sobota, 13 października 2012

Podróż uczona na Hel (13)




28.IX – STS Dar Młodzieży na falach Zatoki

Dzień wstaje nieco pochmurnie i wietrznie. Temperatura +13,8˚C, czyli całkiem nieźle, jak na tą porę roku. Wieje od NW-W – wiatr niesie zapach sosen i morza…






Dzisiaj wyjeżdża Tadeusz i musimy „ogarnąć” wszystko we czworo. Jakoś damy sobie radę, bo po prostu zrezygnujemy z tzw. patrolu. Najważniejsze jest przygotowanie karmy dla fok, a potem sprzątanie budynku Muzeum.  Jednym słowem – jakoś to „ogarniemy”. I ogarnęliśmy.

Pogoda nieszczególna – chociaż jest stosunkowo ciepło +14˚C, to wiatr dmie zdrowo, a i fala pokazuje białą grzywę. Od czasu do czasu przeleci deszczowy szkwał. Ludzi coraz mniej, bo sezon się najwyraźniej kończy… Z domu donoszą mi, że w Jordanowie po chłodnej nocy temperatura podskoczyła znowu do +26˚C i znów wieje halny wiatr po jednym dniu intensywnych opadów.







Tymczasem podziwiam na Zatoce Puckiej przepiękny trójmasztowy żaglowiec – to był STS Dar Młodzieży! No, chyba że jakiś inny z zamorskich krajów, ale sądzę, że to był właśnie On. Szedł tylko pod marslami, bo wiało dość solidnie. Przypomniały mi się stare, dobre czasy, kiedy odprawiałem trzy żaglowce – polski STS Dar Młodzieży i dwa radzieckie: STS Kruzensztern i Siedow. Ten ostatni był okrętem szkolnym radzieckiego wojmorfłota[1], a dokładniej Bałtyckiej Floty[2] i największym żaglowcem świata. Zwiedzałem go w 1986 roku, kiedy to brały one udział w Operation Sail i STS Siedow wszedł do Świnoujścia. Do Szczecina pójść nie mógł, bo przeszkadzały mu druty linii wysokiego napięcia przerzucone przez Świnę i wysoki stan wody. I nie dziwota, bo jego wysokość nawodna do topów masztów wynosi aż 54 m! Rosjanie udostępnili go zwiedzającym, ale przed niektórymi pomieszczeniami stali marynarze blokujący do nich wejścia. Nie dociekałem, czego pilnowali ale idę o zakład, że aparatury radionasłuchu czy śledzenia OP, a zatem można z ich pokładu śledzić wrogie jednostki samemu będąc niemal niesłyszalnym.




Strzeliłem kilka fotek, i nawet wyszły poprawnie, jak na sprzęt, którego użyłem. Dzień kończę gorącą kąpielą, bo jednak zmarzłem nawet w grubym polarze. Przetestowałem przy okazji nowy zakup – grzeje jak nie wiem co, na zimowy sztorm kurtka idealna jak znalazł! 

CDN.


[1] Żargonowa nazwa Radzieckiej Floty Wojennej.
[2] Aktualnie armatorem jest Wyższa Szkoła Morska w Kaliningradzie.