Albert Rosales
Miejsce:
Togliatti, Rosja
Data: lato
1984
Godzina: późna
noc
Opis
incydentu:
Świadek położyła się spać późno w
nocy i nagle obudziła się w środku nocy, boso na piaszczystym brzegu Półwyspu
Kopyłowskiego, z Wołgą płynącą po jej prawej stronie. Poczuła suchość i ciepło,
więc usiadła na piasku. Nagle, w odległości około 10-12 metrów, zobaczyła
„mężczyznę” siedzącego na piasku i wpatrującego się w nią. Mężczyzna wstał i
podszedł do niej. Początkowo poczuła niepokój, który jednak natychmiast
ustąpił, gdy ogarnęło ją uczucie ciepła i współczucia. Mężczyzna był bardzo
wysoki, około 220 cm wzrostu, bardzo szczupły, ubrany w szary kombinezon z
metalowymi „płytkami” na każdym ramieniu i srebrnym paskiem. Mężczyzna stał
około dwóch i pół metra od świadka, a ona, wciąż siedząc, zapytała go, kim był
i skąd pochodził. Wysoki mężczyzna usiadł obok niej i odpowiedział, że nie
pochodzi z Ziemi, ale jego ojczysty świat już nie istnieje, został
„zniszczony”, a on tymczasowo przebywa na Ziemi.
Rozejrzała się i zobaczyła w
pobliżu żelazną kulę spoczywającą na ziemi z otwartymi drzwiami. Wnętrze kuli
jest jasno oświetlone białym światłem z nieznanego źródła. Dostrzegła coś w
rodzaju panelu sterowania z wielokolorowymi przyciskami, na którym siedziało
dwóch innych mężczyzn, podobnych do jej towarzysza. Po prostu unosili się „w
powietrzu” i powitali ją skinieniem głowy; ona odwzajemniła ich powitanie.
Według jej gościa ich planeta jest znacznie większa niż Ziemia, ale teraz nie
ma na niej atmosfery. Byli na Ziemi, aby
„odbudować swoją pulę genów”. Ich planeta została nieodwracalnie zniszczona
w wyniku wojen – stracili wszystko. Powiedzieli jej, że Ziemia zajmuje bardzo
szczególne miejsce we Wszechświecie i, co najważniejsze, posiada klucz do
przetrwania ich rasy. Wśród ocalałych było bardzo niewiele kobiet, które teraz
darzono wielkim szacunkiem. Ich wojna trwała około 6 lat, wszystko, co
znajdowało się nad ziemią, zostało ostatecznie zniszczone, a ocaleni przenieśli
się pod ziemię, a wojna wkroczyła na kolejny poziom. Według gościa wynaleziono
straszliwe promienie laserowe, które sterylizowały kobiety i pozbawiały je
wszelkich instynktów macierzyńskich, nawet instynktu samozachowawczego. (???) Kobiety
umierały z powodu najmniejszych ran lub chorób. Ostatecznie ich pula genowa i
proces reprodukcji zostały uszkodzone. Próbowali przywrócić zdolność
reprodukcji kosztem bydła na Ziemi (stąd liczne doniesienia o okaleczeniach
bydła?), ale jak dotąd nie przyniosło to skutku. Przeszczepianie gruczołów
płciowych również się nie powiodło. Ostatnią
opcją było najwyraźniej klonowanie i hybrydyzacja z ludźmi.
Nieznajomy poprosił następnie
świadka o pozwolenie na pobranie małego fragmentu skóry, włosów i kawałka
materiału. Następnie nieznajomy wyjął urządzenie przypominające duże jajo o
średnicy około 88 cm, dość przezroczyste, z czymś, co wyglądało na plastikową
rurkę w środku. Wskazał, że to pojemnik, w którym zamierzali umieścić jej
„komórki”. Zaciekawiona, zapytała mężczyzn, co dzieje się z jej komórkami
(próbką DNA). Mężczyzna odpowiedział, że wyrośnie na ludzkie dziecko (dziewczynkę)
z ich instynktami i cechami. Świadek jednak zeznała, że musi odmówić ich prośbie o udział w takim
eksperymencie, ponieważ dziecko
nadal będzie jej własnością, a ona
nie chce „zostać porzucona bez matki”. Mężczyzna próbował przekonać ją, że
dziewczynka będzie miała wszystko i będzie potencjalnym liderem w ich
społeczności, a być może jedyną nadzieją na przetrwanie gatunku. Czuła, że ci
kosmici są dobrzy, mają współczucie,
empatię i odczuwają ból emocjonalny, jednak nadal nie mogła nic na
to poradzić. Przeprosiła ich, ale mężczyzna powiedział, że nie musi
przepraszać, ponieważ jej poczucie odpowiedzialności za dziecko jest wielkim
darem, który jest bardzo cenny. Mężczyzna wstał z piasku i wrócił do kulistego
obiektu, wszyscy troje unieśli ręce na pożegnanie, a drzwi się zamknęły. Kula
stała się czerwona, karmazynowa, a następnie uniosła się i zniknęła z pola
widzenia. Na ziemi, w miejscu upadku, pozostała szkarłatna poświata. Nagle świadek
znalazła się z powrotem w domu, zauważyła trochę trawy i piasku na stopach i
była przekonana, że to nie był żaden świadomy sen.
Dodatek
HC
Źródło:
Giennadij S. Bielimow
Typ: G
Komentarze: Można
się zastanawiać, dlaczego świadek nie wykazał się większym zrozumieniem dla ich
losu. Podejrzewam, że pewnego dnia moglibyśmy być na miejscu tych kosmitów.
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas -
Leśniakiewicz

