Powered By Blogger

sobota, 14 marca 2026

CE1: UFO ciągnie pociąg w ZSRR

 


 

Fran Ridge

 

Kolejny incydent z cyklu „pociągi – widma – widma w pociągach":

Lokalizacja: szlak kolejowy poprzez Pietrozawodsk i Suojarwi, ZSRR

Data: luty, 1985

Czas: 02:35 MSK

Opis incydentu:

2:35 rano. Pociąg towarowy składający się z 70 pustych wagonów i lokomotywy jechał do miasta Kostomuksza przez Pietrozawodsk i Suojarwi. Pociąg, prowadzony przez konduktora Orłowa i jego pomocnika Mironowa, minął stację Essoila, gdy nagle Orłow zauważył za drzewami jakiś dziwny obiekt poruszający się równolegle do pociągu. Obiekt wypuścił promień światła w kierunku ziemi, a następnie go przyciągnął. Mironow przez chwilę nie mógł wydusić słowa, widząc, jak kula przekracza tory kolejowe i zaczyna poruszać się 30-50 metrów przed pociągiem. Orłow próbował zatrzymać silnik i gwałtownie zahamować, aby uniknąć zderzenia z jasną kulą, ale pociąg nie chciał się zatrzymać. Mężczyźni poczuli się jak zahipnotyzowani i wpatrywali się w tajemniczy obiekt – regularną figurę geometryczną o średnicy około czterech metrów, która bezszelestnie unosiła się nad powierzchnią, jakby dryfowała. Gdy pociąg zbliżał się do stacji Nowyje Pieski, Orłow włączył przenośne radio i skontaktował się z dyżurną, która wyszła na spotkanie… Zbliżający się pociąg i ze zdumieniem zobaczyła lśniącą kulę, a za nią wibrujący obiekt przypominający wywróconą misę, a potem pojawił się pociąg, poruszający się z prędkością około 60 km/h. Wydawało się, że kula uderzy w stację, ale tuż przed zwrotnicą nagle oddzieliła się od lokomotywy spalinowej i ominęła budynek, ale pociąg nie zatrzymał się i przejechał tuż obok. Konduktor i pomocnik wspominają tylko o kuli, ponieważ z kabiny nie widzieli obiektu przypominającego wywróconą misę. Gdy tylko kula minęła zwrotnicę, natychmiast rzuciła się w stronę pociągu. Kiedy odjechała, jej prędkość spadła co najmniej o połowę. Lokomotywa spalinowa mocno szarpnęła, a mężczyźni w kabinie uderzyli w przednią szybę. Jednak lokomotywa zwiększyła prędkość, gdy lśniąca kula ponownie zbliżyła się do pociągu. Pociągowi udało się zatrzymać dopiero w pobliżu stacji Zastawa, a kula zniknęła za lasem. Załoga musiała czekać na pociąg jadący z naprzeciwka, z Pietrozawodska. Konduktor wysiadł z pociągu. Maszynista, aby zbadać koła, i gdy tylko obszedł lokomotywę, poczuł, jak jakaś dziwna siła przyciska go do maszyny. Nie mógł się ruszyć, a kiedy już mógł, mężczyzna ledwo dosięgnął kabiny. Gdy tylko dotarł do kabiny, pociąg ruszył, jakby czekał, aż mężczyzna zajmie miejsce. Pociąg jechał dalej przez jakiś czas, aż lśniąca kula zniknęła za lasem. Uczestnicy zdarzenia doświadczyli silnego szoku nerwowego. Automatyczne rejestratory lokomotywy i inne oficjalne dokumenty potwierdzają wiarygodność tego dziwnego zdarzenia. Świecącą kulę zauważono wcześniej na stacji Kutiżma, jeszcze zanim natknęła się na pociąg nr 1702. 1 godzina 20 minut) pociąg pokonał ponad 50 kilometrów.

NOTATKI HISTORYCZNE Z DOCHODZEŃ:

v Miało to miejsce w okresie Związku Radzieckiego (połowa lat 80.), kiedy rząd stawał się coraz bardziej otwarty na dokumentowanie „anomalii powietrznych” za pośrednictwem programów takich jak „Sietka” (tajny wojskowo-naukowy projekt badawczy dotyczący UFO). Dokumentacja przeszła z natychmiastowych oficjalnych raportów składanych w karelskim oddziale radzieckiego Ministerstwa Kolei do relacji w radzieckich mediach, takich jak „Gudok” i „Socjalistycznaja Industrija”. Zachodni badacze, w tym ci z MUFON, zaczęli dokumentować sprawę pod koniec lat 80.

v Zdarzenie to nieprecyzyjnie ująłem w książce „Pociągi – widma i widma w pociągach” (Jordanów 2025), wraz z kilkoma innymi przypadkami interakcji pociągów z UFO.

ZDJĘCIE: AI i Emile Kelly Gauthier

https://www.facebook.com/groups/43941612171/

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

piątek, 13 marca 2026

CE3/NOTSUB z ogromnym dyskiem pod powierzchnią wody

 


Carl Feindt

 

Lokalizacja: Zatoka Perska

Data: 1943

Opis incydentu:

Marynarz Matthew Mangle, z dziobu swojego statku, dostrzegł ogromny dysk pod powierzchnią wody. Obiekt świecił delikatnym zielonkawym światłem, sunął wzdłuż statku z prędkością około 12 węzłów, po czym nabrał prędkości i zniknął z pola widzenia. (Raport #1011)

Fran Ridge: "This is one of the ‘hidden’ UFO reports given to NICAP."

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

czwartek, 12 marca 2026

CE0 z BV w Ohio

 


Lokalizacja: Boardman, OH

Data: 1973

Godzina: noc

Opis incydentu:

Dziewczynka w wieku około 7 lat kilkakrotnie widziała, jak coś, co opisała jako latający spodek z włączonymi światłami, przelatuje pod jej oknem. Kilka tygodni później zobaczyła w domu coś, co opisała jako Świętego Mikołaja. Była bardzo nieufna wobec tego widoku. Kilka tygodni później, gdy spała w swoim pokoju, obudził ją dźwięk, który opisała jako „strzelanie”, podobny do dźwięku maszyny do popcornu. Dźwięk dochodził z małej szafy z bardzo małymi drzwiami w jej sypialni. Poczuła potrzebę otwarcia drzwi i po zrobieniu tego zobaczyła coś, co opisała jako obcego. Miało dużą głowę w kształcie gruszki, spiczasty podbródek, duże ciemne oczy, wyglądające na azjatyckie, bezwłosą głowę, bardzo opaloną skórę, około 120 cm wzrostu i bardzo wątły wygląd. Miało na sobie obcisły, jednoczęściowy mundur, wykonany z bardzo miękkiego, jasnobrązowego materiału, przypominającego bardzo cienką skórę. Istota trzymała pudełko przy czole, nastąpił błysk światła i następnego ranka obudziła się w łóżku. Powiedziała, że ​​nigdy nie czuła strachu i nadała stworzeniu imię „Popcorn Man”. Istota odwiedziła ją co najmniej 2 razy i za każdym razem powtarzał się ten sam ciąg zdarzeń. Powiedziała również, że jej kot, który zawsze spał z nią, nigdy nie został obudzony podczas wizyt istoty. Była w stanie przywołać te wspomnienia bez pomocy hipnozy.

Dodatek HC

Źródło: Jason Van Hoose, Artbake777@aol.com  

Typ: E

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

środa, 11 marca 2026

Dziura w czasie w Peru?

 


A oto dziwne wydarzenie z 1974 roku, które kojarzy się z dziurami w czasie i przestrzeni:

Miejsce zdarzenia: przedmieścia Lince, Lima, Peru

Data: 1974

Godzina: 17:00 PET

Opis incydentu:

Główna świadek, Glenda (relacjonująca zdarzenie), 11-letnia dziewczynka i jej matka, wraz z 9-letnią siostrą i matką szli Avenida Canevaro w dzielnicy Lince w Limie, bardzo ruchliwą arterią, zazwyczaj pełną pojazdów i pieszych. Jej matka szła w środku i zmierzały do ​​pobliskiego domu ciotki świadka. Naprzeciwko nich widać było kilka bardzo wysokich budynków mieszkalnych, wówczas nazywanych San Felipe. Został im tylko jeden blok do przejechania, zanim skręcili w ulicę Tupac Amaro (gdzie mieszkała jej ciotka), gdy nagle dziwna, „grobowa” cisza ogarnęła ich otoczenie i znaleźli się w czymś, co wyglądało na futurystyczny „park”, w którym aleja była bardzo szeroka, prawie trzy razy szersza niż „normalna”. Nie widzieli żadnych pojazdów, wszystko było opustoszałe, a po obu stronach rozciągało się pole pszenicy o krótkich łodygach, niemal na poziomie gruntu. Stali na poboczu czegoś, co wyglądało na bardzo szeroką aleję przypominającą asfalt. Niebo było różowe, wręcz liliowe, a zamiast dużego kompleksu apartamentowego w San Felipe widzieli ogromną, srebrzystą kopułę z ostrymi wypustkami na szczycie. Stali tam, podziwiając panoramę wokół siebie przez kilka sekund, nie wiedząc, co powiedzieć ani zrobić. Nagle ponownie usłyszeli odgłos ruchu ulicznego i normalny hałas uliczny na Avenida Canevaro i zdali sobie sprawę, że znów „wrócili” do Limy. Szli dalej, a młoda świadek i jej siostra zapytały matkę, co się stało. Nie miała żadnych wyjaśnień. Świadek zauważyła, że ​​nie odczuwali strachu, jedynie podziw i silne poczucie pokoju w miejscu, do którego zostali na krótko przeniesieni.

Dodatek HC

Źródło: http://www.kruela.ciberanika.com/experi.../PDlexpe1746.shtml

Typ: X

Komentarze:

v Data jest przybliżona. Tłumaczenie z hiszpańskiego: Albert S. Rosales.

v Sądzę, że świadkowie wpadli w dziurę w czasoprzestrzeni, co umożliwiło im ujrzeć fragment Przyszłości lub Przeszłości albo świata równoległej Rzeczywistości. W każdym bądź razie nie wiązałbym tej obserwacji w obecnością UAP.  

Opracował - ©R.K.Fr. Sas – Leśniakiewicz

wtorek, 10 marca 2026

CE4 w NRD


 

Albert Rosales

 

Miejsce: Jezioro Schwielochsee, Brandenburgia, Niemcy (wówczas NRD)

Data: lato 1975

Godzina: noc

Opis incydentu:

Świadek z Czechosłowacji, która miała wówczas 13 lat, pojechała na letni obóz dla dzieci w byłej NRD z grupą innych czeskich uczniów. Pewnego upalnego letniego dnia, gdy bawili się na zewnątrz, byli świadkami srebrzystego, lśniącego obiektu w kształcie dysku z jasnymi światłami na obwodzie, unoszącego się nieruchomo nad pobliskim lasem. Zarówno czeskie, jak i niemieckie dzieci patrzyły z podziwem, jak obiekt nagle, ponownie bezszelestnie, przewrócił się i zawisł nad łąką. Najwyraźniej obiekt pozostał tam do wieczora, rozświetlając się wielobarwnymi światłami wokół swojego obwodu. W końcu dzieci i dorośli opiekunowie poszli spać. Ponieważ wszyscy inni spali wokół niej, świadek miała problemy z zaśnięciem.



Nagle drzwi chaty się otworzyły i stanęła w nich wysoka blondynka, która gestem zaprosiła świadka, aby poszła z nią. Początkowo świadek myślała, że ​​kobieta jest jedną z niemieckich opiekunek, więc poszła za nią. Jej domek znajdował się na skraju łąki, podążała więc za wysoką kobietą po trawiastej łące, oddalając się od obozu. Świadek myślała, że ​​moczy piżamę na łące. Jakby odpowiadając na jej myśli, wysoka kobieta zatrzymała się i podała jej rękę, a kiedy świadek ją chwyciła, w jakiś sposób uniosła się wraz z kobietą nad resztę łąki. Na końcu pola stał przyziemiony obiekt w kształcie dysku, wyglądający dokładnie tak, jak cała grupa widziała wcześniej tego popołudnia. Przy półkolistym okienku w kadłubie obiektu siedział młody mężczyzna, również o jasnej karnacji i blond włosach, patrząc na świadka. Zawołał świadka, a świadek weszła do pojazdu przez otwarty kwadratowy właz. Mężczyzna przywitał ją i pokazał jej konsolę, przy której siedział. Zauważyła dwoje innych młodszych dzieci, najwyraźniej z obozu, wewnątrz obiektu w towarzystwie innego mężczyzny. Wszyscy pasażerowie statku kosmicznego byli z wyglądu podobni do ludzi, mieli blond włosy, byli bardzo zdrowi i wysportowani. Dwoje pozostałych dzieci zdawało się nie zwracać uwagi na otoczenie i po prostu wpatrywało się przed siebie. Mężczyzna przy konsoli pozwolił młodej świadkini wypróbować niektóre instrumenty, a nawet pozwolono jej pilotować obiekt. Kiedy nacisnęła przycisk, statek lekko uniósł się w powietrze, a patrząc przez duże panoramiczne okno, zauważyła światła wioski w dole. Od tego momentu jej pamięć staje się mglista. Wspomina, jak leżała na łóżku polowym w kabinie, gdy nagle ściany na chwilę stały się przezroczyste. Obudziła się rano w mokrych spodniach od piżamy. Zapytała inne dzieci, które jej towarzyszyły, czy widziały coś w nocy, ale nikt inny się do tego nie przyznał. Spakowali się, by wrócić do domu w Czechosłowacji. Gdy odbierała swój dobytek, nie mogła znaleźć zegarka na rękę. W końcu go znalazła, ale był w jakiś sposób zepsuty.

Lata później, gdy świadek miała 27 lat, wróciła do domu w Czechosłowacji i opowiedziała o kolejnym doświadczeniu, podczas którego obudziła się w środku nocy, wyjrzała przez okno i zobaczyła „dwa księżyce” unoszące się na niebie. Drugi „księżyc” był w rzeczywistości jasnopomarańczowym obiektem w kształcie dysku. Pomyślała o chwyceniu aparatu, ale w tym momencie usłyszała w umyśle telepatyczną wiadomość, która nakazywała jej nic nie robić i wrócić do snu. Lata po tym spotkaniu miała kolejne doświadczenia i dziwne sny.

Dodatek do HC

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz