Poza ośmioma planetami w składzie
naszego Układu Słonecznego znajduje się niezliczona ilość planetek, asteroidów
i innego „kosmicznego drobiazgu”. Niektóre z nich w czasie orbitowania wokół
Słońca krzyżują swe drogi z orbitą Ziemi i niejednokrotnie zbliżają się do
niej. Wybraliśmy zatem 10 znanych asteroidów, które w tym roku przelecą koło
Ziemi w niewielkiej odległości.
Informacje o nich zaczerpnięto w
bazie CNEOS ze strony internetowej NASA. Uszeregowano je tam wedle odległości
od Ziemi, a my zrobiliśmy to wedle daty perigeum – największego zbliżenia do
naszej planety. Daty podano według czasu amerykańskiego – w niektórych
przypadkach w stosunku do czasu europejskiego różnica może wynosić 1 dzień.
W każdym razie w ciągu roku
obiekty, o których jeszcze nie wiemy, mogą również wpływać na nasz ranking. Na
przykład w sierpniu zeszłego roku asteroida wielkości samochodu przeleciała
zaledwie 2950 km od Ziemi i astronomowie nie zauważyli jej, dopóki nie oddalała
się od naszej planety.
2020
YE5 - 22.I.2021
Już 22 stycznia jedno z
zeszłorocznych odkryć - odkryta 18 grudnia 2020 roku asteroida 2020 YE5, już leci w kierunku naszej
planety.
Od czasu jego odkrycia
astronomowie trzymają ten obiekt „w wizjerze” i nieustannie obserwują, jak
zbliża się do Ziemi. Obliczenia pokazują, że najmniejsza odległość będzie
wynosiła 430.528 kilometrów, czyli 1,12 razy odległość od Księżyca. Następnie
będzie kontynuowała podróż w kierunku Wenus, ale nie przekroczy jej orbity.
2020
YE5
ponownie przekroczy orbitę Ziemi 9 kwietnia, ale tym razem znajdzie się na
znacznie większej odległości prawie 66 milionów kilometrów. Następnie wyrusza w
długą podróż daleko poza orbitę Marsa. Jedna orbita wokół Słońca zajmuje temu
obiektowi 788 dni, czyli ponad dwa lata.
2018
BA3 - 25.I.2021
25 stycznia możemy spodziewać się
wizyty na stosunkowo mało znaczącej asteroidy 2018 BA3, której orbita rozciąga się również poza orbitę Marsa.
Asteroidę po raz pierwszy zaobserwowano 18 stycznia 2018 r., zniknęła z pola
widzenia w ciągu dziewięciu dni i od tamtej pory nikt jej nie widział. Będzie
latała wokół Ziemi w odległości 273 tysięcy kilometrów - czyli około trzech
czwartych odległości, na której krąży Księżyc.
Obiekt ma wymiary od 15 do 33
metrów i porusza się względem Ziemi z prędkością względną 8,08 km/s (29.088
km/h). Jest to asteroida należąca do grupy Apollo,
co oznacza między innymi, że jej orbita przecina orbitę naszej planety, a jeden
oblot wokół Słońca trwa dłużej niż rok na Ziemi.
2020
SO - 2.II.2021
Drugi najbliższy przelot znanego
obiektu blisko Ziemi czeka nas za niespełna miesiąc - 2 lutego. Nie jest to
jednak asteroida - w przypadku 2020 SO
jest to najprawdopodobniej duża część wystrzelonej 20 września 1966 r. Rakiety Surveyor
2 Centaur, której orbita znajduje się tuż za orbitą Ziemi, która jednak
w żaden sposób się nie przecina.
Już przy odkryciu astronomowie
podejrzewali, że jest to obiekt sztucznego pochodzenia. Wynikało to głównie z
niskiej prędkości względem Ziemi i zauważalnego wpływu wiatru słonecznego na
jej orbitę. Teorię potwierdziła obserwacja z grudnia 2020 roku, która wykazała,
że widmo
obiektu jest zbliżone do
widma stali nierdzewnej.
W każdym razie 2 lutego obiekt
ten zbliży się do naszej planety na odległość 226.800 kilometrów, czyli około
0,59 razy odległość Księżyca od Ziemi. Ciało mierzące od 5 do 12 metrów porusza
się ze względną prędkością „zaledwie” 1,79 km/s (6444 km/h) względem Ziemi.
2018
CH2 - 5.II.2021
Zaledwie trzy dni po sztucznym
obiekcie 2020 SO odwiedzi nas
prawdziwa asteroida, zwana 2018 CH2.
W tym przypadku jest to stosunkowo nieistotny i mały „kawałek kamienia”,
którego wymiary wahają się od siedmiu do piętnastu metrów.
Obiekt poruszający się z
prędkością 9,91 km/s (35.676 km/h) krąży wokół Słońca raz na 1094 dni, czyli
prawie dokładnie trzy lata. Podczas swojej pielgrzymki sięga głęboko poza
orbitę Marsa - do 3,1 razy większą niż orbita Ziemi.
Dwukrotnie przecina orbitę naszej
planety - po raz pierwszy nastąpi to wspomnianego już 5 lutego, kiedy znajdzie
się w odległości 507,4 tys. kilometrów. Po raz drugi stanie się to pod koniec
marca, ale będzie to ponad 39 milionów kilometrów od Ziemi.
2016
DV1 - 2.III.2021
Absolutnie najbliższy przelot
słynnej asteroidy w 2021 roku czeka nas 2 marca, kiedy ciało DV1 2016 zbliży się do naszej planety.
Jest to stosunkowo duży obiekt, którego wymiary astronomowie szacują na 29 do
65 metrów.
Szybko wirująca asteroida z grupy
Apollo, która obraca się wokół
własnej osi raz na 303 sekundy, została po raz pierwszy zaobserwowana przez
Mount Lemmon 28 lutego 2016 r. 3 marca tego roku przeleciała wokół Ziemi na
odległość 395.000 kilometrów, mniej więcej tyle samo, co odległość Ziemi. z
Księżyca.
Ciało krąży po silnie ekscentrycznej orbicie, jego odległość od Słońca wynosi od 0,7 do 3,0 jednostek astronomicznych. Jeden cykl zajmuje mu 2 lata i 6 miesięcy. Zbliża się do Ziemi na odległość zaledwie 161.448 kilometrów, czyli mniej niż połowę (dokładnie 0,42 raza) odległości Księżyca. Jest to jedna z najszybszych asteroid - porusza się w kosmosie z prędkością 18,4 km/s (tj. 66.240 km/h).
2015
HA177 - 26.IV.2021
Dokładnie 25 lat po awarii w
Czarnobylu asteroida 2015 HA177
zbliży się do Ziemi. Z astronomicznego punktu widzenia jest to stosunkowo mało
istotny obiekt o wymiarach od 8 do 17 metrów. Ciało waży 3000 ton, a jego
objętość szacuje się na 905 metrów sześciennych.
Orbita między Wenus a Marsem
dwukrotnie przecina orbitę Ziemi, przy czym jedna orbita wokół Słońca trwa 438
dni. Ciało porusza się z prędkością 8,71 km/s, czyli 31.400 km/h, co można
określić jako normalną prędkość dla tej kategorii obiektów.
Będzie latał obok naszej planety
w odległości 319 052 kilometrów, co stanowi około 83% odległości, na której
krąży Księżyc. Gdyby asteroida uderzyła w Ziemię, uwolniłaby energię równoważną
wybuchowi dwóch bomb atomowych użytych w Hiroszimie. Jednak to - przynajmniej w
tym roku - nie stanowi żadnego zagrożenia.
2019
HF4 - 26.IV.2021
26 kwietnia możemy spodziewać się
kolejnego kosmicznego gościa na naszej planecie - asteroidy 2019 HF4. Obiekt, odkryty 23 kwietnia
2019 roku, okrąża Słońce raz na 732 dni (czyli prawie dokładnie dwa lata) i w
następnych latach będziemy go częściej widywać.
Ciało, które mierzy od 8 do 18
metrów, porusza się w przestrzeni z prędkością 6,74 km/s (24 264 km/h) i osiąga
swoją orbitę poza orbitą Marsa. Po raz pierwszy przekroczy orbitę Ziemi pod
koniec marca - ale znajdzie się na stosunkowo dużej odległości prawie 17
milionów kilometrów.
W kolejnych dniach obiekt zbliża
się do Słońca na odległość do 0,98 jednostki astronomicznej (jednostka
astronomiczna odpowiada odległości Ziemi od Słońca), po czym zaczyna się
ponownie oddalać. 26 kwietnia po raz drugi przekroczy orbitę Ziemi, z której
będzie w tym momencie oddalona o zaledwie 468.968 kilometrów.
2018
LB - 1.VII.2021
Pierwszego dnia lipca odwiedzi
naszą planetę asteroida 2018 LB,
którą astronomowie odkryli 1 czerwca 2018 roku i ostatnio obserwowali
następnego dnia. Potem obiekt, mierzący od 17 do 38 metrów, zniknął z pola
widzenia, ale obserwacje wystarczyły do obliczenia
jego orbity.
Asteroida przecina orbity Wenus i
Ziemi dwukrotnie podczas swojej podróży dookoła Słońca, która zajmuje tylko 273
dni. W dziesięciostopniowej skali potencjalnie niebezpiecznych asteroid według
tzw. Skali Turyńskiej jest oceniana na poziom 1, co oznacza bardzo małe ryzyko
zderzenia.
Po raz pierwszy przekroczy orbitę
Ziemi na przełomie lutego i marca, ale znajdzie się w szacunkowej odległości 54
milionów kilometrów. 1 czerwca 2021 roku obiekt poruszający się z prędkością
7,69 km/s (27.700 km/h) zbliży się do naszej planety na odległość zaledwie 349.804
kilometrów, czyli około 91% odległości między Księżycem a Ziemią.
2015
TQ21 - 7.X.2021
Asteroida 2015 TQ21 zbliży się do Ziemi z największą prędkością, którą jak spodziewamy
się, nawiedzi 7 października. Porusza się w przestrzeni kosmicznej z prędkością
20,5 km/s, więc w ciągu godziny pokona niewyobrażalną odległość prawie 74.000
kilometrów.
Patrząc na ekscentryczną orbitę,
możemy nazwać tę asteroidę z odrobiną przesady jako kosmicznego wędrowca.
Podczas 438-dniowej podróży dookoła Słońca stopniowo przecina orbity Merkurego,
Wenus, Ziemi i Marsa.
Obiekt o rozmiarach od 9 do 20
metrów będzie latał wokół Ziemi w odległości około 342.116 kilometrów, czyli
0,89 razy większej od Księżyca. Jest trochę bliżej niż w 2015 roku, kiedy
została odkryta - osiągnęła wówczas odległość około 390 tysięcy kilometrów.
2019
XS - 9.XI.2021
Ostatni z dziesięciu obiektów,
które zbliżą się do naszej planety w tym roku, jest zdecydowanie największym 2019 XS. Jej wymiary są szacowane przez
astronomów na 38-86 metrów. Taki obiekt mógłby uwolnić energię odpowiadającą
eksplozji 3190 kiloton trotylu w zderzeniu z ziemią.
Na szczęście nie jest to
zagrożenie - XS z 2019 roku zbliży się na odległość około 573 tysięcy
kilometrów, czyli około 1,5 raza dalej niż orbity Księżyca - w skali Układu
Słonecznego, więc jest to odległość bezpieczna. Ciało porusza się z prędkością
względną 10,68 km/s, czyli 38.448 kilometrów na godzinę.
Asteroida krąży po orbicie
dwukrotnie większej niż orbita Ziemi i Wenus. Jedna orbita trwa 368 dni, a po
minięciu naszej planety odsunie się w kierunku Marsa. Możemy spodziewać się
kolejnego bliskiego spotkania w podobnym miejscu w listopadzie 2022 roku. Tym
razem jednak odbędzie się ono na dystansie mniejszym niż 8 milionów kilometrów.
Przekład z czeskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz