Powered By Blogger

niedziela, 12 lipca 2026

CE0 przy szkolnym ogrodzie w Rosji

 


Albert Rosales

 

Miejsce: Sołcy, obwód nowogrodzki, Rosja

Data: wrzesień 1998

Godzina: 22:00 MSK

Opis incydentu:

Główna świadek, Olga Mamzerowa, i jej przyjaciółka poszły do ​​szkolnego ogrodu, żeby nazbierać kwiatów na jakąś okazję. Były w radosnym, beztroskim nastroju, szły, nie myśląc o niczym konkretnym. Nagle Olga zatrzymała się i chwyciła przyjaciółkę za rękę. Po prostu stały tam, jakieś 10 metrów od nich, w pobliżu szkoły, i zobaczyły dwie postacie, których nie mogły pojąć. Jedna była bardzo wysoka, tak wysoka jak szkoła, a druga bardzo niska – mniej więcej wzrostu pięcioletniego dziecka. Obie miały małe, przypominające anteny wypustki na czubkach głowy. Na zewnątrz było już bardzo ciemno.

Kiedy Olga wpatrywała się w większą postać, poczuła się do niej przyciągnięta, wbrew swojej woli. Jej przyjaciółka nie mogła się ruszyć i tylko krzyknęła: „Dokąd idziesz? Dokąd idziesz?”. Zdając sobie sprawę, że świadek nie może przestać, jej przyjaciółka krzyknęła na cały głos. Dzięki temu krzykowi Olga otrząsnęła się z transu i obie uciekły przerażone. Olga obejrzała się i zobaczyła, że ​​dwie postacie miały zniknąć w dziwny sposób. Obie zaczęły się chwiać z taką siłą, że obie zgięły się wpół, aż do ziemi, a potem w górę. Przez jakiś czas po incydencie obie świadki czuły się zdezorientowane. Nie mogły zrozumieć, jak mogły tak wyraźnie widzieć postacie w ciemności, a Olga zastanawiała się, co by się z nią stało, gdyby przyjaciółka nie krzyknęła.

Dodatek HC

Źródło: list świadka do AYA Commission on Unidentified Flying Objects                                                                                                    

Typ: E

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

piątek, 10 lipca 2026

Tajemnica pod Gýmeszem: Kiedy lato na szlaku turystycznym zastąpiła jesień

 


Franciszek Kovár

 

Zamek Gýmeš to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w górach Tribeč. Nawet na tak często odwiedzanym chodniku można znaleźć się w sytuacji, której zdrowy rozsądek nie potrafi przetworzyć. Nasza zwykła letnia wędrówka zamieniła się w chłodzącą ucieczkę od innej rzeczywistości w sekundę.

 

Nagły uskok w czasie

 

To był początek lata, las świecił głęboką zielenią i szłyśmy z koleżanką w stronę ruin zamku. Jednak komfort nagle zniknął. Ni stąd ni stąd ni stąd, nagle pojawiło się we mnie niewytłumaczalne poczucie strachu i niepokoju. To nie był strach przed zmęczeniem, ale czysta, zwierzęca wizja zagrożenia.

W jednej chwili spacerowałyśmy w cieniu zielonych koron, a w następnej zmieniło się światło wokół nas. Dostało dziwnego, matowego i martwego odcienia, jakby ktoś przyłożył szary filtr na obiektyw. Nagle zdałam sobie sprawę, że pod stopami nie ma trawy, tylko suche, martwe liście.

 

Las który miał nie istnieć

 

Choć był początek czerwca, to las wokół nas trwał jesienią. Drzewa były gołe, brązowe, a niebo przez ich korony zakwitło w barwach ołowiu. Kontrast był tak nienaturalny, że przyprawił mnie o zawrót głowy! Znaleźliśmy się w głębokim lesie, który nie odpowiadał ani kalendarzowi ani miejscu, w którym spacerowałyśmy.

 

Ucieczka z powrotem do rzeczywistości

 

„Ucieknijmy! Pospiesz się!” krzyczałam na moją przyjaciółkę, gdy zdałam sobie sprawę, że coś jest nie tak. Bez wahania zawróciliśmy i pobiegliśmy szlakiem, który przybyliśmy. W tej adrenalinie nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy z momentu „zmiany”. Nagle las wokół nas znów stał się letnio zielony i bezpieczny.

Chociaż rzeczywistość wróciła do normy, to nasz nastrój był w momencie zmrożony. Resztę trasy przeszłyśmy w całkowitej ciszy, nie mogąc wypowiedzieć ani słowa. W głowie chodziły mi pytania, na które bałam się odpowiedzieć. Wróciłyśmy do domu czując się głęboko pokorni i niepewni - jakby ktoś wpuścił nas na chwilę tam, gdzie nie należeliśmy, a potem wyrzucił z powrotem z ostrzeżeniem.

 

Macie podobne doświadczenie?

 

Ta historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach osób, które doświadczyły czegoś tajemniczego w górach Tribeč.

Jeśli masz podobne doświadczenie, którym chciałbyś się podzielić, nie wahaj się napisać w komentarzu lub skontaktować się ze mną przez wiadomość prywatną. Sekrety Tribeczu zasługują na wysłuchanie.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

 

czwartek, 9 lipca 2026

CE4X w Rosji

 


Albert Rosales

 

Miejsce: Togliatti, Rosja

Data: lato 1984

Godzina: późna noc

Opis incydentu:

Świadek położyła się spać późno w nocy i nagle obudziła się w środku nocy, boso na piaszczystym brzegu Półwyspu Kopyłowskiego, z Wołgą płynącą po jej prawej stronie. Poczuła suchość i ciepło, więc usiadła na piasku. Nagle, w odległości około 10-12 metrów, zobaczyła „mężczyznę” siedzącego na piasku i wpatrującego się w nią. Mężczyzna wstał i podszedł do niej. Początkowo poczuła niepokój, który jednak natychmiast ustąpił, gdy ogarnęło ją uczucie ciepła i współczucia. Mężczyzna był bardzo wysoki, około 220 cm wzrostu, bardzo szczupły, ubrany w szary kombinezon z metalowymi „płytkami” na każdym ramieniu i srebrnym paskiem. Mężczyzna stał około dwóch i pół metra od świadka, a ona, wciąż siedząc, zapytała go, kim był i skąd pochodził. Wysoki mężczyzna usiadł obok niej i odpowiedział, że nie pochodzi z Ziemi, ale jego ojczysty świat już nie istnieje, został „zniszczony”, a on tymczasowo przebywa na Ziemi.

Rozejrzała się i zobaczyła w pobliżu żelazną kulę spoczywającą na ziemi z otwartymi drzwiami. Wnętrze kuli jest jasno oświetlone białym światłem z nieznanego źródła. Dostrzegła coś w rodzaju panelu sterowania z wielokolorowymi przyciskami, na którym siedziało dwóch innych mężczyzn, podobnych do jej towarzysza. Po prostu unosili się „w powietrzu” i powitali ją skinieniem głowy; ona odwzajemniła ich powitanie. Według jej gościa ich planeta jest znacznie większa niż Ziemia, ale teraz nie ma na niej atmosfery. Byli na Ziemi, aby „odbudować swoją pulę genów”. Ich planeta została nieodwracalnie zniszczona w wyniku wojen – stracili wszystko. Powiedzieli jej, że Ziemia zajmuje bardzo szczególne miejsce we Wszechświecie i, co najważniejsze, posiada klucz do przetrwania ich rasy. Wśród ocalałych było bardzo niewiele kobiet, które teraz darzono wielkim szacunkiem. Ich wojna trwała około 6 lat, wszystko, co znajdowało się nad ziemią, zostało ostatecznie zniszczone, a ocaleni przenieśli się pod ziemię, a wojna wkroczyła na kolejny poziom. Według gościa wynaleziono straszliwe promienie laserowe, które sterylizowały kobiety i pozbawiały je wszelkich instynktów macierzyńskich, nawet instynktu samozachowawczego. (???) Kobiety umierały z powodu najmniejszych ran lub chorób. Ostatecznie ich pula genowa i proces reprodukcji zostały uszkodzone. Próbowali przywrócić zdolność reprodukcji kosztem bydła na Ziemi (stąd liczne doniesienia o okaleczeniach bydła?), ale jak dotąd nie przyniosło to skutku. Przeszczepianie gruczołów płciowych również się nie powiodło. Ostatnią opcją było najwyraźniej klonowanie i hybrydyzacja z ludźmi.

Nieznajomy poprosił następnie świadka o pozwolenie na pobranie małego fragmentu skóry, włosów i kawałka materiału. Następnie nieznajomy wyjął urządzenie przypominające duże jajo o średnicy około 88 cm, dość przezroczyste, z czymś, co wyglądało na plastikową rurkę w środku. Wskazał, że to pojemnik, w którym zamierzali umieścić jej „komórki”. Zaciekawiona, zapytała mężczyzn, co dzieje się z jej komórkami (próbką DNA). Mężczyzna odpowiedział, że wyrośnie na ludzkie dziecko (dziewczynkę) z ich instynktami i cechami. Świadek jednak zeznała, że ​​musi odmówić ich prośbie o udział w takim eksperymencie, ponieważ dziecko nadal będzie jej własnością, a ona nie chce zostać porzucona bez matki. Mężczyzna próbował przekonać ją, że dziewczynka będzie miała wszystko i będzie potencjalnym liderem w ich społeczności, a być może jedyną nadzieją na przetrwanie gatunku. Czuła, że ​​ci kosmici są dobrzy, mają współczucie, empatię i odczuwają ból emocjonalny, jednak nadal nie mogła nic na to poradzić. Przeprosiła ich, ale mężczyzna powiedział, że nie musi przepraszać, ponieważ jej poczucie odpowiedzialności za dziecko jest wielkim darem, który jest bardzo cenny. Mężczyzna wstał z piasku i wrócił do kulistego obiektu, wszyscy troje unieśli ręce na pożegnanie, a drzwi się zamknęły. Kula stała się czerwona, karmazynowa, a następnie uniosła się i zniknęła z pola widzenia. Na ziemi, w miejscu upadku, pozostała szkarłatna poświata. Nagle świadek znalazła się z powrotem w domu, zauważyła trochę trawy i piasku na stopach i była przekonana, że ​​to nie był żaden świadomy sen.

Dodatek HC

Źródło: Giennadij S. Bielimow

Typ: G

Komentarze: Można się zastanawiać, dlaczego świadek nie wykazał się większym zrozumieniem dla ich losu. Podejrzewam, że pewnego dnia moglibyśmy być na miejscu tych kosmitów.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

czwartek, 2 lipca 2026

Podsumowanie czerwca ‘26

  


Czerwiec do 18 był zmienny raczej chłodny temperatura  rzadko przekraczała +20 st., opady jeśli były to frontowe. Od 19 do 23 czerwca upalny ale i liczne burze u nas max. 12,4 l/m² na Markowych 88 mm. Od 23 do 30 straszliwe upały do +35  (chwilówka do zweryfikowania  +39). W Słubicach 28 czerwca padł absolutny rekord Polski 40,5 stopnia.  Upały dokuczały w całej zachodniej Europie takie ponad 40 stopni w trzeciej dekadzie, padło wiele rekordów krajowych. U nas spadło 130 mm średnia czerwcowa taka porządna. Pierwsze grzyby borowiki usiatkowane i poćce pokazały się dopiero 23 czerwca. Największa tragedia to trzęsienie ziemi podwójne  w Wenezueli na dzisiaj jest 1710 ofiar, ale dziesiątki tysięcy zaginęły. 7,2  i 7,5 - 30 km na północ od Caracas.

 

Jordanów, okolice, Polska

·        1 czerwca.  Bardzo brzydki dzień i chłodny do 14 spadło około 15 mm. Chłodno pod deszczem +14, pod wieczór, przy rozpogodzeniach +16°C. Niż MECHTHILD.

·        2 czerwca - rano gęsta mgła potem pogoda ładna do +23°C. Zakwitły czarne bzy.

·        3 czerwca. Do godziny 16-tej bez opadów, potem opady pochodzenia burzowego do godz. 20-tej  spadło ponad 12 mm, wprawdzie burz u nas nie było, ale winne są ogromne komórki burzowe jak ta na Śląsku i Opolszczyźnie gdzie spowodowały nawet podtopienia. W Świerklańcu spadło  50 mm, w Czerwionce 58,8 mm. Niż NESRIN.

·        4 czerwca. Pierwsze od wielu lat pochmurne i mżawiste Boże Ciało. Do rana spadło około 18 mm. Wszystko domoczone. Nie za ciepło pod chmurami +16°C, ale są miejsca w Polsce gdzie jest 25 stopni na plusie. 

·        5 czerwca - do 17-tej było pochmurno ale ciepło +20°C. O 17-tej przeszedł deszcz konwekcyjny około 1 mm i temperatura spadła do +12 stopni. Na Warmii i Mazurach  trąba powietrzna bez szkód.

·        6 czerwca. Przepiękny  słoneczny dzień rześki 20-21 stopni. Niż QUELLA.

·        7 czerwca - pogodnie z zachmurzeniem do +21°C, w innych częściach Polski burze.

·        8 czerwca. Dziś Medarda nie pada, słonecznie do +22°C. Ale ma padać od jutra. Wyż EMIL.

·        9 czerwca - do 14-tej nie padało był upał do +27 stopni, 14-16-tej mała burza, od 17 wielkie opady deszczu.

·        10 czerwca - cały dzień lało z niewielkimi przerwami, szczególnie w nocy. Zrobiło się zimno,  spadło około 17 l/m². Temperatura spadła do +15°C.

·        11 czerwca - cały dzień mżawiście od 10-ej do 11-ej spadło 30 mm, łącznie od początku opadu około  47 mm, w Zakopanem  za ostatnią dobę 65 mm Na ta chwilę od początki czerwca spadło około 100 mm. Skawa 181 cm górna średnia.

·        12 czerwca - opady ustały ale chłodno z rozpogodzeniami do +17°C. Wyż FALK.

·        13 czerwca - w miarę pogodnie ale chłodno do +17°C, popadywało, w północnej i centralnej Polsce burze.  

·        14 czerwca - syf, polewało zimno do +15°C i mniej  poczucie zimna. 

·        15  czerwca - jw.

·        16 czerwca - cieplej rozpocząłem sianokosy. Do +20°C i wiatr.

·        17 czerwca pochmurno z przejaśnieniami ze dwa razy spadły krople deszczu, siano roztrzepane. Temperatura do +21 stopni na słońcu.

·        18 czerwca - pochmurno, ciepło do +23°C, przed samym zachodem się rozpogodziło. Siana próbują schnąć. Wyż FALK.

·        19 czerwca. Pierwszy upalny dzień do +28,8°C. Na zachodnim wybrzeżu burze. Na zachodzie Polski ponad 30 stopni, najcieplej w Słubicach +33,8°C. Wyż GEORGIAS.

·        20 czerwca. Do godziny 14-tej popadywało niewiele około 2,5 mm ale unicestwiło sianokosy. O 15:30 wyszło słońce i upał +28,8°C. Wielkie burze w dolnośląskim.

·        21 czerwca.  Duszny, upalny, burzowy dzień do +28°C. Rano burza nad Dobczycami  30 mm podtopienia. Po południu około 16:30 burza u nas  3 mm. Burze szaleją nad całą Polską zwłaszcza na Dolnym Śląsku gdzie poraziło kobietę, drugą turystkę poraziło na Krywaniu w Tatrach. Poparzenia. Były miejsca w Małopolsce i Podkarpackim gdzie  spadło 60-78 mm.

·        22 czerwca.  Rano pochmurno wilgotno, siano nie schło, o 14-tej przyszła okropna burza od Krakowa  prało piorunami, spadło 12 mm.  Nie było upału do +23 stopni. A w Poroninie i Białym Dunajcu powódź błyskawiczna burzowa spadło dużo ponad 60 mm. Na Markowych Szczawinach 88 mm. Na naszych Plantach wysyp ponuraków i poćców.

·        23 czerwca. Prawdziwie latowy dzień do +25°C, bez opadów nareszcie, wyprawa na Przykiec: 27 prawdziwków dębowych i normalnych. Wyż HARTMUD.

·        24 czerwca. Piękny latowy dzień do +26 stopni.

·        25 czerwca - dzień na wskroś latowy do +28°C, zakończyłem zmagania z sianem. Wyż HARTMUD I.

·        26 czerwca. Pierwszy bardzo upalny dzień +30,5°C, mimo zmęczenia poszedłem na prawdziwki – było 15 z czego połowę masy trzeba było odrzucić. W Legnicy 33,9 st., w Opolu 32,5 st. na plusie. 

·        27 czerwca. Bardzo upalny dzień u nas 33,8 st., w Słubicach 38,6°C.

·        28 czerwca Afrykański żar u nas +34,5 chwilami +35 st., w Słubicach o 16-tej rekord Polski +40,5°C rekord od 1921 roku. O 18 od Łużyc po Piłę burze gwałtowne. U nas padł rekord +39.6°C! Niż WINONA. Pożar domu na Hajdówce – czy podpalenie…?

·        29 czerwca - nadal afrykański żar, ale przesunął się na wschód bo na zachodzie już PPM np. w Słubicach gdzie był rekord było tylko 24,5 st, najcieplejszy Lublin 37,8 st. Upały zdążają na Ukrainę. U nas w Jordanowie +33,5°C po południu zachmurzyło się i gdzieś daleko od  Gorców zagrzmiało. W Tatrach burze. Robert zanotował chwilówkę +38,5°C ale to wynik ekspozycji słonecznej. 

·        30 czerwca upał ale mniejszy +29 st, srogie upały w podkarpackim +34°C. Nad powiatem rybnickim przeszła niszcząca burza. Wyż IMMANUEL.

 

Europa:

·        3 czerwca - w Rzymie  było tornado, bez ofiar ale zniszczenia.

·        8 czerwca - 160 ofiar  upałów  w Hiszpanii.

·        10 czerwca - w Armenii monstrualne gradobicie, 1,5 m gradu.

·        17 czerwca. Straszna fala upałów we Francji ponad +40 st. W Andaluzji w małym mieście burza i powódź błyskawiczna porywała samochody z ulic.

·        20 czerwca. Potężne burze w Holandii, poraziło kobietę

·        21 czerwca. Potężne burze w Niemczech.

·        23 czerwca. Wielkie upały pomad +35 i 40 stopni w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Włoszech.

·        24 czerwca. Rekord temperatury we Francji pobity +43,8°C, na Uralu niszczące tornado.

·        25 czerwca - rekord upałów od 1976 pobity +36,1°C. Kraje Benelux’u również w objęciach  upałów.

·        26 czerwca - fala 40-stopniowych upałów wlała się do Niemiec, przyjdzie i do nas.

·        27 czerwca - w Wielkiej Brytanii nowy rekord 37,3°C, w Niemczech nowy rekord 41,3 st., we Francji zachodniej nowy rekord +43,8°C.

 

Świat:

 1 czerwca.  Straszliwe burze i powodzie błyskawiczne z Zach. Australii.

2 czerwca - tropikalna burza JANGI w południowo-zachodniej Japonii spowodowała obrażenia u 9 osób, a tysiące bez prądu.

5 czerwca - na wschodnim Pacyfiku odludnym  pierwsza istotna burza tropikalna AMANDA.

 8 czerwca - w Nowym Jorku ogromna nawałnica setki  drzew  połamało 1 ofiara.

10 czerwca. Burza tropikalna pacyficzna CRISTINE zagraża krajom Ameryki Środkowej.

12 czerwca - w Illinois i Indianie okropne tornada, zniszczenia mnogie.

15 czerwca - okropne gradobicie w Ankarze 1,5 m warstwy gradu.

16 czerwca. Po dwóch latach suszy Amazonia wraca do normy. W Indiach upały ponad 40 stopni.

17 czerwca - nad Zatoką Meksykańską uformowała się pierwsza burza tropikalna nazwana ARTHUR.  Zagraża wybrzeżu USA, Teksas, Luizjana.

19 czerwca. Burza ARTHUR sieje zniszczenia na amerykańskim wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej.

23 czerwca. Wielki atak fal południowego wiatru na Hawajach, zniszczenia rezydencji. Burze i tornada na środkowym zachodzie USA - 3 ofiary.

27 czerwca. Wielki orkan w środkowej Nowej Zelandii, powodzie, lawiny błotno-ziemne. Powódź na Tajwanie 3 ofiary.

29 czerwca - w USA powodzie w Kentucky 3 ofiary, wielkie pożary w stanie Utah  - 3 strażaków zginęło.

 

Wulkany, trzęsienia ziemi, katastrofy, pożary, inne nieszczęścia

·        1 czerwca. Satelita zaobserwował potężny wybuch wulkanu podmorskiego na Morzu Bismarcka na północ od Nowej Gwinei. Plaga pożarów w Albercie w Kanadzie.

·        2 czerwca. Wczoraj w Kalabrii trzęsienie ziemi M6,2  bardzo głębokie 245 km koło Cosenzy, ale głębokość wygasiła siłę wstrząsów  bez szkód.

·        3/4.VI Katastrofa helikoptera na Lubogoszczy 1 ofiara.

·        5 czerwca. Wybuchł Lewotobi Laki Laki  na wyspie Flores w Indonezji, wysokie kolumny popiołów, zamknięto  lotnisko.

·        6 czerwca. Pod Javorovym od słowackiej strony zeszła lawina kamienna, huk był na wiele kilometrów. Tragedia na Rysach – 1 ofiara,  1 poszkodowana.

·        7 czerwca - w zatoce Eubejskiej w Grecji koło Aten trzęsienie M5,2 bez szkód. W Australii znów rekin pożarł człeka.

·        8 czerwca. Bardzo wielkie trzęsienie ziemi na Filipinach, M7,8 waliły się duże domy, na razie 32 ofiary. Erupcja wulkanu Sukuraima w Japonii, popiół rozścielił się nad całą prowincją. Trzęsienie ziemi M6.1 na Kubie.

·        9 czerwca - na Filipinach już 46 ofiar (ostatecznie 62) jak rozgrzebali market po trzęsieniu ziemi.

·        11.VI - Na południe od Grenlandii i Islandii naukowcy od lat obserwują fragment oceanu, w którym średnia temperatura powierzchni morza spada, mimo że globalnie Ziemia się ociepla. Może to być zwiastun zmian klimatycznych w Europie.

·        12.VI – śmiertelnie niebezpieczna woda roztopowa na Antarktydzie zawierająca zabójcze drobnoustroje, 1 ofiara.

·        15 czerwca. Znów na Filipinach trzęsienie ziemi M6,2 a na Islandii koło wulkanu Bárðarbunga trzęsienie ziemi M4,8 czyżby wulkan miał wybuchnąć?

·        16 czerwca. W Indonezji na Celebesie trzęsienie M6,7 bez szkód.

·        19 czerwca. Intensywne pożary lasów w Hiszpanii między Madrytem, a Barceloną.

·        24 czerwca. Umiarkowane trzęsienie ziemi  M5,6 w północnej Kalifornii bez skutków.

·        25 czerwca. Plaga trzęsień ziemi: Wenezuela dwa trzęsienia niszczące M7,2 i M7,5 w odległości 30 km. na N od Caracas. Na razie 169 ofiar, 979 rannych, to wzrośnie. W Japonii trzęsienie M7,2 bez szkód. Katastrofa kolejowa w Białośliwiu – zderzenie dwóch pociągów POLREGIO i IC – bez ofiar.

·        26 czerwca - w Wenezueli liczba ofiar tragicznego trzęsienia wzrosła do 920  osób, 3600  rannych, liczby te będą wzrastać. Mały samolot uderzył w wieżowiec China Zun w Pekinie.

·        28 czerwca. W Wenezueli już 1400 ofiar ale 70 tys. zaginionych. Największa klęska żywiołowa w tym roku.

·        29 czerwca - wielkie pożary w stanie Utah: 3 strażaków zginęło. Słynny łuk skalny na Malcie zawalił się od drgań statku, jedna ofiara.

·        30 czerwca. Aktualna liczba ofiar w Wenezueli 1710 ofiar, dziesiątki tysięcy zaginionych. Płonie las w rejonie Czarnobylskiej EJ.

 

Ciekawostki przyrodnicze:

·        2 czerwca - Bałtyk wyrzucił 60-70 fok.

·        9 czerwca - chłopak w Nowym Targu hodował afrykańskie żmije jadowite, pokąsały go, sprowadzano specjalnie z RFN surowicę do szpitala dziecięcego, trwają spory, kto za to zapłaci. Mucha śrubowa w Teksasie dziesiątkuje bydło. Żarłacz w Morzu Śródziemnym.

·        11 czerwca. Na Borneo giną z powodu ulew bardzo rzadkie orangutany. Gigantyczny rój pszczół siadł na plaży koło Rimini uniemożliwiając plażowanie.

·        12.VI – na dnie Oceanu Indyjskiego odkryto gigantyczne cmentarzyska waleni.

·        16.VI – inwazja ośmiornic na wybrzeżach Wk. Brytanii.

·        15 czerwca - dzicy ludzie (migranci?) w Grecji zabili trzy niedźwiedzie.

·        18 czerwca  - słynny dąb Major Oak w lesie Sherwood, słynny dąb Robin Hooda, na skutek ocieplenia nie puścił liści. Na australijskiej antarktycznej wyspie Heard 13 tysięcy słoni morskich padło ofiarą ptasiej grypy.

·        21/22.VI – pojaw poćców i ponuraków na jordanowskim Rynku.

·        30 czerwca - w Meksyku na plaży krokodyl wciągnął chłopa do morza i zeżarł (smacznego!).

 

W Kosmosie:

 

·        1.VI-15.VII – lecą Saggitarydy, 5/H

·        4.VI-15.VII – spadają θ-Opiuchidy, 2/H.

·        6.VI – meteoryt NWA 12774 ma nietypową strukturę wielce różniącą się od struktur ciał niebieskich Układu Słonecznego. 

·        11-21.VI – spadają Czerwcowe Lirydy, var.

·        12.VI – odkryto dowód na istnienie gwiazd – czarnych dziur GLIMPSE 17775.

·        13.VI – wkrótce wybuch Supernowej TCrB w konstelacji Korony Pn.

·        16.VI – chińska rakieta Zhuque-2E rozpadła się w pobliżu orbitujących Starlinków – przypadek czy zamierzony atak?

·        17.VI – odkryto tajemniczy obiekt pomiędzy Drogą Mleczną a Wielkim Obłokiem Magellana (LMC) – Phoebe ma masę kilku Księżyców, ale właściwości czarnej dziury…

·        17/18.VI – eksplozja rakiety nośnej New Glenn tuż po starcie.

·        18.VI – odkryto nową klasę gwiazd Gandalf Moon Sized. Niezwykły znak widmowy na Tytanie i Plutonie. Nie wiadomo skąd się wziął.

·        18.VI-4.VII – lecą z nieba τ-Cetydy, 4/H.

·        19.VI-5.VII – spadają τ-Akwarydy, 7/H.

·        22.VI - Teleskop Kosmiczny SWIFT spada na Ziemię, misja ratunkowa SWIFT BOOST poleci tam 27.VI.

·        27.VI – przelot asteroidy (152637) 1997 NC1 w pobliżu Ziemi.

·        28.VI – promieniują Czerwcowe Bootydy, var.

·        29/30.VI – pełnia Truskawkowego Księżyca.

Stanisław Bednarz, Robert Leśniakiewicz