Franciszek Kovár
Słowacja to kraina tysięcy
jaskiń, ale jedna z nich wyróżnia się ponad całą resztą. Jednak nie szatą
naciekową, lecz materiałem, który zaprzecza geochemii ziemskiej. Historia
Księżycowej (względnie Półksiężycowej) Jaskini (znanej również jako Moonhaft w
literaturze zachodniej) nadal uznawana jest za największą tajemnicę naszych
gór. Dla jednych fascynujący fakt, dla innych precyzyjnie przemyślany oszustwo.
Co właściwie o tym wiemy i gdzie poszukiwania trafiły w ślepy zaułek?
Strzały
i niespodziewane zatuszowanie sprawy
Wszystko zaczęło się w dramatycznych dniach
Słowackiego Powstania Narodowego. W październiku 1944 roku kapitan oddziału
partyzanckiego kpt. dr Antonín T. Horák
po zderzeniu z niemieckim patrolem znalazł się w sytuacji paskudnej. Ranny i
wyczerpany szukał schronienia w gęstym lesie, dopóki lokalny dzik nie
doprowadził go do nic nie podejrzewającej dziury w skale. Horák nie miał wtedy
pojęcia, że ta kryjówka zmieni jego życie na zawsze.
Kiedy po chwili odważył się wniknąć głębiej
w układ jaskiniowy, spotkał się z czymś, czego według wszystkich zasad natury
nie powinno tam być. Opisał pionowy wał w kształcie półksiężyca z gładkimi
ścianami wykonany z niebiesko-czarnej substancji przypominającej metal.
Wyciągnąłem
pistolet i strzeliłem. Kula odbiła się ogłuszającym trzaskiem, ale nie
zostawiła ani jednej zadrapania na ścianie – powiedział Horák w swoim
pamiętniku.
Próbował naciąć ścianę bagnetem, ale
narzędzie odbiło się, jakby uderzało w najtwardszą zbroję.
Praca
detektywistyczna w ślepej uliczce: Czego się (nie) dowiedzieliśmy?
Opowieść mogłaby obrócić się w pył, gdyby
nie słowacki pisarz i enigmolog dr Miloš
Jesenský. Spędził lata na badaniu zeznań Horáka, ale zamiast jasnych
odpowiedzi uderzył w fascynującą ścianę niejasności.
1. Upiór o imieniu Horák
Największym "nieodkryciem"
pozostaje tożsamość samego odkrywcy. Chociaż nazwisko Antonín Horák pojawia się
na listach uczestników SNP, żaden z nich nie pasuje do profilu wykształconego
oficera, który po wojnie wyemigrował do USA, a w 1963 roku opublikował swoją
historię w „National Speleological Society News”. Jesenský dowiedział się, że
nazwa "Antonín T. Horák" mógł być jedynie tajnym pseudonimem, którym
autor używał, aby chronić swoją rodzinę przed ówczesnym reżimem. (Szczególnie
że był on żydem.)
2. Zagubiona lokalizacja
Notatki Horáka pełne są punktów
orientacyjnych - strumyki, grzbiety i dane czasowe marszu. Problem w tym, że te
dane nie pasują idealnie na mapie. Wiele wypraw przeczesało Levočské wzgórza
wokół góry Simina, ale znalazły się tylko zwykłe jaskinie. Speleolodzy
twierdzą, że wapienna czy piaskowcowa podstawa naszych gór nie pozwala na
tworzenie tak gładkich konstrukcji. Czy to oznacza, że wał nie istnieje, czy po
prostu kraj zdecydowanie zakopał wejście przez dekady erozji i prac leśnych?
Milczenie tajnych służb i fantastyczne teorie
Jednym z najbardziej irytujących pytań jest
to, dlaczego władze państwowe z czasem zainteresowały się tą historią. Chociaż
nie ma oficjalnie odtajnionego zapisu o ŠTB czy KGB, to są dowody na dziwne
grupy "geologów", które urodziły się w 70. od lat poruszają się w
terenach ewentualnego zdarzenia bez oficjalnych zapisów. Czy tajne służby
szukały strategicznego materiału? NB, w Polsce we wczesnych latach 90. Tatry
były penetrowane przez amerykańskich studentów geologii z Uniwersytetu Utah w
Salt Lake City (UT). Czego oni tam szukali możemy tylko zgadywać.
W swojej książce „Tajemnice Księżycowej
jaskini” Jesenský przyznaje, że jeśli szyb naprawdę istnieje, to mamy do
czynienia z dowodami na technologię, która jest poza naszym pojmowaniem. Teorie
sięgają od rozbitego statku uwięzionego w kopalni do maszyny energetycznej
starożytnej cywilizacji.
INFOBOX: Szybkie fakty na temat
Księżycowego Szybu:
* Data odkrycia: 23.X.1944
* Kształt: pionowy półksiężyc (wygląda jak
wielki cylinder w skale)
* Materiał: nieznany niebiesko-czarny
materiał, absolutnie twardy i gładki
* Możliwe lokalizacje: Lewocza, Tatry Bielskie,
Tatry Niskie (okolice Żdiaru)
Tajemnica,
która czeka na technologię przyszłości
Księżycowa jaskinia pozostaje otwartą raną
słowackiej zagadki. Sprzeczność pomiędzy szczegółowym opisem technicznym
żołnierza a absolutną niemożnością współczesnej nauki do odzyskania przedmiotu
tworzy fascynującą próżnię. Niezależnie od tego, czy to największe słowackie
oszustwo, czy artefakt czekający na odkrycie przez współczesne skanowanie pola
laserowego (LiDAR), legenda żyje dzięki takim badaczom jak Miloš Jesenský.
Może Księżycowy Szyb to tylko mit, ale w
ciszy słowackich dolin wciąż przypomina, że największe sekrety są czasem tuż
pod naszymi stopami.
W dalszym ciągu przeniesiemy się na granicę
słowacko-polską, do podziemi Babiej Góry, gdzie będziemy szukać tajemnicy
szklanych tuneli.
Jeśli zaintrygowały Was poszukiwanie
słowackich zagadek podziemia, najwięcej informacji i szczegółowych analiz można
znaleźć w dziełach Milosza Jesenského i jego współpracowników. Oto kluczowe
tytuły na temat jaskini Księżycowej i tuneli pod Babą:
• Miloš Jesenský: „Sekret Księżycowej
Jaskini” - Podstawowe dzieło poświęcone kpt. Horák i jego znaleziska na
Levočských wzgórzach. Tutaj autor omawia nie tylko pamiętnik odkrywcy, ale także
szersze powiązania ze współczesną nauką.
W Polsce: Robert Leśniakiewicz
& Miloš Jesenský: „Tajemnica Księżycowej Jaskini” oraz „Powrót do
Księżycowej Jaskini”.
•
Miloš Jesenský & Robert Leśniakiewicz: „Wunderwaffe: Tajna broń Trzeciej
Rzeszy” - książka, w której autorzy odkrywają związek między nieznanymi
technologiami podziemnymi tunelami a nazistowskimi
• Miloš Jesenský: „Największe tajemnice i
tajemnice Słowacji” - Dzieło, które w jednym rozdziale mapuje najważniejsze
fakty o wale Księżycowym i umieszcza je w kontekście naszych narodowych legend.
• Miloš Jesenský: „Bogowie i astronauci” -
Jeśli interesuje Cię hipoteza dotycząca pozaziemskiego pochodzenia artefaktów
pod naszymi górami, to dzieło oferuje szersze spojrzenie na teorie
paleokontaktu.
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas -
Leśniakiewicz

