Powered By Blogger

piątek, 25 marca 2022

Proxima d

 

Artystyczna wizja planety Proxima d - na jej niebie widoczna jest jasna tarcza Proximy oraz oba słońca Alfy Centaura - Toliman A i B...

Astronomowie znaleźli dowody na istnienie trzeciej planety wielkości Ziemi okrążającej naszą najbliższą gwiazdę Proxima Centauri/Toliman C, zaledwie 4,26 lata świetlne od nas.

Szacuje się, że kandydatka na planetę Proxima d ma tylko 25% masy Ziemi i krąży bardzo blisko swojej gwiazdy macierzystej, w jednej dziesiątej odległości między Słońcem a Merkurym, najbardziej wewnętrzną planetą Układu Słonecznego.

Naukowcy zauważyli nową planetę po zbadaniu niewielkich wahań w ruchu Proximy, spowodowanych przyciąganiem grawitacyjnym planety, jakie wywiera, gdy obraca się wokół gwiazdy. Obserwacje wykonane za pomocą VLTE - Bardzo Dużego Teleskopu Ezoastronomicznego w Chile sugerują, że planeta okrąża gwiazdę co pięć dni.

Astronomowie uważają, że planeta krąży około 2,4 mln mil (4 mln km, ~0,0267 AU) od Proximy Centauri, co oznacza, że jest bliżej gwiazdy niż jej strefa nadająca się do zamieszkania, gdzie zakres temperatur jest odpowiedni do swobodnego przepływu wody. Mimo to, bardzo obiecujące dla tych regionów nocnych/dziennych, gdzie temperatura równoważy się z potencjalnie znośnym środowiskiem.

 

Źródło: ilustracja L. Calçada/ESO

Źródło: @spacedotcom / @esoastronomy

Opracował - ©R.K.F. Sas-Leśniakiewicz

środa, 23 marca 2022

Wielcy zapomniani

  


Stanisław Bednarz

 

Poczet polskich geologów. O wielkiej granicy tektonicznej i polemicznym wyrastającym ponad epokę polskim geologu.  Był  polski geolog o francuskich korzeniach  przełomu  XIX i XX wieku Wawrzyniec Teisserye (1860-1939).

Najtrwalsze osiągnięcia naukowe przyniosły mu  badania tektoniczne. Rozpoznał wgłębną budowę płyty podolskiej i stwierdził ze tworzy ona zrąb tektoniczny ograniczający kraton wschodnioeuropejski. Dziś ta strefa nosi nazwę Teisserye’a-Tonquista.  Tonquist  to niemiecki geolog, który na początku XX wieku potwierdził dokonane przez Wawrzyńca Teisseyre’a w 1893 odkrycie strefy głębokich rozłamów przecinających Europę, przez obszar środkowej i wschodniej Polski, wzdłuż linii łączącej Koszalin i Lublin, przebiega jedna z głównych granic tektonicznych w Europie, stanowiąca głęboki rozłam w skorupie ziemskiej, określany strefą Teissera'a-Tornquista.

Na wschód od strefy znajduje się rozległy obszar platformy wschodnioeuropejskiej zbudowanej z prekambryjskich skał krystalicznych, na których prawie poziomo leżą osady paleozoiku i mezozoiku. Obszar położony na zachód od strefy złożony jest z bloków tektonicznych (terranów), zbudowanych z różnowiekowych skał paleozoicznych, silnie zdeformowanych w formie fałdów i sieci uskoków, przykrytych górotworem waryscyjskim. Strefa ma szerokość ok. 50 km i jest związana z wyraźną zmianą położenia granicy Moho (granica między skorupą, a płaszczem). Głębokości  do powierzchni Moho zmniejsza się od 42–49 km pod polską częścią  platformy wschodnioeuropejskiej do 31– 38 km pod przyległą od południowego zachodu strefą platformy paleozoicznej. Jednocześnie  strop prekambryjskiego podłoża obniża się w strefie ku południowemu zachodowi o ok. 10 km.

Charakter strefy pozostawał przez długi czas nierozwiązany z powodu braku odpowiednich danych o jej wgłębnej budowie. Sytuacja uległa zmianie wraz z pojawieniem się pierwszych wysokorozdzielczych profili sejsmiki refleksyjnej.

A teraz o tym geologu: urodził się w Krakowie, a zmarł 2 kwietnia 1939 we Lwowie i jest pochowany na cmentarzu Łyczakowskim. Jego ojciec był inżynierem kolei żelaznych, a matka to szlachcianka Julia Belina Węgierska. 

Studia geologiczne kończył w Wiedniu i w austriackim  Leoben w Akademii Górniczej. Początkowo pracował na UJ w Krakowie, potem w muzeum historii naturalnej w Wiedniu, współpracował z Komisją Fizjograficzną Akademii Umiejętności w Krakowie. Rozprawę doktorską pisał, o dziwo, o amonitach  jurajskich. Później badania jego koncentrowały się na Podolu.

Habilitacje  uzyskał na Uniwersytecie Lwowskim również z paleontologii. W roku 1895 na zaproszenie króla Rumunii wyjechał badać struktury naftowe. Został głównym geologiem Instytuty Geologicznego w Rumunii. Po odzyskaniu niepodległości organizował zręby polskiej służby geologicznej jako V-ce Dyrektor.

Ostatnie lata spędził, a odznaczał się polemicznym charakterem, na Uniwersytecie Lwowskim. Odznaczał się polemicznym charakterem, ostrością sądów i konfliktami o podłożu naukowym z Karolem Bohdanowiczem, a zwłaszcza ze sław karpacką Janem Nowakiem. W 1935 przez Prezydenta Mościckiego mianowany honorowym profesorem Politechniki Lwowskiej. Miał dwóch  synów, też wybitnych  geologów  Henryka (1903-1975) związanym z jak wszyscy lwowiacy z Wrocławiem oraz Stanisława malarza   Bardzo barwna postać.

 

Moje 3 grosze

 

Dziękuję Panu Bednarzowi, za przypomnienie kolejnych barwnych postaci z naszej historii, o których haniebnie zapomniano. Dzisiaj, w tzw. „wolnej Polsce” stawia się pomniki osobom – delikatnie mówiąc – kontrowersyjnym, a zapomina się o takich, którzy naszemu krajowi przynieśli chlubę i szacunek. Po tym właśnie widać, jak sparszywiała nasza Polska pod rządami różnych złodziei, oszustów, aferałów i karierowiczów, koryciarzy, mętów i szumowin, których miejsce jest w kryminale, a nie na piedestałach. Dlatego też właśnie wielki szacun dla Autora, który nam te postaci przybliża i przypomina ich dokonania.   

wtorek, 22 marca 2022

Czarny karzeł typu TT?

 

Ciemna mgławica Barnard 68

Gdzie się podziały wszystkie gwiazdy?

To, co kiedyś uważano za dziurę na niebie lub ogromną pustkę, jest obecnie znane astronomom jako ciemny obłok molekularny zwany Barnard 68.

Tutaj wysokie stężenie pyłu i gazu molekularnego pochłania praktycznie całe światło widzialne emitowane przez gwiazdy tła. Złowrogo ciemne otoczenie sprawia, że ​​wnętrza obłoków molekularnych są jednym z najbardziej odizolowanych i najzimniejszych miejsc we wszechświecie. Jedną z najbardziej godnych uwagi z tych ciemnych mgławic absorpcyjnych jest ten obłok w kierunku gwiazdozbioru Ophiuchus (Wężownik) który ma masę dwa razy większą niż Słońce i jest znany jako Barnard 68 znajdujący się na RA: 17h 22m 36s DEC: -23°47’00” – nieco na północ od gwiazd χ i φ Oph oraz HD 150416 i na południe od ζ Oph.

Gwiazdozbiór Wężownika (Opiuchus)

Brak widocznych gwiazd w centrum wskazuje, że Barnard 68 jest stosunkowo blisko, prawie 500 lat świetlnych stąd i pół roku świetlnego szerokości. Nie wiadomo dokładnie, jak powstają obłoki molekularne, takie jak Barnard 68, ale wiadomo, że te obłoki same w sobie są prawdopodobnymi miejscami powstawania nowych gwiazd. W rzeczywistości stwierdzono, że Barnard 68 prawdopodobnie zapadnie się i utworzy nowy układ gwiezdny. Możliwe jest patrzenie przez chmurę w świetle podczerwonym.

Prawa do zdjęć i prawa: Zespół FORS, 8,2-metrowy VLT Antu, ESO

 

Moje 3 grosze

 

Czytając powyższe doniesienie ciągle mam przed oczami powieść prof. Iwana Jefriemowa pt. „Mgławica Andromedy”, w której ziemscy astronauci wpadają właśnie w taki czarny obłok, a którego jądrem jest wygasła gwiazda – czarny karzeł o klasie widmowej TT. Oczywiście zważywszy rozmiary czarnego obłoku – ½ ly i masę 3 mas słonecznych – może tam być system gwiezdny (gwiazda podwójna czy potrójna), który po całkowitym wychłodzeniu do 8 K czyli -265 st. C znów zapali się jako gwiazda po kondensacji obłoku.

Mnie o wiele bardziej interesuje skąd coś takiego wzięło się w naszym Wszechświecie? Oto jest pytanie! Bo jeżeli nasz Wszechświat liczy sobie tylko te 14 mld lat, a na wystygnięcie białego karła potrzeba kilka czy nawet kilkanaście razy więcej, to albo nasze wyobrażenia o Universum są fałszywe, albo czarne karły pochodzą z innego, jeszcze starszego Wszechświata, który po prostu rozpłynął się w przestrzeni i którego szczątki przenikają do naszego Wszechświata właśnie jako takie osobliwości gwiezdne. Jakieś stareńkie gwiazdy, jakieś stareńkie galaktyki… to wszystko jest wytłumaczalne, tylko trzeba założyć, że tych wszechświatów jest więcej. No bo kto powiedział, że nasz Wszechświat jest jeden jedyny? Nie ma takiej pewności!


poniedziałek, 21 marca 2022

Tajemnicza Słowacja

 


Milan Cigánik

 

Ciekawe stanowiska archeologiczne na Słowacji. Czy wiedziałeś o tych wyjątkowych miejscach?

Terytorium Słowacji jest zamieszkane od czasów prehistorycznych, o czym świadczą znaleziska z różnych okresów historycznych przed naszą erą. Wiele odkrytych stanowisk archeologicznych jest unikalnym świadectwem obecności prehistorycznych ludzi na tym terenie.

W kolejnych akapitach przedstawimy kilka z nich.

 

Skansen archeologiczny Havránok

 

Unikalne muzeum archeologiczne w przyrodzie, z pięknym widokiem na sztuczne jezioro zaporowe Liptovská Mara, znajduje się we wsi Liptovská Sielnica – N 49°06’ – E 019°29’. Dokumentuje najstarszą osadę celtycką na tym terenie, od IV do I wieku p.n.e. Znaleziono tu pozostałości osady z późnej epoki żelaza, zwanej też okresem La Tène. Archeolodzy odkryli w tym miejscu szereg przedmiotów żelaznych, biżuterii i fragmentów ceramiki. Ciekawe, że w swojej pracy archeologicznej zastosowali tzw. archeologię eksperymentalną (naśladującą techniki i życie prehistoryczne). Wiele budynków zostało zrekonstruowanych lub zbudowano repliki. Dziś można podziwiać pozostałości murów, odrestaurowane oryginalne mieszkania, piec ceramiczny, miejsce ofiarne i wały z bramą.

 

Zamek Nitriansky Hrádok, Šurany

 

W miejscowości Zámeček niedaleko Nitrianskego Hrádku powstał park archeologiczny Slovenská Trója – N 48°04’ – E 018°12’. Z powierzchnią 15 hektarów jest jednym z największych i najbogatszych stanowisk archeologicznych w Europie Środkowej. Liczba odkrytych obiektów świadczy o osadnictwie tego obszaru od Neolitu do okresu przybycia tu Słowian. Najsłynniejszym znaleziskiem jest rzadka rzeźba Wenus Hrádocká. Jest to replika małego posągu bogini płodności Magna Mater, który jest jednym z najsłynniejszych znalezisk archeologicznych na Słowacji. Inne historyczne artefakty pochodzą z Lengyel, Baden, Węgier, Haltaš lub kultury słowiańskiej. W parku znajduje się siedem tablic informacyjnych, które szczegółowo opisują życie naszych przodków w danej miejscowości.

 

Twierdza Kelemantia, Iža

 

Jednym z naszych najciekawszych stanowisk archeologicznych jest rzymska twierdza wojskowa Kelemantia we wsi Iža – N 47°45’ – E 018°12’. Została zbudowana w II wieku jako część linii obronnej Limes Romanus, która zabezpieczała granice Cesarstwa Rzymskiego przed najazdami barbarzyńców, zwłaszcza Germanów. Dziś na terenie obiektu znajduje się muzeum, dostępne dla zwiedzających przez cały rok bezpłatnie. Zobaczysz tu fragmenty oryginalnych i odrestaurowanych budynków, symboliczną rekonstrukcję całej południowej części obwarowań, rzut bramy północnej, wieżę narożną, koszary z III wieku, studnię czy cysternę. Na tym terenie odnaleziono również inne ciekawe obiekty - wyjątkowy jest zwłaszcza złoty pierścionek, niewielka rzeźba antycznego aktora czy tors z płaskorzeźbionej trawertynowej rzeźby nagiego mężczyzny.

 

Ruiny na Molpír, Smolenice

 

Na wzgórzu Molpír, w pobliżu wsi Smolenice – N 48°31’ – E 017°26’, leżą pozostałości prehistorycznej, a później słowiańskiej twierdzy. Pierwotnie był to zespół obronny, pochodzący z VII wieku p.n.e., który składał się z trzech dziedzińców chronionych murami obronnymi. Fortyfikacja została zbudowana z luźnych kamieni, a następnie wzmocniona nasypami i drewnianymi konstrukcjami. Odnaleziono tu pozostałości baszt, ufortyfikowanych bram, okrągłą basztę oraz dwie imitacje zabytkowych chat z bali. Przez obiekt prowadzi ścieżka edukacyjna, gdzie zwiedzający mogą dowiedzieć się ciekawostek o różnych typach istniejących budynków poprzez tablice informacyjne, a także poznać sposób życia naszych przodków. W Smolenicach znajduje się muzeum o tej samej nazwie, w którym gromadzone są przedmioty zebrane podczas prac archeologicznych na terenie wsi.

W pobliżu znajduje się także Jaskinia Driny – N 48°30’ – E 017°24’, która jest czasowo zamknięta.

 

Obóz wojskowy Gerulata, Rusovce

 

Miejsce, w którym stał rzymski obóz wojskowy Gerulata, znajduje się w bratysławskiej wiosce satelickiej Rusovce – N 48°03’ – E 017°09’. W różnych jego częściach odkryto pozostałości budynków z wczesnej epoki brązu po kulturę La Tène. Obóz był częścią granicy rzymskiej Limes Romanus na północy cesarstwa. Wokół niego leżała osada, a za nią znaleziono cmentarzyska. Części oryginalnych budynków pochodzą z II i IV wieku. Muzeum Starożytnej Gerulaty wystawiło znalezioną biżuterię, broń, fragmenty ceramiki, monety, zwykłe przedmioty i tym podobne. Przechowywane są w gablotach wraz z unikatową kolekcją kamiennych dzieł sztuki. Na zewnątrz znajdują się kamienne mury obwarowań II etapu budowy oraz filary późnego fortu.

 

Osada obronna Kostolec-Ducové

 

Nad miejscowością Ducové koło Pieszczan znajduje się wielkomorawska osada obronna Kostolec z IX wieku – N 48°38’ – E 017°52’, będąca jednocześnie ważnym stanowiskiem archeologicznym. Obszar ten był historycznie dogodnie położony, ponieważ znajduje się w pobliżu ważnych szlaków handlowych. Dlatego jest zamieszkana od czasów prehistorycznych. Stał tu wielkomorawski dwór szlachecki, z którego zachował się kościół w kształcie rotundy wraz z historyczną budową części zagrody kołowej. Miejscowość jest jednym z najważniejszych, dziś znanych zabytków kultury wielkomorawskiej na Słowacji i jest narodowym zabytkiem kultury. Na terenie kompleksu znajduje się jeden z przystanków ścieżki dydaktycznej Považský Inovec. Ziemia jest własnością Kościoła rzymskokatolickiego i jest otwarta dla ogółu społeczeństwa.


Źródło – InStacks - https://instacks.sk/zaujimave-archeologicke-lokality-na-slovensku-o-tychto-unikatnych-miestach-ste-tusili?fbclid=IwAR0LbFs2ZlJmwE4H4bvztnhcP62X0lQIkm6CR9HNA68-Gz-sV3v1w49X4Jc

Opracował - ©R.K.F. Sas-Leśniakiewicz

niedziela, 20 marca 2022

UFO i ‘Oumumua

 


Nowa teoria łączy UFO z Pentagonu z tajemniczym obiektem o międzygwiezdnym pochodzeniu – ‘Oumuamua. W ostatnich miesiącach Pentagon wreszcie odtajnił swój długo oczekiwany raport na temat obserwacji Nieznanych Obiektów Latających – UFO – zwanych teraz Nieznanymi Fenomenami Atmosferycznymi – UAP. Nie było w nim niczego rozstrzygającego na temat tych urządzeń mogących poruszać się z ogromnymi prędkościami na lądzie i morzu, ale teraz prestiżowy astronom Avi Loeb opublikował hipotezę, która mogłaby łączyć je z tajemniczym obiektem 1I/’Oumuamua.

Ten ‘Oumuamua jest obiektem o niejasnym pochodzeniu wykrytym przez naziemne teleskopy kiedy przemierzał Układ Słoneczny. Ze względu na jego kształt i trajektorię, eksperci przypuszczają, że był on jakimś urządzeniem Obcych lub Ich statkiem.

Na krótko przed opublikowaniem raportu Pentagonu (który przeciekł do prasy w poprzednich tygodniach), dr Loeb opublikował nową hipotezę, która połączyła ‘Oumuamua z obiektami wykrytymi przez amerykańskie okręty w 2019 roku.

W artykule opublikowanym w „Scientific American”, Loeb spekuluje, że ‘Oumuamua jest czymś w rodzaju odbiornika radiowego, który przeleciał przez Układ Słoneczny zbierając dane z serii sond-próbników wysłanych przez Obcych na Ziemię i sąsiednie planety przed wielu laty.

- Ktoś może spekulować, że ‘Oumuamua mógł zbierać dane od próbników, które zostały wysłane na Ziemię wiele lat temu mówi Loeb. – W takim przypadku ten podłużny i płaski kształt ‘Oumuamua dokładnie odpowiada kształtowi odbiornika.

Te wszystkie UAP badane przez Pentagon byłyby zatem częścią floty urządzeń wysłanych na Ziemię z misją zbierania danych o naszej planecie. Część tego samego programu robionego przez ludzi, którzy wysyłają próbniki i łaziki na Marsa i inne planety Układu – „galaktyczny parking”.

To, że ‘Oumuamua ma taki płaski kształt dysku sugeruje, że porusza się on w przestrzeni poprzez Układ Słoneczny korzystając z zasady działania słonecznego żagla.

Jednakże uczony nawołuje do głębszych studiów nad obiektami UAP z raportu Pentagonu, zainstalowania większej ilości teleskopów i urządzeń rejestrujących na obszarach, na których je obserwowano.

- Uczeni są w stanie wyjaśnić tę tajemnicę poprzez transparentne analizy publicznych danych – mówi on.  

Loeb wyjaśnia, że nie lubi sci-fi ale jest on otwarty na taką możliwość, że nauka pewnego dnia ukaże nam taką rzeczywistość, jaką przedtem uważaliśmy tylko za fikcję i fantazję.      

 

Źródło: https://deshinewspost.com/the-new-theory-linking-the-pentagon-ufos-to-the-mysterious-object-of-extraterrestrial-origin-oumuamua/?fbclid=IwAR0a6V8TpO41pP3F8NqemnkgCQWfOXs6A53rEHYym9UrBbMmNuT4uIRRnYE

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas-Leśniakiewicz