Albert Rosales
Miejsce:
Hartland, WI
Data: 1977
Godzina: 23:00
CDT
Opis
incydentu:
Po dotarciu do domu, który
znajdował się na osiedlu 1,5 mili za miastem, młody świadek udał się prosto do
swojego pokoju, aby przygotować się do snu. Zaraz po tym, jak się położył,
został nagle wciśnięty głęboko w materac, a głos nakazał mu „uspokoić się, a
zostanie wypuszczony”. Po uwolnieniu usiadł i zobaczył dwie postacie stojące
przed łóżkiem, odsłonięte jasnym światłem wpadającym przez okna. Wyglądały na
kobiety, które bardzo spokojnie wyjaśniły, że jeśli nie będzie ich obserwował w
świetle, „wszystko będzie dobrze”. Usiadły po obu stronach łóżka i zaczęły go
uspokajać łagodnymi głosami i kojącymi pieszczotami pleców i ud. Łóżko było
ustawione bokiem do okna, więc kobieta po jego lewej stronie była ciemną
sylwetką, a ta po prawej była doskonale widoczna w świetle. Widział ich dłonie
na swoich nogach i wydawały się one „sztuczne”, a nie typowe dla człowieka.
Mógł bezpiecznie otworzyć oczy, patrząc w lewo, ale musiał je zamknąć, patrząc
na kobietę po prawej stronie, zgodnie z instrukcją. Szybko zdał sobie sprawę,
że ona go nie widzi, bo jego sylwetka rysowała się na tle światła, i spojrzał
na nią. Pamięta, że pomyślał, jaka
jest piękna. Zdawała się nie zauważać, że ma
otwarte oczy. Zapytał wtedy,
czy może podejść do
komody przy oknie i napić się wody ze stojącej tam szklanki, a one
odpowiedziały, że może. Kiedy wyjrzał przez okno, zobaczył jasną kulę unoszącą
się na zewnątrz. Wiedział, że nie ma żadnych źródeł światła, takich jak
latarnie uliczne czy światła ogrodowe, ale wcale się tym nie przejął. Odwrócił
się i zobaczył obie kobiety na swoim łóżku, obie piękne, ale jednocześnie jakoś
nieznajome. Nagle ktoś złapał go za nogi, rzucił z powrotem na łóżko i ponownie
wcisnął w materac. Rozgniewany męski głos powiedział im, że na nie patrzył, i
nastąpiła jakaś sprzeczka. Najwyraźniej odeszli, a ciśnienie zostało uwolnione.
Jego kot był obok niego, mrucząc, a światło zgasło. Radiobudzik wskazywał
godzinę 04:30.
Dodatek
do HC
Źródło:
Bezpośrednia korespondencja ze świadkiem
Typ: E
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

