Powered By Blogger

sobota, 31 stycznia 2026

CE3/NOTSUB w okolicach Rio de Janeiro

 


UFO Files Group

 

Rankiem 27 czerwca 1970 roku, dokładnie o godzinie 11:40 BRT, nad wodami u wybrzeży dzielnicy Leblon w Rio de Janeiro doszło do dziwnego zdarzenia. Pan Aristeu Machado, w towarzystwie pięciu córek i pana João Aguiara, zaobserwował niezwykły obiekt schodzący z nieba w kierunku morza, około 700 do 1000 metrów od brzegu, powodując ogromne wzburzenie wody i rozpryskując mgłę we wszystkich kierunkach.

Po wylądowaniu obiekt przesunął się o około 100 metrów w kierunku plaży, umożliwiając świadkom bliższe i bardziej szczegółowe przyjrzenie się. Zgłosili, że obiekt był prawie całkowicie przezroczysty, odsłaniając w środku dwie humanoidalne postacie, niskiego wzrostu i krępej budowy, ubrane w ciemne, metaliczne kombinezony i hełmy.

Obiekt unosił się na wodzie przez około 30 do 40 minut, po czym ponownie wzniósł się w powietrze pod niemal poziomym kątem, a podczas startu widoczne były czerwone, zielone i żółte światła na jego spodzie.

Po odlocie na wodzie pozostały dwa małe obiekty: biały pierścień i żółta kula, oba unoszące się w kierunku brzegu, ale zniknęły z pola widzenia, zanim ktokolwiek mógł nawiązać kontakt.

 

Uwagi i komentarze:

 

Gedi Minus: Przychodzą mi na myśl tylko takie rzeczy, które rozpraszały uwagę, jak zabawki, które zabiera się na plażę, a one rozpuściły się… ale dlaczego?

Mark Huntington: Kaski i sprzęt bezpieczeństwa były wymagane podczas testowania projektów naukowych.

Doug Smith: Może zbieranie wody? Nie jestem pewien co do pierścienia i kuli… brzmi jak nadmuchiwana piłka plażowa i koło ratunkowe, haha

Steven L Tartt: Fajna historia 👌

Steven Toal: Zostawili kupę w piłce i nasikali w pierścieniu, a potem rozpuścili się w wodzie. Plaża była ich toaletą. 🤣😅🤣

Daniel Laskowski: A dlaczegożby nie? Jeżeli Oni nie są robotami, to muszą jeść, trawić i wydalać. Kto wie, czy nie zostawili tam po sobie pwdre ser?

Opracował: ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

piątek, 30 stycznia 2026

CE3 dziewczynek z Nordykami

 


Albert Rosales

 

Lokalizacja: Suziemka, obwód briański, Rosja

Data: 26.VII.1995

Godzina: południe

Opis incydentu:

Trzy miejscowe dziewczynki, w tym 13-letnia Jelena, wracały ze szkoły i szły przez pole w pobliżu jeziora, gdy nagle zauważyły ​​bardzo dziwny samochód podobny do karetki, ale szary, z ostrymi końcami i czerwoną poświatą emanującą z wnętrza. Nieco przestraszone dziewczynki ruszyły w dalszą drogę. Nagle Jelena poczuła się, jakby była w jakimś transie, wszystkie normalne dźwięki wokół niej ucichły, czuła się jak w próżni (czynnik Oz), panowała całkowita cisza. Nagle z dziwnego „samochodu” wyszło pięć humanoidalnych istot. Trzy z nich przeszły na przeciwną stronę, ale dwie szły prosto w stronę świadków. Jedną z istot była kobieta, z nałożoną na głowę srebrzystą chustką, druga istota ubrana była w srebrzysty metaliczny „skafander kosmiczny”. Obie humanoidy były bardzo wysokie, prawdopodobnie około 2,5 do 3 metrów, ponieważ górowały nad roślinami na dojrzałym polu żyta. Troje świadków odważyło się zbliżyć do istot, a jedna z nich zaczęła mówić dziwacznym, piskliwym, bardzo wysokim głosem. Głos brzmiał, jakby wydobywał się z rury. Istoty wyjaśniły dziewczynom, że są tam, aby zmierzyć poziom promieniowania w okolicy i pokazały im urządzenie przypominające pistolet z szeroką lufą. Według Eleny jeden z kosmitów nacisnął spust „pistoletu” i poinformował, że poziom promieniowania jest normalny, podczas gdy w niektórych pobliskich wioskach położonych bardzo blisko elektrowni w Czarnobylu był bardzo wysoki. Co dziwne, według Eleny, nie czuła strachu w obecności istot, a nawet dotknęła jednej z nich. Kombinezon kosmity był wykonany z materiału przypominającego miękką, metaliczną folię, która się nie gniotła. Następnie kosmici weszli do swojego dziwnego pojazdu, który zaczął bezszelestnie odlatywać nad pola. Po powrocie do domu dziewczynki opowiedziały rodzicom, co się wydarzyło, ale nikt im nie uwierzył. Następnego dnia dziewczęta poszły na pole, mając nadzieję na odnalezienie śladów zdarzenia, ale ich nie znalazły i stopniowo zaczęły zapominać o całym zdarzeniu. Trzy dni później przybyła kobieta z pobliskiej wioski Ziemowo i opowiedziała o dziwnym incydencie, który niedawno tam miał miejsce. Podobno miejscowy mężczyzna wybrał się na polowanie do lasu, gdy zobaczył srebrnoszary statek powietrzny przelatujący nad drzewami. Próbował do niego strzelić, ale nie udało mu się nacisnąć spustu i obiekt zniknął. Co niewiarygodne, po tym incydencie Jelena najwyraźniej uzyskała zdolności pozazmysłowe i zaczęła „leczyć” miejscowych. Zyskała również zdolność widzenia narządów wewnętrznych ludzi, jakby miała ona rentgenowski wzrok. Obecnie pracuje w miejscowym szpitalu.

Dodatek HC

Źródło: „Interesting Newspaper” Kijów D+ nr 216 2005

Typ: B

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

czwartek, 29 stycznia 2026

CE3 lub CE3X dziewczynki z Szarakami

 


 

Johan Harrison (The UFO Files Group)

 

Re: Dziewczynka i Szaraki(?)

Miejsce: Målselv w północnej Norwegii,

Data: gdzieś w latach 50. XX wieku.

Opis incydentu:

To historia opowiedziana przez kobietę wiele, wiele lat po tym zdarzeniu. Miało to miejsce, gdy miała zaledwie siedem lub osiem lat. W chwili zdarzenia bawiła się nad rzeką niedaleko domu. Nagle zobaczyła szary, owalny obiekt po drugiej stronie rzeki. Znikał w lesie. Dziewczynka pomachała i uśmiechnęła się do pojazdu. Po chwili powoli i spokojnie UFO przeleciało nad rzeką i wylądował blisko dziewczynki. Oczywiście nie wiedziała, co to jest. Otworzył się właz i początkowo pomyślała, że ​​to ludzie wychodzą z pojazdu, ale potem zobaczyła, że ​​to nie ludzie. Istoty były mniej więcej tego samego wzrostu co dziewczynka. Były blade i miały duże, ciemne oczy, małe, wykrzywione usta i ledwo widoczny nos. Mimo to dziewczynka się nie bała. Powiedzieli, że ją obejrzą i przeprowadzą kilka badań. Istoty spojrzały na jej zęby, zdjęły jej buty, obejrzały stopy, a następnie pobrały próbki. Kiedy badanie było gotowe, zapytały, czy chciałaby pójść za nimi i zobaczyć, jak żyją na swojej rodzinnej planecie. Dziewczynka pomyślała o swojej matce i dlatego nie chciała z nią iść. Obiecały, że wrócą, weszły do ​​statku i pomachały jej. Statek wystartował i wzbił się w powietrze. W końcu statek był tak mały, że dziewczynka go nie widziała. Kobieta przypomniała sobie, że istoty nie rozmawiały z nią przez cały czas. Cały czas komunikowały się telepatycznie.

Czy to było wczesne, autentyczne spotkanie z Szarakami? A może to tylko coś z wyobraźni dziewczyny, później „zapamiętane” przez kobietę jako wspomnienie i ukształtowane przez popkulturę, jak powinien wyglądać kosmita? Prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiemy...

Źródło: UFO - NORSKE NÆRKONTAKTER AV 3. GRAD

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

środa, 28 stycznia 2026

Obserwacja USO/PROSUB w Nowej Zelandii

 


Emile Kelly Gauthier

 

Lokalizacja: 175 mn na północny wschód od Wyspy Północnej Nowej Zelandii

Data: Luty 1987

Opis incydentu:

HMNZS Southland była fregatą (niejądrową) klasy Leander. Została sklasyfikowana jako krążownik zwalczania okrętów podwodnych i posługiwała się zarówno sonarem dookólnym G750, jak i sonarem szturmowym o zasięgu 177 m. W listopadzie 1986 roku Departament Obrony Nowej Zelandii zlecił Southlandowi przeprowadzenie ćwiczeń w Auckland, około 20 km w głąb Zatoki Hauraki, oraz zawrócenie i powrót z sonarami w trybie aktywnym w celu wykrycia i wykrycia USO. Wielokrotnie Southland był śledzony do portu przez parę niezidentyfikowanych jednostek podwodnych (USO). Te USO nie wydawały dźwięku ze śrub napędowych i nie można ich było zidentyfikować. Regularnie odrywały się, zanim Southland wpłynął do portu. W lutym 1987 roku Southland znajdował się około 175 mn/324 km na północny wschód od krańca Wyspy Północnej Nowej Zelandii. W pewnym momencie sonar Southlanda wykrył duży statek podwodny - USO, płynął bezpośrednio za rufą, której szerokość szacowano na około 150 stóp/50 m. Ponieważ USO płynął bezpośrednio za rufą, nie można było określić długości obiektu. Ponownie, USO nie mógł zostać zidentyfikowany, ponieważ nie wykryto dźwięków śruby napędowej. USO poruszał się bezszelestnie. USO płynął cały czas bezpośrednio za rufą i utrzymywał stałą odległość 20 km oraz prędkość względną, która również była stała w stosunku do okrętu. Prędkość okrętu stale się zmieniała, od 20 węzłów w najwolniejszym momencie do około 28 węzłów, gdy dowódca próbował zgubić obiekt. Statek w tym czasie wykonywał również losowe zmiany kursu z lewej burty na prawą, jednocześnie zwiększając i zmniejszając prędkość. Podczas jednego ostrego skrętu operatorzy sonaru byli w stanie zmierzyć długość USO, która wynosiła około 800 stóp/ok. 266 m. Największe okręty podwodne to okręty podwodne klasy Typhoon o długości około 575 stóp/ok. 192 m. USO był o 30% dłuższy niż największy znany okręt podwodny. Po skręcie USO zaczął przyspieszać, zamykając 20 km odległość od Southland. USO potrzebowało od 25 do 30 sekund, aby pokonać dystans i przepłynąć pod Southland, kiedy to okręt stracił całą moc i został pozostawiony na dryfcie, pozostawiając załogę na pokładzie czekającą godzinami na dostrzeżenie i ratunek. Oczywiste jest, że USO musiał przyspieszyć, aby pokonać dystans 20 km, który utrzymywał. USO natychmiast przyspieszył z pierwotnej prędkości około 23-32 mil na godzinę do wyższej prędkości, którą następnie utrzymuje, zmniejszając dystans. Będzie to dolna granica prędkości podwodnej USO, gdy pokonuje dystans x = 20 km w czasie t = 30 s. 0,667 km/s = 1492 mil na godzinę Zatem zaobserwowano, że co najmniej USO porusza się pod wodą z prędkością około 1500 mph/2770 km/h. Drugie obliczenie opiera się na założeniu minimalnego przyspieszenia. Zakładamy tutaj, że USO przyspiesza ze stałą prędkością podczas manewru. Co najmniej przyspieszenie wynosiło 4,5 g (4,5 razy przyspieszenie ziemskie w powierzchni Ziemi), z maksymalną prędkością prawie 3000 mil na godzinę pod wodą. Podsumowując, możemy śmiało stwierdzić, że 800-stopowy USO wykonał manewr, wykazując przyspieszenie co najmniej 4,5 g, osiągając prędkość od 1500 do 3000 mil na godzinę czyli 2778 - 5556 km/h pod wodą.

 

UWAGI:

·        Zakładając, że obliczenia są prawidłowe, to wychodziłoby na to, że podobne obiekty widywano także na Atlantyku i Indyku, co oznacza, że jest to zjawisko powszechne i nie ogranicza się tylko do jednego akwenu.

·        USO – jak przypuszczam – to są pojazdy cywilizacji Wodnych Ludzi, którzy zaczynają obawiać się naszej działalności i obserwują nas cały czas. Wystarczy przypomnieć to, co zrobiliśmy z Bałtykiem czy wyspy z plastików na Pn. Pacyfiku – do czego doprowadziła tam nasza chciwość i głupota. Te miliony i miliardy ton najróżniejszych odpadów, BŚT oraz śmieci, które corocznie wrzucamy do Wszechoceanu, a o działalności wydobywczej nawet nie wspominam, bo to oczywiste, kiedyś się na nas okrutnie zemści – już się mści, tylko że się to tym nie mówi, a jeżeli nawet, to te głosy są skutecznie zagłuszane przez bęcwałów mających z tego profity…

A profity te są ogromne i dlatego oni się tej działalności trzymają kurczowo i bronią jej jak niepodległości. No cóż, wszystko do czasu!  

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

 

wtorek, 27 stycznia 2026

CE3 w bazie okrętów podwodnych

 


Emile Kelly Gauthier

 

Miejsce: baza okrętów podwodnych w Bangor, WA

Data: 31.VIII.1987;

Czas: 22:55 PDT

Opis incydentu:

Ciemny, kopulasty, dyskowaty UFO z masztem lub anteną na szczycie szybko opadł nad silnie strzeżoną bazą okrętów podwodnych w Bangor, gdzie stacjonuje flota atomowych okrętów podwodnych Trident w Bangor w stanie Waszyngton, i zawisł nad placem zabaw. Dwóch chłopców, synów wojskowych w wieku 8 i 10 lat, siedziało na huśtawkach i zobaczyło w otwartym włazie osobę z dużą głową, dużymi, spiczastymi „kocimi” uszami, pomarszczoną skórą i zielonkawą cerą. Miała szczupłe, chude ciało, długie, błoniaste palce u rąk i nóg oraz przyssawki na końcach palców u rąk i nóg. Miała również pomarszczone usta „jak u starej babci”. Chłopcy ocenili, że istota miała około 180 cm wzrostu. Skierowała ona urządzenie, które skierowało wiązkę energii w stronę dwóch chłopców na huśtawkach, powodując ich lewitację. Chłopcy szybko uciekli do domu jednego z nich i zabrali jego matkę, która zobaczyła rząd świateł na niebie, gdy UFO wzbiło się w powietrze i odleciało. Pani Springsteen, matka jednego z chłopców, kazała im następnie narysować osobne szkice UFO i Kosmity, które były zadziwiająco podobne.

Źródła:

·        dr Donald A. Johnson - raport z badania sprawy z 3 września 1987 r.;

·        David F. Webb i Ted Bloecher, HUMCAT: Katalog Spraw Humanoidów, sprawa A2266.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

poniedziałek, 26 stycznia 2026

CE0X w Danii

 


Albert Rosales

 

Miejsce: Brovst, Dania

Data: 12.IX.1953  

Godzina: noc

Opis incydentu:

Pewna kobieta wracała do domu na rowerze opustoszałą drogą, gdy nagle dwóch „osobników” wyskoczyło z krzaków i strąciło ją z roweru, a następnie próbowało siłą zaciągnąć na pobliskie pole. Kiedy próbowała się z nimi wyrwać, nie poczuła na nich ani „materiału, ani skóry”, lecz coś „zimnego i szorstkiego jak rybie łuski”. Walczyła tak zaciekle, że w końcu udało jej się uciec i rzucić do wąwozu, gdzie udało jej się ukryć resztę nocy.

Następnego dnia opowiedziała swoją historię, stwierdzając, że jej napastnicy nie byli mężczyznami, lecz „potwornymi istotami o świetlistym i złoconym ciele”, które nie wypowiedziały ani słowa.

Humcat 1953-11

Źródło: Jacques Vallée - „Passport to Magonia”

Typ: E

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

niedziela, 25 stycznia 2026

CE1 z USO/NOTSUB na Atlantyku

 


Emile Kelly-Gauthier

 

Lokalizacja: Cape Race (Ocean Atlantycki).

Data: 12.XI.1887

Czas trwania: 5 min.

Opis incydentu:

Świadkowie na pokładzie SS Siberian zaobserwowali ogromną kulę ognia wyłaniającą się z oceanu. Wzniosła się na wysokość 16 m, leciała pod wiatr, zbliżyła się do statku, a następnie „szybko” rzuciła się na południowy wschód. 

Źródło: LDLN 48; Anatomia 14

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

sobota, 24 stycznia 2026

Nowa książka

 


Nakładem wydawnictwa Royal Hawaiian Press ukazała sie w Stanach Zjednoczonych nasza wspólna praca pt. "Close Encounters with Sirens" poświęcona tajemniczym wydarzeniom na i w oceanicznej głębi. Mamy nadzieję, że wkrótce ukaże się ona w Polsce w przekładzie na polski. 

Robert Leśniakiewicz

Stanisław Bednarz

Milos Jesensky'

piątek, 23 stycznia 2026

CE1 na Kubie

 


 

W 1996 roku w szkole w kubańskiej prowincji Matanzas doszło do tajemniczego incydentu, po tym jak kilku uczniów zgłosiło, że w nocy widzieli niezidentyfikowany obiekt latający.

Dzieci spały w szkole, gdy nagle obudziło je silne poruszenie w powietrzu, któremu towarzyszył ciągły szum. Chwilę później intensywne światło zalało szkolny dziedziniec i okolicę. Kiedy niektóre dzieci wyjrzały na zewnątrz, zauważyły ​​na niebie wydłużony obiekt, który opisały jako przypominający cygaro, unoszący się na niewielkiej wysokości.

Z ich relacji wynika, że ​​obiekt był otoczony czerwonymi, niebieskimi i białymi światłami, które migały nieprzerwanie, a jego centralna część miała metaliczny lub srebrny kolor. Poruszał się powoli i bezszelestnie, bez śmigieł ani elementów typowych dla konwencjonalnych samolotów czy śmigłowców.

Niektórzy świadkowie dodali, że kształt obiektu zdawał się zmieniać w zależności od kąta obserwacji, czasami wydając się bardziej zaokrąglony.

Dzieci opisywały również dziwny efekt towarzyszący: gdy pozostawały w milczeniu, wiatr i brzęczenie wyraźnie się nasiliły, na tyle silne, że mogły strącić lekkie przedmioty, takie jak wieszaki na ubrania i prześcieradła. Gdy mówiły lub krzyczały, efekt ten chwilowo zanikał. Strach szybko się wśród nich rozprzestrzeniał.

Po krótkim czasie obiekt nagle wzniósł się i szybko zniknął na niebie. Następnego dnia zjawisko zaobserwowano ponownie, co utwierdziło świadków w przekonaniu, że zdarzenie nie było odosobnionym przypadkiem.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

czwartek, 22 stycznia 2026

CE2 w Uzbekistanie

 


 

Albert Rosales

 

Lokalizacja: Czartak, obwód Namangan, Uzbekistan

Data: październik 1967

Godzina: noc

Opis incydentu:

Tamara Smirnow i jej przyjaciółka wychodzili z lokalnego kina, gdy zauważyli czerwone światło opadające nad okolicę. Światło stawało się coraz większe, a gdy zbliżało się do nich, zobaczyli, że był to obiekt w kształcie kapsuły, który, opadając kilka metrów od nich, zdawał się wytwarzać silne przemieszczenie powietrza. Obiekt zdawał się mieć z przodu przezroczystą, szklaną komorę, a w środku siedziały dwie postacie w hełmach, najwyraźniej obsługujące jakieś urządzenia sterujące. Jedna z nich była mężczyzną, a druga kobietą. Obie były bardzo przystojne i przypominały ludzi. Po przelocie nad kinem i skierowaniu wiązki światła na ziemię obiekt zniknął na wschodzie.

Dodatek HC

Źródło: „UFO Ukraina”

Typ: A

UWAGI:

Robert Goerman - W tym statku nie ma zbyt wiele miejsca na technologię. Jedna rzecz robi na mnie wrażenie w tej obudowie.

Daniel Laskowski – Jestem zdania, że była to tylko kapsuła badawcza wysłana, zasilana i sterowana ze statku-bazy znajdującego się poza zasięgiem wzroku obu dziewczyn.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

środa, 21 stycznia 2026

CE4 na Kanarach

 


Albert Rosales

 

Lokalizacja: Okolice Las Calderas, Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie, Hiszpania

Data: 1967

Godzina: popołudnie

Opis incydentu:

5-letni Wayne Pererra, który wraz z rodzicami odwiedzał okolicznych przyjaciół, wybrał się samotnie do lasu, bawiąc się jak małe dzieci, rzucając kamieniami, patykami itp., gdy nagle zauważył coś, co wyglądało na ogromny dom w kształcie perły. Lśnił jak perła i wydawał dziwny, wysoki, brzęczący dźwięk. Jego kolejnym wspomnieniem było otoczenie go przez coś, co wyglądało na małe dzieci, takie jak on, wszystkie ubrane tak samo, w obcisłych kombinezonach. Takich, jakie noszą jego dzieci, jak piżamy, do spania. Pamiętał, że po prostu spacerował z nimi, ale początkowo nie zwracały na niego większej uwagi. Kiedy w końcu go zauważyły, gościnnie przyjęły go do swojej „perły”. Pamiętał, że widział w środku dziwne zwierzęta. Zupełnie inne od tych, które widział na Ziemi, a jednak wyglądały jak kot. Pokazali mu dziwne przedmioty, które wówczas uważał za zabawki, ale teraz wie, że to nieprawda. Przez chwilę obserwował coś, co wyglądało na monitor telewizyjny i przypomniał sobie, jak jedno ze stworzeń celowało przedmiotem przypominającym różdżkę w jego nogi i głowę. Następnie zaprowadzili go z powrotem do miejsca, w którym kiedyś był, poza perłowym obiektem. Później odnalazł drogę powrotną do domu, w którym zostawił matkę. Kiedy zobaczył matkę, zdał sobie sprawę, że przybył również jego ojciec. Świadek uważa, że ​​wszczepiono mu jakieś urządzenie elektroniczne, które w jakiś sposób oddziałuje z jego mózgiem. Później rozwinęło się w nim żywe zainteresowanie elektroniką i poświęcił się opracowaniu systemu napędowego do podróży międzygwiezdnych. Twierdzi, że dokonał przełomu, ale nie może ujawnić żadnych dodatkowych informacji z obawy, że jego wynalazek wpadnie w niepowołane ręce.

Dodatek HC

Źródło: bezpośrednio od świadka wpererra001@yahoo.com  

Typ: G

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

wtorek, 20 stycznia 2026

CE3 z latającym trójkątem w Connecticut

 


Emile Kelly Gauthier

 

„Kiedyś między 1994 a 1995 rokiem mieszkałem przy County Road w Torrington w stanie Connecticut. Był letni wieczór, a mój starszy brat gościł u siebie przyjaciela. W nietypowym geście braterskiej hojności starsze dzieci pozwoliły mi spędzić z nimi czas w salonie, oglądając telewizję i jedząc pizzę zamówioną przez rodziców – naprawdę, to był chyba najlepszy wieczór, jaki kiedykolwiek miał dziesięcioletni Alex.

Pewnego wieczoru mój brat poprosił mnie, żebym pobiegł do starego Lincolna Town Car mojego ojca po talię kart do gry, którą trzymaliśmy w schowku na podróże. Byłem tak szczęśliwy, że mogę uczestniczyć w nocnej zabawie, że bez wahania wybiegłem bocznymi drzwiami, zszedłem po dwóch piętrach betonowych schodów i wjechałem na nasz podjazd. Ale kiedy otworzyłem drzwi od strony pasażera w dużym, zielonym jachcie lądowym mojego taty, włosy stanęły mi dęba, jakby ktoś stał tuż za mną.

Ja rozejrzałem się, żeby zobaczyć, kto tam jest… ale nie znalazłem nic poza pustą przestrzenią między mną a domem sąsiada po drugiej stronie ulicy. A potem nagle ogromny i całkowicie cichy czarny trójkąt przeleciał nad linią drzew za domem po drugiej stronie ulicy. Był ciemny – ale miał jaśniejszy odcień szarości niż nocne niebo, za którym się krył, blokując światło gwiazd. Nie potrafiłem określić jego wysokości, ale wiedziałem, że leci nisko – zbyt nisko, by to był normalny samolot. Ale tym, co najbardziej mnie zaniepokoiło, był brak słyszalnego hałasu silnika.

Kiedy trójkąt przeleciał nade mną, zamarłem na sekundę, zanim ogarnęła mnie panika i zmusiła mnie do ucieczki (i krzyku) z powrotem do środka. Mój brat i jego przyjaciel spotkali mnie w drzwiach, a wkrótce potem moi rodzice dołączyli do nich, uspokajając mnie, że widzę tylko nisko lecący samolot.

 

Komentarze:

Rodney Montague - Widziałem klasyczny trójkąt czerwonych świateł przelatujący nad Norfolk w Anglii na początku XXI wieku. Wydawało się, że jest wysoko. Zaskoczyła mnie prędkość, z jaką to coś manewrowało.

Paula L. Moss - 2 lata temu nad naszym domem w Buckinghamshire w Wielkiej Brytanii. O rany, one tak szybko się poruszają.

Suzanne McBride - Dzięki za podzielenie się. Widziałam kilka czarnych trójkątów w pobliżu Barrie w Ontario w Kanadzie 🇨🇦. To było latem 1996-1997 roku. Widziałam je o zmierzchu i wczesnym rankiem w drodze do naszej przyczepy. Podobno to była zorza polarna. Było to w pobliżu bazy sił zbrojnych.

Emile Kelly Gauthier - Dzięki za podzielenie się swoją obserwacją z naszą grupą.

Sarah M. Coppinger - Widziałam jedną około 1960 roku. Wyraźna jak dzień.

Gloria Love-Woonton - Dzięki, Kelly.

Barbara Sue Hartwick Abel - Widziałam światła w Kolorado około 2017 roku.

Andrea Boudreau - Widziałam czarne, trójkątne statki powietrzne, które nie wydawały dźwięku w Connecticut w latach 80. i 90.

Andy Liberty - Tak, to bardzo nieprzyjemne, ale widziałeś, czułeś, teraz się zastanawiasz, czy jesteś błogosławiony...

Robert Leśniakiewicz – Opisałem podobne obserwacje w książce „Projekt Tatry” (Kraków 2002) niestety w języku polskim. 

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

poniedziałek, 19 stycznia 2026

CE0 z „ośmiornicą” w Kanadzie

 


 

Albert Rosales

 

Lokalizacja: W pobliżu Beaver Lake, Alberta, Kanada

Data: 6 sierpnia 1972

Godzina: noc

Opis incydentu:

Pewien mężczyzna poczuł się zmuszony udać się na pole kempingowe, gdzie był przekonany, że zobaczy UFO. Tego wieczoru udał się tam z dwoma innymi mężczyznami i czekał kilka godzin. Było już ciemno i przerwali obserwację UFO, gdy we trójkę zobaczyli światło przelatujące nad jeziorem i przechodzące za drzewami. Wkrótce potem usłyszeli ciężkie kroki czegoś, co torowało sobie drogę w krzakach i drzewach. Przestraszyli się i uciekli do samochodu. Jadąc autostradą, zobaczyli gigantyczne macki i ośmiornicopodobne stworzenie, które zdawało się próbować do nich dotrzeć. Walili w dach, ale stworzenie pozostało. W pewnym momencie wysiedli z samochodu i zaczęli walczyć z ośmiornicą. Wrócili do samochodu i zanim dotarli do Tofield w Albercie, dziwne stworzenie zniknęło.

Dodatek HC nr 181

Źródło: John Brent Musgrave – „UFO Occupants, & Critters”

Typ: C?

Komentarze:

·        Matt Squatch - Czytałem wystarczająco dużo Lovecrafta, żeby wiedzieć, że w takiej sytuacji nie należy wysiadać z samochodu i wciskać gazu. Wodny Potwór może zawierać: woda, straszny, potwór, mroczny, zły, fantasy, burza, skrzydła, olbrzym, macki, Cthulhu i mityczny

·        Laura Lee - Wow, ciekawe!

·        Kevin Wood - Cóż, jeśli nie widzisz UFO, będziesz musiał zadowolić się starymi bogami.

·        Kenton de Jong - Tofield jest dość daleko od Beaver Lake. Myślisz, że to było w rzeczywistości Beaverhill Lake? Znacznie bliżej.

·        Mike Burkhalter - Chciałbym mieć na ten temat jakąś teorię. Kontakt z obcymi zazwyczaj nie wiąże się z takimi stworzeniami.

·        Sybella Debesa - Ośmiornica 🐙🦑🐙 wyjęta z wody podczas lotu, przyczepia się do samochodu 🚗? Kręcę głową.

·        Daniel Laskowski – Inteligentne głowonogi? A czemużby nie? Ostatnio pojawiły się filmy SF na temat takiego kontaktu z takimi Obcymi.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz