Albert Rosales
Lokalizacja: Lampientaipale,
środkowa Finlandia,
Czas: lato
1975 roku.
Opis
incydentu:
Kiedy mężczyzna (uczestniczący w
innych spotkaniach) był dzieckiem, wraz z rodziną spędzał lato w swoim domku
letniskowym niedaleko wioski Lampientaipale. Domek znajdował się na wsi
niedaleko miasteczka Sounenjoki w środkowej Finlandii. W 2001 roku wspominał o
kilku niewyjaśnionych zdarzeniach, których doświadczył wraz ze starszym bratem
podczas wizyt na farmie w latach 70. XX wieku. Przez lata zapominał lub
wypierał te wspomnienia, dotyczące UFO i spotkań z istotami z innych światów.
Tej konkretnej nocy, latem 1975
roku, spał z bratem w sypialni na piętrze ich domku letniskowego. Okno pokoju
wychodziło na jez. Kolmisopen. Nagle obudził się w środku nocy. Nie wiedział,
czy obudził go jakiś hałas, czy impuls elektryczny, ponieważ niebieskie światło
(pruski błękit, bardzo intensywny niebieski kolor) wpadało do pokoju przez
otwarte okno. W tym niebieskim świetle stał mężczyzna (!). Miał około 170 cm
wzrostu (5,6 stopy), był bardzo szczupły i ciemnowłosy. Miał na sobie
srebrno-niebieski mundur i prawdopodobnie również niebieski pas.
Tajemniczy mężczyzna zaczął
unosić się z pokoju do pokoju na piętrze, niczym hologram. Chłopiec podążał za
nim i rozumiał go telepatycznie, co oznaczało, że miał wewnętrzną wiedzę o tym,
co mężczyzna mu powiedział. Mógł powiedzieć coś o „Orionie”. Pamiętał jednak
również, że mężczyzna powiedział, że wymaże mu pamięć po tym, jak opowie mu o
swojej rodzinnej planecie, i że pamięć chłopca będzie w „stanie uśpienia”,
dopóki w pewnym momencie nie zostanie ponownie „aktywowana”.
Jego starszy brat siedział teraz
na łóżku, patrząc na chłopca i mężczyznę. Nie był pewien, czy rozumie, co się
dzieje. Mężczyzna powiedział im następnie, że inna grupa humanoidalna lub
pozaziemska, którą widzieli w pobliżu srebrnego statku kosmicznego, dała mu
pozwolenie na kontakt z dwoma braćmi i że wiele innych ras lub istot
pozaziemskich również skontaktuje się z nimi później. Chłopiec szczególnie
zapamiętał słowa mężczyzny „dzieci”, „edukacja” i „60.000”. Nie pamiętał, co
oznaczało „60.000”. Mężczyzna i niebieskie światło zniknęli w ten sam sposób, w
jaki się pojawili – z powrotem przez okno i w niebo nad stawem.
Mężczyzna później zrozumiał, że
on i jego brat byli częścią grupy dzieci urodzonych w latach 60., które zostały
wybrane do „wychowania”: podczas snu opowiadano im o różnych obcych rasach i
życiu na innych planetach. Ich wspomnienia pozostawały w „uśpieniu”, aż
nadszedł odpowiedni moment lub wydarzyło się coś, co spowodowało ich
ujawnienie. Mężczyzna uważa, że w jego
przypadku w jakiś sposób przekonano go do podróży do Szwajcarii w listopadzie
2001 roku i wtedy właśnie niektóre z jego
wspomnień zostały „aktywowane”.
Źródło: „Uforaportti”
nr 15-16
Opracował
- ©R.K.Fr. Sas -
Leśniakiewicz

