Albert Rosales
Miejsce:
Abingdon, Oxfordshire, Anglia
Data: lato
2023
Godzina: wczesny
ranek
Opis
incydentu:
Główna świadek, Penelope (uczestniczka innych CE),
zatrzymała się w domu swojego chłopaka Stuarta.
Jej buldog francuski o imieniu Knuckles
był w klatce w rogu pokoju. Wczesnym rankiem obudził ją głośny, powtarzający
się i szybki stukot, który trwał kilka sekund i przypominał jej piłę
łańcuchową. Dźwięk brzmiał znajomo, ale nie była pewna dlaczego, ponieważ nie
miała świadomego wspomnienia, że go słyszała wcześniej.
Natychmiast zerwała się na równe
nogi i stanęła na łóżku, instynktownie unosząc ręce w geście obrony. Ten nagły
ruch sprawił, że Stuart również zaczął się budzić. Penelope spojrzała na drugą
stronę sypialni i była zszokowana tym, co zobaczyła. W przyćmionym
niebiesko-białym blasku lampek choinkowych, które celowo zostawili, Penelope
dostrzegła mierzącą 2-2,5 metra postać przypominającą jaszczurkę. Wyglądało na
nagie i miało ciemnozieloną skórę. Nie było wystarczająco dużo światła, by
stwierdzić, czy jego skóra była pokryta łuskami, ale biorąc pod uwagę jego
wygląd, Penelope przypuszcza, że mogło tak być. Wydawało spłaszczony
dźwięk,
podobny do warana z Komodo, i miało
czerwone, świecące oczy. Miało zamkniętą paszczę i Penelope nie widziała żadnych zębów. Istota
stała na tylnych łapach.
Wydawała się agresywna i Penelope wyczuła, że nie jest
przyjazna. Istota ta była gadem,
ale w przeciwieństwie do
Szaraków, z którymi miała wcześniej styczność, Penelope nie była tego świadoma.
Widząc istotę,
Penelope krzyknęła głośno.
Stuart spojrzał na nią i zapytał: „Co się stało?”. Penelope
wyszeptała: „Cicho. Nie ruszaj się!”, próbując go uciszyć. Tuż za, po lewej
stronie istoty, znajdowało się świecące, białe, owalne światło, które Penelope
opisuje jako „pionową kałużę światła”. Chwilę później Reptilianin wszedł bokiem
w to światło i zniknął. Penelope założyła, że to jakiś portal, przez który istota weszła do
pokoju. Ponieważ Stuart
patrzył na nią z drugiego
końca pokoju, nie zauważył, co się właśnie wydarzyło.
Penelope opowiedziała mu o hałasie, a następnie dodała: „To był
jeden z nich i to mnie przestraszyło”. Nie wdawała się w szczegóły, ponieważ
nie wiedziała, gdzie doszło do incydentu i nie chciała go martwić.
Penelope była przekonana, że była całkowicie
rozbudzona, a to, co widziała, nie było po prostu wyrazistą halucynacją wywołaną koszmarem. Była bardzo
zdenerwowana tym, co się wydarzyło. Knuckles zdawał się w ogóle nie reagować na
obecność istoty.
Dodatek
HC
Źródło:
https://www.bufog.com/post/
Typ: E
Komentarz:
I znowu spotkanie ludzi
z… Reptilioidem, Dinozauroidem czy może Neodinozaurem? Jeżeli dinozaury jakoś
przetrwały kataklizm Chicxulub, to mając 66 mln lat do dyspozycji mogły się
rozwinąć i przekształcić w istoty rozumne na tyle, że mogą pokonywać Czas i
Przestrzeń bez widocznych urządzeń technicznych.
To, że pies nie reagował
na obecność Obcego może świadczyć o tym, że świadkowie mogli zobaczyć projekcję
holograficzną – co wydaje się być o tyle logiczne, że Oni mogą się obawiać
zakażenia naszymi drobnoustrojami i vice-versa. Poza tym takiego obrazu nie da
się zaatakować, więc jest to iluzja w kwestii Ich bezpieczeństwa. Tak to widzę,
a może ktoś ma inny pomysł?
Opracował - ©R.K.Fr.
Sas - Leśniakiewicz

