabijać. Druga sprawa że takie badania wojskowe otwierają wiele możliwości dla "CYWILÓW". np GPS. Pozdrawiam K A ZE K


To fakt, wojny są motorem postępu technicznego - niestety. Tak było, jest i będzie. Wydaje mi się, że obie strony prą do konfliktu nuklearnego, który może ogarnąć sporą część świata. Przypominają się różne proroctwa, które mówią o wojnie nuklearnej i o tym, że Amerykanie będą się bili ramię w ramię z Rosjanami przeciwko żółtej rasie. Wydaje mi się, że ta wojna jest wpisana w plan depopulacji naszej planety - wszak skażenia chemiczne, radiologiczne i biologiczne nie znają granic ni kordonów - więc będą przenikały do każdego kraju i zbierały swe śmiertelne żniwo. Ta wojna będzie tryumfem NWO, a tak naprawdę to może być Potop, który zmiecie większą część Ludzkości w niebyt - powtórka z Genezis zrealizowana naszymi - ludzkimi - siłami i środkami. Miłego dnia - Daniel Laskowski


Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz



[1] Dotyczy to pocisków manewrujących i skrzydlatych rakiet małego i średniego zasięgu.
[2] To była pięta achillesowa pierwszych konstrukcji rakietowych – mały payload. Pierwsze rakiety V-2 mogły wziąć tylko do 1000 kg ładunku materiału wybuchowego. Pierwsze amerykańskie bomby atomowe miały masę 4-5 ton, zaś pierwsze amerykańskie „urządzenie termojądrowe” Ivy-Mike ważyło aż 60 ton i miało moc 10 Mt. Radziecka superbomba wodorowa Car Bomba miała masę 27 ton i moc 58 Mt TNT, i wymagała do jej przeniesienia i zrzucenia specjalnego samolotu.
[3] Oczywiście może także dojść do niekontrolowanej eksplozji nuklearnej ładunku jądrowego głowicy w górnych warstwach atmosfery, która nie zaszkodzi jej celowi.
[4] Zob. prof. dr inż. Zbigniew Schneigert – „Broń i strategia nuklearna”, MON, Warszawa 1983.
[5] Zob. Igor Witkowski – „Supertajne bronie islamu”, WiS2, Warszawa 1999.
[6] Chodzi o zwiększenie ilości izotopów 233U* i 235U*, stanowiących materiał rozszczepialny, w stosunku do izotopu 238U*.