Noel
Te 5 miast wciąż karmi stare legendy
Templariusze
są obecni w plotkach, mediach informacyjnych i w księgach symlikologów. Problem
jest tylko jeden: brak notowania okresowego w kronikach nie potwierdza ich
działania na naszym terytorium. Jednak niektóre miejsca związane z Templariuszami
na Słowacji są warte zbadania, nawet jeśli są tylko legendami.
Martinček pri Ružomberoku
Jest
tu najsilniejsza legenda Templariuszy. Na pobliskim wzgórzu Mnich miał być
klasztor, skąd tajny korytarz prowadził do zamku Likava, a starsi historycy
twierdzili, że w 1230 roku zmarł tam dygnitarz Johannes Gottfried von Herberstein.
Historyk
Damian Fuxhoffer nie znalazł
kamienia na górze w XVIII wieku, tylko ślady drogi. Kościół św. Marcina z 1260
roku ma ciekawe freski, które zdaniem badacza Miloša Jesenský’ego
pośrednio odnoszą się do obecności Templariuszy ale nie są to dowody, tylko
interpretacja.
Ludrova w pobliżu Ružomberok
Kościół
Wszystkich Świętych z XIII wieku jest jednym z najstarszych w Liptowie, a
legenda mówi, że to tutaj wspomniany Herberstein ma być pochowany ze skarbem,
gdzieś przed ołtarzem lub pod nim. Nikt nie zbadał dokładnie krypty. Na ścianie
nawy znajduje się również tajemnicza czarna postać, którą niektórzy entuzjaści
kojarzą z Bafometem. Brzmi kusząco, ale to czysta spekulacja bez wsparcia w
źródłach.
Blatnica
Z
zamku pozostały tylko ruiny, ale historyk Michael
Bombardus napisał w 1718 roku, że należał on do Templariuszy w XIII wieku.
Wynika to ze stosunkowo mrocznej reputacji mnicha zamurowanego żywcem w murach
zamku. Łowcy skarbów znaleźli szkielet z zamkiem zawieszonym na szczęce.
Brakuje jednak możliwego do zweryfikowania dokumentu historycznego na temat
własności templariuszy zamku. Źródło: Shutterstock
Słowacka Ľupča
Tutaj
legenda kojarzy się z prawdziwym wydarzeniem – bitwą o rzekę Slaná w 1241 roku, gdzie armia węgierska, w
tym Wielki Mistrz Templariuszy Rembard
de Vo, poniosła miażdżącą klęskę od Mongołów. Według niektórych interpretacji, Templariusze szukali
nowego miejsca po tej klęsce i wkrótce potem zamek miał powstać w
Slovenská Ľupča. Jednak
bezpośrednim połączeniem między bitwą a budową zamku jest raczej luźna
konstrukcja niż udokumentowany fakt.
Szklana Teplice
Opuszczony
zamek w pobliżu wioski powinien być kolejnym miejscem dla Templariuszy, zgodnie
z ustnym złożeniem. Relacja mówi o czerwonym mnichu, który wciąż strzeże skarbu
i może zmienić jego formę, aby przestraszyć zbłąkanych wędrowców. Podobne
historie krążą również o nieistniejących zamkach w pobliżu Malinova, Słowackiej
Prawny czy Sučany,
gdzie mnisi mieli wybijać fałszywe dukaty, dopóki nie zostali złapani przez
armię królewską.
Sondaż
Słowaccy
historycy Miloš Jesenský i Pavol
Matula, którzy systematycznie
radzili sobie z badaniami, przyznają, że zamiast dowodów, mają dostępne tylko
wskazówki. Dopóki nie zostanie znaleziony pojedynczy średniowieczny dokument
potwierdzający działanie zakonu na naszym terytorium, wszystko pozostaje w
płaszczyźnie legend – jakkolwiek urzekające.
https://magazin.pluska.sk/spektrum/templari-na-slovensku-tychto-5-miest-dodnes-zivi-stare-legendy
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas – Leśniakiewicz

