Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą megalodon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą megalodon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 października 2024

Potwory głębin: Czy rekin Megalodon może wciąż istnieć?

 


Jessica Tucker

 

Choć mogą być jednymi z najbardziej przerażających zwierząt w oceanie, rekiny i mało znane fakty na ich temat sprawiają, że są jednymi z najbardziej fascynujących — a żaden nie jest bardziej niż Megalodon. Ze względu na swoje ogromne rozmiary i dzikość, Megalodon był drapieżnikiem szczytowym oceanu miliony lat temu, zanim wyginął. Ale czy rekin Megalodon, podobnie jak inne potwory głębin, mógłby nadal istnieć w znacznie mniej zbadanych obszarach oceanu? Niektórzy uważają, że jest to możliwe i warto zabrać się na morze, aby go zobaczyć.

Rekiny Megalodony wzbudzały strach wśród ssaków oceanicznych do około 3,5 miliona lat temu. W tym czasie najwyraźniej wszystkie zniknęły. Ale z powodu masywnych zębów, które od czasu do czasu znajdują się na całym świecie, w tym skamieniałości znalezionych w południowych Stanach Zjednoczonych, teorie nie chcą umrzeć, i jest możliwe, że Megalodon mógł przetrwać miliony lat.

Teorie, w połączeniu z opowieściami o obserwacjach ogromnych rekinów, są powodem, dla którego wielu odmawia wiary, że rekin Megalodon jest dziś czymś innym niż żywy i zdrowy rekin. Co zaskakujące, rekiny można spotkać w nieoczekiwanych miejscach, takich jak słodkowodne rzeki i jeziora, ale nie ma się czego obawiać!

Rekiny Megalodony pojawiły się około 16 milionów lat temu. Żywiły się ssakami morskimi, takimi jak wieloryby, delfiny, lwy morskie i inne. Gatunki te były znacznie mniejsze niż te, którymi stały się dzisiaj. W tamtych czasach rekiny Megalodony musiały często jeść duże ilości pożywienia, aby utrzymać energię potrzebną do utrzymania ich wielkości. Mierząc od 33 do 58 stóp długości, Megalodon pływał w tych samych cieplejszych wodach, w których pływały jego ofiary. Jednak gdy nastąpiła zmiana klimatu i poziom morza zaczął się obniżać, większa część wód oceanicznych stała się zimniejsza. Podczas gdy ofiary, którymi odżywiał się Megalodon, przystosowały się do niższych temperatur, Megalodon nie mógł. Zatem, według naukowców, rekin Megalodon wyginął około 3,5 miliona lat temu. Gdyby Megalodon przetrwał, życie morskie, jakie znamy dzisiaj, wyglądałoby zupełnie inaczej, według Jacka Coopera, doktoranta na Uniwersytecie w Swansea i członka Pimiento Research Group, który bada, jak życie morskie ewoluowało na przestrzeni czasu.

- Wieloryby, jeden z ich głównych łupów, stały się jeszcze większe po wyginięciu Megalodona, gdy nie było wokół niczego, co mogłoby je zjeść.

Cooper kontynuował:

- Niektóre z największych dzisiejszych ssaków morskich, takie jak płetwal błękitny, ewoluowały dopiero po wyginięciu Megalodona. Krótko mówiąc, współczesny łańcuch pokarmowy został częściowo ukształtowany przez brak Megalodona.

Gdyby więc megalodonowi udało się przetrwać ostatnie trzy miliony lat, kiedy uważano, że wyginął, życie morskie nie byłoby w stanie osiągnąć dzisiejszych rozmiarów. Dzieje się tak, ponieważ największe wieloryby nie mają już drapieżników, co pozwala im urosnąć do takich rozmiarów, na jakie pozwala im spożywane pożywienie.

 




Czy Megalodony mogą żyć w najgłębszych częściach oceanu?

 

Wielu uważa, że ​​rekin Megalodon może żyć na dnie Rowu Mariańskiego.

Pomimo że w ostatnim czasie nie widziano Megalodona, wielu uważa, że ​​powodem tego jest to, że rekiny Megalodony żyją w częściach oceanu, które jeszcze nie zostały zbadane. Ponieważ znaczna część oceanu nie została zbadana, daje to nadzieję wierzącym, że Megalodon może nadal żyć.

Miejscem, które nadal skrywa wiele tajemnic, biorąc pod uwagę, że jest to miejsce, które nie zostało w pełni zbadane w oceanie, jest Rów Mariański, jedno z najgłębszych miejsc oceanicznych na świecie. Biorąc pod uwagę, że od czasu do czasu znajdowano zwierzęta morskie uważane za wymarłe, dało to możliwość tym, którzy wierzą, że rekin Megalodon może pływać w głębinach Rowu i tylko czekać na odkrycie.

Gdyby tak było, Megalodon wyglądałby zupełnie inaczej niż olbrzymi rekin, który pływał w oceanach miliony lat temu. Ponieważ Megalodon nie żywiłby się już większymi ssakami w oceanie, jego rozmiar drastycznie by się zmniejszył. Dzieje się tak, ponieważ życie morskie żyjące w głębinach oceanu ma ograniczone zasoby pożywienia. W związku z tym mają tendencję do bycia mniejszymi od tych, które żyją bliżej powierzchni.

Współczesny Megalodon przypominałby raczej „śpiącego rekina — długie zwierzę w kształcie cygara, które jest mniej więcej tak żywe, jak brzmi — w przeciwieństwie do muskularnej, zębatej bestii”.

Ponadto, gdyby Megalodon istniał dzisiaj, naukowcy uważają, że byłyby jakieś ślady jego istnienia. Czy to ślady ugryzień na ofiarach, według Craiga McClaina, dyrektora wykonawczego Louisiana Universities Marine Consortium, czy resztki tego, co zostało zjedzone, takie jak np. pozostawiona olbrzymia kałamarnica, byłyby widoczne po drodze.

 

„Olbrzymy w oceanach, o których wiemy, mają globalne rozmieszczenie”.

 

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas - Leśniakiewicz

sobota, 2 lipca 2022

Megaząb, Megalodon, drapieżnik szczytowy

 


Asa Stahl

 

Rekiny wielkozębne mogły znajdować się wyżej w łańcuchu pokarmowym niż jakiekolwiek zwierzę oceaniczne kiedykolwiek.

Rekin Megalodon i jego bezpośredni przodkowie mogli być „drapieżnikami hiperapeksowymi”.

Dwaj pracownicy muzealni umieszczają 8-metrowy model rekina Megalodona na wystawie muzealnej

Ten ośmiometrowy model rekina Megalodona, wystawiony w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku, ma tylko połowę maksymalnego rozmiaru, do którego może dorosnąć ten czołowy drapieżnik.

Ilekroć paleontolog Dana Ehret opowiada o 15-metrowych prehistorycznych rekinach znanych jako Megalodony, lubi żartować: „Co jadł Megalodon?” - pyta Ehret, asystent kustosza historii naturalnej w New Jersey State Museum w Trenton. „Cóż”, mówi, „cokolwiek chciał”.

Teraz mogą istnieć dowody, które są dosłownie prawdziwe. Niektóre Megalodony (Otodus megalodon) mogły być „drapieżnikami hiper-wierzchołkowymi”, znajdującymi się wyżej w łańcuchu pokarmowym niż jakiekolwiek znane zwierzę oceaniczne, donoszą naukowcy „Science Advances” z 22 czerwca. Korzystając z pomiarów chemicznych skamieniałych zębów, naukowcy porównali dietę zwierząt morskich – od niedźwiedzi polarnych po pradawne żarłacze białe – i odkryli, że megalodony i ich bezpośredni przodkowie często byli drapieżnikami na niespotykanym dotąd poziomie.

Odkrycie przeczy innym niedawnym badaniom, w których stwierdzono, że Megalodony były na podobnym poziomie w łańcuchu pokarmowym, co żarłacze białe (zob. „Science News” z dn.  31.V.2022). Jeśli to prawda, nowe wyniki mogą zmienić sposób myślenia naukowców o tym, co doprowadziło Megalodony do wyginięcia około 3,5 miliona lat temu.

W najnowszym badaniu naukowcy zbadali dziesiątki skamieniałych zębów pod kątem odmian azotu, zwanych izotopami, które mają różną liczbę neutronów. U zwierząt jeden konkretny izotop azotu występuje częściej niż inny. Drapieżnik wchłania obie te rzeczy, gdy zjada zdobycz, więc brak równowagi między izotopami rośnie dalej w łańcuchu pokarmowym.

Od lat naukowcy wykorzystują ten trend, aby poznać dietę współczesnych stworzeń. Ale naukowcy prawie nigdy nie byli w stanie zastosować go do skamieniałości sprzed milionów lat, ponieważ poziom azotu był zbyt niski. W nowym badaniu naukowcy obchodzą ten problem, podając próbki bakteriom, które trawią azot w substancję chemiczną, którą zespół może łatwiej zmierzyć.

Rezultat: Megalodon i jego bezpośredni przodkowie, zwani wspólnie rekinami megazębowymi, wykazywali nadmiar izotopów azotu czasami większy niż jakiekolwiek znane zwierzę morskie. Były średnio prawdopodobnie dwa poziomy wyżej w łańcuchu pokarmowym niż dzisiejsze żarłacze białe, co jest jak stwierdzenie, że niektóre Megalodony zjadłyby bestię, która zjadła żarłacze białe.

- Zdecydowanie myślałam, że właśnie namieszałam w laboratorium – mówi Emma Kast, biogeochemik z Uniwersytetu Cambridge. - Jednak po bliższym przyjrzeniu się dane się utrzymały.

- Rezultatem jest „podnoszenie brwi” - mówi Robert Boessenecker, paleontolog z College of Charleston w Południowej Karolinie, który nie był zaangażowany w badanie. - Nawet jeśli Megalodon zjadałby tylko orki, nadal musiałby pozyskiwać nadmiar azotu z czegoś innego – mówi - i nie ma dziś w oceanie niczego, co miałoby tak skoncentrowane izotopy azotu. Nie wiem, jak to wyjaśnić – mówi on.

Są możliwości. Megalodony mogły zjadać drapieżne kaszaloty, choć te wyginęły przed rekinami megazębnymi. Albo Megalodony mogły być kanibalami (zob. „Science News” z dn. 5.X.2020).

 

Kolejna komplikacja wynika z wcześniejszego, sprzecznego badania. Badacze ci zbadali ten sam łańcuch pokarmowy – w niektórych przypadkach nawet te same zęby rekina – używając izotopu cynku zamiast azotu. Doszli do przeciwnego wniosku, stwierdzając, że megalodony były na podobnym poziomie jak inne drapieżniki wierzchołkowe.

Metoda cynkowa nie jest tak ugruntowana jak metoda azotowa, chociaż izotopy azotu również były wcześniej rzadko stosowane w ten sposób.

- Możliwe, że nie mamy pełnego zrozumienia i zrozumienia tej techniki – mówi Sora Kim, paleoekolog z University of California w Merced, która była zaangażowana w oba badania. - Ale jeśli [nowsze badanie] ma rację, to szaleństwo.

Potwierdzenie wyników byłoby krokiem w kierunku zrozumienia, dlaczego Megalodony wymarły. Jeśli żarłacze białe miały podobną dietę, może to oznaczać, że pokonały Megalodony o jedzenie, mówi Ehret, który nie był zaangażowany w badanie. Nowe odkrycia sugerują, że jest to mało prawdopodobne, ale pozostawiają miejsce na możliwość, że żarłacze białe rywalizowały z – lub po prostu zjadły – młodzieńcze Megalodony („Science News” z dn. 12.01.2021).

Pomiar większej liczby zębów rekina obiema technikami może rozwiązać zagadkę i pogodzić badania. Jednocześnie, jak mówi Kast, jest wiele do odkrycia dzięki ich metodzie pomiaru izotopów azotu w skamielinach.

- Jest tak wiele zwierząt i tak wiele różnych ekosystemów i okresów – mówi.

Boessenecker zgadza się. Jeśli chodzi o starożytne oceany, mówi: „Gwarantuję, że odkryjemy naprawdę dziwne rzeczy”.

 

Źródło - https://www.sciencenews.org/article/megalodon-megatooth-sharks-food-chain-apex-predator-ocean?fbclid=IwAR0pxotxjqKPhIG28Ma1VRr1Fi82afmI5qD9eWx_Kj8ST_I8tYiNeWIG3S0

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas - Leśniakiewicz

środa, 29 czerwca 2022

Megalodon: Oceaniczny nadolbrzym

 


Megalodon to największy rekin jaki kiedykolwiek istniał i miał zęby 3-krotnie większe niż wielki biały rekin.

Megalodon był nie tylko największym prehistorycznym rekinem, jaki kiedykolwiek żył; był także największym drapieżnikiem morskim w historii planety, znacznie przewyższającym współczesnego żarłacza białego i starożytne gady, takie jak Liopleurodon i Kronosaurus. Poniżej znajdziesz 10 fascynujących faktów na temat Megalodona.

W ciągu ostatniego stulecia paleontolodzy dokonali szacunków, opartych głównie na wielkości zębów i analogii ze współczesnymi żarłaczami białymi, mierzącymi od 10 do 33 m stóp od głowy do ogona, ale dziś konsensus jest taki, że dorosłe osobniki miały od 18 do 20 m długości i ważyły od 50 do 75 ton, a niektóre starsze osobniki mogły być nawet większe.









Megalodon miał dietę godną drapieżnika szczytowego, ucztując na prehistorycznych wielorybach, które pływały po oceanach Ziemi w epoce Pliocenu[1] i Miocenu[2], ale także żywił się delfinami, kałamarnicami, rybami, a nawet gigantycznymi żółwiami (którego równie gigantyczne skorupy nie były w stanie wytrzymać 10 ton siły ugryzienia).

Megalodon mógł nawet skrzyżować swe ścieżki z gigantycznym prehistorycznym wielorybem Lewiatanem!

W 2008 roku wspólny zespół badawczy z Australii i USA wykorzystał symulacje komputerowe do obliczenia mocy ugryzienia Megalodona.

Wyniki można opisać tylko jako przerażające: podczas gdy współczesny żarłacz biały zaciska szczęki z siłą około 0,28 tony/cm2, to Megalodon wgryzł się w swoją zdobycz z siłą od 1,67 do 2,82 ton/cm2, wystarczającą, by zmiażdżyć czaszkę prehistorycznego wieloryba z łatwością jak winogrono i znacznie przewyższając siłę ugryzienia generowaną przez Tyrannosaurusa Rexa.

Megalodon nie bez powodu zasłużył sobie na miano „olbrzymiego zęba”. Zęby tego prehistorycznego rekina były ząbkowane, w kształcie serca i długości ponad 15 cm; w porównaniu, największe zęby żarłacza białego mierzą tylko około 7-8 cm długości. Musisz cofnąć się 65 mln lat po raz kolejny do nikogo innego, niż Tyrannosaurusa Rexa, aby znaleźć stworzenie, które miało większe zębiska, chociaż wystające kły niektórych kotów szablozębnych również znajdowały się w tym samym rankingu.

Według przynajmniej jednej symulacji komputerowej styl polowania Megalodona różnił się od stylu współczesnych żarłaczy białych.

Podczas gdy żarłacze białe nurkują prosto w kierunku tkanek miękkich swojej ofiary (powiedzmy, niedbale odsłoniętego podbrzusza lub nóg brodzącego pływaka).

















Zęby Megalodona były szczególnie przystosowane do przegryzania się przez twardą chrząstkę, a istnieją dowody na to, że ten olbrzymi rekin mógł najpierw odciąć płetwy swojej ofierze (co uniemożliwiło jej odpłynięcie), zanim rzucił się do jej ostatecznego zabicia.

Technicznie rzecz biorąc, Megalodon jest znany jako Carcharodon megalodon – co oznacza, że jest to gatunek (Megalodon) większego rodzaju rekinów (Carcharodon).

Technicznie rzecz biorąc, współczesny żarłacz biały jest znany jako Carcharodon carcharias, co oznacza, że należy do tego samego rodzaju co Megalodon.

Jednak nie wszyscy paleontolodzy zgadzają się z tą klasyfikacją, twierdząc, że Megalodon i Wielki Biały doszli do swoich uderzających podobieństw w procesie zbieżnej ewolucji.

Naturalna pływalność oceanu pozwala „drapieżnikom wierzchołkowym” urosnąć do ogromnych rozmiarów, ale żaden nie był bardziej masywny niż Megalodon.

Niektóre z gigantycznych gadów morskich ery mezozoicznej, takie jak Liopleurodon i Kronosaurus, ważyły maksymalnie 30 lub 40 ton[3], a współczesny żarłacz biały może aspirować jedynie do stosunkowo mizernych trzech ton.

Jedynym zwierzęciem morskim, które deklasuje megalodona o wadze od 50 do 75 ton, jest żywiący się planktonem płetwal błękitny, którego osobniki ważą znacznie ponad 100 ton.[4]

Ponieważ rekiny przez całe życie wyrzucają z paszcz tysiące zużytych zębów i ponieważ Megalodon występował na całym globie (patrz następny slajd), zęby Megalodona odkryto na całym świecie, od starożytności po współczesność.

Dopiero w XVII wieku europejski lekarz nadworny Nicholas Steno zidentyfikował cenione przez chłopów „kamienne języki” jako zęby rekina; z tego powodu niektórzy historycy opisują Stenona jako pierwszego na świecie paleontologa. W przeciwieństwie do niektórych rekinów i gadów morskich z ery Mezozoicznej i Kenozoicznej, które były ograniczone do linii brzegowych lub śródlądowych rzek i jezior na niektórych kontynentach, Megalodon cieszył się prawdziwie globalnym rozmieszczeniem, terroryzując wieloryby w oceanach z ciepłą wodą na całym świecie.






Najwyraźniej jedyną rzeczą, która powstrzymywała dorosłe Megalodony przed zapuszczaniem się zbyt daleko na ląd, był ich ogromny rozmiar, który wyrzuciłby ich na brzeg tak bezradnie, jak XVI-wieczne hiszpańskie galeony.

Tak więc Megalodon był ogromny, nieugięty i był szczytowym drapieżnikiem epok Pliocenu i Miocenu. Co poszło nie tak? Cóż, ten gigantyczny rekin mógł być zgubiony przez globalne ochłodzenie (które miało kulminację w ostatniej epoce lodowcowej) lub przez stopniowe zanikanie gigantycznych wielorybów, które stanowiły większość jego diety.

Nawiasem mówiąc, niektórzy uważają, że Megalodony wciąż czają się w głębinach oceanu, jak spopularyzowano w programie Discovery Channel „Megalodon: The Monster Shark Lives”, ale nie ma absolutnie żadnych wiarygodnych dowodów na poparcie tej teorii.[5]

 

 Źródło - https://siamtoo.com/837/

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas – Leśniakiewicz



[1] Pliocen to druga epoka Neogenu, trwająca około 2,7 miliona lat (od 5,33 do 2,58 mln lat temu).

[2] Miocen jest to najstarsza epoka Neogenu. Trwał od 23,03 mln do 5,333 mln lat temu.

[3] Według niektórych paleontologów, masa dorosłego Liopleurodona mogła dojść nawet do 100 ton.

[4] Nawet do 135 ton.

[5] Twierdzenie to jest dość dyskusyjne, jako że fakty obserwacyjne przeczą stwierdzeniu, że Megalodony wymarły ok. 2 mln lat temu.

środa, 18 maja 2022

Megalodon żyje: nowe dowody

 


 

Scarlett O'Toole

 

Przerażająca obserwacja wielkiego rekina wyzwoliła debatę na temat czy Megalodony wciąż żyją? Megalodon był jednym z największych drapieżników, jaki kiedykolwiek istniał na tej planecie. Mówi się, że jest on 40 razy cięższy i trzykrotnie dłuższy od aktualnie największego rekina białego. Wielkiego rekina sfilmowano jak pływał pod łodzią w 2014 roku.

Gigantyczny rekin schwytany przez kamerę przeczesujący dno Rowu Mariańskiego wywołał dyskusję na temat tego, czy Megalodony nadal istnieją.

Można zobaczyć ogromnego drapieżnika pływającego nad czymś, co wydaje się być opuszczoną klatką z rekinami.

Gigantyczny prehistoryczny rekin, zwany Megalodonem, zjadał wszystko na swojej drodze i podobno czaił się w najgłębszych oceanach Ziemi.

Niektórzy uważają, że ten materiał, który pojawił się ponownie po nakręceniu w 2018 roku, jest dowodem na to, że te rekiny nie wymarły i wywołał debatę w Internecie.

Jeden z dyskutantów napisał: „Myślę, że weszły głębiej w toń morza jak gigantyczna kałamarnica, dlatego nigdy ich nie widzimy”.

Inny dodał: „Nasze oceany są ogromne i istnieją ogromne obszary, które wciąż nie zostały zbadane. Nie zdziwiłbym się, gdyby były tam Megusie”.

Ten rekin był widziany w Rowie Mariańskim.

Jednak niektórzy twierdzą, że rekin na filmie jest bardzo podobny do zwykłego śpiącego rekina.

Te stworzenia mogą osiągnąć do siedmiu metrów długości i przetrwać co najmniej 2000 metrów pod powierzchnią.

Teoretycy spiskowi uważają, że Megalodon zdołał skutecznie uniknąć wykrycia przez miliony lat.

Gigantyczny rekin ważył tyle samo co pięć autobusów i był kiedyś królem oceanu.

Ogromny rekin Megalodon płynie za stadem delfinów pasiastych (wizja artysty)

Uważa się, że wymarł około trzech milionów lat temu, choć wielu nadal wierzy, że żyje dzisiaj.

Choć może się to wydawać niemożliwe, odkrycie „wymarłych” zwierząt nie jest niespotykane. 

Jednym z takich stworzeń jest celakant.[1] Na podstawie zapisu kopalnego sądzono, że wymarła, ale później znaleziono ją żywą i w związku z tym nazwano „żywą skamieliną”.


Wewnątrz szczęk Megalodona

 

Nie przegap!

 

Dr Karl Shuker, wiodący kryptozoolog, poświęcił swoje życie badaniu zwierząt uważanych za wymarłe.

Powiedział, że wciąż zgłaszane są niezwykle duże i niezidentyfikowane rekiny.

Na przykład zdjęcie z 2016 roku przedstawiało 60-metrowego rekina w japońskiej zatoce Suruga.

Jednak Emma Bernard, kustosz kolekcji ryb kopalnych w Narodowym Muzeum Historii, mówi, że Megalodony nie mogą już istnieć dzisiaj.

Mówi, że stworzenie zjadłoby dużą zdobycz, taką jak wieloryby i inne rekiny, ale nie ma doniesień o zaatakowaniu wielorybów przez drapieżnika wystarczająco dużego, by był Megalodonem.

Powiedziała również, że Megalodon nie byłby w stanie przetrwać w zimnym klimacie głębokich oceanów, jedynym miejscu, w którym mógłby pozostać niezauważony.

 

Moje 3 grosze

 

No nie zgadzam się z wnioskami dr Bernard, jako że Wszechocean zajmuje niemal ¾ powierzchni naszego globu, a poznaliśmy zaledwie 5% (optymiści mówią o 10%) jego dna. Tylko! – a gdzie pozostałe 95%?

Po drugie – nieprawdą jest, że głębiny oceaniczne są lodowato zimne – jak dowodzą tego badania, dno Wszechoceanu jest usiane oazami ciepła, które znajdują się u wylotów tzw. „palaczy” – kominów źródeł hydrotermalnych, które są także oazami życia biologicznego.

Po trzecie – Megalodony przez te parę milionów lat mogły sobie zmienić dietę i żywić się tym, czego w oceanach jest najwięcej i dostosować się do niej. To akurat byłoby możliwe.

Osobiście nie wierzę w to, że doświadczeni ludzie morza mogliby pomylić zwykłego rekina z ogromnym Megalodonem. Owszem, to mogłoby się przydarzyć jakiemuś żółtodziobowi, ale nie żeglarzom czy marynarzom z wieloletnim stażem. A zatem należy obserwować i dokumentować fakty spotkań z nimi. Po pewnym czasie ilość zmieni się w jakość, a wtedy będzie materiał do rozważań.     

 

Źródło:  https://www.mirror.co.uk/news/weird-news/terrifying-sighting-huge-shark-sparks-26921012?utm_source=facebook.com&utm_medium=social&utm_campaign=mirror_main&fbclid=IwAR0Ma12SRjKCVbWYZAy_xYVvCpYk4ZoU0BgeBOOb7sy_8h956UQSVqcCy-Y

Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas - Leśniakiewicz



[1] Latimeria – Latimeria chalumnae.

środa, 30 marca 2022

Megalodon: nowe ustalenia



Sam Tonkin

 

Megalodony – Otodus/Carcharocles Megalodon były nawet większe, niż to początkowo sądzono! Gigantyczne wymarłe rekiny mierzyły nawet 21,7 m  - mniej więcej tyle, co boisko do krykieta, jak to sugerują nowe oceny. Nowe oceny sugerują, że rekiny megalodony mierzyły 21,7 m, a nie jak wcześniej sądzono że tylko nie więcej niż 16,7 m. Ta nowa liczba pojawiła się po badaniach porównawczych kalifornijskich studentów. Uczniowie przypadkowo stwierdzili, że równania użyte do obliczenia rozmiaru rekina były błędne.

One rządziły w morzach przez miliony lat i były jednymi z najbardziej przerażających drapieżników na Ziemi. Jednakowoż najnowsze oceny sugerują, że gigantyczne rekiny Megalodony były jeszcze większe, niż wcześniej sądzono – i mierzyły do 19,8 m długości, a nie jak zakładano 15,2 m.

Dorastając do długości boiska do krykieta stawały się najbardziej masywnym gatunkiem rekina, jaki kiedykolwiek istniał i był trzy razy dłuższy od żyjących dzisiaj rekinów, żarłaczy białych – Carcharodon carcharias.

Nowe równania do obliczania wielkości Megalodona na podstawie szerokości zębów rekina, a nie wysokości, zostały opracowane po błędnym ćwiczeniu matematycznym dla uczniów szkół średnich.

 

Jak wielki był Megalodon?

 

Największe Megalodony miały najprawdopodobniej głowy o długości 5 m, płetwę grzbietową o wysokości 1,9 m, zaś ogon był długi na 4,2 m – jak sugerują to badacze.

Z płetwą grzbietową tak dużą jak w pełni dorosły człowiek i całkowitą długością do 22 m, Megalodon krewny największego żyjącego dziś rekina, wielkiego białego, który osiąga długość od 3 do 4,7 m.

Ten oceaniczny Behemot żył od 15 do 3 mln lat temu i pokazywano go w filmach z Hollywood, w tym słynny „Meg” w reż. Jasona Stathama wg powieści Steve’a Autena.

 W poprzednich studiach, akademicy oceniali, że miał on długość ciała wynoszącą 16 m. zwierzę o tej wielkości miałoby głowę o długości 5 m, płetwę grzbietową o wysokości 190 cm oraz ogon długi na  4,2 m. to znaczy, że człowiek gdyby stanął na grzbiecie Megalodona, to mógłby sięgnąć do koniuszka jego płetwy grzbietowej.

Jednakże nowe studia sugerują, że obliczenia wielkości Megalodona były błędne. Nie mierzył on 16 m jak sądzono, ale aż 22 m!

Victor Perez – asystent kuratora paleontologii przy Calvert Marine Museum w Maryland, był prowadzącym autorem tych badań. Zmienione szacunki pojawiły się, gdy lekcja szkolna nie powiodła się, co doprowadziło do stworzenia nowych równań opartych na szerokości zębów megalodona, a nie na jego wysokości.

Victor Perez, główny autor nowego badania, był doktorantem w Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie, kiedy wezwał grupę studentów z Kalifornii na ćwiczenie z matematyki.

Wykorzystano wydrukowane w 3D repliki skamieniałych zębów prawdziwego Megalodona – który dominował w oceanach od około 15 do 3,6 miliona lat temu – oraz zestaw powszechnie używanych równań opartych na wysokości zębów, aby oszacować rozmiar rekina.

Ale kiedy obliczenia uczniów wahały się od około 12,1 metra do 45 metrów dla tego samego rekina, Perez był zakłopotany.

- Chodziłem dookoła, sprawdzając, czy użyłeś niewłaściwego równania? Zapomniałeś przeliczyć swoje jednostki? – powiedział on. - Ale bardzo szybko stało się jasne, że to nie studenci popełnili błąd. Po prostu równania nie były tak dokładne, jak przewidywaliśmy.

Chociaż naukowcy szeroko stosowali równania od czasu ich publikacji w 2002 r., ćwiczenie w klasie ujawniło, że prowadzą one do różnych szacunków wielkości rekina w zależności od tego, który ząb jest mierzony.

 - Sądzę, że wielu ludzi widziało te wyliczenia i na ślepo zawierzyli tym równaniom – powiedział Perez z Muzeum Morskiego Calverta w Maryland.

Uczeni próbowali i nadal próbują wyliczyć wielkość Megalodonów od co najmniej wieku, ale jedynie znają mikre pozostałości tych wymarłych (???) zwierząt w postaci zębów i kilku kręgów. Podobnie jak u innych rekinów, ich szkielety są zbudowane z chrzęści, które rozpadają się szybko po śmierci zwierzęcia. 

- Jednakże zęby Megalodona – którego nazwa oznacza „wielki ząb” – zachowane są bardzo dobrze – powiedział Perez, który w swym życiu przebadał tysiące zębów i miał obfity materiał do przestudiowania.

Najbardziej akceptowane metody szacowania długości Megalodonów wykorzystują żarłacza białego jako nowoczesne porównanie, opierając się na relacji między wielkością zęba a całkowitą długością ciała.

Naukowcy opracowali nowy zestaw równań na podstawie szerokości zębów, a następnie przeanalizowali skamieniałe zęby 11 pojedynczych rekinów, w tym Megalodona (na zdjęciu) i współczesnych żarłaczy białych

Ale problem polega na tym, że, podobnie jak u ludzi, rozmiar i kształt zębów rekina różni się w zależności od tego, gdzie znajdują się w jamie ustnej, więc badacz musi najpierw prawidłowo zidentyfikować poprzednie położenie skamieniałego zęba w szczęce Megalodona.

Ponieważ większość z nich znajduje się jako samodzielne skamieliny, może to być trudne.

Perez był w stanie ominąć ten problem, gdy kolekcjoner skamielin Gordon Hubbell przekazał prawie kompletny zestaw zębów tego samego Megalodona do Muzeum Florydy w 2015 roku, odcinając się od domysłów.

Naukowcy z muzeum CT zeskanowali zęby, zanim Perez współpracował ze szkołą Academy of the Holy Names w Tampa, FL i Delta Charter High School w Aptos, CA, aby stworzyć nowy plan lekcji na ten temat.

Ale kiedy studenci z Kalifornii przesłali swoje obliczenia, różniły się one o ponad 30,4 metra – im dalej od przedniej części szczęki, tym większy oszacowany rozmiar.

Perez był zmieszany i tak napisał o wynikach lekcji w biuletynie społeczności kopalnej. Następnie otrzymał e-mail od Teddy'ego Badauta, zawodowego paleontologa z Francji, który zasugerował, by mierzyć szerokość zębów zamiast długości.

Wcześniejsze badania sugerowały, że szerokość zęba była ograniczona wielkością szczęki rekina, która byłaby proporcjonalna do długości jego ciała.

Obliczenia: naukowcy byli w stanie oszacować rozmiar Megalodona na podstawie szerokości jego zębów.








Nowe równania

 

Perez opracował nowy zestaw równań opartych na szerokości zębów, zanim on i jego koledzy badacze przeanalizowali zestawy skamieniałych zębów 11 pojedynczych rekinów, reprezentujących pięć gatunków, w tym Megalodona, jego bliskich krewnych i współczesne żarłacze białe.

Mierząc łączną szerokość każdego zęba z rzędu, opracowali model określający szerokość pojedynczego zęba w stosunku do szczęki dla danego gatunku.

Teraz, gdy paleontolog odkrywa pojedynczy ząb Megalodona, może porównać jego szerokość ze średnią uzyskaną w badaniu i oszacować, jak duży był rekin.

Jednak Perez ostrzegł, że ponieważ poszczególne rekiny różnią się wielkością, metody zespołu nadal wykazują błąd około 3 m w przypadku zastosowania do największych gatunków.

Nie jest również jasne, jak szeroka była szczęka Megalodona i trudno odgadnąć na podstawie samych zębów – niektóre gatunki rekinów mają przerwy między zębami, podczas gdy inne nakładają się na siebie.

- Chociaż to potencjalnie pogłębia nasze zrozumienie, tak naprawdę nie rozstrzygnęliśmy kwestii, jak duży jest Megalodon – powiedział Perez. - Wciąż można zrobić więcej, ale prawdopodobnie na tym etapie wymagałoby to znalezienia kompletnego szkieletu.

Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Palaeontologia Electronica”.

Megalodon, co oznacza duży ząb, żył między 15,9 a 2,6 miliona lat temu.

 

Jednak największy?

 

Otodus megalodon jest uważany za jednego z największych i najpotężniejszych drapieżników w historii kręgowców, a szczątki skamieniałości sugerują, że urósł do 19 metrów długości.

Uważa się, że potwór wyglądał jak bardziej przysadzista wersja dzisiejszego budzącego postrach wielkiego białego rekina i ważył do 100 ton.

Megalodon jest znany ze skamieniałych kręgów i zębów, które są trójkątne i mierzą prawie 20 cm długości przekątnej.

Słynny łowca skamielin, Vito „Megalodon” Bertucci, potrzebował prawie 20 lat na zrekonstruowanie szczęki Megalodona – największej, jaką kiedykolwiek złożono – która ma 4 m średnicy i prawie 3 m wysokości.

Olbrzymia paszcza Megalodona wytworzyłyby siłę od 10,8 do 18,2 Ton. Starożytny rekin był i jest  opisywany jako super drapieżnik, ponieważ potrafił pływać z dużą prędkością i szybko zabijać szeroką gamę zdobyczy, takich jak żółwie morskie i wieloryby, swoimi silnymi szczękami.

 

Moje 3 grosze

 

Pozostaje wciąż nieodpowiedziane jedno pytanie: czy Megalodony przeżyły swe wymieranie i znajdują się teraz gdzieś w strefie hadalnej Wszechoceanu, jak to opisywał Steve Auten? Być może, bo ze wszystkich akwenów Wszechoceanu (poza biegunowymi) napływają informacje o spotkaniach z tymi ogromnymi rybami – pisałem już o tym wcześniej na tym blogu i na łamach „Nieznanego Świata”.

Pozostaje kwestia, czy Megalodony były największymi drapieżnikami we Wszechoceanie? Okazuje się, że miały silną konkurencję w postaci pewnego gatunku kaszalota zwanego Lewiatanem. Jak podaje Wikipedia: Livyatan – to wymarły rodzaj walenia z grupy Physeteroidea, obejmujący pojedynczy gatunek L. melvillei. Jego nazwa rodzajowa inspirowana jest biblijnym potworem morskim Lewiatanem, a gatunkowa – autorem powieści „Moby Dick” (1851) Hermanem Melvillem, który na antagonistę wielorybników w swej książce obrał wielkiego kaszalota. Livyatan znaleziony został w peruwiańskiej formacji Pisco i żył w Tortonie, około 9,9–8,9 miliona lat temu, chociaż wielki ząb z Australii wskazuje, że jego bliski krewny mógł żyć jeszcze w Pliocenie, jakieś 5 milionów lat temu. Zwierzę należało do absolutnych drapieżników, żywiących się dużą zwierzyną i zajmowało zapewne miejsce szczytowego drapieżnika polującego na walenie, płetwonogie itd. Co charakterystyczne dla tej grupy, Livyatan miał funkcjonalne, pokryte szkliwem zęby w szczęce i żuchwie, jak też inne adaptacje do polowań na grubą zdobycz.

Całkowitą długość zwierzęcia szacuje się na 13,5–17,5 m, podobnie jak w przypadku współczesnego kaszalota spermacetowego, co czyni go jednym z największych drapieżników, jakie kiedykolwiek istniały. Najdłuższy ząb mierzy 36,2 cm. Jest to największy ząb jakiegokolwiek zwierzęcia, nie licząc ciosów słoni i mamutów. Od innych drapieżnych kaszalotów wyróżnia się zagłębieniem w czaszce, zajmującym całą długość pyska. Znajduje się w nim narząd spermacetowy, używany jako sonar oraz do komunikacji, bądź też do taranowania zdobyczy i innych kaszalotów. Wieloryby te mogły konkurować z olbrzymim wymarłym rekinem Megalodonem o podobne źródła pokarmu. Wymarcie spowodowane zostało prawdopodobnie przez ochłodzenie pod koniec miocenu, które zredukowało populacje ryb. Formacje, w których zachowały się szczątki tych waleni, prezentowały również bogate zbiorowiska życia morskiego, w tym rekinów i morskich ssaków.

Livyatan znany jest z Tortonu w Miocenie późnym sprzed 9,9–8,9 miliona lat z formacji Pisco w Peru, znanej z dobrze zachowanego zespołu kręgowców morskich. Wśród znalezionych tam wielorybów najpowszechniejszy był nieopisany jeszcze gatunek z rodziny Cetotheriidae mierzący od 5 do 8 m długości. Większość innych wielorybów znalezionych w tym miejscu osiągała podobne rozmiary. Do odkrytych zębowców zaliczają się zyfiowate jak Messapicetus gregarius, Pontoporiidae (np. Brachydelphis mazeasi), delfinowate i drapieżne kaszaloty, np. Acrophyseter. Wszystkie szczątki płetwonogich należą do fokowatych. Znaleziono także wielkiego żółwia morskiego Pacifichelys urbinai, którego obecność wskazuje na obecność traw morskich na tym obszarze. Znaleziono też fragmentaryczne kości krokodyli. Wśród ptaków morskich odkryto fragmentaryczne kości kormoranów i burzykowatych, oraz dwa gatunki z rodzaju Sula. Pozostałości wielu ryb chrzęstnych również odkryto w tej formacji, w tym ponad 3500 rekinich zębów. Mogły należeć do żarłaczokształtnych, jak żarłaczowate czy młotowate. W mniejszej liczbie znaleziono lamnokształtne, jak lamnowate, tawroszowate i Otodontidae. Wiele zębów wiązało się ze szczątkami Cosmopolitodus hastalis i Megalodona, a zęby tychże dwóch rekinów znaleziono blisko pozostałości walenia i płetwonogiego. Z ryb chrzęstnych występują też orleniowate, piłokształtne i Squatina. Większość ryb kostnych należy do tuńczyków lub kulbinowatych. Livyatan i Megalodon były prawdopodobnie szczytowymi drapieżnikami w tym ekosystemie.

Kaszlot z Beaumaris pochodzi z Beaumaris Bay formacji Black Rock Sandstone w Australii w okolicy Melbourne. Datuje się na 5 milionów lat, co oznacza Pliocen. Beaumaris Bay należy do najzasobniejszych w skamieniałości morskiej megafauny miejsc w Australii. Zęby rekinów tam znalezione reprezentują 20 różnych gatunków, jak rekin wielorybi, Heterodontus portusjacksoni, Cosmopolitodus hastalis i Megalodon. Przykłady waleni stanowią Długopłetwiec oceaniczny, Megaptera miocaena, delfin Steno cudmorei i kaszalot Physetodon baileyi. Inne duże morskie ssaki reprezentują dawne mirungi, diugonie, towarzyszą im żółwie morskie, pingwiny takie jak Pseudaptenodytes, albatrosy Diomedea thyridata i Pelagornithidae z rodzaju Pelagornis.

Wymarcie Livyatan mogło być spowodowane ochłodzeniem pod koniec Miocenu. Wywołało ono wzrost rozmiarów waleni i spadek ich różnorodności. Wymarły małe fiszbinowce, którymi się żywił, i Livyatan wyginął wraz z nimi. Mniej prawdopodobna hipoteza głosi, że zwierzę stało się zbyt wielkie, by efektywnie polować na mniejsze stworzenia.

Tyle Wikipedia.

Istnieje jeszcze jedna hipoteza dotycząca wymarcia tych wielkich drapieżników, a wiąże się ona z istnieniem cywilizacji rozumnych istot wodnych, Aquamanów – Homo sapiens aquaticus, o czym też pisałem w tym blogu oraz na łamach „Nieznanego Świata”. Po prostu te istoty zapewniając sobie bezpieczeństwo po prostu wybiły je co do płetwy… Czy mogły to zrobić? Oczywiście! Dysponując przemyślnością, inteligencją i instynktem stadnym górowały nad tymi potworami i w końcu zepchnęły je do grobu, a może drastycznie ograniczyły ich populację, tak że ludzie mogli widzieć od czasu do czasu ich pojedyncze osobniki. Dlaczegóżby nie? Prędzej uwierzę w istnienie rozumnej rasy Aquamanów niż w Kosmitów z UFO…   

 

Źródło: https://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-9663731/Giant-Megalodon-sharks-BIGGER-previously-thought-measured-65-FEET.html

 Przekład z angielskiego - ©R.K.F. Sas-Leśniakiewicz