Powered By Blogger

niedziela, 3 maja 2026

Zamek Teplice: Zapomniana twierdza Templariuszy i strażnik dróg kopalnianych

 


Franciszek Kovár

 

W poszukiwaniu śladów zakonu z Czerwonym Krzyżem, po zwiedzeniu tajemniczej góry Mnich i mistycznej Ludrowej na Liptowie, wracamy do górniczych miejscowości. Gdyby Sitno było "głównym skarbcem", jego partnerem strategicznym był zamek Teplica nad Skleným Teplicą. Ta lokalizacja to kluczowy punkt w badaniach Milosza Jesenskégo, który widzi ważny artykuł w słowackim systemie ochrony srebra.

 

Czerwony Zamek w poszukiwaniach Miloša Jesenskégo

 

Zamek w Teplice znany jest popularnie jako Czerwony Zamek. Miloš Jesenský w swoich dziełach, zwłaszcza w swojej książce „Śladami templariuszy na Słowacji”, wskazuje fascynujące połączenie tej nazwy z czerwonymi mnichami. Podczas gdy oficjalna historia szuka pochodzenia nazwy w kolorze andezytu, spojrzenie Jesenský’ego daje bardziej logiczne wyjaśnienie: nazwę utrwalił w pamięci ludzi kolor kultowych krzyży na płaszczach rycerzy, którzy zamieszkiwali zamek.

 

Centrum operacyjne: Regeneracja i kontrola

 

Według jesiennych wskazówek Teplica była nie tylko ścisłą załogą wojskową, ale miała charakter centrum logistyczno-operacyjnego:

• Strażnik drogowy: Zamek kontrolował północno-zachodnie wejście na wzgórza Štia. Kto kontrolował Teplice kontrolował ruch na trasie z doliny Hrona do kopalni w Banskiej Štiavnicy.

• Uzdrowiciele: Templariusze cierpieli z powodu higieny i lekarstwa. Źródła termalne i wyjątkowa kąpiel jaskiniowa Parenica zapewniły im idealne warunki do regeneracji po bitwach czy długich wyprawach.

• Ślad ekonomiczny w Vyhniu: Fascynująca spójność prowadzi do sąsiedniego Vyhnie. Legenda głosi, że mnisi z Teplickich założyli tu tradycję warzenia piwa. Jak zdolni rolnicy wykorzystali lokalne zasoby, aby zaopatrzyć swoje załogi i rozwijać region.

 

Kod Red Bulla: Zagrywka psychologiczna

 

Również na Teplicy wpadniemy na to, co Jesenský nazywa legendarną markizą. Plotka o duchu mnicha, który strzeże skarbów zamku i w razie zagrożenia zamienia się w wielkiego czerwonego byka, który służył jako genialne narzędzie ochrony. Strach przed demoniczną strażą polegał na tym, aby nikt nie próbował przeszukać ruin zamku, gdzie można było znaleźć ważne archiwa czy zdeponowane kosztowności terenu górniczego.

 

Wniosek: Kod ukryty w wannie

 

Chociaż zamek był w XVII stuleciu zburzony, a jego kamienie trafiły do murów kościoła w Sklených Teplicach, jego dziedzictwo przetrwało. Badania Milosza Jesenskégo ukazują nam teplickich Templariuszy jako współczesnych administratorów terenu, którzy potrafili połączyć strategię wojskową z leczeniem i rozwiniętą gospodarką.

 

Następnie: Kierunek Tuczyniany i tajemnica miecza błotnego

 

Opuszczamy tereny górnicze i kierujemy się na północ. Co łączy zamek Błatnica w Turczynianach ze znalezieniem miecza niosącego tajemnicze symbole? Dowiedzcie się w kolejnej części naszej serii!

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

sobota, 2 maja 2026

CE0: Skrzydlate małpy z Nikaragui

 


 

Albert Rosales

 

Miejsce: Chinandega, Nikaragua

Data: 1990

Godzina: noc

Opis incydentu:

Czteroletnia dziewczynka i dwóch jej starszych braci wyszli na dziedziniec swojego domu, żeby się pobawić, gdy usłyszeli hałas i znikąd zobaczyli coś, co wyglądało na małpopodobne stworzenia z czymś, co wyglądało jak skrzydła nietoperza, na dachu. Stworzenia miały około 1,2-1,5 metra wzrostu. Patrzyły z dachu na świadków. W pewnym momencie jeden ze starszych chłopców rzucił w nie butem, a te uciekły i zniknęły. Incydent trwał około 2 minut.

Dodatek do HC

Źródło: Bezpośrednio od świadka (znajomej)

Typ: E

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

piątek, 1 maja 2026

Podsumowanie kwietnia ‘26

  

Kwiaty magnolii zwarzone mrozem...

Kwiecień był raczej chłodny ze względu na częste spływy arktycznego wyżowego powietrza były liczne przymrozki. Pogoda jak na Marsie – sucha i chłodna. Najsilniejsze mrozy 29/30 do -7,6°C. Najcieplejszy dzień to jeden z +19°C tak to przeważnie od +10 do +15 ale zdarzały się dni ze temperatura nie osiągnęła +10°C. Nie było za to nawrotów pokrywy śnieżnej. Sytuację ratowała duża ilość słońca. Kwitną w ostatniej dekadzie drzewa owocowe za wyjątkiem jabłoni i grusz. Wegetacja opóźniona w stosunku pośredniej około 10 dni. Miesiąc bardzo suchy, kilka dni z niewielkim deszczem i suma około 15 mm.  Na dzień 30 kwietnia na Kasprowym 99 cm śniegu, w D5SP 123, Hala Gąsienicowa 10, na Snieżce brak śniegu, Na Babiej pierwsze widoczne wytopiska.

Od 10-tego do 24-go kwietnia odnotowano skok skażenia radioaktywnego powietrza – od 100 do 180 nSv/h, co mogło być spowodowane ulotem i wyciekami radioaktywnych materiałów z niemieckiego składowiska „popiołów” nuklearnych, a także uszkodzeniem sarkofagu w Czarnobylskiej EJ.  

W Europie z ciekawszych zjawisk należy wymienić burzę śnieżną w Moskwie - 27 kwietnia napadało 12 cm śniegu. W wielu krajach na świecie powodzie, ale największe w Pakistanie i Afganistanie - 121 ofiar. Niespotykane kwietniowe upały w okolicach Nowego Jorku. Wielkie pożary lasów w Georgii i na Florydzie. Wielka ilość lawin w krajach alpejskich. Niebezpieczne trzęsienie ziemi w Afganistanie zabiło 12 osób mimo że miało tylko M5,8. Cały świat śledził prywatna akcje ratowania humbaka Timmy’ego z mielizn Bałtyku w końcu w wannie z barki przetransportowano go do Morza Północnego.

 

Jordanów, okolice, Polska:

·        1 kwietnia do godz. 12-tej było słonecznie od 12-tej do 16-tej  zachmurzenie całkowite. Wyż PETER. Od 16-tej zaczął padać deszcz ze śniegiem. Znów pokrywa na Podhalu przybędzie. W D5SP jest już 181 cm, tak nie było od 3 lat. Na KW 175, a tydzień temu było 74,  HG 116, Zakopane 42, Zawoja 40, Babia Góra 120, Raba Wyzna 7, Zubrzyca Dolna 6, Jabłonka 4 cm śniegu. U nas wytopiło 75% pokrywy tej cienkiej.  W Tatrach zamknięto Park Narodowy bo jest zagrożenie lawinami samoistnymi. 

·        2 kwietnia. Dzień pochmurny, ale cieplejszy  do +6,1°C, pokrywy zostało 0,5 %. Komunikat jutro. We flakoniku pierwiosnki przebijały przez śnieg. Po południu mżyło od 1 spadło 5-6 mm. Przy zachodzie pokazało się słońce.

·        3 kwietnia wreszcie piękny pogodny dzień. Rano +2,5°C, Babia lśniła się bielą od śniegu. W południe +12,5°C, znikły resztki śniegu uciekła na Zubrzyckie polany. Bukowina 38, D5SP 193, HG 119, KW 182, Poronin 48, Zakopane 37, Zawoja 29 cm. Śnieg uciekł ponad 750 m n.p.m.

·        4 kwietnia - rano -0,5°C potem słonecznie ciepło +13,5°C około 18-tej front i zachmurzenie, a nawet kropiło. Na Pomorzu wicher. Obniżono zagrożenie lawinowe w Tatrach z 5 do 4 stopnia.  W Beskidach powyżej 1300 m n.p.m. 2  cm czyli na Babiej Górze.

·        5 kwietnia. Przepiękna Wielkanoc rano  +2,5 , po południu do +20,5. Najcieplejszy dzień. Trochę wiało.  Pierwiosnki kwitną wcześniej ale kaczeńce o dziwo nie zakwitły. Śnieg ponad 800 m n.p.m.  W środkowej Polsce liczne burze otworzyły sezon burzowy.

·        6 kwietnia - rano do godz. 10. lało 2 mm, potem słoneczna ale wietrzna pogoda i chłodniejsza pogoda do +12,5°C. Wyż QUIRIN.  Wiatr ruszał gałęziami. Ale na Pomorzu i Lubelszczyźnie wichury: 1000 interwencji, w Łebie 93  km/h. To końcówki orkanu DEVA.  Śnieg uciekł na około 900 m n.p.m. Bukowina 10, Poronin 10, Zakopane 6,  KW 172, D5SP 172, HG 82 cm.

·        7 kwietnia. Słonecznie ale wietrznie dość chłodno do +10°C. Na Mazowszu, Pomorzu, Lubelszczyźnie tam są wichury tylko wczoraj było 3,2 tys. interwencji straży pożarnych, kilka osób rannych.  Śnieg jeno w Tatrach i u podnóża: D5SP 170, KW 168, HG 80, Chochołowska 5, Poronin 6, Śnieżka 45 cm.

·        8 kwietnia - pochmurno, zimno do +3°C spływ powietrza arktycznego napędzanego wyżem skandynawskim i niżem nad Rosją – otworzyła się polarna zamrażarka.

·        9 kwietnia - nadal pochmurno, zimno, arktycznie rano +0,3 w południe w najcieplejszym momencie +2,1°C. Wegetacja stanęła. Przez 5 minut o 15:30 padał śnieg.

·        10 kwietnia – rano -6, ale w Jeleniej Górze -7,5°C. Potem słonecznie dość ciepło, robi się sucho, w najcieplejszym momencie +10,5°C. Śnieg uciekł powyżej 1100 m n.p.m.  D5SP 168, HG 76, KW 160 cm.

·        11 kwietnia. Do godz. 16. pochmurno. Rano -2°C, w najcieplejszym momencie około 16:30 do +8°C. Jednak uczucie chłodu. Wegetacja stoi.

·        12 kwietnia. Rano silny mróz -6,4°C, ale po południu w miarę ciepło +13,6°C. Po południu zachmurzyło się co zwiastuje, że może nie być przymrozków.

·        13 kwietnia. Hermenegildy ciotki Gustlika. Odmiana. Rano +4°C, w południe +14,6°C. Ciepło. Pochmurno z  rozpogodzeniami.  Na Krótkiej kwitną dziady śliwko-podobne… W lesie sucho trzeszczy, zagrożenie pożarowe w Polsce.

·        14 kwietnia. Rano mżyło około 0,5 mm. Potem ciepło z przewagą zachmurzenia +17,5°C. Dużo pyłu z Sahary (kalimaa) w powietrzu. Śliwy  ałycze w rynku zakwitają.

·        15 kwietnia - rano mżyło około 0,5 mm, potem pogoda pochmurna nie tak ciepła jak wczoraj +12,5°C. KW 142, HG 57, D5SP 162 cm, śnieg w Tatrach jest żółty od pyłu saharyjskiego. Wyż STEFAN.

·        16 kwietnia – rano +8°C, potem 16,5°C do południa pochmurno, po południu rozpogodzenia. Zakwitła wiśnia różowa japońska (lub migdałowiec)  u nas w ogródku.

·        17 kwietnia. Rano 0 dodatnie, potem pogoda do +16°C, po południu mały deszczyk konwekcyjny 0,7 mm. D5SP 155,  HG 48, KW 137 cm śniegu.  Wszystko powoli zakwita na biało. Wyż TILMAN.

·        18 kwietnia. Rano był przymrozek, potem słonecznie do +15,5°C. Sprzątanie miasta. Wolontariusze przenoszą żaby koło Doliny Olczyskiej w Jaszczurówce. Zakwitają dzikie trześnie.

·        19 kwietnia - rano +2, w południe do +19°C wszystko zakwita. Od zachodu wielkie opady tam na zachodzie ostrzeżenia 2 stopnia. Pożar lasu w Borach Tucholskich spłonął 1 ha. Niż WALTRAUD II.  

·        20 kwietnia - cały dzień pochmurny, chłodny z temperaturą do +7,5°C, około 16:30 deszczyk, do 1 mm. Mimo że dziady kwitną jest opóźnienie wegetacji tarniny jeszcze nie. Te wielkie deszcze na zachodzie to pomyłka synoptyków. Tylko w jednym miejscu w lubuskim było 38 mm, a wielkopolskim w jednym 36 mm.

·        21 kwietnia. W nocy popadało do 5 mm. Rano +1 w południe i po południu do +9°C, chłodno. Wszystkie trześnie kwitną. D5SP 144, HG 39, KW 136 cm śniegu. Brutalne niszczenie żeremi bobrowych na Flakowskim potoku. Wyż ULI.

·        22 kwietnia. Rano -1,5 ale napływa arktycznego powietrza, w południe w najcieplejszym momencie +10°C – znów rosyjska lodówka, północne niebo i D5SP 143,  HG 38, KW 134 cm śniegu. Na Babiej śnieg powyżej 1300 m n.p.m. w wyleżyskach do 80 cm.

·        23 kwietnia – rano -1 potem pogoda ale chłodny silny wiatr z NWW, w najcieplejszym momencie temperatura była +14,5°C. Opóźnienie wegetacyjne około 10-12 dni, zakwitły tarniny. Około 16-tej silny wiatr ustał i zachmurzyło się i ociepliło, dostaliśmy się w obręb niżu, w nocy ma padać.

·        24 kwietnia. Rano +7, w południe +14, wieczór +12°C, ale lekkie poczucie chłodu. HG 34, D5SP 138, KW 127, Śnieżka 27 cm śniegu. Wszystkie ałycze mirabelki obłędnie kwitną, pięknie w Rynku.

·        25 kwietnia św. Marka, procesje, przepiękny dzień rano +4 potem +19°C. D5SP 135, KW 120, Śnieżka 26 cm, ale idzie potężne ochłodzenie. Znów otwiera się polarna zamrażarka…

·        26 kwietnia. Około 05:30 przeszedł front z bardzo silnymi podmuchami wiatru i kilkoma zaledwie kroplami deszczu, potem się rozpogodziło ale było chłodno, temperatura nie przekroczyła  10 stopni, czeka nas trochę zimnych dni. Wiatr przesuwał się szybko w kierunku wschodnim ale w sumie dał 1000 interwencji straży, jedna osoba koło Annopola ranna.  W NE Polsce opady śniegu. Niż YLVI.

·        27 kwietnia.  Rano -4, potem w najcieplejszym momencie +13,5°C. Wiosna kulawa, ale wszystko powoli rozkwita. Na Babiej pierwsze wytopiska. D5SP 131, KW 105, HG 19 cm śniegu. Wyż VOLKER.

·        28 kwietnia – rano -1, w południe w najcieplejszym momencie +11,5°C. Arktyczne słonce, arktyczny powiew, ale pokrywa w Tatrach powoli topnieje:  D5SP 127, KW 100, HG 14 cm, na Babiej widoczne wytopiska coraz więcej szczególnie na orawskiej stronie.

·        29 kwietnia najzimniejszy arktyczny dzień rano -6,5°C podobno w Węglówce było -8°C. W południe mimo słońca temperatura nie przekraczała +8,5°C dopiero od soboty znaczące ocieplenie. Śniegi: D5SP 123, HG 11,  KW 99 cm,  na Śnieżce od wczoraj niema pokrywy.

·        30 kwietnia - jeszcze zimniejszy dzień rano -7,6°C, Kozienice -6,3°C, Łódź -5,7°C. W najcieplejszym momencie dnia +9°C. Na obszarze całego kraju zagrożenie pożarowe. Na HG ubyło do 10 cm śniegu. Wyż WINFRIED.

 

Europa:

·        2 kwietnia. Od trzech dni trwa ogromna burza w Grecji, ulewy, powodzie, burze piaskowe zwłaszcza na Krecie, wichury. Jedna osoba zginęła. Wszystkie promy na wyspy nie działają.

·        4 kwietnia. Orkan DAVE zbliża się do Wysp Brytyjskich i Skandynawii  będzie wiać 160 km/h, to dlatego na Pomorzu wieje.  W Burgundii panika wśród winiarzy przymrozki, ocieplanie. Na południu Francji spadł śnieg.

·        5 kwietnia orkan DAVE bez większych perturbacji przeszedł nad Wyspami Brytyjskim i teraz skierował się  w kierunku  Danii  i Norwegii.  

·        6 kwietnia. Orkan DAVE przyniósł straszliwe wichury w Szwecji, energetyczny lookdown. W Dagestanie powódź trwa już 5 ofiar, a 5 tys. ewakuowano. Z powodu wichur w północnych Niemczech spadło drzewo  i zabiło 3 osoby.

·        8 kwietnia - trwa powódź w Dagestanie już 6 ofiar.

·        9 kwietnia. Wielkie osuwisko na włoskim wybrzeżu Adriatyku, uszkodzona główna droga z linią kolejową, Włochy przecięte na pół.

·        14 kwietnia. W południowych Włoszech z powodu wichur zginęły 2 osoby.

·        27 kwietnia. Na Białorusi i w Moskwie atak zimy, w Moskwie burza śnieżna napadało 12 cm rekord kwietniowy.

 

Świat:

·        1 kwietnia. Kolejne 14 ofiar powodzi i ulew w Afganistanie łącznie już 42. W Jemenie powódź nie ustępuje ponad 20 ofiar. 

·        2 kwietnia. Takiej burzy piaskowej od Algierii po Wyspy Kanaryjskie dawno nie widziano.

·        4 kwietnia - ilość ofiar powodzi w Afganistanie i Pakistanie wzrosła do 121.

·        6 kwietnia. Kolejna powódź w Angoli 15 ofiar.

·        7 kwietnia. W samym Afganistanie już 110 ofiar powodzi, w Angoli już 42.

·        8 kwietnia. Pakistanie i Afganistanie łącznie 188 czyli w samym Pakistanie  78.

·        10 kwietnia. W Afganistanie i Pakistanie liczba ofiar powodzi to już 233, w Afganistanie zniszczeniu uległo 1200 domów.  Intensywne załamanie pogody w Turcji, ulewy doprowadziły już do 2 ofiar.

·        11 kwietnia - wielki cyklon pacyficzny VAINAN zagraża Nowej Zelandii. Oprócz tego w dziwnej bliskości równika koło Nowej Gwinei jest cyklon NAILA, od początku historii badań cyklon nie był tak blisko równika.  Jeszcze jeden grasuje na bezludnych obszarach miedzy  Filipinami, a Hawajami.  

·        12 kwietnia. Cyklon VAINAU niszczy Nowa Zelandię, na szczęście bez ofiar.  Ale ten trzeci  pacyficzny SINLAKU atakuje Guam.

·        13 kwietnia. Cyklon NAILA ten najbliżej równika  zaatakował Papuę –Nową Gwineę 11 ofiar, powódź w Arabii Saudyjskiej w Rijadzie bez ofiar.

·        14 kwietnia. SINLAKU atakuje Wyspy Marshalla z archipelagu Marianów w Mikronezji. Wiatr 290 km/h sieje spustoszenia. Stan wyjątkowy. Liczba ofiar ulew w Angoli wzrosła do 48 ostatnio 6. Na Dominikanie powódź ewakuacje.

·        15 kwietnia. Na Haiti powódź 12 ofiar.

·        16 kwietnia - fala niespotykanych kwietniowych upałów w okolicach Waszyngtonu, Filadelfii i Nowego Jorku do +34°C.

·        17 kwietnia - na Haiti i w Dominikanie trwa powódź, na Haiti 12 ofiar, Dominikana 7.

·        18 kwietnia. Wielkie tornado w stanie Illinois,  dobrze że nie było ofiar. W Pensylwanii podczas gwałtownej burzy piorun poraził śmiertelnie kierowcę.

·        19 kwietnia. W Turcji piorun poraził ze skutkiem śmiertelnym dwoje dzieci.

·        21 kwietnia. Wielka susza na równinach USA.

·        23 kwietnia. Z powodu suszy w Georgii i na Florydzie potężne pożary lasów. W jednym z nich, który urwał się spod kontroli spłonęło 50 zabudowań.  Plaga pożarów również w Japonii.

·        24 kwietnia. Wielkie tornada przechodzą nad Oklahomą, z kolei w stanie Michigan tzw.  lodowe tsunami, burze przemieszczają wielkie bryły lodu z jezior na domostwa niszcząc je. Katastrofalna susza na Gwadelupie.

·        25 kwietnia W SW Jemenie powódź olbrzymia spowodowała 24 ofiary.  Ekstremalne upały w Bangladeszu, problemy z energią.

·        27 kwietnia. 14 ofiar piorunów w Bangladeszu. Tornado w północnym Teksasie zabiło 2 osoby i zniszczyło dużo domów. W Algierii wielkie burze gradowe.

·        28 kwietnia. Powódź w Syrii, powódź w południowych Chinach.

·        29 kwietnia - w Indiach wielka fala upałów.

·        30 kwietnia. Wielka susza w Korei Północnej grozi niedoborem żywności. Wielkie gradobicia w stanie Missouri zniszczenia.

 

 Wulkany, trzęsienia, lawiny, pożary, wypadki, nieszczęścia:

·        1 kwietnia - na Molukach w Indonezji trzęsienie ziemi  M7.4, jedna osoba zginęła, wiele budynków zniszczonych, panika, ostrzeżenie o tsunami.

·        2.IV – odzwierzęca grypa i RSV w Polsce.  

·        3 kwietnia. W Gwinei Równikowej nieszczęsna lawina ziemno-błotna zabiła matkę i sześcioro dzieci.

·        4 kwietnia - trzęsienie M5,8 w Afganistanie, 12 ofiar w tym 8 z jednej rodziny, głębokość 180 km, 90 km na NE od Kabulu. Po prostu walą się lepianki.  Lawina z Rysów do Czarnego Stawu porwała snowbordzistę, który zginał. Pechowy sezon na lawiny od listopada w lawinach śnieżnych w Europie zginęło 136  osób, rekordowo.

·        5 kwietnia. Kolejna ofiara lawiny śnieżnej w Austrii, to Słowak, już 31 ofiara w Austrii.

·        6 kwietnia. Znów ofiara lawiny we francuskich Pirenejach to już 32 we Francji. 

·        9 kwietnia. W tym roku dwa razy większa ilość lawin w Europie. Od listopada 139 osób. Najwięcej we Włoszech 39, we Francji 32, Austria 31, Szwajcaria 15, Polska 1. - 15 lutego  w pobliży  Koziej Przełęczy 1 ofiara. Przyczyną EGO i co za tym idzie szybkie topnienie śniegów.

·        10 kwietnia. Na Antarktydzie masowo toną pisklęta pingwina cesarskiego, na skutek nadmiernego wytapiania lodów – znów EGO. Grozi drastyczne zmniejszenie populacji.

·        13 kwietnia. Surakujima najaktywniejszy wulkan Japonii wybuchł, kolumna popiołów na 3,4 km, na razie nic się nie stało. Seria pożarów wiosennych na wysuszonych Wielkich Równinach USA najwięcej w Nebrasce.

·        19 kwietnia. Wielki pożar w Malezji 200 budynków spłonęło ewakuacje. Dwoje żołnierzy ćwiczących na Alasce zostało poważnie poranionych przez niedźwiedzia.

·        20 kwietnia Potężne trzęsienie ziemi w Japonii północnej M7.7, bez ofiar, małe tsunami 80 cm. 6 osób rannych.

·        22 kwietnia. Na plażę Irlandii wyrzuciło rzadkiego wieloryba grenlandzkiego, mógł mieć 500 lat.

·        23 kwietnia. W Gwatemali w obecności turystów bez ostrzeżenia wybuchł  wulkan Santiaguito, turyści ledwie uciekli.  W Bieszczadach niedźwiedź zabił 58 letnia kobietę, która w lesie zbierała zrucone poroża jelenia. Nie było od 12 lat wypadku śmiertelnego w Polsce, oszołomy zawyły żądzą odwetu...

·        24 kwietnia - nasilenie pożarów w Japonii zagrażają wielkim miastom.

·        25 kwietnia.  Dalej bez ustanku pala się lasy w Japonii, tak samo nasilają się pożary w Georgii  i Florydzie. Jest już ofiara - strażak na Florydzie.

·        26 kwietnia. W Georgii z powodu pożarów wprowadzono stan wyjątkowy.

·        28 kwietnia. Deszcze ulewne gaszą wielkie pożary w Georgii.

·        30 kwietnia. Olbrzymi pożar na poligonie w Niderlandach, jak na Niderlandy to zjawisko jest ekstremalne.

 

Ciekawostki przyrodnicze:

·        1 kwietnia - w Hamburgu w mięście wilk pogryzł kobietę, pierwszy taki przypadek od introdukcji  z końca lat 90-tych.

·        3 kwietnia - najstarszy żółw świata Jonathan ma 103 lata i ma się dobrze, nieprawdziwe okazały się  wpisy portalowe oszukańcze  o jego padnięciu. Sensacyjne odkrycie grzyba Cytospora tatrensis w Tatrach Polskich.

·        6 kwietnia. Zbadano że wieloryby szare na Pacyfiku stają się coraz mniejsze.

·        8 kwietnia. Wieloryb szary bawiąc się w łososia  pacyficznego wpłynął w górę rzeki w stanie Waszyngton i padł z głodu. Szkoda.

·        9 kwietnia - uważany za najstarszą ośmiornicę okaz  skamieniałości Pohlesepia mazonesis  z pogranicza  Karbonu i Permu znajdujący się w Muzeum Fielda w Chicago okazał się być łodzikiem. Okazało się że ośmiornice oddzieliły się od łodzików dopiero w Jurze.  Policjanci z New Jersey uratowali małego niedźwiadka, który spacerował po autostradzie nr 78, jest pod opieką.

·        10 kwietnia. Turyści na Malediwach uratowali żółwia morskiego zaplatanego w sieć rybacką. Chwała im za to.

·        11 kwietnia. Pozostawiony na mieliznach Bałtyku humbak Timmy coraz słabszy.

·        14 kwietnia. Jakiś Brytyjczyk na Filipinach dotknął ośmiornicę  niebiesko pierścieniową. Wytwarza najsilniejsze toksyny paraliżujące. Ale tym razem miała dobry humor, facet przeżył.

·        15 kwietnia. Niemcy podjęły ostatnia próbę ratowania wieloryba humbaka Timmy’ego, który osiadł na mieliznach słaby, tym razem na nadmuchiwanych pontonach, oby się udało.

·        16 kwietnia. Rozpadła się całkowicie góra lodowa A-23A miała 40-lat i była największa w historii. Niemcy ratują humbaka, a Duńczycy zgłosili obecność na Bałtyku białuchy arktycznej (Delphinapterus leucas).  Sprzątający śmieci na plaży w Karolinie południowej znaleźli i uratowali rzadkiego żółwia morskiego oliwkowego (Lepidohelys olivacea).

·        17 kwietnia. Trwa trudna akcja w Niemczech ratowania humbaka. Kanał wenecki został zablokowany przez szczątki olbrzymiej ryby słonecznej czyli samogłowa  (Mola mola) ważącego tonę, trwa usuwanie.

·        19 kwietnia. W Szwecji spektakl jak łosie przepływają jeziora, tak co roku. Zniknął ostatni lodowiec andyjski w Kolumbii.

·        21 kwietnia. W lasach radomskich znaleziono jenota ze słoikiem na głowie nie mógł pobierać jedzenia. Teraz opiekują się nim weterynarze z „Leśnego przytuliska”.

·        24 kwietnia. Włoskie bydlaki otruli 18 wilków i kilka innych dzikich zwierząt. Organizacje ekologiczne wniosły ogromny, głośny protest.  Nienawiść do przyrody to cecha  neofaszyzmu.

·        25 kwietnia. Niedaleko Oslo do rzeki wpłynął wieloryb białucha arktyczna – coś à la śp. Hvaldimir.

·        26 kwietnia. Koło Morskiego Oka udało się sfotografować najwyżej żyjącego bobra.

·        28 kwietnia. W dalszym ciągu ratują humbaka z mielizn Bałtyku, mają go barką przewieźć do Morza Północnego.

·        29 kwietnia - wieloryb humbak już płynie barką z wanną na Morze Północne, a  rozważany jest też Atlantyk. Oby tylko przeżył. Finansują operację prywatni przedsiębiorcy. W Egipcie wąż ukąsił śmiertelnie  Niemca na pokazie zaklinaczy węzy, po prostu wlazł mu w spodnie.

·        30 kwietnia  W wyniku gradobicia w stanie Missouri  zabiło wielkiego strusia w ZOO.

 

…a w Kosmosie:

 

1-30.IV - trwa obstrzał Ziemi przez meteoroidy z radiantów: Virginidy, δ-Pavonidy, Librydy, Lirydy, π-Puppidy, α-Bootydy.

1.IV – start wokółksiężycowej misji Artemis II z 4 astronautami na pokładzie.

11.IV – wodowanie lądownika Orion misji Artemis II na Pacyfiku.

17 kwietnia. Wielki bolid nad Anglią.

Stanisław Bednarz, Robert Leśniakiewicz

czwartek, 30 kwietnia 2026

Kiedy Tribeč uwięził mnie w innym czasie

 


František Kovár

 

Relacja świadka

 

Zawsze lubiłam chodzić sama do lasu. Góry Tribeč były moim schronieniem, a miejsca przez które przechodziłam znałam niemal na pamięć. Wierzyłam, że nie ma mnie tam co zaskoczyć - aż jeden letni spacer zamienił się w coś, czego nie potrafię racjonalnie wyjaśnić.

 

Dzień, który zmienił świat

 

To było piękne lato, las był zielony i pełen życia. W jednym znanym mi dobrze obszarze przyciągnęły mnie kwiaty w trawie. Przyglądałam się z nimi tylko na chwilę. Ale kiedy wstałam i się rozejrzałam, nie poznałam tego miejsca.

Wszystko się zmieniło. Las nagle nie wyglądał letnio, ale jak głęboką jesienią. Wszędzie była nienaturalna cisza, nawet listek się nie ruszył. Poczułam dziwny, gorzki chłód, a niebo nade mną miało ciężki, szary kolor. To był zupełnie inny świat niż ten, z którego chwilę temu patrzyłam na kwiaty.

 

Wędrując po innym świecie

 

W panice zaczęłam szukać drogi do domu. Nie mam pojęcia jak długo wędrowałam po tym obcym lesie. Czułam się uwięziona w przestrzeni bez czasu, gdzie nic nie ma sensu. Wszystko na raz, tak niespodziewanie jak wcześniej, las znów się zmienił. Wokół mnie nagle znów była letnia pogoda i poczułam ciepłe powietrze.

Kiedy w końcu wróciłam do domu i spojrzałam na zegarek, byłam w szoku. Czułam się jakbym była na krótką chwilę nieobecna, ale naprawdę byłam zagubiona na 6 godzin. Gdzie ten czas zniknął i co dokładnie się wydarzyło w tym lesie, nadal nie mam pojęcia.

 

Macie podobne doświadczenie?

 

Ta historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach osób, które doświadczyły czegoś tajemniczego w górach Tribeč.

 

Moje 3 grosze:

 

No mamy podobne doświadczenia także z polskich gór: Tatr, Karkonoszy i Beskidów. Odnoszę wrażenie, że zjawisko to nie jest aż tak unikalne, jak się wydaje. Fenomeny pętli czy zawrotek w Czasie obserwuje się także w Alpach Wapiennych – w masywie Mt. Untersberg (1973 m n.p.m.). NB, niedaleko od niego znajdował się dom wypoczynkowy Adolfa Hitlera na Berchtesgaden. Czyżby złowrogi wpływ tej góry odbijał się na zdewiowanym umyśle tego arcyzbrodniarza? A może to było odwrotnie? – może to umysł tego potwora aktywizował ciemne, demoniczne siły w pobliskich górach…? Kto wie?

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz