Powered By Blogger

sobota, 29 listopada 2025

CE3 i CE5 w Szwecji

 


Albert Rosales

 

Lokalizacja: Hovsta, Szwecja

Data: 1.XI.1980

Godzina: 17:30 CET

Opis incydentu:

W ten zimny, rozgwieżdżony jesienny wieczór, w dzień Wszystkich Świętych w Szwecji, Kristina Rydholm (30 lat) i jej młodsza siostra Nina Grundin podróżowały Peugeotem 504 Kristiny wąską drogą wzdłuż jeziora Langen w pobliżu Hovsty, miejscowości położonej 5 kilometrów na północ od Örebro. Zmierzały do ​​letniego domku rodziny. Niemal jednocześnie Kristina i Nina zauważyły ​​coś dziwnego, co poruszało się po wielkim okręgu na niebie; krąg poruszał się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Nagle obiekt zatrzymał się, opadł i zaczął zawisać w powietrzu. Świadkowie mogli teraz zobaczyć, że obiekt lekko wibrował. Po chwili znów się oddalił, wracając na tę samą opisaną wcześniej ścieżkę. Potem znowu zawisł w powietrzu. Kobiety zatrzymały samochód i zadały sobie pytanie: „Co widzimy?”. Tym razem obiekt zbliżył się znacznie, a kobiety mogły obserwować zjawisko, gdy unosiło się pod wierzchołkami drzew, zaledwie 10-15 metrów od nich. Ponieważ nie wyłączyły silnika samochodu, nie były w stanie stwierdzić, czy obiekt wydaje jakiś dźwięk.

Było ciemno i trudno było dostrzec kształt obiektu, ale mimo to mogły dostrzec szerokie „okno” na czymś, co ich zdaniem znajdowało się na jednym z jego boków. Okno jest zakrzywione w taki sposób, że obiekt musiał mieć owalny kształt. Wewnątrz dziewczyny mogły zobaczyć dwa szaro-czarne stworzenia poruszające się, jakby chodziły tam i z powrotem. Z przodu obiektu zaświeciły dwa białe światła niczym „oczy”. Nagle te dwa białe światła zgasły, „jakby coś je zablokowało”, a obiekt powrócił na swoją ścieżkę obiegową wysoko w powietrzu. Zanim Kristina i Nina odjechały, postanowiły zmienić miejsca, aby dać Ninie szansę na prowadzenie. Przejechały zaledwie kilka metrów, gdy nagle silniki zgasły, a światła zgasły. W tym samym momencie samochód zaczął się trząść i wibrować, podobnie jak samochody miotane wiatrem, gdy przejeżdża obok duża ciężarówka. Obie kobiety czuły się uwięzione, a Kristina poczuła ucisk w głowie. Siedząc tam, nie widziały obiektu i myślały, że jest tuż nad nimi. Gdy wibracje ustały, ponownie zobaczyły obiekt, który powrócił do swojego kołowego toru lotu wysoko nad okolicą. Udało im się uruchomić pojazd i odjeżdżając, zobaczyły obiekt odlatujący w kierunku gór Kiisbergen. Z tyłu obiektu widziały czerwone i prawdopodobnie żółte światła. Inni w okolicy widzieli dziwne, krążące światło wysoko nad głowami.

Rok wcześniej Kristina i jej mąż spacerowali po tej samej okolicy z sześcioletnią córką, gdy nagle usłyszeli gwizd. Spojrzeli w górę i zobaczyli szaro-niebieski, wibrujący, owalny obiekt. Chwilę później obiekt zniknął w pobliżu jeziora Hjalmaren. Kristina i jej mąż twierdzą, że posiadają zdolności parapsychiczne.

Dodatek HC nr 2379

Źródło: Biuletyn AFU 1981 nr 22

Typ: A

Opracował - ©R.K.Fr. Sas - Leśniakiewicz