Powered By Blogger

sobota, 26 kwietnia 2025

CE0 + CE3 z Obcymi w Boliwii

 

Faza 1 - spotkanie z Obcym

Albert Rosales

 

Lokalizacja: Santa Cruz de la Sierra, region Amazonii, Boliwia

Data: wrzesień 2019

Godzina: 23:00 BOT

Opis incydentu:

Podczas katastrofalnych pożarów, które ogarnęły regiony Amazonii w Brazylii, Boliwii, Paragwaju i Peru, świadek, 30-letni Paul Parada, lekarz/ratownik medyczny, przebywał z grupą ochotników i strażaków z całego świata w obozie ośrodka medycznego, który leczył rannych tubylców i strażaków. Towarzyszył mu również jego brat, również lekarz. Tej nocy był na miejscu zdarzenia ze swoim bratem, gdy przyjechały dwa wozy strażackie z wolontariuszami, dołączył do nich jego brat i odjechali do wysuniętych posterunków strażackich. Paul pozostał, ponieważ był wyczerpany.

Późną nocą, po opatrzeniu rannych dzieci, Parada wyszedł z namiotu medycznego, aby zapalić papierosa. Gdy stał na zewnątrz, nagle zobaczył w oddali bardzo wysoką postać zbliżającą się do jego miejsca pobytu. W świetle księżyca zobaczył, że postać była bardzo wysoka (2 m), miała bladą cerę i długie, sięgające ramion blond włosy. Początkowo Parada założył, że to jeden z zagranicznych wolontariuszy wracających do obozu na leczenie. Postać miała coś, co wyglądało jak koc owinięty wokół ramienia i górnej części lewego ramienia. Gdy postać zbliżyła się do Parady, lekarz zapytał go, czy potrzebuje pomocy, a nieznajomy w idealnym „neutralnym” hiszpańskim odpowiedział, że tak, że potrzebuje jego pomocy, ponieważ doznał urazu.

Następnie weszli do namiotu medycznego. Parada zapytał mężczyznę, gdzie jest uraz, a wtedy mężczyzna zdjął koc i uniósł lewe ramię, pokazując dość głęboką i krwawiącą ranę. W tym momencie Parada zauważył również, że nieznajomy miał na sobie osobliwy, jednoczęściowy, niebieski, obcisły kombinezon ze srebrnymi paskami i kropkami, ułożonymi w pionie i poziomie jak „Kod Morse’a”. Rana obficie krwawiła. Zaskoczony Parada zauważył, że na ubraniu mężczyzny nie było krwi, pomimo krwawienia. Parada opatrzył ranę, która wymagała założenia ośmiu szwów. Zaciekawiony Parada zapytał mężczyznę, jak został ranny. Mężczyzna spojrzał prosto na Paradę i telepatycznie powiedział mu, że został zaatakowany przez młodą pumę. Zdając sobie sprawę, że mężczyzna komunikował się z nim bez mówienia, zaskoczony Parada mógł tylko patrzeć w konsternacji. Mężczyzna zdawał się zdawać sobie sprawę, że prawdopodobnie nieumyślnie komunikował się telepatycznie z Paradą i zdając sobie sprawę, że Parada jest zdenerwowany, położył rękę na ramieniu Parady i ponownie, telepatycznie, powiedział mu: „Nie bój się, wszystko będzie dobrze”. Mimo że nadal był przestraszony, Parada przystąpił do opatrywania rany, próbując zachować jasność umysłu, ponieważ zdał sobie sprawę, że mężczyzna prawdopodobnie potrafił czytać w jego myślach. Po zakończeniu zabiegu mężczyzna wstał i ponownie zarzucił koc na ramię i górną część ramienia. Parada podał mu gazę i leki oraz udzielił instrukcji, jak leczyć i czyścić ranę, i powiedział mu, aby wrócił za 8 dni, aby można było usunąć szwy. Mężczyzna ponownie nawiązał telepatyczną komunikację z Paradą i powiedział mu, że czuje się słaby i żeby się nie bał, bo zaraz coś zobaczy.

Faza 2 - Spotkanie z UFO i Ufiastymi

Parada odprowadził mężczyznę na zewnątrz, niósł ze sobą parę nożyczek, „na wszelki wypadek”. Gdy już był na zewnątrz, Parada był oszołomiony, widząc duży, srebrzysty, metaliczny, dyskowaty statek unoszący się kilka stóp nad ziemią. Statek miał kilka małych kwadratowych okienek na obwodzie. Był całkowicie cichy i znajdował się około 200 metrów od jego miejsca pobytu. W tym momencie Parada był przerażony, widząc dwie humanoidalne postacie stojące bezpośrednio pod statkiem, miały tylko około 1 metra wzrostu, były jasnozielone i miały na sobie ten sam rodzaj kombinezonu, który nosił wysoki, blondwłosy mężczyzna. Dziwnymi mechanicznymi ruchami obie postacie zbliżyły się na odległość 100 metrów do Parady i wysokiego nieznajomego. Mężczyzna odwrócił się, pomachał na pożegnanie Paradzie i podziękował mu, nazywając go po imieniu, którego Parada nigdy mu nie powiedział. Parada natychmiast wrócił do namiotu medycznego i nie widział, jak statek, humanoidalne postacie i wysoki mężczyzna odlatują. Pozostał na nogach przez resztę nocy, paląc papierosy.

Z jakiegoś powodu te dwie niskie istoty przerażały Paradę, czuł, że są podporządkowane wysokiemu mężczyźnie i są jego „pomocnikami lub asystentami”. Następnego ranka, gdy wrócił jego brat, Parada opowiedział mu, co się wydarzyło. Nie powiedział nikomu innemu.

Przez następne trzy miesiące Parada miał problemy z zasypianiem, musiał słuchać podcastów w nocy, aby móc zasnąć. Zachował zakrwawioną gazę, której użył do opatrzenia rany nieznajomego, i pobrał próbki, aby wykonać kilka testów. Wszystko wróciło do normy, próbował wykonać test DNA, ale procedura nie była dostępna w jego kraju, a wysyłka za granicę w celu przeprowadzenia testów była zbyt droga. Nadal przechowuje próbki.

Dodatek HC

Źródło: Jorge Luis Sucksdorf, https://www.youtube.com/watch?v=aON6KAnOLQ4

Typ: C

Komentarze:

·        Pod koniec wywiadu lekarz zastanawiał się (podobnie jak ja), dlaczego rzekomo wysoce zaawansowana technicznie istota pozaziemska miałaby szukać pomocy medycznej u człowieka? Jakie były okoliczności? Czy rana z jakiegoś powodu nie nadawała się do leczenia Ich technologią? To nie pierwszy przypadek, o którym wiem, w którym rzekomo zaawansowana istota pozaziemska szukała pomocy medycznej u ludzi. (Albert Rosales)

·        Osobiście uważam to za kolejny argument za tym, że mamy do czynienia po prostu z ludźmi z innego Czasu. Ich fizjologia jest taka sama jak nasza i dlatego jest możliwe udzielanie pomocy medycznej tym ludziom. Wyłożyłem to w opracowaniu pt. „UFO i Czas”, (Tolkmicko 2011), do którego odsyłam zainteresowanych. Ciekawym jest również to, że Obcy (kimkolwiek byli) interesowali się pożarami lasów w dorzeczu Amazonki, co również potwierdza hipotezę o ziemskim pochodzeniu „Onych”. (Robert Leśniakiewicz)

 

Opracował - ©R.K.Fr. Sas – Leśniakiewicz

wtorek, 22 kwietnia 2025

Czas proroctwa św. Malachiasza

 


W drugi dzień Świąt Wielkanocnych, dn. 21.IV.2025 roku, o godzinie 07:35 CEST w Rzymie zmarł 266 papież Franciszek. Był on 112 papieżem na liście słynnego proroka Malachiasza, który taką właśnie liczbę podał do skończenia świata lub końca Kościoła katolickiego. Poniższa lista opisuje interpretacje kilku ostatnich haseł na liście Malachiasza, oprócz ostatniego:

106. Pastor angelicus (Anielski Pasterz) – to określenie przypisuje się papieżowi Piusowi XII.

107. Pastor et Nauta (Pasterz i Żeglarz) – to określenie przypisuje się papieżowi Janowi XXIII. Przed wyborem na papieża był patriarchą Wenecji i zapewne pływał gondolami.

108. Florus Florum (Kwiat Kwiatów) – określenie to pasuje jakoby do Pawła VI, na herbie którego znajdowały się trzy heraldyczne kwiaty lilii. Niemniej poprzedni papieże także mieli kwiaty we własnych herbach, więc kwiatem kwiatów mógł być każdy z nich.

109. De medietate Lunae (Z połowy Księżyca) – niektórzy uważają, iż pasuje do papieża Jana Pawła I, który został wybrany 26 sierpnia 1978, dzień po tym, kiedy księżyc wszedł w ostatnią kwadrę, i panował zaledwie niewiele ponad miesiąc (33 dni – miesiąc księżycowy wynosi 28 dni), a więc umarł on (a właściwie został zamordowany) na jeden dzień przed połową księżyca.

110. De labore Solis (Z pracy Słońca) – zwolennicy tej przepowiedni zauważają, iż Jan Paweł II urodził się 18 maja 1920 w dniu zaćmienia słońca, a jego pogrzeb odbył się w czasie hybrydowego zaćmienia słońca 8 kwietnia 2005. Przed jego śmiercią mówiło się też, że pasuje do tego określenia, bo wędruje-pielgrzymuje po Ziemi niczym Słońce. Ponadto kolejna interpretacja związana ze Słońcem wskazuje na kierunek wschodni (wschód Słońca), tym samym wskazując na jeden ze wschodnich krajów – Polskę, skąd Wojtyła pochodził. NB, przeżył on kilkanaście zamachów na swoje życie, z czego jeden był bardzo groźny…

111. Gloria Olivae (Chwała Oliwna) przypisuje się Benedyktowi XVI, ponieważ jednym z symboli zakonu św. Benedykta jest gałązka oliwna zwolennicy przepowiedni uważają, iż przyjęcie takiego imienia przez papieża doskonale łączy go z zakonem benedyktynów). Jeszcze inna interpretacja wiąże się z faktem, że Ratzinger urodził się 16 kwietnia, w dniu śmierci św. Benedykta Józefa Labrè (26 marca 1748 – 16 kwietnia 1783). Można spotkać się także z interpretacji, która sugeruje, że gloria olivae ma coś wspólnego z faktem, że Joseph Ratzinger był prefektem Kongregacji Nauki Wiary (d. Świętej Inkwizycji, zatem miał bronić doktryny Kościoła). W dopisie: „W ekstremalnym dążeniu do s.r.e. usiądzie.” Może to być aluzja do tego, że został emerytem i wpuścił na Stolicę Piotrową następnego papieża, którym był…[1]

I teraz ostatnia pozycja z listy:

112. …Petrus Romanus (Piotr Rzymianin) czyli Jorge Mario Bergoldio SJ. Według wyliczeń św. Malachiasza miałby to być ostatnim papieżem i przywódcą Kościoła katolickiego. Pisze on przy tej postaci: „Który będzie pasł owce w wielkim ucisku, po czym miasto na siedmiu wzgórzach (Rzym) zostanie zniszczone, a przerażający sędzia będzie sądził swój lud.” Wszyscy widzą w tym jakieś wydarzenia z fatalnym skutkiem – np. III Wojna Światowa czy katastrofa geo-ekologiczna – np. erupcja europejskiego superwulkanu (a jest ich kilka)…

Przypisywano mu mniej formalne podejście do papiestwa niż jego poprzednikom. Zdecydował się na przykład zamieszkać w Domus Sanctae Marthae zamiast w papieskim apartamencie Pałacu Apostolskiego. Znany był ze swojej pokory, troski o ubogich i zaangażowania w dialog międzyreligijny. Podtrzymywał tradycyjne poglądy Kościoła na temat aborcji, celibatu i wyświęcania kobiet. Utrzymywał, że Kościół powinien być bardziej otwarty dla członków społeczności LGBT i opowiadał się za prawnym uznawaniem par osób tej samej płci. Był krytykiem nieokiełznanego kapitalizmu i ekonomii wolnorynkowej, konsumpcjonizmu i nadmiernego rozwoju oraz opowiadał się za podejmowaniem działań w sprawie zmian klimatycznych. W dyplomacji międzynarodowej pomagał w przywróceniu stosunków amerykańsko-kubańskich oraz wspierał sprawę uchodźców podczas kryzysów migracyjnych w Europie i Ameryce Środkowej. Był zdecydowanym przeciwnikiem nacjonalizmu oraz dyskryminacji motywowanej wiarą. Był drugim, po Leonie XIII, najstarszym urzędującym biskupem Rzymu. W 2013 roku został uhonorowany tytułem Człowiek Roku magazynu „Time”.[2]

Tym niemniej, nie był on Piotrem Rzymianinem.

A zatem byłbyż to ostatni Ojciec Święty Kościoła Rzymskokatolickiego? Tak by wynikało z proroctwa św. Malachiasza. A jednak nie sądzę, by tak było, bo Kościół zastosował pewien myk polegający na tym, że Benedykt XVI abdykował i na jego miejsce wszedł właśnie Franciszek, a nie Piotr… Było to takie właśnie obejście tej przepowiedni. Na ile skuteczne – zobaczymy – wkrótce konklawe…   



[1] Wg. Arnold Wion – „Wignum vitae – Libor secundus” 1595, s. 311

[2] Źródło – Wikipedia.

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

CE2 w Nowej Południowej Walii

 


Albert Rosales

 

Lokalizacja: pomiędzy Gulgong i Mudgee, NSW, Australia

Data: listopad 1973

Godzina: popołudnie

Opis incydentu:

Pani Janice Warren i jej córka Paula, spędzając wakacje z przyjaciółmi na farmie położonej mniej więcej w połowie drogi między Gulgong i Mudgee, pewnego popołudnia spacerowały po wzgórzach, gdy przez drzewa zobaczyły duży, srebrzysty, jajowaty obiekt spoczywający na ziemi na otwartej przestrzeni. Obie kobiety podeszły do ​​dziwnego obiektu, zastanawiając się, czym on naprawdę jest. Stałyśmy w odległości 12 stóp/ok. 4 m od dużego jaja, rozmawiając o nim przez zaledwie kilka minut, zanim zaczął wydawać pulsujący, dźwięk, który początkowo był cichy, a potem narastał”, powiedziała Paula w późniejszym wywiadzie. Pulsujący dźwięk zdawał się oddziaływać na całe ich ciała, a Paula nagle poczuła potrzebę podejścia do „jajka”, ale jej matka ją odciągnęła. „Wcale mi się to nie podoba”, powiedziała jej matka, „myślę, że to jakiś rodzaj UFO”. Więc pośpieszyli z powrotem przez wzgórza i pastwiska do domu i opowiedzieli rodzinie, co właśnie znaleźli tam na wzgórzach. Ponieważ było późne popołudnie, ich przyjaciele powiedzieli, że wrócą z nimi o świcie Land Roverem. Jednak gdy wrócili około 6 rano, tajemniczego obiektu nie było. Było jednak wrażenie ciężkiego przedmiotu w ziemi, gdzie poprzedniego popołudnia spoczywało lśniące „jajko”. Jajowaty obiekt miał dobre 15 stóp długości i 8 stóp wysokości.

Dodatek HC

Źródło: Rex Gilroy, „Blue Mountains Triangle”

Typ: X

Przekład z angielskiego : ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

 

niedziela, 20 kwietnia 2025

CE0 z Białą Damą w Queensland

 


 

Albert Rosales

 

Lokalizacja: Aspley, Brisbane, QLD, Australia

Data: 2009

Godzina: 01:00 - 03:00 AEST

Opis incydentu:

Świadek został obudzony wcześnie rano, pomiędzy 1. a 3. nad ranem, przez migające światło wystarczająco silne, aby oświetlić sypialnię i dziwny dźwięk, taki jak niski brzęczący dźwięk z lekkimi drganiami, który wydawał się być zsynchronizowany z migającymi światłami. Czuł się bardzo dziwnie, jakby czas został w jakiś sposób zmieniony i odczuwał strach. Chociaż nie widział UFO, to było tak, jakby statek znajdował się tuż nad domem, a dom znajdował się w jego fizycznej sferze wpływu. Czuł, że normalny czas zwolnił lub zatrzymał się i teraz doświadczał innego upływu czasu. To było po prostu takie uczucie, jakie miał.

Jego pierwszym instynktownym działaniem było wstanie i sprawdzenie, co do cholery się dzieje. Wyszedł z sypialni na korytarz i nagle usłyszał kroki biegnące w jego kierunku. Kiedy spojrzał w kierunku odgłosu kroków, zobaczył niskie stworzenie o humanoidalnym kształcie. Jego pamięć jest nieco fragmentaryczna, ale uważa, że ​​było szare (nie był to typowy Szarak, o którym mówiło wielu), z twarzą podobną do ludzkiej, ale wyglądającą „demonicznie”. Kiedy zbliżyło się do świadka, podskoczyło w kierunku jego klatki piersiowej. Świadek zebrał się w sobie i zamknął oczy, ale nie poczuł uderzenia. Otworzył oczy i go nie było. Był bardzo zdezorientowany i nie był pewien, dokąd poszło. Czy przeszło przez niego? Czy zniknęło? Nie miał pojęcia. Następnie zauważył inne byty stojące za sobą. Kiedy się odwrócił, zobaczył dwa małe byty, ale nie mógł sobie przypomnieć ich cech, ponieważ tak naprawdę nie patrzył na nie bezpośrednio, oraz inny wysoki byt stojący bezpośrednio za nim. Był to byt żeński, nieco wyższy od świadka, może 1,90 m. Miała bardzo białą skórę, nie jak biały człowiek, ale kolor biały. Jej oczy były może trochę większe niż u człowieka i były ciemne lub czarne, ale nie były duże, jak wielu twierdzi, miała na sobie szatę, była bardzo szczupła, jej głowa miała mniej więcej takie same proporcje jak u człowieka, ale była lekko spiczasta jak odwrócony trójkąt (organiczny, nie ostry jak trójkąt) i myśli, że miała długie włosy, ale nie jest w 100% pewien.

Z jakiegoś powodu miała uspokajający wpływ na świadka i nie zaniepokoił go jej widok. Pytał ją na próżno, co do cholery jest tym małym demonicznym stworzeniem, ale nie odpowiedziała. Następnie w jednej chwili świadek znalazł się pośrodku pustyni. Jego pierwszą myślą było zorientowanie się, gdzie jest. Spojrzał w górę i dookoła i nie zobaczył żadnego życia, tylko pył i skały. Mógł oddychać, więc w atmosferze był tlen. Z jakiegoś powodu wyczuwał niebezpieczeństwo, ale nie mógł go zobaczyć, nie wiedział, dlaczego tak było. W tym momencie świadek przeszedł w tryb „walki lub ucieczki”. To było tak, jakby w jakiś sposób umieścili go tam w jakimś celu. Instynktownie sprawdził, czy „oni” zapewnili mu cokolwiek do przeżycia, ale nic przy sobie nie miał. Wtedy poczuł, jak słońce zaczyna przepalać jego skórę. Nie tak jak słońce Ziemi, ale jakby otrzymywał bardzo dużą dawkę promieniowania. Spojrzał na swoje ramię i zobaczył, że w ciągu kilku sekund robi się czerwone i upadł na ziemię. W tym momencie doświadczenie dobiegło końca i wrócił do domu około 5. lub 6. rano, kilka godzin od jego rozpoczęcia. Jego wewnętrzny zegar mówił mu, że minęły 3 dni. Nie wie, dlaczego tak myślał, ale tak właśnie się czuł, mimo że pamiętał tylko kilka minut wydarzeń.

Dodatek HC

Źródło: UFO Research Queensland Inc. Australia.

Typ: G?

Przekład z angielskiego - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

sobota, 19 kwietnia 2025

Tajemnice Radia Zagłady

 


W radiu zabrzmiało przemówienie o zagładzie Niemiec, zapowiadające ich rychłą zagładę.

 

Czy tajemniczy brzęczyk przekazuje przewidywania czy wydaje polecenia?

 

W zeszłym tygodniu rozgłośnia radiowa promująca apokalipsę, znana również jako Brzęczyk (Bzučiak, Buzzsaw, Doomsday) lub UVB-76, nagle stała się bardziej aktywna. Wypowiedziała cztery słowa na raz: NEPTUNE, TIMUS, LISOPLASH, NUTOBAXI zaskakujące było to, że po aktywacji „uajaka” zwyczajowo śledzi globalne wydarzenia na świecie, ale tym razem nic takiego jeszcze się nie wydarzyło, pisze Michaił Zubow dla rosyjskiej gazety „Svobodnaja Pressa”.

O znaczeniu słów i ich dekodowaniu poniżej, ale najpierw o samej stacji. Rozpoczęło się nadawanie w 1975 roku z częstotliwością 4625 kHz i zbiegła się z przygotowaniem finałowego aktu Konferencji Bezpieczeństwa w Helsinkach.

Zachodni „spece, słuchacze ze służb wywiadowczych” podejrzewali, że stacja ma cokolwiek wspólnego z „pociskami dnia sądu”, co również implikuje nazwę częstotliwości radiowej.

Prawie sto procent transmisji zajmuje monotonny szum, który jest przerywany raz lub dwa razy w tygodniu na około minutę, aby wyemitować słowo kod i zestaw liczb w języku rosyjskim. Z każdą przerwą wysyłane jest słowo.

Wyjątkiem jest szkolenie, gdy 20 do 25 słów jest nadawanych na raz. Były one głównie w lutym i marcu tego roku, ale nikt nie zwraca uwagi na treść słów szkoleniowych.

Zważywszy, że Dzień Radia świętuje 50. rocznicę jego powstania w sierpniu tego roku, od pół wieku toczą się debaty na temat jego celu, znaczenia i tego, do kogo należy. Na przykład pod koniec 2024 r. Andriej Kartapołow, przewodniczący Komitetu Obrony Dumy Państwowej, otrzymał bezpośrednie pytanie, czy UVB-76 miał coś wspólnego z odwetowym systemem uderzeń nuklearnych Perimeter,[1] na co również odpowiedział bezpośrednio, że tego nie zrobił.

W rzeczywistości nikt nigdy nie potwierdził, że stacja należy do wojska. Jedną z popularnych wersji jest to, że nadawanie jest dziełem chuliganów radiowych. Nie jest jasne, w jaki sposób i dlaczego chuliganie mogą pozostać w tej samej częstotliwości pół wieku. Istnieje również wiele seriali spiskowych lub fantastycznych: od rządu światowego do kosmitów, choć nie jest jasne, dlaczego rozmawiają z całym światem po rosyjsku.

Zauważamy, że stacja jest aktywna w przeddzień poważnych wydarzeń. Na przykład w okresie poprzedzającym stan działań wojennych w 2022 r. stacja radiowa nadawała 1-2 słowa każdego dnia. To samo stało się tej zimy, zanim rozpoczęły się rozmowy między Putinem a Trumpem.

Teraz, jak brzmi przesłanie w eterze. Nagrania te można znaleźć w sieci. Na przykład 14 kwietnia o godzinie 01.14 GMT na tle szumu ktoś dwukrotnie podmuchał do mikrofonu, a następnie słowa wypowiadane przez męski głos wyraźnie mówiły: Nikolaj, Elena, Pavel, Tatiana, Uljan, Nikolai i zestaw liczb. Po drugiej przerwie wiadomość powtórzono ponownie.

Na podstawie pierwszych liter otrzymaliśmy słowo Neptun. Co wiemy o Neptunie jako przedmiocie astrologicznym?

Ta planeta jest odpowiedzialna za niepoznawalny, „skończalny świat” i, według horoskopu, jest patronem ryb. Po tej audycji Michaił Miustin poprowadził spotkanie na temat zaawansowanych gałęzi przemysłu: biotechnologii, sztucznej inteligencji, medycyny przyszłości.

Innym słowem jest TIMUS – grasica jest gruczołem, który wytwarza limfocyty T układu odpornościowego. Następnego dnia agencje poinformowały, że Rosja zakończyła opracowanie testu skórnego w celu zmierzenia odporności na odporność metali, testy zakończyły się sukcesem.

Słowo NUTOBAKS (NUTABAX)[2] poprzedzało stabilizację dolara, który rozproszył taryfy importowe Trumpa.

Teraz omówić słowo LISOPLASCH (LISOPLASH). Lis – lwica jest przydomkiem Olafa Scholza, pla – płaszcz jest niemieckim - Mantelem, ale to samo słowo w języku niemieckim oznacza przydomek Friedrich Merz w Niemczech.

Merz prawdopodobnie uznał ten sygnał za rozkaz lub znak, że nadszedł czas, aby otwarcie i wyraźnie potwierdzić wymianę w poczcie kanclerza i po raz pierwszy złożył oświadczenie, do którego tylko głowa państwa ma prawo.

 

Merz potwierdził zmontowanie koalicji CDU/CSU i SPD

 

Po wyborach gra bohatera. Merz zezwolił na dostawę pocisków Taurus na Ukrainę, ale stawia warunek.

Merz, czując się jak pan, ogłosił, że Niemcy zaopatrzą Ukraińcom w rakiety Taurus dalekiego zasięgu. Na co wielu analityków zauważyło, że może to zakończyć się atakiem nuklearnym na Niemcy.

Oczywiste jest, że nie jest tak trudno dla każdego słowa znaleźć przełomowe informacje w raportach agencji. Ale Arsenij Kulbickij, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa i nowoczesnej komunikacji, powiedział gazecie „Svobodnaja Pressa” wersja powód aktywacji stacji radiowej dnia, w której można naprawdę podnieść włosy za pomocą dupy:

Jeśli spojrzymy jeszcze kilka lat, zwrócimy uwagę nie tylko na zwiększoną aktywność słynnego UVB-76 w tym czasie, ale także na pojawienie się stosu innych brzęczyków i początek całego rosyjskiego programu „Odnowa gołębi”.

Dokładna liczba gołębi, która jest interesująca, nie jest publikowana, ale według niektórych szacunków ich liczba wzrosła 4-krotnie od początku działań wojennych, a w nowych gołębiach nie ma zwykłych gołębi, ale specjalna rasa gołębi pocztowych.

Być może jest to przygotowanie w przypadku uderzenia nuklearnego lub EPM, który pod względem niszczycielskiego wpływu na elektronikę jest prawie taki sam.

Kiedy zwykłe nowoczesne środki komunikacji tracą na znaczeniu, możliwe będzie korzystanie z najprostszych stacji radiowych, a dla Rosji tradycyjnej komunikacji z wykorzystaniem gołębi pocztowych – myśli ekspert. – Jednak sam fakt, że takie środki komunikacji aktywnie rozwijają, wywołuje smutne myśli.

 

Źródło: https://www.hlavnespravy.sk/ozvalo-sa-radio-sudneho-dna-a-oznamila-bliziace-sa-znicenie-nemecka-vydava-tajomny-bzuciak-predpovede-alebo-prikazy/3900558?fbclid=IwY2xjawJu1dFleHRuA2FlbQIxMAABHtVDrQo_uzQQfkIm4v5SNhqpbHnQStErTP6mhmBEYO4CpPlS3YuRs9xxDGrH_aem_TWf8sA0NJODUEh4rChDang

Przekład z czeskiego - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz

 



[1] Perimeter to kodowa nazwa systemu tzw. „martwej ręki” odpalającego ICBM i SLBM w przypadku zniszczenia ogniw i central dowodzenia.

[2] Może to również oznaczać NATOBAKS w wymowie anglojęzycznej i oznacza finansowanie NATO przez USA.