Powered By Blogger

piątek, 16 stycznia 2026

CE0 w Bangladesz à la Mickiewicz

 


Albert Rosales

 

Lokalizacja: region nadmorski, Bangladesz

Data: 1971

Czas: różny

Opis incydentów:

Być może nie ma innego miejsca w Azji Południowej, gdzie tak wiele przypadków zaginięć, chwilowych zniekształceń i niewyjaśnionych głosów wiąże się nie z górami czy pustyniami, ale z wodą. Jednym z najbardziej niezwykłych ośrodków są Sundarbany, mistyczny kompleks namorzynów, gdzie każdy zakręt rzeki prowadzi nie tylko do geografii, ale i do innej płaszczyzny świadomości. W 1971 roku, podczas wojny o niepodległość, bojownicy Mukti Bahini zaobserwowali dziwne zjawisko: świetlistą kulę unoszącą się nad wodą, poruszającą się bezgłośnie wzdłuż drzew, jakby skanując ziemię. Nie rzucałem żadnych cieni. Zwierzęta w okolicy, które wcześniej były aktywne, znikały w zaroślach lub zamarzały. Jeden z bojowników, Habibur Rahman, później twierdził, że widział kobietę w srebrnym welonie, unoszącą się i mówiącą językiem, który brzmiał jak „deszcz na szkle” – hipnotycznie i nieprzetłumaczalnie. Od tego czasu miejsce to stało się znane jako „Miejsce Cienia” i do dziś nie przepływa przez nie żadna łódź, nawet w ciągu dnia.

Dodatek HC

Źródło: strona na Facebooku Nikołaja Bugajenki

Typ: D ?

UWAGI:

Ktoś zapyta, a dlaczego jak Mickiewicz? Przypomnieć trzeba ballady i romanse: „Świtezianka” i „To lubię”. Tam też pisze on o żeńskich widmach i widziadłach, które ukazywały się podróżnym na brzegach Świtezi na Litwie. Ładnie pokazał to Andriolli na swych ilustracjach do tych ballad i romansów, co możemy zobaczyć w starszych wydaniach. Dlatego też pozwoliłem sobie na połączenie tych dwóch rzeczy…

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz