František Kovár
Większość z Was zna zamek Šášov
jako ładną ruinę, do której lubi się jeździć na niedzielne wycieczki. Wszystko
co widzisz to stare mury, piękny widok zalany słońcem. Można by pomyśleć, że to
tylko nieożywione, nieme kamienie.
A co jeśli powiem ci, że pod tą
spokojną powierzchnią pulsuje coś głębokiego, ciemnego i racjonalnie
niewytłumaczalnego? Że to miejsce żyje po swojemu, zupełnie niewidoczne dla
zwykłych oczu?
Przez trzy lata pracowałem w
Šášowie podczas jego renowacji i przebudowy. Dosłownie znałem tam każdy kamień.
Ponieważ od wielu lat pracuję jako elektryk, patrzę na świat technicznie i
logicznie, ale jednocześnie od dłuższego czasu zwracam uwagę na rzeczy nadprzyrodzone
i wierzę w świat pomiędzy niebem a ziemią w stu procentach. To właśnie ta
kombinacja pozwoliła mi połączyć wiedzę na temat energii i elektryczności ze
zjawiskami, które napotkałem na zamku. To, co mnie tam uderzyło w ciągu
ostatnich trzech lat, zdecydowanie utwierdziło mnie w tym, jak cienka jest
granica pomiędzy naszym światem a światem Innych Istot. Dla mnie jako odkrywcy
w okolicy było to fascynujące doświadczenie, które dawało mi ogromny szacunek
dla sił, które dziś przebywają w zamku.
Zapomnij o filmowych opowieściach
o zamkach nawiedzonych tylko o północy, kiedy księżyc świeci. Największe zimno
i najsilniejsze anomalie dopadły mnie w biały dzień, w środku normalnej zmiany
pracy, kiedy coś takiego się wcale nie spodziewa. Ta moc, która została odkryta
na miejscu, po prostu nie potrzebuje ciemności, aby się manifestować.
Postanowiłem, że po latach
opublikuję te moje doświadczenia z zamku w Šášowie. Moje prawdziwe
doświadczenia i świadectwa przetworzyłem w ekskluzywną trzyczęściową trylogię,
którą będę tu publikować stopniowo. Wejdziemy głęboko pod powierzchnię
powszechnych broszur turystycznych i dotkniemy rzeczy, które przyprawiają o
ciarki. W takiej solidnej formie nie zostały jeszcze opublikowane moje
znaleziska z zamku Šášov, zawsze były tylko fragmenty.
Na co możecie się doczekać w
najbliższych dniach?
* 1. odcinek: złowieszcze echa w
zamkowych murach. Przyjrzyjmy się tragicznym plagowym losom rodziny urodzonej z
XV stulecia i opiszę Wam moment kiedy duchy zamkowe same wysłały mi chłodzące
ostrzeżenie przez aplikację. Zinterpretowali mi swój własny horror i
powiedzieli mi, czego się boją w ciemności pod murami. 👥
* 2. odcinek: Kiedy technologia
przemysłowa traci znaczenie. Jak nieznana siła może pochłonąć czystą energię?
Opiszę Wam niewyjaśnione zachowanie elektroniki i zawalenie się potężnej
elektrowni słonecznej 5000 W która pozostała całkowicie martwa w weekend, choć
nie miała abonamentu a baterie miały być pełne. ☀️
* 3. odcinek: Wejście w ciemność
i niewidzialne życie miejsca. Wspaniały punkt kulminacyjny historii w starej
podziemnej piwnicy, która niegdyś służyła jako przerażające zamkowe więzienie.
Dowiecie się dlaczego mój telefon wyssał z 57% do 3% w 50 sekund, dlaczego
koleżance całkowicie padł telefon przed wejściem i czego doświadczyła moja
koleżanka, której siła stanęła jej na drodze z grubymi szablonami black shadow i odmówiła wypuszczenia 🔋
To nie są fikcyjne bajki dla
turystów. To są realne, fizycznie zmierzone i przeżyte wydarzenia, które
widziałem na własne oczy, które na zawsze zmieniły moje spojrzenie na
otaczający nas świat. Šášov ma po prostu dwie zupełnie inne oblicza.
@sledovatelia Śledźcie
mój profil, jutro zaczynamy 1. część! Wierzę, że te teksty dadzą Wam zupełnie
nowe spojrzenie na zamek i jego historię...
Tą trylogię będę publikować
wyłącznie stopniowo dla wszystkich w pełnej wersji z mojej platformy HeroHero,
gdzie jest już publikowana w całości i bez zakłóceń.
Oprócz tej historii można znaleźć
również wiele więcej moich artykułów o tematyce: paranormalne, tajemnice,
duchowe, tajemnice, legendy, historia czy Templariusze na Słowacji. Jeśli nie
chcecie czekać na poszczególne części, cała trylogia i inne sekrety znajdziecie
właśnie tam! Link znajdziecie w komentarzu pod postem.
Komentarze:
Erika
Wahpía Jarkovská – A zatem...
Frantisek
Kovar – włosy ci staną dęba 😉👻
Erika
Wahpía Jarkovská – no zobaczymy. 😱
Luba
Nedbalova - Ferko, gratuluję Ci!
Robert
Leśniakiewicz – w Polsce też mamy wiele takich straszących
miejsc…












