piątek, 10 czerwca 2011

UFO – a może balon, sterowiec albo pociąg-widmo?





George Filer (MUFON)

Japońska TV sfilmowała NOL-a nieopodal Fukushima I EJ

Telewizja NHK sfilmowała UFO lecące z północy na południe w okolicach zrujnowanej elektrowni jądrowej Fukushima I. Klip filmowy został natychmiast wysłany w eter. Wideo zostało zrobione z helikoptera lecącego nad oceanem w pobliżu elektrowni. Jak widać, na niebie znajduje się kolorowy cylindryczny obiekt widoczny nad wieżami elektrowni. Wielu ludzi sądzi, że jest to UFO interesujący się skażeniami i uszkodzeniami tego obiektu. Wiele osób doszło do wniosku, że jest to statek kosmiczny Obcych. 

Ów NOL na japońskim klipie porusza się od prawej do lewej krawędzi kadru z dużą prędkością bardzo blisko elektrowni atomowej być może był sterowcem, balonem albo pociągiem.

Można to zobaczyć na wideo – przesuń je do 55 sekundy - http://www.youtube.com/watch?v=h-EJTve6Yr0&feature=player_embedded.

Jeżeli przejrzałeś to wideo, na którym pokazuje się UFO, zapewne zauważysz Czytelniku, że pojawia on się nad elektrownią tak, jakby obserwował jej zniszczenia. UFO okazuje się być jednolicie oświetlonymi większym od wagonu kolejowego czy ciężarówki. Zagrożenie radioaktywnością spowodowało powstanie 10-kilometrowej strefy ochronnej.[1] Poza tym jego prędkość wydaje się być większa od prędkości pociągu elektrycznego czy sterowca.

Tory kolejowe zostały zdemolowane przez fale tsunami i pociągi w ogóle nie kursują. Tory dochodzą do elektrowni w Fukushimie na około 1600 metrów, jednakże zostały one przerwane w wielu miejscach. A oto zdjęcie jednego z reklamowych sterowców/balonów w Japonii. Nie przypomina on cylindrycznego obiektu widzianego nad elektrownią i porusza się on o wiele wolniej.

11-metrowe fale tsunami, które spłukały Japonię, wyrzuciły na brzeg statek ze 100 osobami, wykoleiły jeden ze słynnych japońskich super-ekspresów i kilka innych pociągów wyrzuciły z szyn. Agencja prasowa Kyodo raportowała o tych wydarzeniach, ale utonęły one w morzu doniesień. Ujęcia telewizyjne pokazywały, jak czarne fale tsunami uderzały w samochody, pociągi i statki jakby były one zabawkami. Pociąg z setką pasażerów znikł z torów niedaleko od nadmorskiego miasta Sendai. Inny znów pociąg został wykolejony przez potężne fale.

Były także doniesienia o setkach martwych ciał znalezionych w Sendai – mieście najgorzej dotkniętym przez naturalne żywioły. Trzęsienie ziemi uderzyło także służby kolejowe w Tokio, pozostawiając na lodzie ponad 200.000 ludzi dojeżdżających do pracy. Pociągi były spóźnione albo w ogóle odwołane wskutek wstrząsów i tsunami.

Zdjęcia pokazują linię Senseki, która dochodzi do stacji głównej w Ishinomak.

Wygląda na to, że najlepszym wyjaśnieniem tego obiektu, który się tam pojawił jest UFO – w sensie Nieznanego Obiektu Latającego[2], bowiem wszystkie sterowce i balony reklamowe mają kształt wydłużonego jaja czy piłki do rugby albo amerykańskiego futbolu, a nie cylindra, zaś pociągi wtedy nie jeździły.

* * *

Zwróciłem się z zapytaniem w tej materii do naszego japońskiego korespondenta Pana Kiyoshi’ego Amamiya, który tak mi odpowiedział:

Ja także widziałem film z tym obiektem. Obiekt ten wykonywał naprzemiennie ruchy do przodu i do tyłu, na przedstawionym klipie niemieckiej TV tego nie widać. Ten NOL przypominał mi zdjęcia UFO wykonane przez NASA w przestrzeni kosmicznej. Kojarzy się w „zieloną gąsienicą” w świecie przyrody ożywionej. Film wykonano nie z helikoptera, ale bezzałogowego pojazdu latającego (UAV) używanego do kontroli z powietrza.

Tyle nasz korespondent. A zatem UFO…?

Przekład z j. angielskiego –
Robert K. Leśniakiewicz ©      




[1] Aktualnie – od dnia 21.IV.2011 roku – już 20-kilometrowej, podobnie jak w Czarnobylskiej EJ.
[2] A może Nieznanego Obiektu Jeżdżącego Po Torach? Wszak nie wiadomo, czy był to pociąg czy jakiś obiekt latający – czyż nie? Pociąg widmo?