Emile Kelly Gauthier
Lokalizacja: Obóz
Buff Ledge, Vermont, Stany Zjednoczone
Data:
7.VIII.1969
Opis
incydentu:
Michael
i Janet, dwoje nastoletnich
pracowników letniego obozu w Buff Ledge, siedzieli na pomoście, gdy zbliżyło
się do nich UFO. Wewnątrz statku było widać dwóch pasażerów. Kiedy statek
znalazł się bezpośrednio nad nimi, z pojazdu wystrzelił promień światła.
Następną rzeczą, jaką pamiętali, było siedzenie na pomoście i obserwowanie
odległego już światła. Dziesięć lat później, pod hipnozą, Michael i Janet
opowiedzieli podobną, szczegółową historię porwania, badania lekarskiego i
zabrania na pokład „statku-matki”.
Rysunek Michaela przedstawiający
UFO i inne istoty widziane z pomostu. (Źródło: Ronald Story)
Rysunek Michaela przedstawiający
jedną z obcych istot. (źródło: Ronald Story)
Klasyfikacja
i cechy
Rodzaj
sprawy/raportu: Sprawa główna
Klasyfikacja
Hyneka: CE4
Kształt
obiektu/obiektów: Dysk
Liczba
świadków: Wielu
Cechy
szczególne/charakterystyka: Porwanie, Szkic świadka, Związane z wodą,
„Statek zwiadowczy Dyad”, Dzieci
Pełny
raport/artykuł
Źródło:
Loy Lawhon, About.com
Buff Ledge (Porwanie w Vermont)
„7 sierpnia 1969 roku na letnim
obozie dla dziewcząt Buff Ledge nad brzegiem jeziora Champlain na północ od Burlington
w Vermont doszło do porwania. Sprawę badał Walter
N. Webb, który spędził 32 lata w Planetarium Charlesa Haydena w Bostonie jako starszy wykładowca, asystent
dyrektora i kierownik operacyjny. Pan Webb, który od zawsze interesował się UFO
i współpracował z J. Allenem Hynekiem,
napisał książkę o swoim śledztwie zatytułowaną „Spotkanie w Buff Ledge:
Historia przypadku UFO”.
Dwóch nastoletnich pracowników
obozu, szesnastoletni chłopiec o imieniu „Michael” i dziewiętnastoletnia
dziewczyna o imieniu „Janet”, siedzieli późnym popołudniem na pomoście dla
łodzi. Obóz był prawie pusty, ponieważ większość ludzi pojechała do Burlington
na zawody pływackie. Gdy słońce zachodziło, a niebo pociemniało, nagle pojawiło
się jasne światło. Michael powiedział, że początkowo myślał, że to Wenus. (To
nie mogła być Wenus. Wenus była tego dnia gwiazdą poranną, wschodzącą około
2:00 nad wschodnim horyzontem, niewidoczną późnym popołudniem nad jeziorem
Champlain. - Loy)
Gdy obserwowali, światło zdawało
się stawać jaśniejsze i przybliżać. Następnie, ku ich zaskoczeniu, trzy
mniejsze światła oddzieliły się od niego i zaczęły wykonywać manewry na
ciemniejącym niebie nad jeziorem Champlain. Po chwili dwa z nich zniknęły, ale
jedno z nich poleciało prosto w górę, a następnie zanurkowało do jeziora.
Kilka minut później obiekt
wynurzył się i zaczął zbliżać się do dwójki nastolatków. Michael później
powiedział, że widział w środku dwie małe istoty. Statek zbliżał się, aż
znalazł się bezpośrednio nad nimi. Nagle z pojazdu wyłonił się promień światła.
Michael krzyknął: „Nie chcemy iść!” i objął Janet. Michael później przypomniał
sobie wrażenie unoszenia się w powietrzu, a potem przez nieokreślony czas nic
się nie działo. Słysząc odgłosy innych wracających z zawodów pływackich,
wydawało się, że oprzytomnieli. Znaleźli się siedząc na pomoście i obserwując
odległe światło, które od czasu do czasu błyskało, aż całkowicie zniknęło. UFO
mogło zostać dostrzeżone, gdy odlatywało, przez trzy osoby wracające z zawodów
pływackich.
Michael i Janet nie rozmawiali o
swoich przeżyciach tamtego lata. Później Michael odkrył, że Janet nie pamięta
niczego poza dziwnymi światłami na niebie.
Dziesięć lat później, dręczony
koszmarami i po przeczytaniu o podobnych doświadczeniach innych osób, Michael
skontaktował się z CUFO (Centrum Badań nad UFO). Walter Webb zbadał sprawę i
zasugerował hipnozę regresyjną. Pod wpływem hipnozy Michael opowiedział
szczegółowo historię porwania, badania lekarskiego i zabrania na pokład
„statku-matki”. Po tym, jak historia Michaela o tym, co się wydarzyło, została
ujawniona podczas hipnozy, Janet również została odnaleziona i zahipnotyzowana.
Chociaż świadomie pamiętała jedynie, że widziała jakieś światła na niebie, pod
wpływem hipnozy opowiedziała podobną historię porwania do tej, którą
opowiedział Michael, choć nigdy jej nie słyszała.
„Pełną historię można znaleźć w
książce Waltera N. Webba „Spotkanie na Buff Ledge: Historia przypadku UFO”.
----------------
Dalsze informacje dotyczące
doświadczenia porwania, przywołanego podczas hipnozy regresyjnej, pochodzą z
książki B. J. Bootha „UFO Casebook”:
Podczas hipnozy Michael żywo
przypomniał sobie swoje przeżycia z tamtej sierpniowej nocy 1968 roku.
Pamiętał, jak promień światła uniósł go do wnętrza statku; Jak wszedł do
większego statku i jak zobaczył Janet leżącą na stole i poddawaną badaniom.
Małe istoty świeciły jej w oczy, drapały skórę i pobierały płyny z jej ciała.
„Wszyscy kosmici wyglądali tak samo, wspominał Michael, i mieli te duże oczy,
usta bez warg, bez uszu i dwa małe otwory zamiast nosa”. Michael opisał również
istoty jako mające trzy spiczaste, przypominające błonę palce zamiast palców, a
ich ciała były „wilgotne i lepkie”. Kosmici opowiedzieli Michaelowi, że Ich misją było uczynić życie podobnym do naszego… w innych miejscach.
Janet również przeszła regresję,
a jej opisy jedynie potwierdziły opis Michaela. Wspominała, że czuła „zimno” na stole zabiegowym, coś „ciągnęło ją za włosy i ściskało w karku”. Porwanie Michaela Lappa i Janet Cornell z
pewnością wpisuje
się w ogólny schemat
porwań zgłaszanych
przez wielu innych. Aby potwierdzić fakty z
ich fantastycznej historii, Webb odnalazł kilku innych członków obozu, którzy
byli świadkami dziwnych świateł nad jeziorem Champlain tej samej nocy porwania!
Dwóch innych pracowników zgłosiło podobne zdarzenie, które miało miejsce
wcześniej tego samego lata, kiedy to obserwowali niezidentyfikowane obiekty
latające unoszące się nad jeziorem przez około dwadzieścia minut. Chociaż o
doświadczeniu Michaela i Janet nie poinformowano przez dziesięć lat, wciąż jest
to dobrze udokumentowany przypadek porwania przez kosmitów.” – B. J. Booth
Komentarz:
A więc ponownie porwanie kobiety,
badania lekarskie i skasowanie wspomnień. I znów sugestia budowy takiego samego
świata gdzieś indziej. Jak napisałem to w „UFO o Czas” Obcym chodziło o
przywrócenia naszego wyglądu istotom ludzkim z Przyszłości, zdegenerowanym
wskutek zmian środowiskowych wywołanych skażeniem chemicznym, manipulacjom
genetycznym i napromieniowaniu po wojnie/wojnach atomowych. A to oznacza także
i to, że naszym Potomkom udało się zapanować nad Czasem i to właśnie
wykorzystują w procesie restauracji gatunku Homo
sapiens sapiens… Wygląda na to, że nie ma Kosmitów, są tylko ludzie.
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas -
Leśniakiewicz








