Simon Young
Podstawy
Baśniowego Pierścienia
Oczywiście wróżki (z ang. fairies) kojarzą się z grzybami,
kamizelkami ropuch i wszelkiego rodzaju grzybami. Ale dopóki nie niedawno
porozumiałem się z koleżanką z wróżki Anastazji
Robinson, nie doceniłem, w jaki sposób mykologia - badanie grzybów - może
informować o naszym rozumieniu wróżki, a zwłaszcza o najbardziej tajemniczej
części życia wróżek, tańca wróżek. Podstawy są dobrze znane. Przez wieki
uważano, że wróżki tańczące w nocy mogą powodować pierścienie grzybów,
„kwaśnych pierścieni” (tj. martwej trawy) lub bujne kręgi trawy.
Dzięki Anastazji – która wkrótce,
jak rozumiem, wyniesie książkę na ten temat – lepiej rozumiem, dlaczego
pojawiają się bajkowe pierścienie i jak im się powodzi. To, zdaję sobie teraz
sprawę, nie jest tylko abstrakcyjna wiedza: wyjaśnia wróżkę.
Zarodnik zagnieżdża się w ziemi i
wysyła grzybnię – nici grzybicze – przez ziemię ze stałym, ale rosnącym
promieniem. W miarę upływu miesięcy i lat grzybnia, a zatem obwód tej kolonii
grzybów, rozszerza się na zewnątrz. Opracowanie dwudziestometrowego kręgu
zajęłoby dekadę lub dwie. Pierścień może przetrwać setki lat. W Wielkiej
Brytanii są dziś kręgi starsze niż ktokolwiek czytający ten post: jest para
starsza niż wojny napoleońskie. Przez większość czasu okrąg będzie
niewidzialny, ale czasami obwód pojawia się jako bujna trawa, czasami jako
martwa trawa, a czasami grzyby. Pierścienie te szczególnie sprzyjają dużym
trawiastym obszarom i jednorodnym glebom, np. Downom. Są mniej prawdopodobne,
że można je znaleźć w lesie.
Pięć
sekretów
Co nauka mówi nam o wróżkach?
Jest pięć punktów, które chciałbym wydobyć, z których każda wpłynie na sposób,
w jaki ci, którzy wierzyli (lub czasami wierzyli) w wróżki, doświadczyli
bajkowych pierścieni.
·
Prędkość. Grzyby fairy-ring zszokowały, ponieważ pojawiły się z dnia na dzień,
zwłaszcza po opadach deszczu. Uważano oczywiście, że wróżki żyją – a zwłaszcza
do tańca – w ciemności, więc miało to doskonały sens. Nie powinniśmy jednak
lekceważyć poczucia zaskoczenia. Mam codzienny spacer, który prowadzi mnie
przez włoski las i uderzyło mnie nagłe pojawienie się grzybów, w których dzień
wcześniej nic nie było. Z moim rozbijaniem nauki, mogę to wzruszyć. Ale wyobraź
sobie wstrząs przechodzenia obok znajomego gruntu i zobaczenia doskonałego
geometrycznego kręgu grzybów w miejscu, w którym poprzedniego wieczoru nic nie
było.
·
Powtórzenie. Pierścienie wróżek były przerywane.
Grzyby mogą pojawić się jeden rok we wrześniu, zostać na trzy lub cztery dni, a
następnie zwiędnąć do niczego. Wróżki tańczyły, życie toczyło się dalej. Ale
sześć miesięcy, dziewięć miesięcy lub rok później pierścień pojawiłby się
ponownie w tym samym miejscu: i prawdopodobnie w innej formie (np. grzyby
zastąpione przez krąg martwej trawy). Jako ludzie z przyzwyczajenia, wróżki
wróciły do tego zakątka pola lub do zielonej gry w kęsa. To też musiało być
imponujące.
·
Inwazja. Kręgi wróżek prawdopodobnie pojawiły się
blisko ludzkich siedlisk. Fakt, że osiedlili się na trawie lub pastwisku,
wyprowadził ich z dzikich regionów i zbliżył się do społeczności. Byłoby
poczucie, że wróżki zbaczają z dzikich na „nasze” terytorium. Wkraczanie,
patrzenie przez okna o północy... Wyobraź sobie niepokój stworzony w wiosce,
gdy na trawniku rektora pojawił się doskonały krąg grzybów.
·
Wzrost. Wróżkowe pierścienie z czasem się
powiększyły. Jeśli przypuszczamy, tak jak nasi przodkowie, że wróżki tańczyły,
trzymając się za ręce w kręgu, to sugeruje to, że populacja wróżek stopniowo
stawała się coraz większa. Zmiana rozmiaru nie byłaby zauważalna w ciągu dwóch
lat, ale w ciągu dwóch dekad zaczęłaby się rejestrować. Nie tylko więc wróżki
wślizgnęły się do ludzkiego świata, ale było ich coraz więcej... I, oczywiście,
w miarę wzrostu baśniowego pierścienia, prawdopodobnie stał się bardziej
dramatyczny (okrąży drzewo, powiedzmy) lub niemożliwy (np. Przejście przez
ogrodzenie).
·
Niewrażliwość. Nikt nie mógł się pozbyć bajkowych
pierścieni. Nawet dzisiaj, przy nowoczesnych fungicydach, trudno jest
domownikom usunąć pierścienie wróżek; gdyby z jakiegoś dziwacznego powodu by
chcieli! Ale w XIX wieku był to absolutny non-starter. Mamy ciekawe odniesienie
z angielskiego Midlands w połowie XIX wieku do prób pozbycia się baśniowego
pierścienia. Thomas Sternberg, który
opowiada nam o tej próbie wytępienia wróżek, mówi nam również, że bezczelni
mężczyźni i kobiety odpowiedzialni zostali ukarani przez wróżki. Wielu rolników
będzie niechętnie mieszać się w bajkowe przedmioty. Jednak ich brak sukcesu,
gdy próbowali, byłby kolejnym dowodem na to, że jest to coś nadprzyrodzonego.
Komentarze:
Greg Hill: Oto historia z Tony'ego Kelly z Pogańskiego Archiwum
Ruchu: Pewnego razu wieczorem był mężczyzna podróżujący samotnie nad
Greenberrow Heath, gdy, gdy zmierzch spadał, usłyszał odgłos dziwnej dzikiej
muzyki i nagle zobaczył w trawiastym zagłębieniu grupę pięknych kobiet w
rodzaju wróżek tańczących na ringu przed nim. Był tak urzeknięty muzyką i
wdzięcznymi krokami tancerzy, że rzucił całą ostrożność na wiatr i wszedł na
ring i tańczył tam z nimi. Wkrótce odkrył, że tempo wymagało całej zwinności,
jaką mógł zebrać, a jego nogi zaczęły boleć i czuł się zmęczony, ale, próbując,
jak mógł, nie mógł wyrwać się z tańca. W kółko szedł jak trąba powietrzna i
tańczył całą noc do przerwy dnia, kiedy w końcu zniknęła grupa wróżek i spadł z
wyczerpania w trawie, gdzie jego przyjaciele znaleźli jego ciało następnego
dnia, a jego buty były dość noszone. A kiedy w końcu się obudził i był w stanie
z nimi porozmawiać, powiedział, że to tak, jakby nie mógł znaleźć drogi wyjścia
z tańca. "A jak to jest?" Zapytali go. – To były moje wielkie stopy –
powiedział – i nie mogłem znaleźć odpowiedniego kroku. Był w nim rytm; to było
nim, nim, nie, nim, nim, nim, nim, nim' cały czas, i nie mogłem dostać się do
mojej głowy, aby myśleć, że, nie, jest, nie jest, jest, jest, nie jest, nie
jest'' w ogóle'. Chciałem pół kroku, a nie mogłem tego znaleźć na całe życie.
Anastazja: Absolutnie uwielbiam, jak
teoretyzowałeś te społeczne perspektywy dotyczące baśniowych pierścieni poprzez
zachowania grzybowe. Naprawdę uważam, że grzyby są medium, które łączy ludzi,
naturę i to, co nadprzyrodzone.
Pani Gubbins: Nasze wiejskie
boisko jest dosłownie zasypane kręgami wróżek, o średnicy od około 45 cm do 120
cm. Niektóre nakładają się na siebie, niczym diagram Venna tańczących wróżek. I
rzeczywiście, czasami trawa jest bujniejsza, a czasami martwa w nakładających
się kręgach.
Lepkie mysie uszko
(roślina, której nazwa brzmi jak psota, jaką może zrobić ci zdenerwowana
wróżka) lubi rosnąć wokół kręgów, a rzędy kretowisk zdają się podążać za ich
linią.
Źródło: https://britishmythology.substack.com/p/fungi-and-fairies-five-fairy-mushroom/comments
Moje 3 grosze:
W mojej karierze leśnika
i grzybiarza z tym fenomenem spotykałem się niejednokrotnie. Chciałbym tylko
przypomnieć, że grzyby to są niezwykłe organizmy i mogą one wpływać na ludzki
mózg w różnoraki sposób. Wiadomo, że niektóre z nich wydzielają toksyczne
związki chemiczne mogące oddziaływać na nasz układ nerwowy i szczególnie w
czasie bezwietrznej i ciepłej pogody tworzyć całe chmury takich związków, które
intoksykują ludzi, którym zwiduje się Bóg wie co łącznie z fairies i UFO nawet… To mogą być przede wszystkim muchomory
(Amanitaceae), których działanie psychoaktywne jest znane od wieków. Szczególnie
dotyczy to muchomora czerwonego Amanita
muscaria var. muscaria.
Ale to nie wszystko,
bowiem fairy rings widziano także na
miejscu lądowań UFO – np. w Delphos, OH, gdzie grzyby wyrosły w kręgu na
miejscu lądowania NOLa. Najprawdopodobniej grzybnia została pobudzona przez
promieniowanie jonizujące wydzielane przez UFO. Podobny efekt zaobserwowano na
miejscach lądowań UFO m.in. w małopolskich Spytkowicach i śląskim Olsztynie
k./Częstochowy, które badałem wraz z Bronisławem
Rzepeckim i Marianem Książkiem w
późnych latach 90.
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas -
Leśniakiewicz












