niedziela, 18 marca 2018

Kto miał interes w zatopieniu „Titanica”?




Alžběta Šemrová


Był w swoim czasie największym parowcem świata. Jego luksusowe wnętrza oczarowały śmietankę towarzyską. Jednakże „statek ze snu” poszedł na dno po zderzeniu z górą lodową. Niektóre świadectwa wskazują na to, że nie mogła to być zwyczajna katastrofa. Czy RMS Titanic został zatopiony wskutek zbrodniczego sabotażu?


W ciemnościach nocnych rozlega się pluskanie wioseł szalup ratunkowych z Titanica. Jest godzina 01:40 NDT, kiedy jedna z ocalałych podróżnych – Anne White ujrzała u rufy tonącego statku silne światło.

Jej świadectwo potwierdzili także i inni uratowani, którzy nie podzielili losu w przybliżeniu 1514 osób – pasażerów i załogantów, którzy utonęli bądź zamarzli w wodzie Północnego Atlantyku.

 RMS Titanic w pełnej krasie w porcie w Cherbourg...
...i jego ostatnie zdjęcie po opuszczeniu portu w Queenstown

Gdzie był SS Californian?


Mimo tego, że prawie 700 ludzi z parowca uratowało przybycie statku SS Carpathia, to idzie tu o jedną z największych katastrof morskich w historii żeglugi morskiej. Do kogo należało to dziwne światło? Czy mogły to być reflektory z Californiana, który zatrzymał się w pobliżu, ale z powodu wyłączenia radiostacji i mylnego rozpoznania flar wystrzelonych z Titanica, marynarze w tą straszną noc 14/15.IV.1912 roku nie popłynęli na pomoc tonącym?

Wnętrze kabiny klasy I

Tajemniczy statek


Co naprawdę stało za zagładą luksusowego parowca?

Czy to była tylko lekkomyślność załogi?

Do katastrofy poza niedopatrzeniami na mostku kapitańskim Titanica dołożyły się także wady konstrukcyjne statku. Ale czy nie rozegrało się to trochę inaczej? Przecież statek po uderzeniu w górę lodową nawet się nie zachwiał. Dlaczego? Badacze jeszcze 40 lat temu zakładali, że do zatonięcia doszło wskutek rozdarcia prawej burty. Ale zespół badawczy amerykańskiego oceanografa Roberta Ballarda odkrył dopiero w latach 80. XX wieku, na poszyciu statku wiele mniejszych dziur! Czy potwierdziło to otarcie się Titanica o górę lodową, jak sądzi większość ekspertów?

Titanic szedł na dno przez dość długi okres czasu.

Czy doszło do eksplozji?

Według świadków, niektórzy członkowie załogi zachowywali się tak, jakby mieli interes w zagładzie parowca. Pasażerowi zwrócili uwagę na rozluźnienie załogantów. Kapitan Smith i jego oficerowie jak najbardziej zlekceważyli ostrzeżenia o górach lodowych. Dlaczego? Jedna z kobiet znajdująca się w szalupie B miała usłyszeć w czasie tonięcia „statku marzeń” odgłos podobny do huku wybuchu!

Czy był to odgłos rozpadającej się konstrukcji statku, czy też o huk eksplozji?

Istnieje możliwość, że chodziło o zbrodniczy sabotaż.


Szalupy z Titanica

Zbrodnia utopiona w falach


RMS Titanic wedle zwolenników teorii konspiracyjnych, zatopił przy pomocy bomby pod linią wodną, piekielny amerykański właściciel przedsiębiorstwa White Star Line – John P. Morgan (1837-1913). A chodzi tutaj o potężne oszustwo ubezpieczeniowe. Innymi sabotażystami mogą być ludzie konkurencji White Star Line, niektórzy wrogowie potężnych ludzi na pokładzie (samych milionerów było ponad 50!), a nawet rządy USA lub Wielkiej Brytanii.

J.P. Morgan

Wydaje się więc, że zatopienie Titanica było zbrodnią, ale pozostanie ona na zawsze utopiona w morzu. Czy za zagładą Titanica stoi oszustwo ubezpieczeniowe?


Moje 3 grosze


Na temat tej możliwości pisano już na tym blogu, zob. - http://wszechocean.blogspot.com/2017/04/rms-titanic-tytaniczny-przekret-1.html - w którym rozpatrywana jest cała ta sprawa. Osobiście uważam, że Titanic rzeczywiście miał na pokładzie bombę – bombę w postaci pożaru magazynu bunkra, który nie został ugaszony, a który nadwerężył konstrukcję statku.

Zbrodniczym sabotażem było wysłanie w morze statku z niewyszkoloną, niezgraną załogą, bez lornetek, bez przeszkolenia w zakresie ratownictwa i z przekonaniem, że statek jest niezatapialny. To bodaj jest najgorszą rzeczą, która uśpiła czujność wszystkich: kapitana, załogi i pasażerów. Nawet w tą bajkę uwierzył sam konstruktor. Prawda wygląda tak: pośpiech, lekkomyślność i żądza pieniądza – oto prawdziwe przyczyny tej tragedii. I raczej nie ma żadnych innych.

A przekręty? Te miały miejsce już później, ale to już inna ballada.   


Przekład z czeskiego – ©R.K.F. Leśniakiewicz