Powered By Blogger

sobota, 9 maja 2026

CE4 i kosmiczny pies w Rosji

 


Albert Rosales

 

Lokalizacja: Kirow (d. Wiatka), Rosja

Data: Lato 1991

Godzina: noc

Opis incydentu:

Siedmioletni chłopiec z okolicy, Aliosza Kowalenko, nagle obudził się w środku nocy. Jego okno było szeroko otwarte z powodu letniego upału. Za oknem unosił się okrągły obiekt w kształcie dysku; przypominał bezskrzydły samolot. Nie pamięta, jak został zabrany na pokład UFO, ale w środku zobaczył pięć humanoidalnych istot ubranych w skafandry kosmiczne i generalnie przypominających ludzi. Jeden z kosmonautów zapytał chłopca, czy chciałby się z nimi przejechać, a chłopiec szybko odpowiedział twierdząco. W tym momencie zauważył zdumiewający szczegół: za kosmitami zobaczył ogromnego „psa” siedzącego na podłodze. Był to piękny, kudłaty, przyjazny pies, nie rasowy, lecz najwyraźniej kundel. Na ścianach obiektu w kształcie dysku znajdowały się liczne okna. Chłopiec usiadł na głębokim krześle przy jednym z okien. Statek zaczął latać. Wkrótce dotarli do celu. Jeden z kosmitów powiedział: „To jest żółta planeta”. Chłopiec wyjrzał przez okno i zobaczył opustoszałą powierzchnię pokrytą niemal wszędzie śniegiem. Na powierzchni rosły dziwne drzewa pokryte kolcami, a także wiele ostrych skał. Statek kosmiczny poleciał w kosmos w inne miejsce. Chłopiec dowiedział się, że to zielona planeta. Zobaczył długie, dwupiętrowe, wielokolorowe domy wzdłuż bardzo wąskich uliczek. Po ulicach poruszały się pojazdy, przypominające samochody pancerne. Liczne latające pojazdy w kształcie dysków unosiły się i przelatywały nad miastem kosmitów w kolumnach. Kilka minut później wrócili na Ziemię. Podeszli do szeroko otwartego okna i posadzili chłopca na parapecie. Następnie zeskoczył na podłogę, położył się do łóżka i zasnął.

Dodatek do HC

Źródło: Aleksiej K. Priyma, „UFO Świadkowie Nieznanego”

Moskwa 1997

Typ: G

Komentarze:

Brzmi jak opowieść o Piotrusiu Panu, ale według źródła chłopiec był nieugięty i bardzo emocjonalny w tym, co, jak twierdził, było prawdziwym doświadczeniem. Obcy wydawali się być życzliwi. Na myśl przychodzi porwanie Alana Godfreya w 1980 roku, podczas którego na pokładzie statku kosmicznego również napotkał kudłatego psa, a także psa wenusjańskiego, o którym donosił Buck Nelson.

Moje 3 grosze:

W żadnej z relacji o CE w Polsce nie napotkałem informacji o zwierzętach towarzyszących Obcym, co nie znaczy, że takowych nie było. To jest bardzo ciekawe, jako że w innych relacjach mówi się o istotach wilkołackich, ale nie wiąże się ich z Obcymi.

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz