Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 grudnia 2021

Auto-da-fé na Rusi

 

Spalenie na stosie Andrieja Dimitriewa z żoną - obraz G. Miasojedowa

Aleksandr Smirnow

 

Ostre, opresyjne prawo nazywane jest drakońskim, ale nie ku czci smoków, ale Drakonta Ateńczyka, który napisał kodeks praw, w którym najbardziej popularną karą była kara śmierci - KS.

Spalenie żywcem politycznych albo religijnych przeciwników tradycyjnie uważa się za wymysł europejskiej Św. Inkwizycji. Mówiąc krótko, katolicy i protestanci w średniowiecznej Europie w „religijnym szale” palili jedni drugich na stosach. Na prawosławnej Rusi jakoby nie było takiego barbarzyństwa. Oczywiście na żywca palili siebie staroobrzędowcy, ale samolikwidacja tym sposobem przeciwników kościelnych reform patriarchy Nikona uważano za akt dobrowolny, a nie z wyroku kościelnego czy carskiego sądu. Niestety, historia palenia ludzi żywcem w Rosji ukazuje, że w tej zgrozie nie odstawaliśmy od reszty Europy.

 

Czary i „żydowska herezja”

 

Przyznać trzeba, że świadectwa o paleniu żywcem ludzi na dawnej Rusi do XV wieku nie znaleziono. Ale oto w 1446 roku, wyrokiem kniazia Iwana Możajskiego, w Moskwie spalono na stosie bojarzyna Andrieja Dimitriewa z żoną – „za czary”. A później postawiono na stosie matkę bojara Iwana Oszczery i ponownie za czary. Podobne oskarżenie mogło być za czyny nie mające z nimi nic wspólnego, np. za zbieranie leczniczych ziół czy za czytanie zagranicznych traktatów. Mogli też oskarżyć o służenie diabłu za carskie nagrody i nadania oraz bogate grunta… Komu przypadła własność spalonej bojarskiej pary (czyżby kniaziowi Możajskiemu?) historia milczy. Tylko za podejrzenie o otrucie wielkiego księcia Iwana III w styczniu 1498 roku, w Moskwie na Placu Czerwonym spalono na stosie księcia Wasyla Łukomskiego i Polaka Mattiasa. I spróbuj udowodnić, żeś nie chciał otruć panującego. Do tego trucie monarchów w tych czasach było czymś zwyczajnym, że śledztwo dokładnie w to nie wnikało.

No, ale to były auto-da-fé że tak powiemy indywidualne. „Masowe represje” tj. palenie na stosach z powodów politycznych, obruszyły się na polityczne elity Moskwy w styczniu 1505 roku. Na stos wstąpili: Wołk Kuricin, Dymitrij Kononow, Iwan Miakiszew – oskarżeni o „żydowską herezję”. To było w stolicy. W Niżnym Nowgorodzie na mocy tego samego oskarżenia na stos posłano Niekrasa Rukanowa i także archimandrytę jurewskiego – ojca Kasjana.

Na początku XVI wieku, imiona i nazwiska miały w Moskwie tylko znaczne osoby, a nie plebs. A już tym bardziej duchowny w randze archimandryty. Było to stanowisko porównywalne do stanowiska gubernatora miasta.

Car Iwan IV Groźny też nie wzdragał się przed obracaniem swych wrogów w popiół. Polecił on spalić księcia Worotyńskiego i Odojewskiego, ale za co – to pozostaje nieznane. Ostatni z rodu Niewiczych – car Fiodor Iwanowicz rozkazał spalić „czarownika za uszkodzenie mienia”, bo jakoby szkody te spowodował tatarski carewicz Murza Girej.

Czas Wielkiej Smuty wstrząsnął podstawami Państwa Moskiewskiego, ale nie osłabił chciwości Cerkwi Prawosławnej. I tak w 1607 roku, w Tule, z rozkazu cara Wasyla Szujskiego na małym ogniu był spalony (paskudna śmierć) Kiriła Siemienow. Za co skazano na tak straszną śmierć tego młodego człowieka – historykom nie wiadomo. A w 1684 roku, patriarcha Wszechrusi ogłosił żądanie, które wywołało zawiść u wszystkich europejskich świętych inkwizycji razem wziętych. Żądanie głowy Cerkwi Prawosławnej uprawomocnił car Wszechrusi Fiodor Aleksiejewicz (starszy brat Piotra I) swym dekretem. Wedle niego, wszystkich laików, którzy trzykrotnie opuścili nabożeństwa w świątyniach należało aresztować, przepytywać a następnie spalić na stosie. Wprawdzie tego ukazu nie egzekwowali nawet najbardziej fanatyczni dewoci, ale dokument pozostał…

 

„Za odstępstwo od wiary chrystusowej…”

 

Uważa się, że w momencie przekształcenia „barbarzyńskiej Moskwy” w „oświeconą Rosję imperialną” praktyka palenia ludzi na stosach odeszła w przeszłość. Ale gdzie tam! 3.VII.1737 roku, imperatorowa Anna Joannowna (krewna Piotra I) swym dekretem potwierdziła decyzję Senatu w sprawie byłego kapitana floty Aleksandra Woznicina. Dziedziczny dworzanin mający „wujka” w wyższym dowództwie Floty, zaś jego rodzona ciotka była zamężna z admirałem Grigorijem Spiridowem – tym niemniej nie mógł zrobić kariery. Skończywszy Morski Korpus, mierny miczman[1] przeszedł do służby w kawalerii. Ale w konnicy też sukcesów nie odniósł i powrócił do Floty. W końcu poszedł w odstawkę i osiedlił się pod Moskwą, przeklinając niesprawiedliwość losu. A oto kupiec Lejba Boruch (Żyd jak widać) utwierdził go w przekonaniu, że wszystkie biedy wynikają z nieprawdziwej wiary. Razem pojechali do Polski (wtedy jeszcze zagraniczne królestwo), gdzie poddał się on obrządkowi obrzezania. Powróciwszy do Rosji, żydowski neofita Aleksandr Woznicin wraz ze swym „duchowym przewodnikiem” pokazali się w Twierdzy Pietropawłowskiej. Imperatorowa napisała w aktach śledztwa: Kapitana floty Woznicyna za odstąpienie od chrześcijańskiej wiary i Żyda Borucha Lejbowa za przywiedzenie kapitana do żydowskiego prawa, by dalej to bezbożne dzieło się nie rozprzestrzeniło należy skazać na karę śmierci – spalić.

Obu ich spalono w lipcu 1737 roku na miejscu obecnego Newskiego Prospektu, gdzie w naszych czasach znajduje się kinoteatr „Barrikada”. Ponadto zbadawszy dokumenty Senatu można dodać, że religijnemu doradcy Lejbie Boruchowi doczepiono jeszcze jedną zbrodnięzabójstwo. Jemu doklejono zbrodnię zabójstwa w Smoleńskim ujeździe, we wsi Zariecz kapłana - ojca Awraama. A poza tym pomówiono go wraz z innymi Żydami o uśmiercenie kilkunastu dzieci, które im służyły (imion ofiar nie wymieniono). Za to – w myśl prawa Imperium Rosyjskiego z 1737 roku – groziła katorga, ale nie KS! Wszak kapitan rezerwy ani nie zabił prawosławnego batiuszki ani jakiegokolwiek dziecka! I tym niemniej spalono go jak w najlepszych tradycjach wojen religijnych Europy. Żeby być obiektywnym trzeba dodać, że śmiercionośne płomienie czekały w dawnej Rosji na tych, którzy przechodzili na inną wiarę – nieważne jaką…

I tak w dniu 20.VI.1738 roku, z wyroku „humanistów” z Świętego Synodu został spalony w Moskwie kniaź Tajmurazza przejście na islam. Jeśli oficer marynarki Aleksandr Woznicyn był od urodzenia ochrzczony w obrządku prawosławnym się przechrzcił, to książę z „bratniego Wschodu” najprawdopodobniej od urodzenia był muzułmaninem. Prawdopodobnie został prawosławnym chrześcijaninem ze względów politycznych, a potem … zdecydował powrócić do wiary przodków. Inkwizytorzy Świętego Synodu takich zmian nie darowali! I w rezultacie odprawili przechrztę na stos.

 

Wszystko z powodu krów

 

Masowe palenie ludzi na stosie u rosyjskich staroobrzędowców w całym XVIII wieku, nie można nazwać wykonaniem KS w ogniu, przy całej tej religijnej motywacji. Oni mieli wybór – albo przyjąć nowy obrządek albo zginąć. Ofiary inkwizycji Świętego Synodu takiego wyboru nie miały – trudno przypuścić, że ofiary-innowiercy same szły na stos. M.in. ostatnie spalenie osądzonej wiedźmy odnotowano w tejże Moskwie w dniu 8.VI.1836 r. …

 

Należy tu dodać, że do tego barbarzyństwa nie mieli nic wspólnego ani car Mikołaj I ani żercy z Świętego Synodu. To był przypadek „narodowego samooczyszczenia”. „Poddana dziewka kniazia Władimira Dołgorukiego – niejaka Marfa po ojcu Gierasimowna (poddani jeszcze wtedy nie mieli nazwisk) została żywcem spalona w swym domu przez sąsiadów za «czarodziejstwo i sprowadzanie zarazy na krowy»” – jakoby z powodu tej dziewczyny krowom odebrało mleko. Zamknięto ją w domu i obłożono go chrustem i podpalono. I chrześcijańskiego przykazania „nie zabijaj” prawosławny naród bogobojny jak zwykle nie złamał.

 

Źródło – „Tajny XX wieka”, nr 35/2021, ss. 8-9

Przekład z rosyjskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz   


[1] Najniższy stopień oficerski w rosyjskiej marynarce wojennej. Polski odpowiednik: mł. chorąży marynarki.

niedziela, 9 grudnia 2018

Nauczyciel Chrystusa


Babadji


Walerij Kukarienko


Wedle legendy, po ukrzyżowaniu Jezus jeszcze długo żył i umarł w Indiach, w Kaszmirze. Miejscowi nawet dzisiaj twierdzą, że Chrystus został pogrzebany w mieście Śrinagarze.

Dla swych dwunastu apostołów i milionów wyznawców Jezus jest Wielkim Nauczycielem. Jednakże zgodnie z niektórymi źródłami, i Syn Boży miał swego Nauczyciela. W bibliotece miasta Ladakh w Himalajach, znajdują się dawne zapisy o przebywaniu Chrystusa w Indiach i Tybecie oraz jego spotkaniach z nieśmiertelną istotą, którą Hindusi nazywają Maha Avatara Babadji (Mahāvatār Bābājī) – czyli Wielki Awatar Ojca Mądrości lub Wiedzy – Babadżi.


Odległość nie jest przeszkodą


Od czasu do czasu Babadji pojawiał się w różnych rejonach Indii, przychodził tam, gdzie go nie proszono, pojawiał się znikąd, a potem po wypełnieniu swej misji znikał w tajemniczy sposób. Głosił on santana dharmę – wieczną religię – która, według wierzeń Hindusów jest duchową osnową Wszechświata. Wiele z jej elementów jest bliskich chrześcijaństwu, islamowi i taoizmowi. Babadji głosił, że jednym z jego ulubionych uczniów był Jezus, z którym spędził on 9 lat. Skromna informacja o życiu Jezusa i teksty Biblii nie zaprzeczają słowom nieśmiertelnego Babadji’ego.

W Indiach uważają, że Babadji jeszcze za życia osiągnął stopień „uwolnienia” tj. pełnego zwycięstwa nad śmiercią i nie podporządkowuje się prawom Wszechświata. Babadji wyszedł z nieskończonego kręgu inkarnacji, i może zgodnie ze swoją wolą porzucać ciało i ponownie wracać do niego. Mówi się, że on już tysiące lat żyje w podgórzu Himalajów w swej własnej postaci. Kiedy ma ukazać się ludziom, to wtedy przybiera postać człowieka i pojawia się tam, gdzie nań oczekują. Odległość dla niego nie ma znaczenia i zawsze pokazuje się w każdym miejscu i co więcej – może przebywać w kilku miejscach naraz, np. w kilku klasztorach w czasie religijnych ceremonii. Awatary – czyli niepoznawalne dla ludzkiego rozumu żywe wcielenia Boga na Ziemi powołane do wypełnienia jakiejś misji znanej tylko jemu jednemu. Jego znakami są cudowne okoliczności narodzin, mistyczne znaki na dłoniach i stopach, robione przez nie cuda, które są odnotowane z podaniach i świętych księgach.


Czas opuścić świat


W jaki sposób Babadji pokazuje się ludziom? Tym, którym się poszczęściło uczestniczyć w tym wydarzeniu, pozostawiali zapisy w bibliotece w Ladakhu. A oto jak przykładowo opisuje się takie wydarzenie:

Na niebie pojawia się świecący obłok, który zaczyna się szubko obracać, zagęszcza się i zamienia się w pięknego młodzieńca, średniego wzrostu, o jasnej karnacji skóry i długimi, błyszczącymi włosami (vide rysunek). Jego ciało promieniuje, oczy ma spokojne i czułe. I w rzeczy samej, na dodatek on nie rzuca cienia i nie zostawia śladów. Wypełniwszy swoją misję, Babadji zamienia się w słup światła, powoli się wznosi i znika w niebie.

W 1922 roku, Babadji, kiedy jeszcze nie stracił swej ludzkiej postaci, powiedział królowi Nepalu, że zamierza opuścić ten świat i że jego ciało odsłużyło swoje. W obecności radży Aśkota i wielu ludzi on poszedł po wodzie rzeki na jej środek, zamienił się w słup światła i znikł.

Czy to właśnie w Himalajach doznał oświecenia Issa czyli Jezus Chrystus?
(mal. Nikołaj Roerich)

Warunek oświecenia


Babadji’emu nie jest potrzebne ciało fizyczne – on tak jak w odzież obleka się w nie wtedy, kiedy uważa za stosowne pojawić się ludziom, aby umocnić w nich wiarę w siły wyższe. On przynosi Ludzkości dobro, naucza ludzi wielkimi prawdami, nie potrzebując posiłku czy odpoczynku. Tylko czasami, żeby sprawić radość swym uczniom, uczestniczy w posiłkach składających się z ryżu i owoców. Ciało, którym się posługuje, nigdy się nie starzeje, jego oczy promieniują ciepłem i miłością. Babadji nie jest tak znany jak Kryszna, Budda czy Chrystus. Tym niemniej on istnieje poza czasem, nie rozróżniając Teraźniejszości, Przyszłości i Przeszłości, więc dlatego właśnie wie wszystko, co już stało się i dopiero się stanie. On łatwo zmienia postać, pokazuje wszystkim to, co najważniejsze – że istota jest skryta wewnątrz, a zewnętrzna forma jest tymczasowa i nieważna. On nie ma swej postaci – ona zmienia się w zależności od tego, z kim on rozmawia. On może wyglądać już to jak bóg Sziwa (Śiva) z niebieską skórą i pękiem splątanych włosów, już to jak Hanuman – bóg z twarzą małpy (niektórzy twierdzą, że jest on Królem Małp) czy jeszcze tam jakąś inną postać. Na podeszwach jego stóp od czasu do czasu pojawiają się symbole znane w indyjskiej tradycji religijnej jako znaki kosmiczne. To jest lotos – symbol bóstwa, swastyka – znak pokoju i powodzenia, wąż – oznaczający mądrość i wieczność, system planetarny ze Słońcem i Księżycem w centrum, orzeł i ośmiokąt, wszystkie znaki Zodiaku, odzwierciedlenie wiecznego ruchu – koło pięciogłowa kobra – symbolizująca pięć zmysłów, pięć elementów stworzenia.

Od początków lat 70-tych wykonano wiele zdjęć Babadji’ego i na wszystkich jest podobny, ale także i różny.


Ostatnia inkarnacja


Mieszkaniec Północnych Indii – leśnik Mangal Singh w 1970 roku ujrzał we śnie dawno już zmarłego ojca, który kazał mu udać się do jaskini w okolicy aśramu Haidakhan w stanie Uttar-Pradesh. Rankiem leśnik wyruszył w drogę. Pod palącymi promieniami słońca, krętą i przepaścistą percią, z ogromnymi trudnościami doszedł do jaskini i zamarł. U jej wejścia w głębokim transie medytacyjnym siedział młodzieniec. Czy był to legendarny Babaji, o którym Singh słyszał jeszcze w dzieciństwie? On pognał do najbliższej wioski i opowiedział ludziom o tym, co widział.

Ludzie poszli do jaskini, ale nie ośmielili się podejść do niego blisko. Któryś ze starców powiedział, że Babadji jeszcze nie wyszedł ze stanu „ciała światła” i nie może żyć normalnym ludzkim życiem.

Zagadkowy młodzieniec siedział tam przez kilka miesięcy na jednym i tym samym miejscu, nie wychodząc ze stanu głębokiej medytacji. Ale powoli stał się bliższy naszemu, ludzkiemu światu. Na początku, kiedy się doń zbliżano, nie otwierał on oczu i tylko podnosił rękę dla błogosławieństwa, to po jakimś czasie zaczął rozmawiać z pątnikami a nawet się śmiać.

Przyszedł dzień, w którym Babadji’ego zaniesiono na rękach do Haidakhanu, gdzie zbudowano dlań świątynię. Tam on przeżył co najmniej 10 lat. Jego awatary spotykały się z wiernymi z różnych krajów, mówił on o wielkich duchowych istotnych sprawach, wypełniając swe zadania – zmienić na lepsze dusze ludzi i ustanowić na Ziemi Złoty Wiek. On wyłuszczał ludziom, co należy robić dla powszechnego błogosławieństwa, i że bezczynność to śmierć…

A w dniu 14.II.1984 roku, Babadji wszedł w wody rzeki, usiadł w pozycji lotosu, zamienił się w światło i znikł. On obiecał znów powrócić by ratować Ludzkość, ale od tego czasu nie pojawił się w ciele fizycznym, przychodził tylko we śnie i w czasie medytacji. Wierzący nie mają wątpliwości, że kiedy w nim wzbiera ostra potrzeba, Babadji znów pojawi się w swej normalnej postaci młodego człowieka i uratuje ich od każdego nieszczęścia.


Źródło – „Tajny XX wieka” nr 25/2018, ss.14-15
Przekład z rosyjskiego - ©R.K.F. Leśniakiewicz     

poniedziałek, 12 marca 2018

STUDNIA CZASÓW, OŚ ZIEMI I PRZYJŚCIE CHRYSTUSA… (2)



Tego typu pozostałości po zaawansowanej technicznie cywilizacji na Ziemi jest wiele, ale cóż z tego skoro żaden współczesny naukowiec nie potrafi tego zrozumieć ani usystematyzować pomimo iż dowody leżą na ziemi? Celowo mówią o 2500 lat, o plemionach Inków, którzy rzekomo byli twórcami tak zaawansowanej technologii. To urąga naszej inteligencji! Bo niby oni potrafili, a my w XXI wieku nie? Studnia Czasów dokładnie wskazuje kolejność i sposób budowy - różny w każdej cywilizacji.

Drugą cywilizację reprezentuje kamienna warstwa. Kamienie na dole w tej warstwie początkowo były bardzo niedbale dobierane, połączone jasną zaprawą. Oznacza to, że po kataklizmie nie mieli technologii i budowali z kamienia, ale nie tak precyzyjnie jak to zrobili później. Im wyżej Studni Czasów kamienie były dokładnie i precyzyjnie dopasowane. Te kamienie przypominały kamienne mury w Meksyku, Peru, itp. Perfekcyjna obróbka kamieni na całej Ziemi i nagle koniec…. Druga zagłada cywilizacji.

Przykładem kamiennych konstrukcji jest Peru, gdzie jakimś cudem ocalała część typowej kamiennej zabudowy!  Film – „Droga do Machu Picchu” doskonale pokazuje jak żyją tam mieszkańcy Peru i niesamowite  pozostałości po Drugiej Cywilizacji.

TRZECIA CYWILIZACJA charakteryzuje się jasnymi blokami precyzyjnie ułożonymi tak jak np. piramidy w Gizie o której napisano tysiące artykułów, wiele książek i filmów. Powstały prace naukowe! I to jest wzorcowy przykład zrozumienia poziomu inteligencji i technologii, której nie dorównujemy – jako cywilizacja. Każda następna cywilizacja nie dorównuje Pierwszej Cywilizacji.

CZWARTA CYWILIZACJA jest na samej górze, a jej symbolem są szare betonowe kręgi typowe dla naszej cywilizacji. Ta technologia obowiązuje również w betonowych półfabrykatach jakie stosuje się we współczesnym budownictwie. Czy muszę podać jakieś przykłady? Nie, gdyż widzimy je na co dzień w każdym mieście.

Im więcej myślałam o tej wizji i jej znaczeniu tym więcej przypominały mi się różne informacje dotyczące tajemniczych budowli na różnych kontynentach, o których czytałam lub oglądałam filmy.

Jest wiele hipotez i teorii na temat kataklizmów i zmiany osi Ziemi, np. „wielki uskok”, który doprowadził do zagłady cywilizacji. Tak to naukowo tłumaczą! Szkoda, że historycy i archeolodzy czerpiąc swoją wiedzę ze starożytnych zapisów, mitów, legend zaprzeczają faktom o wysokim poziomie i rozwoju prehistorycznych cywilizacji. Tragiczne jest to, że mając na to dowody pisane i materialne nie korzystają z tego, aby to uporządkować. Starożytne cywilizacje nie były prymitywne, to my w porównaniu z nimi jesteśmy prymitywni. Zapomnieliśmy kim jesteśmy i co tutaj robimy…? Dlaczego zapomnieliśmy? Odpowiedź jest w dalszej części wizji.

Na dnie Studni Czasów leży krokodyl i smok.

Co symbolizują te zwierzaki? Krokodyl to egipski symbol PLEJAD – Plejadanie w gwiazdozbiorze Byka. Ta cywilizacja w rzeczywistości pochodzi z gwiazdozbioru Lutni, gdzie była ich macierzysta planeta. Doprowadzili do straszliwej wojny i w konsekwencji do rozpadu planety. Cześć zdołała uciec i osiedliła się m.in. w gwiazdozbiorze Byka, gdzie są Plejady i Hiady oraz na Ziemi. Mają wojowniczą naturę i ściśle współpracują z agresywną i wojowniczą cywilizacją Smoka. Doprowadzili do zniszczenia Pierwszej Cywilizacji na Ziemi, a potem kolejnych, dlatego w wizji zobaczyłam, że w symbolu leżą na dnie Studni Czasów. Te dwie cywilizacje terroryzują naszą cywilizację od zarania dziejów. Ich celem jest docelowo zniszczenie naszej planety. Zmanipulowali religie, naukę i historię do perfekcji. Prawdopodobnie było tak samo w poprzednich cywilizacjach.

Na Ziemi trwa straszliwa wojna z okupantami, dla których liczą się super technologie Króla Lajszla, a nie Człowiek ani planeta. Dokładnie to  widać również w naszych czasach.

Smok to symbol gwiazdozbioru i agresywnej gadziej cywilizacji z gwiazdozbiorze Smoka oraz z nimi sprzymierzonych. Religie Wschodu, Egiptu oraz Majów i Inków mają symbol węża i smoka. O starodawnym wężu i smoku mówi również Biblia, a szczególnie Proroctwo Apokalipsy w NT. Chrześcijaństwo ma symbol RYBY.

Co te zwierzaki robią na dnie Studni Czasów? W rzeczywistości krokodyl i smok nie siedzi w studni, gdyż nie jest to ich naturalne miejsce. Są symbolem cywilizacji okupantów i czasu. Przejęli niektóre bazy Króla Lajszla i kontrolą cywilizację na Ziemi i w całej Galaktyce. W tych bazach mają siedzibę Galaktycznej Federacji, Unii Galaktycznej lub Federacji Drako i posługują się różnymi dyskami kosmicznymi. Swoim zachowaniem wskazały co chcą ze mną zrobić oraz gdzie jest ich baza kosmiczna.  Biorąc pod uwagę miejsce wizji wskazywały na północ, w kierunku Morza Bałtyckiego. Co tam jest? - pisałam w art. „Tajemnice Bałtyku – Unia Galaktyczna, Federacja Galaktyczna…”

ONI są na Ziemi od czasu uwięzienia i śmierci Króla Lajszla w Pierwszej Cywilizacji. Ludzie Króla, którzy przeszli na stronę wroga („upadłe anioły”) wyłączyli mechanizm Osi Ziemi i za pomocą kataklizmów ustawili kąt nachylenia osi tak, aby precesja wskazywała na okupantów ( gwiazdozbiór Smoka ) oraz ich wpływy – koniunkcje na naszą cywilizacji – no i mamy to co mamy… Ich celem jest zniszczenie planety i cywilizacji, gdyż największą wartością dla nich są urządzenia i super technologie, a nie Człowiek. Mając zdrajców na swoich usługach oraz ludzkie hybrydy, które wykonują ich polecenia systematycznie doprowadzając do degradacji i zagłady kolejnej cywilizacji. W przypadku naszej cywilizacji przykładem tego są eksperymenty LHC w CERN, który wytworzył MOC pola elektromagnetycznego 100 000 razy większą od jednego z  biegunów magnetycznych i tym samym stał się trzecim biegunem w środku Europy. Ma to wpływ na przebiegunowanie i zmianę osi ziemi zgodną z ich celami. Po co? Aby doprowadzić do kolejnego globalnego kataklizmu. „Zabawa” z atomem i mocą 100 000 razy większą od jednego z biegunów doprowadzi do zniszczenia planety – tak jak to się stało np. w gwiazdozbiorze Lutni skąd pochodzą Plejadanie.

Zwierzaki groźnie patrzyły, miały wielkie oczy. Dzięki współczesnej  technologii mają dostęp do tego co każdy z nas pisze, mówi i myśli. W nocy miałam sen, który potwierdził i wyjaśnił mi w jakim świecie żyjemy! Oni uważają się za władców osi ziemi czyli naszego świata i dlatego mamy to co mamy. Musimy wrócić do ŹRÓDŁA czyli do Pierwszej Cywilizacji, bo tam jest przyszłości! Oś Ziemi musi być w pozycji bliskiej zeru, a nie 23,5 st. lub więcej! Jaki był wówczas kąt nachylenia osi Ziemi? Nikt już nie pamięta, dlatego zostało to zabezpieczone m.in. w bazaltowej piramidzie. Kiedy to się stanie? Odpowiedź jest w symbolicznym Raku…

RAK żyje w czystych wodach rzek i jezior, a nie w studni, ale to jest symboliczna Studnia Czasów, która służy do przekazania informacji. Rak idąc do przodu cofa się… Znamienny przekaz dla nas! MAMY COFNĄC SIĘ DO ŻRÓDŁA, GDYŻ TAM JEST PRZYSZŁOŚĆ CYWILIZACJI I NA TO WSZYSCY MAMY SIĘ PRZYGOTOWAĆ. Dla niektórych będzie to ciężkie przeżycie…
Znak zodiaku Raka zaczyna się w czasie przesilenia letniego 21.06. – 20.07.

 Jest też gwiazdozbiór Raka oraz Zwrotnik Raka, który ma duże znaczenie, ale o tym opowiem w kolejnej wizji, która była równie niesamowita i ważna dla tego co ma się teraz zdarzyć.

Czas Raka… i pojawia się symboliczna biała RYBA. Widzę ją na tle Pierwszej Cywilizacji, a nie w naszej Czwartej Cywilizacji.  Jest to bardzo ważna wskazówka dotycząca Osi Ziemi.

Ryba to również znak zodiaku i gwiazdozbiór. Jak podaje NT, ten symbol rysował na piasku Jezus Chrystus, który jest symbolem baranka. Ta RYBA była moim przewodnikiem i oświetlała mi mistyczną – DUCHOWĄ Studnię. Patrzyła z góry na zwierzaki, obserwując je i pokazując wszystko bez zbędnych słów.

Biała, eteryczna RYBA to symbol Chrystusa… Kim naprawdę jest biała eteryczna Ryba przed którą spłaszczyły się i uspokajały symboliczne zwierzęta – okupanci Ziemi?? Nasz US jest otoczony przez armie okupantów i nikt z kosmosu nam nie pomoże. Ich celem jest zniszczenie planety. Pomoc przyjdzie z Ziemi i to w symbolu pokazuje Ryba. Będzie zmiana Osi Ziemi, ale do położenia pierwotnej pozycji jaka była w czasach Pierwszej Cywilizacji. Ta zmiana spowoduje koniec panowania Smoka i Plejadan, dlatego w wizji  zwierzaki nagle się uspokoją.

A co z Jezusem?

2000 lat temu Większość Żydów nie uznała Jezusa i tak jest do dzisiaj. Co zrobili z Jezusem? Skazali na śmierć, a on ZMARTWYCHWSTAŁ TRZECIEGO DNIA… Ideą i sensem wiary w religii chrześcijańskiej jest ZMARTYCHWSTANIE CHRYSTUSA. Żadna inna religia nie mówi o ZMARTWYCHWSTANIU CHRYSTUSA. Dlaczego? Odpowiedź jest w wybudzeniu Króla Lajszla czyli w Zmartwychwstaniu. Wybudził się Jezus oraz inni, ale o tym mówi kolejna wizja.

Jedynie apostołowie i uczniowie uznali Jezusa i dzięki temu chrześcijaństwo dotarło do  Polski, gdzie od czasów Pierwszej Cywilizacji jest grób Króla Lajszla. Król ZMARTWYCHWSTAŁ na początku trzeciego dnia – w trzecim tysiącleciu chrześcijaństwa, jak pokazał to swoim życiem w symbolu i dosłownie Jezus w Izraelu.

Co znaczy imię Jezus? „Jezus - Jahwe jest zbawieniem”. Czy Jezus  jest twórcą i właścicielem Osi Ziemi i może zmienić ustawienie Osi Ziemi? Żyjemy w Czwartej cywilizacji (betonowe kręgi). Prawdziwym Chrystusem  - Zbawicielem jest Król Lajszla z Pierwszej Cywilizacji, gdyż za pomocą super technologii uruchomił Oś Ziemi i przywróci jej pierwotne położenie oraz zminimalizuje skutki przebiegunowania i zmiany Osi Ziemi. Gdy to się stanie wówczas ujawni się Król Lajszla i Jezus oraz inni wybudzeni, a okupanci planety i cywilizacji znikną.

 Król Lajszla – Jahwe ZMARTWYCHWSTAŁ i o tym mówi Proroctwo Apokalipsy.  Wizje zawsze są trudne do zrozumienia - czego przykładem jest Proroctwo Apokalipsy w NT.

 „Sprawiedliwi posiądą ziemię…”

Gonitwa myśli… To była niesamowita, zdumiewająca i piękna w swojej wymowie wizja. Czy wizje są potrzebne...?

Co by było gdyby teraz ujawnił się Król Lajsza…? Takie pytanie zadałam kilku osobom i w ten sposób powstała anegdota, która wiele wyjaśnia.  Proszę odpowiedzieć sobie na poniższe pytania.

Król Lajszla jest w Polsce i idzie do Izraela – do swojego „narodu wybranego”. Co zrobi Izrael?  Właśnie widzimy w TV i w prasie co robią… Dlaczego nagle atakują Polskę?

Król Lajszla jest w Polsce i idzie do Prezydenta Polski… Co robi Prezydent Andrzej Duda? Czy uzna Króla Lajszla za Władcę i Zbawiciela świata?
Król Lajszla idzie do W. Putina… Co robi Putin…?
Król Lajszla idzie do Donalda Trampa… Co robi prezydent USA?
Król Lajszla idzie do papieża Franciszka… Co robi „ojciec święty”, czyli zastępca Piotra – apostoła?

Król Lajszla idzie do białych braciszków na Jasnej Górze w Częstochowie… Co robią braciszkowie? Udają, że nie wiedzą o co chodzi i mówią – my mamy obraz „czarnej madonny z raną ciętą od miecza…” (o tym mówi Proroctwo Apokalipsy!) i w ten obraz wierzymy… Ilu katolików w Polsce wierzy w ten obraz? Czy wiedzą co o tym obrazie mówi Proroctwo Apokalipsy? „…za obrazem stoi Bestia”. Ilu z nich wierzy w Ojca Cywilizacji – Króla Lajszla – Jahwe i proroctwa biblijne? Dlaczego  Imię Boga zostało usunięte z Biblii? Dlaczego Kościół Katolicki nie uznaje Boga i Króła Lajszla – Jahwe?

Wniosek! W naszej cywilizacji w Precesji w Smoku nie ma szans na porozumienie, gdyż wszystko zostało zmanipulowane.

Co zrobi Król Lajszla…?

Król w swojej bazie kosmicznej zmieni położenie Oś Ziemi do pierwotnej pozycji i wówczas okaże się KTO jest WŁADCĄ Ziemi. Po czym poznamy, że Oś Ziemi wraca do pierwotnej pozycji? Zobaczymy inny układ gwiazdozbiorów oraz kąt nachylenia Osi Ziemi bliski zeru, a nie 30 lub 50 st. Naukowcy nam tego nie powiedzą. Będą huragany, kataklizmy i zmiana klimatu. Czas przyśpiesza i dostrzega oraz odczuwa to coraz więcej ludzi.

Wracamy do RAJU…  Czy Adam i Ewa w Raju znowu posłuchają dobrych rad cywilizacji Węża?

„TRON KRÓLA LAJSZLA - J(L)AHWE  i super technologie Pierwszej Cywilizacji…”

Przejdziemy do Pierwszej Cywilizacji za pomocą zmiany Osi Ziemi, a tam czekają nas TESTY czyli zadania do wykonania w określonym czasie. Każdy musi udowodnić, że może żyć na Ziemi w Królestwie Ojca Cywilizacji Człowieka. Kto zaliczy ten TEST pozostanie na Ziemi. „Sprawiedliwi posiądą Ziemię…” a nie kłamcy, oszuści, złodzieje i mordercy! O tym mówi Proroctwo Apokalipsy.

PUSTY grobowiec Króla Lajszla jest pod zasypaną piramidą z czasów Pierwszej Cywilizacji na terenie dzisiejszej Gdyni. Są tam dowody, które pozostawił Król Lajszla, aby badacze mogli je znaleźć i zrozumieć. Kim byli mordercy Króla Lajszla? Co zrobi z oszustami, kłamcami i oszczercami oraz mordercami? Będzie Sąd Ostateczny… Odsyłam do Proroctwa Apokalipsy.

Co zrobią Polacy i Żydzi?? Co zrobi świat Chrześcijański z symboliczna Rybą na której przyjście czekamy od tysięcy lat? Jezusa czczą we wszystkich krajach Chrześcijańskich, ale w Polsce, na terenie dzisiejszej Gdyni jest grobowiec Króla Lajszla - JHWH, którego wyznają ŻYDZI, ale nie Polacy. Żydzi nie uznali Jezusa, ale uznali Go Polacy i jest królem Polski wraz z królową Maryją. Tak wszystko  pomieszali Plejadanie i Smoki, aby skłócić narody, religie i naukę. To co się dziej w Europie z powodu „emigracji” Islamistów jest również doskonałym przykładem. 

Trudno byłoby zrozumieć sens wizji nie biorąc pod uwagę polityki, nauki, religii… To wszystko ściśle się łączy i nie można powiedzieć, że to czy tamto nie ma znaczenia.

Jakby w odpowiedzi na moją wizje tydzień później po udostępnieniu filmu na Yt nieoczekiwanie Izrael zaatakował Polskę w sprawie ustawy IPN, która spowodowała kryzys dyplomatyczny. Polska stoi w centrum światowej uwagi,  gdyż Izrael  twierdzi, że są to polskie obozy zagłady, a nie Niemieckie! Wszyscy wiemy, że czasie II WŚ Polska nie istniała, a obozy śmierci i obozy jenieckie hitlerowcy tworzyli na terenie całej Europy. Dziennikarze i myślący ludzie zastanawiali się o co tak naprawdę chodzi Izraelowi? A ja zastanawiałam się czy to tylko zbieg okoliczności, że stało się to tydzień później po udostępnieniu filmu zat. „Osi Ziemi i Zmartwychwstanie”?    https://youtu.be/EshNgz1Fl-s

Czyżby to była ich odpowiedź na to co ma się zdarzyć? Przecież znają proroctwa… Zrozumiałam, że zachowanie Izraele jest wskazówką i odpowiedzią na moje pytania – co zrobi Izrael gdy Król Lajszla przyjdzie do „narodu wybranego”?! Czy dlatego Żydzi nagle tak znienawidzili Polaków? Moje wizje potwierdzają wizje biblijnych proroków.

 Co zrobi Izrael? Oglądając filmy na YT trafiłam na „Sensacyjne wyznania rabina sanhedrynu!” Film został opublikowany w listopadzie 2017 roku. Ja również w listopadzie miałam wizję o Studni Czasów, Osi Ziemi i przyjściu Chrystusa. Jezus jest w Izraelu, gdyż tak jak odszedł tak powrócił… Czy przyjdzie do Polski, do swoich wyznawców w Europie i na świecie? Czy Król Lajszla przyjdzie do swoich wyznawców w Izraelu? Zanim się ujawnią najpierw będzie zmiana Osi Ziemi…

Ks. Izajasza 53, ks. Jeremiasza 23
Sensacyjne wyznania rabina sanhedrynu !
Dlaczego naród Izraelski nie rozpoznaje Mesjasza?

Sytuacja na Ziemi jest dramatyczna…

Nie wszyscy wiedzą co się dzieje z warstwą ozonową i jakie to ma znaczenie dla przyszłości cywilizacji. Przed laty naukowcy stwierdzili najpierw duży ubytek ozonu na biegunach i nad wielkimi miastami oraz w górnych warstwach ozonosfery. Wymyślili chemiczne opryski, które miały uzupełniać brakujący ozon oraz zmniejszyć ocieplenie klimatu. Jednak skutki uboczne to związane z tym różne choroby ludzi, zwierząt oraz skażenie środowiska. Ostatnio okazało się, że górne warstwy ozonosfery są w dobrym stanie, ale dolne warstwy ozonu stale się zmniejszają, szczególnie nad dużymi miastami. Cienka warstwa ozonu powoduje wzrost śmiercionośnego promieniowania kosmicznego i słonecznego, a to ma decydujący wpływ na zdrowie człowieka, zwierząt, roślin i ryb w wodach. Jest to powolna agonia cywilizacji.

Eksperymenty z atomem w CERN, gdzie LHC wytworzył MOC pola elektromagnetycznego 100 000 razy większą od jednego z biegunów magnetycznych. W ten sposób powstał trzeci biegun w środku Europy, aby zmienić Oś Ziemi i doprowadzić do kolejnego globalnego kataklizmu. „Zabawa” z atomem i mocą 100 000 razy większą od jednego z biegunów doprowadzi do zniszczenia planety.

W Internecie można znaleźć wiele publikacji na temat aktualnego położenia osi ziemi. Przeczytałam iż oś ziemi jest przechylona ok. 50 st., ale jest to ścisła tajemnicą naukowców. Od ponad roku obserwuję zmianę położenia znanych mi gwiazdozbiorów! To co zostaje dopuszczone do wiadomości jest bardzo enigmatyczne, gdyż nigdy nie przyznają się do tego, że wpływ na taki stan mają długoletnie eksperymenty w CERN w Genewie. Dla przykładu: .”  http://cordis.europa.eu/news/rcn/125060_pl.html

„Wyznaczanie trendów w nauce: Ziemia przesuwa swoją oś biegunową z powodu zmiany klimatu.

W ramach nowych badań NASA odkryto, że topniejący lód i zmieniające się wzorce opadów są przyczyną odchylenia bieguna północnego i południowego, co prowadzi do radykalnego przesunięcia osi biegunowej.”

„Jak wynika z nowych badań dokonanych przez amerykańskich klimatologów, zmiana klimatu prowadzi do przesunięcia osi Ziemi. Drgania obrotowe Ziemi zależą od szeregu czynników, wśród których najistotniejszym jest rozkład masy. (…) Dane otrzymane z satelity, pozwoliły naukowcom stwierdzić, że redystrybucja masy planety i jej biegunów to głównie efekt topnienia Grenlandii i lądolodów Arktyki i czap lodowych różnych gór kontynentalnych. Według Chen topnienie lodu i zmiany poziomu morza wyjaśniają 90% tajemniczego nowego, wschodniego kierunku wędrówki bieguna północnego.  Siłą napędową tego procesu są jej zdaniem obserwowane obecnie zmiany klimatu.” Zmiany klimatu są skutkiem zmiany osi ziemi. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmiany-klimatu-przesuwaja-pozycje-bieguna-polnocnego

Do tego trzeba dodać skażenie środowiska, huragany i cyklony, ulewy i powodzie, wybuchy wulkanów, zmiany klimatyczne, wojny i wyścig zbrojeń…
Jest Król Lajszla – Jahwe i stanie się to co zapowiadali prorocy i Jezus oraz moja wizja. Przygotujcie się na zmianę Osi Ziemi i Przyjście Ojca Cywilizacji Króla Lajszla i Syna Jezusa w całej potędze i mocy Kosmicznego Królestwa Człowieka.

Niech tak się  stanie. Alleluja!

Eleonora Zofia Piepiórka
Gdynia 05.03.2018 r.

niedziela, 11 marca 2018

STUDNIA CZASÓW, OŚ ZIEMI I PRZYJŚCIE CHRYSTUSA… (1)





Motto: „Gonitwa myśli… To była niesamowita, zdumiewająca i piękna w swojej wymowie wizja.”


Na początku lat 90-tych ubiegłego wieku rozpoczęły się moje mozolne poszukiwania i badania tajemnic megalitów, wiary i religii Chrześcijańskiej. Jest to trudna i kontrowersyjna sprawa w tym zakłamanym świecie. Przebijanie się przez „beton” religijny, naukowy, psychotroniczny, itp. wymagało samozaparcia i determinacji w dążeniu do celu. Jakiego celu? Jaki jest sens i cel religii chrześcijańskiej? Jaki jest cel i sens nauki i postępu technicznego?

Moje wizje trwają od 1991 roku i stopniowo wskazywały różne zadania, które realizowałam. Jedna z ostatnich bardzo ważnych wizji była w połowie listopada 2017 roku, a potem kolejna  w grudniu 2017 roku. Są to kluczowe wizje jak zwykle przekazane w symbolu, dotyczą  przeszłości oraz  przyszłości. Gdy je przeanalizowałam postanowiłam o tym troszeczkę powiedzieć. Film został udostępniony na Yt dnia 23.01.2018 roku.

„Oś Ziemi i Zmartwychwstanie”     https://youtu.be/EshNgz1Fl-s

Dzięki wizjom odkrywałam stopniowo tajemnice naszej cywilizacji oraz wcześniejszych, które na skutek kataklizmów zostały starte z powierzchni ziemi, lecz coś po nich jeszcze pozostało. Potwierdza to opisana poniżej wizja. Oczywiście oprócz ostatnich wizji, dodatkowo były różne pomocnicze wizje i sny.

Zacznę od wizji z dnia 12.11.2017 r. ok. godz. 24.00.

„Studnia czasów cywilizacji, Oś Ziemi i Ryba”.

Obudziłam się koło północy i nagle zaczęła się wizja, tak realna jakbym oglądała film popularnonaukowy na kanale TV „Discovery”.
 W wizji była noc, ale w jednym miejscu zobaczyłam jasne światło. Była tam zwykła studnia z  betonowym kręgiem wystajacym ponad ziemią. Co to za światło i co ciekawego może być w tej studni? Podeszłam do studni i ktoś pokazywał mi jej wnętrze, aż do samego dna. Weszłam do jasno oświetlonej studni jakbym płynęła w dół. Początkowo studnia była wyłożona kilkoma szarymi betonowymi kręgami jakie używa się współcześnie w XX i XXI wieku. Światło reflektora stopniowo obniżało się i niżej zobaczyłam idealnie przycięte i ściśle ułożone jasne wapienne (?) bloki, które przypominały bloki w piramidzie w Gizie. Pomyślałam: Ależ precyzja! Kto to zrobił?

Światło nadal się obniżało i nagle warstwa jasnych bloków się skończyła, a zaczęły się równo i precyzyjnie ułożone prostokątne, ciemne kamienie, jak kamienne mury w Peru lub Meksyku. Im niżej tym kamienie były mniejsze, bardziej naturalne, niedbale dobierane, połączone jasną zaprawą.  Myślałam, że to już koniec studni, ale nagle zaczęła się kolejna jednolita warstwa, która sięgała dna. Na obwodzie studni zobaczyłam murowaną, szczelną, jasną zaprawę z której gdzieniegdzie wystawały drobne kamyki i tak było aż do samego dna. Był to rodzaj jasnego betonu, ale już mocno zwietrzałego. Długo patrzyłam na chropowate, owalne ściany studni. Okazało się, że była to najdłuższa część studni i było w tym coś dziwnego, zastanawiającego. Co kryje ta ściana? Wówczas pojawił się schemat przekroju ściany. Okazało się, że zaprawa na którą patrzyłam była wewnątrz i na zewnątrz, a w środku były okrągłe metalowe blachy różnej grubości. Po co? Co to jest?? Zobaczyłam w dużym przybliżeniu jak na rysunku technicznym blachy ukryte w środku. Na końcach miały wcięcia, jak w zamku, ale różnej wielkości, grubości i kształtu. Widziałam jak się poruszają, przesuwają. Zrozumiałam, że jest to jakiś bardzo ważny mechanizm, który gdy jest rozłączony nie działa, ale gdy zostanie połączony to wówczas się zamknie i zablokuje. Patrzyłam na chropowatą ścianę w szoku – bo co to jest i na jakiej zasadzie to działa? W odpowiedzi nagle na ścianie pojawiła się mała kierownica, jak w samochodzie. Ta kierownica po chwili szybko zaczęła się obracać zgodnie ze wskazówkami zegara i trwało to dość długo. Nagle się zatrzymała, cofnęła w lewo, usłyszałam jak coś się zatrzasnęło, zablokowało i kierownica zatrzymała się bez ruchu. Pomyślałam - Ach tak to działa… Ale kto tym kieruje i gdzie?? Nikogo nie widziałam.

W świetle reflektorów zaczęłam schodzić na dno studni. Spodziewałam się, że będzie tam woda, ale  zobaczyłam jasny suchy piasek, a na nim jakieś duże ciemne zwierzę. Zaczęłam się przyglądać i ku mojemu zdumieniu zobaczyłam, że to był krokodyl. Patrzył na mnie jednym okiem, ale otwarty pysk z którego wystawały zęby miał skierowany w przeciwną stronę. Pokazał, że mnie widzi i nie mam się zbliżać. Po chili obok niego pojawił się czarny smok z otwartą paszczą zwróconą w tym samym kierunku. Zobaczył mnie i jakby chciał mnie pożreć. Cały się odwrócił w moją stronę, stanął na łapach, rozłożył „skrzydła” i  wielkimi oczyma groźnie na mnie patrzył.

 Potem zobaczyłam jakieś małe zwierzątko zmierzające po jasnym piasku. Dotarł do kilku kamieni zniknął pod nimi jakby się zapadł.  Miał ciemny pancerz i był wielkości dużego raka. Pomyślałam - jakiś pancernik. Gdzie się schował?

Zamierzałam już wracać do góry, gdy nagle ponad nimi pojawiła się biała eteryczna ryba.  Wyglądała jak biały duszek… Pomyślałam, że tam nie ma wody więc to pewnie atrapa, symbol, ale ona delikatnie poruszała ogonkiem i płetwami i długo spoglądała na te zwierzaki z góry, jakby je pilnowała, obserwowała, a one pod jej spojrzeniem spłaszczyły się i leżały spokojnie jakby spały.

Wróciłam na powierzchnię studni do swojej rzeczywistości. Wizja trwała ok. pięć minut. Nie mogłam zasnąć do rana mając w oczach obrazy z wizji. I o co tu chodzi?

Analiza wizji

 Opisałam wizję, ale aby ją zrozumieć potrzebna jest rozległa wiedza współczesnego człowieka. Wizje zawsze są trudne do zrozumienia, a przykładem tego jest Proroctwo Apokalipsy w NT. Wizje są wielowymiarowymi symbolami, za którymi ukryta jest nasza rzeczywistość, dlatego muszą się potwierdzać na wiele sposobów gdyż wtedy są logiczne. Są trudne dla tych, którzy ograniczają się do obowiązującej zmanipulowanej wiedzy naukowej o pochodzeniu Człowieka i naszej cywilizacji. Są trudne dla każdego religijnego człowieka ograniczonego do obowiązujących, zmanipulowanych dogmatów religijnych. Ta wizja jest dla mnie zrozumiała, gdyż potwierdza moje wcześniejsze wizje w których pewne elementy się powtarzają, jak np. cztery poziomy, cztery cywilizacje. Tę wizje można zrozumieć w kontekście proroctw biblijnych, ale nie przepowiedni Majów, Inków, religii spod znaku Węża i Smoka. Przekaz jest zrozumiały dla Chrześcijaństwa, którego symbolem jest Ryba. Każdą wizję długo analizuję i tę również, a wnioski były i są daleko idące.
Czym jest światło reflektora w opisanej wizji? Światło reflektora oznacza współczesne poszukiwania i badania oraz penetracje w terenie. Historia moich badań kamiennych kręgów ustawionych w symbolach matematycznych, astronomicznych, fizycznych, technicznych, itp. nauczyła mnie patrzeć na symbole zawarte w wizjach w analogiczny sposób, co w konsekwencji zaowocowało  zrozumieniem. Poszukiwałam dowodów na różne sposoby i je znalazłam. Megalityczne zabytki Europy, Azji, Afryki i Ameryki są tego najlepszym dowodem. Napisano na ich temat tysiące artykułów, setki książek i filmów. Każdy kto interesuje się odkryciami doskonale wie o czym mówię.

Czym jest studnia? Normalna studnia jest ujęciem wody ze źródła samoistnie wypływającego na dnie. ŹRÓDŁO jest symbolem wiedzy i duchowości. W wizji jest symboliczna studnia czasów, która wskazuje ŹRÓDŁO – początek cywilizacji CZŁOWIEKA, a nie potomków małp – jak chcą „naukowcy”. Jest to STUDNIA CZASU TRWANIA CYWILIZACJI od początku, czyli historia cywilizacji Człowieka na Ziemi pokazana w przekroju.

Studnia Czasów składała się z czterech różnych poziomów - warstw, które symbolizują cztery cywilizacje. Mają one inny sposób budowy, który jest typowy dla charakterystycznych artefaktów odnajdywanych w wielu miejscach na Ziemi. Naukowcy nadal nie wiedzą do kogo i czego je zaliczyć oraz z jakiego okresu pochodzą. Analizując każdą warstwę studni zrozumiałam jakimi typowymi materiałami i metodami posługiwali się oraz jaki osiągnęli poziom technologiczny nasi przodkowie.

W ten sposób Studnia Czasów pokazuje w przekroju oraz systematyzuje czas istnienia czterech cywilizacji na Ziemi. Zrozumienie czym są poszczególne warstwy studni pozwala zrozumieć pozostałe symboliczne elementy wizji.

 Pierwsza Cywilizacja.

Najważniejsza część studni zawsze jest na dole, gdzie jest źródło. Tym ŻRÓDŁEM dla naszej cywilizacji jest Pierwsza Cywilizacja, która jest niezwykła pod każdym względem. Symboliczny, jasny, jednolity, zwietrzały ze starości mur, bez żadnego pęknięcia lub rysy mówi mi iż ta cywilizacja od początku do końca była jednolita, doskonała i niesamowicie rozwinięta technicznie pod każdym względem. Ta cywilizacja od początku jest zawansowana technicznie, gdyż przybyła z Kosmosu i jest na dole Studni Czasowej jako Pierwsza, a więc jest najstarsza. Ta część Studni jest proporcjonalnie największa – najdłuższa czasowo. Każda kolejna cywilizacja jest o połowę krótsza.

Skąd przybyła ta cywilizacja? Przybyła z bardzo odległej radiogalaktyki opisanej przez astronomów jako „Radioźródła 3c 123” pozornie na tle konstelacji Byka. Jest to cywilizacja CZŁOWIEKA, która tworzyła planetę do życia dla CZŁOWIEKA. Są to moje wnioski, które wyciągnęłam na podstawie długoletnich badań kamiennych kręgów i innych spraw.

Jak można było zniszczyć tak wysoko zaawansowaną technicznie cywilizację? Podpowiedź znalazłam w Biblii w opisie buntu części mistycznych aniołów na czele których stał Lucyfer. Przyczyna zagłady cywilizacji tkwi w ich zdradzie i zabiciu Króla Lajszla przez jego własnych ludzi  - przyjaciół, którzy przeszli na stronę Smoka. Król został zdradzony przez przyjaciela – Lucyfera oraz części armii inżynierów – „mistycznych aniołów”. Przeszli na stronę wrogich cywilizacji Smoka i Węża i stali się „upadłymi aniołami” czyli demonami. Morderstwa dokonano na terenie obecnej Gdyni w dzisiejszej Polsce, ale w czasach Pierwszej Cywilizacji. W Świętej Górze jest zasypana piramida, a pod nią znajduje się grobowiec zamordowanego Króla Lajszla.  Od tego czasu OBCY okupują planetę – to są symboliczne zwierzęta, które zobaczyłam na dnie studni.  Od tego czasu w bazach kosmicznych pilnują, aby nikt nie odkrył co tutaj naprawdę się działo i dzieje. Pisałam i mówiłam na ten temat dużo.

W każdej kolejnej cywilizacji Imię Króla, który stał się Bogiem Cywilizacji Człowieka ewoluowało: Lajszla, Laszla, Lahwe, Jahwe - JHWH.

Największą zagadką dla mnie był jednolity mur z jasnej zaprawy w którym jest ukryty mechanizm na całej długości tej warstwy, czyli trwania tej cywilizacji. Co to za dziwny mechanizm zrozumiałam dzięki wcześniejszym wizjom i poszukiwaniom w terenie. Pierwsza Cywilizacja była najbardziej zawansowana technicznie, jest najstarsza i jest dla nas ŹRÓDŁEM!

Symboliczna kierownica, która nagle się pojawiła na tle jasnego muru wskazała iż mechanizm ukryty w ścianie studni jest zdalnie sterowany, ale w rzeczywistości jest w innym miejscu i służy do ustawienia Osi Ziemi. W symbolu zrozumiałym dla mnie (!) zobaczyłam jak działa mechanizm, który ustawia OŚ ZIEMI. W rzeczywistości nie są to żadne koło zębate, bo to byłoby zbyt prymitywne nawet dla poziomu technicznego naszej niby inteligentnej cywilizacji. Jest to poziom zaawansowanej super technologii z czasów Pierwszej Cywilizacji. Tu odpowiedź jest w koncentrycznym układzie STREFY 3c 123 (tak to przed laty nazwałam) na obwodzie której znajdują się urządzenia (dyski) które otaczają Polskę i wychodzą daleko poza jej granice. Pisałam o tym i mówiłam wielokrotnie. Z wizji wynika, że TWORZĄ one „betonowy MUR” w Studni Czasów, a w środku są ułożone koliście (?) urządzenia do ustawiania Osi Ziemi.

 Zrozumiałam, że właśnie w tym czasie gdy na to patrzyłam w wizji, tego dnia i o tej godzinie został uruchomiony mechanizm, który ustawił OŚ ZIEMI do pierwotnego położenia. Spowoduje to, że ludzie z DUCHA Człowieka (ale nie hybrydy Obcych) zostaną wybudzeni i gotowi do pracy z Królem Lajszla. Wtedy będzie widać „kto jest kto” i co tutaj robi. Hybrydy Obcych wrócą do swoich cywilizacji.


 Po ostatnim kataklizmie Oś Ziemi została odchylona ok. 23,5 st. Wcześniej w Trzeciej Cywilizacji kąt nachylenia Osi Ziemi wynosił 17-18 stopni. W Drugiej Cywilizacji prawdopodobnie ok. 7 st. – różne wersje. Jaki był kąt nachylenia Osi Ziemi w Pierwszej Cywilizacji? Czy był bliski zera? To oznaczałoby iż nie było pór roku, a klimat był jak… w RAJU. Mechanizm ustawiania osi Ziemi jest ukryty w najstarszej części studni, a więc powstał w czasach Pierwszej Cywilizacji, gdy władcą był Król Lajszla – w naszej cywilizacji zwany Jahwe.

Czy nasza cywilizacja potrafi coś takiego skonstruować lub wykorzystać? Nawet nie wiedzą, że coś takiego jest możliwe. W świetle TEORII oraz badań naukowych jesteśmy potomkami małp, a więc nie mamy żadnej przeszłości jako cywilizacja. Jeżeli coś pozostało po wcześniejszych cywilizacjach to nie należy tego ruszać ani badać. Kim są naukowcy i ich fałszywe „dogmaty naukowe”?

W innej wizji (pomocniczej) zobaczyłam wiele wysokich studni – wież na tle ciemnego nieba. Nagle z tych wież pod niewielkim kątem wystrzeliły w kosmos snopy światła jak z reflektorów, gdzieś w kosmosie łącząc w jeden strumień Osi Ziemi. Zrozumiałam! Te studnie to cały system „wież”, które są połączone z Bazaltowymi  Piramidami w których jest ukryty mechanizm cofania czasu i ustawienia Osi Ziemi do pierwotnego położenia. Symboliczne studnie są jak kominy lub tory, przez które przechodzi promieniowanie w kosmos. To co zobaczyłam oznacza, że urządzenie zostało uruchomione. Zrozumiałam, że jasne pasma światła, to silne wiązki energii skierowane na konkretną konstelację gwiazd lub galaktykę, która pierwotnie współpracowała i chroniła planetę oraz miała wpływy – koniunkcje z naszą planetą i innymi cywilizacjami CZŁOWIEKA w Kosmosie. Oś Ziemi to nie pozorna prosta jak nas uczyli w szkole podstawowej lub czytamy np. w Wikipedii. W rzeczywistości są to silne skoncentrowane pasma energii, które pochodzą z Ziemi i idą w kosmos. Te pasma są jak kotwica na statku. Jeżeli takie pasma dochodzą do nas z gwiazdozbioru Smoka – jak wskazuje Precesja w Smoku, to oznacza, że jesteśmy pod wpływem Obcych GADZICH cywilizacji jako cywilizacja Człowieka mamy to co widać na co dzień i od „święta”. Duchowość i inteligencja Człowieka została zdegradowana i staliśmy się ich niewolnikami. „Uduchowione” hybrydy obcych mówią i piszą o miłości i poszukują duchowości w religii Smoka.

Co wiemy o Osi Ziemi?


„Oś ziemska - umowna prosta będąca osią obrotu własnego planety Ziemi. W uproszczeniu linia łącząca geograficzne bieguny Ziemi: północny z południowym. Oś ziemska jest odchylona od osi obrotu orbitalnego o 23°27', co powoduje, że płaszczyzna równika jest nachylona do płaszczyzny ekliptyki pod takim samym kątem. Inne ciała niebieskie mają swoje osie obrotu własnego definiowane analogicznie do ziemskiej. Innymi słowy mamy do czynienia z ruchem rocznym Ziemi wokół Słońca, dobowym wokół osi Ziemi, precesyjnym (powolnym ruchem samej osi).”

Wyjaśniam to również w art. „PRECESJA W SMOKU I JEJ WPŁYW NA CZŁOWIEKA ORAZ PRZYSZŁOŚĆ CYWILIZACJI…”

Cyt. „Czytając różne publikacje w Internecie na temat odkryć geologów, astronomów, fizyków nasuwają się  pytania, które zmuszają mnie do myślenia i szukania odpowiedzi…
- Ile razy zmieniała się oś Ziemi?
- Czy są dowody na to, że oś Ziemi była zawsze w tym sam miejscu i pod takim samym kątem nachylenia jak to jest obecnie, czyli precesja w Smoku?
- Jaki był kąt nachylenia osi Ziemi przed ostatnim kataklizmem, ok. 13 000 lat temu?
- Jakie było pierwotne nachylenie osi Ziemi oraz w jakim gwiazdozbiorze (galaktyka) była wówczas Precesja oraz Koniunkcja Stref?
Pytań jest oczywiście dużo więcej? Odpowiedzi są dla nas sprawą zasadniczą aby zrozumieć co tutaj się dzieje oraz w jaki sposób można zapobiec kolejnemu zniszczeniu cywilizacji.

Świadomość tego co się dzieje na Ziemi niepokoi wielu naukowców, ale również wszystkich myślących ludzi na tej planecie.”

Ustawienie Osi Ziemi do pierwotnego położenia będzie szybkie, gdyż w wizji kierownica szybko się obracała zgodnie ze wskazówkami zegara, a więc w prawo, a Ziemia obraca się w lewo. Oznacza to blokowanie wpływów cywilizacji Smoka. W przypadku globalnego kataklizmu skutki zmiany Osi Ziemi oznaczają całkowitą zagładę cywilizacji czyli koniec świata, lecz tym razem kataklizm będzie zminimalizowany… ale hybrydy OBCYCH muszą odejść, gdyż ich nie będzie w KOSMICZNYM KRÓLESTWIE CZŁOWIEKA.

Poszczególne warstwy STUDNI CZASÓW pokazały KIM są TWÓRCY. To inteligentne cywilizacje Człowieka, które po kolejnych kataklizmach odbudowywały cywilizację od nowa. Każdy kataklizm służył temu, aby nie pozostały ślady po żadnej z cywilizacji. Żyjemy w Czwartej Cywilizacji i wg TEORI „naukowej” pochodzimy od małp.

Przykładem dla dziwnych artefaktów zaawansowanych technicznie jest np. Boliwia - http://innemedium.pl/wiadomosc/puma-punku-dowodem-istnienie-nieznanej-obecnie-technologii-obrobki-kamienia

Cyt. „ Już na pierwszy rzut oka widać, że obecny stan wskazuje na to, iż musiało tam kiedyś dojść do katastrofy. Ale co mogło rozrzucić na wszystkie strony wielotonowe bloki? To tylko kolejna z wielu zagadek, jakie skrywa Puma Punku. Oficjalna nauka próbuje nam wmówić, że jest to obiekt kultu cywilizacji Inków stworzony mniej więcej 2500 lat temu, ale wiadomo to tylko na podstawie datowania radiowęglowego, które jest bardzo zawodne. Może to oznaczać, że jest to dużo starsza budowla. (…) Musimy zatem uznać, że jest to relikt innej, zapomnianej obecnie, cywilizacji technicznej w naszej historii, która posiadała zdolność zaawansowanej obróbki kamienia i mogła zostać zniszczona we wspominanym w tak wielu źródłach potopie. Tylko cóż to był za potop, który zniszczył niemal doszczętnie kilkusettonowy kompleks znajdujący się 3800 metrów nad poziomem morza?” Musiała to być straszliwa wojna, a jej konsekwencją był globalny kataklizm i zmiana Osi Ziemi na potrzeby OBCYCH.


Zofia Piepiórka - Eleonora
CDN.