Albert Rosales
Lokalizacja:
Suziemka, obwód briański, Rosja
Data: 26.VII.1995
Godzina: południe
Opis
incydentu:
Trzy miejscowe dziewczynki, w tym
13-letnia Jelena, wracały ze szkoły i szły przez pole w pobliżu jeziora, gdy
nagle zauważyły bardzo dziwny „samochód” podobny do karetki, ale szary, z ostrymi końcami i czerwoną poświatą emanującą z wnętrza. Nieco przestraszone dziewczynki ruszyły
w dalszą drogę. Nagle Jelena poczuła się, jakby była w jakimś transie,
wszystkie normalne dźwięki wokół niej ucichły, czuła się jak w próżni (czynnik
Oz), panowała całkowita cisza. Nagle z dziwnego „samochodu” wyszło pięć
humanoidalnych istot. Trzy z nich przeszły na przeciwną stronę, ale dwie szły
prosto w stronę świadków. Jedną z istot była kobieta, z nałożoną na głowę
srebrzystą chustką, druga istota ubrana była w srebrzysty metaliczny „skafander
kosmiczny”. Obie humanoidy były bardzo wysokie, prawdopodobnie około 2,5 do 3
metrów, ponieważ górowały nad roślinami na dojrzałym polu żyta. Troje świadków
odważyło się zbliżyć do istot, a jedna z nich zaczęła mówić dziwacznym,
piskliwym, bardzo wysokim głosem. Głos brzmiał, jakby wydobywał się z rury.
Istoty wyjaśniły dziewczynom, że są tam, aby zmierzyć poziom promieniowania w
okolicy i pokazały im urządzenie przypominające pistolet z szeroką lufą. Według
Eleny jeden z kosmitów nacisnął spust „pistoletu” i poinformował, że poziom
promieniowania jest normalny, podczas gdy w niektórych pobliskich wioskach
położonych bardzo blisko elektrowni w Czarnobylu był bardzo wysoki. Co dziwne,
według Eleny, nie czuła strachu w obecności istot, a nawet dotknęła jednej z
nich. Kombinezon kosmity był wykonany z materiału przypominającego miękką,
metaliczną folię, która się nie gniotła. Następnie kosmici weszli do swojego
dziwnego pojazdu, który zaczął bezszelestnie odlatywać nad pola. Po powrocie do
domu dziewczynki opowiedziały rodzicom, co się wydarzyło, ale nikt im nie
uwierzył. Następnego dnia dziewczęta poszły na pole, mając nadzieję na
odnalezienie śladów zdarzenia, ale ich nie znalazły i stopniowo zaczęły
zapominać o całym zdarzeniu. Trzy dni później przybyła kobieta z pobliskiej
wioski Ziemowo i opowiedziała o dziwnym incydencie, który niedawno tam miał
miejsce. Podobno miejscowy mężczyzna wybrał się na polowanie do lasu, gdy
zobaczył srebrnoszary statek powietrzny przelatujący nad drzewami. Próbował do
niego strzelić, ale nie udało mu się nacisnąć spustu i obiekt zniknął. Co niewiarygodne,
po tym incydencie Jelena najwyraźniej uzyskała zdolności pozazmysłowe i zaczęła
„leczyć” miejscowych. Zyskała również zdolność widzenia narządów wewnętrznych
ludzi, jakby miała ona rentgenowski wzrok. Obecnie pracuje w miejscowym
szpitalu.
Dodatek
HC
Źródło:
„Interesting Newspaper” Kijów D+ nr 216 2005
Typ: B
Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

