Albert Rosales
Lokalizacja:
Rancagua, Santiago, Chile
Data: 12.IX.2014
Godzina: 19:00
CLST
Opis
incydentu:
Ośmioletni chłopiec, Tonito, który uczęszczał do lokalnej
szkoły Diego Portales, poinformował, że tego wieczoru, wracając ze szkoły,
zobaczył dwie dziwne postacie wyłaniające się z brzegów pobliskiego kanału i
zbliżające się do niego. Opisał je jako bardzo wysokie (jak u koszykarzy) z
długimi blond włosami sięgającymi ramion i „pięknymi rysami twarzy”. Postacie
miały na sobie obcisłe srebrzyste stroje i buty w tym samym kolorze. Zaskoczony
ich obecnością i nagłym pojawieniem się, Tonito rozejrzał się po okolicy, ale o
dziwo, nikogo nie było w pobliżu – był zupełnie sam z dwoma nieznajomymi.
Według Tonito, nie potrafił stwierdzić, czy postacie były płci męskiej, czy
żeńskiej i założył, że musiały to być „anioły”. Zapytany, dlaczego uważa ich za
aniołów, odpowiedział, że trzy dni wcześniej, pewnej nocy, gdy jego rodzice
kłócili się w salonie (jak to zwykle robili), Tonito zobaczył bardzo małą,
błyszczącą kulę światła, która wleciała do domu przez otwarte okno i zbliżyła
się do niego. Twierdzi, że nawiązał kontakt z kulą światła i poprosił ją, aby
„powiedziała Bogu, żeby go odwiedził, ponieważ bardzo się wstydził swojej
sytuacji” (jest bardzo biedny, a jego ojciec jest alkoholikiem itd.). Mała kula
światła wyleciała przez okno i zniknęła z pola widzenia. Uważa, że to właśnie światło było przyczyną
spotkania dwóch „Aniołów”. Kiedy wpatrywał się w te
postacie, spojrzały na
niego z góry, uśmiechnęły się i nagle zniknęły. Nigdy
więcej ich nie zobaczył, ale nadal jest przekonany, że tamtej nocy spotkał „Anioły”.
Dodatek
HC
Źródło:
Robert Othmar Vettiger Aliaga, powołując się na własne
śledztwo
Typ: E
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas -
Leśniakiewicz

