Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LHC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LHC. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 września 2017

KASJOPEJA, PANNA i koniec świata….

Kasjopeja

Eleonora- Zofia Piepiórka


Od początku września była paskudna pochmurna i deszczowa pogoda i tak właściwie jest do dzisiaj - gdy to piszę! Jednak kilka dni temu, a dokładnie wtorek i środę (19 i 20.09.2017)było dość ciepło, nie padał deszcz więc ok. godz. 18.00 usiedliśmy przy ognisku i rozmawialiśmy o tym co dzieje się na świecie - huragany w USA, trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, ulewne deszcze i powodzie… Robiło się coraz ciemniej i na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy. Niebo było bezchmurne co w ostatnich tygodniach było rzadkością. Patrzyłam na horyzont oraz gwiazdy na wschodzie z niedowierzeniem… niemożliwe… znowu to widzę? Centralnie na wschodzie w miejscu gdzie jeszcze rok - dwa lata temu o tej porze roku nad horyzontem widziałam gwiazdozbiór BYKA teraz była… znowu Kasjopeja, którą widziałam w sierpniu w nocy o godz. 23.30 co opisałam w art. http://legendarnemegality.blogspot.com/2017/08/anomalia-grawitacyjne-w-strefie-3c-123.html

W sierpniu gwiazdy tej konstelacji były dużo większe, jakbym miała to zauważyć i zrozumieć, ale tym razem były normalne, tak jakby zawsze tam były. Konstelacja Kasjopei była mniej więcej w miejscu gwiazdozbioru BYKA!

Od dziecka patrzę na północny horyzont więc mam odniesienie do stałych punktów na horyzoncie i zawsze widziałam Kasjopeję na północnym wschodzie, a teraz była centralnie na wschodzie, a potem wyżej wraz z obrotami Ziemi.

Długo siedziałam w milczeniu wpatrując się w ten gwiazdozbiór… Nie mogłam im powiedzieć co widzę na niebie, że jest inny układ gwiazd, bo oni nie rozróżniali gwiazdozbiorów za wyjątkiem Wielkiego Wozu i oczywiście by nie uwierzyli. Nie znam wszystkich gwiazdozbiorów, może kilka,  ale gwiazdozbiór Byka znam na tyle dobrze, aby wiedzieć gdzie jest na niebie, gdyż nauczyły mnie tego wieloletnie badania kamiennych kręgów w Odrach. Tysiące lat temu budowniczowie za pomocą kamieni ustawionych w kręgi w symboliczny sposób odwzorowali Hiady (łeb byka) w gwiazdozbiorze Byka - o czym pisałam i mówiłam wiele razy. A to jest ścisła wiedza astronomiczna na poziomie współczesnej wiedzy o kosmosie, a nie na poziomie ludów pierwotnych jak chcą archeolodzy!

Od wielu lat jesienią gdy wieczory zaczynają się ok. godz. 18.00 patrzyłam na wschód gdzie jest gwiazdozbiór BYKA. Pozornie na jego tle znajduje się bardzo odległa radiogalaktyka opisana i skatalogowana przez astronomów brytyjskich jako „Radzioźródło 3c 123. Z moich wieloletnich badań ma ona również swoje odwzorowanie na Ziemi właśnie tutaj – o czym również pisałam i mówiłam.

W letnie dni wieczory zaczynają się ok. godz. 22.00, dlatego dopiero wówczas można zobaczyć pierwsze gwiazdy. W tym roku lato było deszczowe i pochmurne więc nie było dużo okazji do oglądania nieba.

Patrząc teraz na wschód widziałam Kasjopeję… Co to oznacza?! Dla mnie oznacza to, że zmieniło się położenie Ziemi oraz kąt nachylenia osi Ziemi, a to oznacza, że jesteśmy w innej PRECESJI oraz koniunkcji! Byliśmy w paskudnej PRECESJI SMOKA, a teraz w jakiej?


Cudów nie ma… Zastanawiałam się czy mają z tym związek eksperymenty naukowe  w CERN w Szwajcarii.

Ok. godz. 21.00 zanim poszliśmy do domu stałam długo i patrzyłam na gwiazdozbiór Kasjopei w tym samym miejscu jak na początku sierpnia 2017 o północy. Ten gwiazdozbiór był w tym samym miejscu, ale tym razem  nie było pełni księżyca i gwiazdy były normalnej wielkości. Więc nie była to moja wizja ani anomalia grawitacyjna! Następnego dnia znowu padał deszcz i wieczorem niebo było zasnute chmurami co uniemożliwiło sprawdzenie czy gwiazdozbiór Kasjopei  jest w tym samym miejscu na wschodzie - jak poprzedniego  wieczora. Czwartego dnia (niedziela) wreszcie było bezchmurne niebo. O godz. 20.00 na wschodzie jednym z pierwszych gwiazdozbiorów jaki zobaczyłam na niebie była… Kasjopeja. Księżyc był w nowiu na zachodzie. Długo stałam wpatrując się w granatowe niebo usiane milionami gwiazd. Kasjopeja wraz z obrotami Ziemi przesuwała się wyżej na środek nieba. Była widoczna na tle Drogi Mlecznej… Wielka Niedźwiedzica była na północnym zachodzie. A gdzie jest gwiazdozbiór Byka?? Nie mogłam go odnaleźć, gdyż część horyzontu zasłaniały drzewa. Nie rozpoznawałam gwiazd…

Jak zwykle szukałam  jakichkolwiek potwierdzeń dla moich obserwacji. Gdy przed laty pukałam do różnych astronomów w sprawie odwzorowań gwiazdozbiorów w kamiennych kręgach oni nie chcieli ze mną na ten temat rozmawiać. Usłyszałam wówczas, że zajmują się badaniem kosmosu, a nie tym co na ziemi. Może teraz pomogą, bo przecież ta sprawa dotyczy kosmosu. Napisałam do jednego z astronomów i co odpowiedział?

„Witam, niestety nie pomogę. Ani ja ani żaden z moich kolegów astromiłośników nigdy podobnych zjawisk nie obserwowaliśmy ani nie słyszeliśmy o nich w żadnych poważnych źródłach (co nie znaczy, że nie istnieją). Po prostu ciężko mi sobie to wyobrazić. Niemniej jednak życzę sukcesów w Pani pasji. Pozdrawiam Ł.S.”

Astronomowie nie pomogą wyjaśnić tej sprawy nie dlatego że ich to nie interesuje, ale dlatego że  obowiązują ich TEORIE NAUKOWE, które są dogmatami ich „wiary naukowej”.

Co w tej sytuacji mogę zrobić? Z wieloletniego doświadczenia moich badań megalitów wiem, że wszystko musi się potwierdzać, więc trzeba poszukać odpowiedzi  w innej dziedzinie. Patrząc na gwiazdozbiór Kasjopei w nietypowym miejscu zastanawiałam się co dzieje się w CERN i czy oni mają coś wspólnego z tą sytuacją? Co mówią i robią fizycy…?

Lokalizacja Kasjopei w stosunku do horyzontu


Co się dzieje w CERN?


Czy LHC działa pełną mocą czy jest już wyłączony i od kiedy?  Ponad rok temu napisałam że stopniowo wyłączają LHC. Cyt. „Zobaczyłam, że zaczął się proces wyłączania LHC, który potrwa do końca roku. (2016) Mieli wyłączyć później, ale coś się zdarzyło… a więc przyśpieszają kataklizm. Z moich wizji wynika ze skutki tego będą zminimalizowane, ale i tak zginie połowa ludności Europy. A wg planów GADZIN wcielonych w ludzkie ciała miała być 100% zagłada Europy!”

Czy to była tylko moja wizja czy prawda, że wyłączyli LHC i czy gdzieś o tym napisali? Owszem, ale w j. angielskim, a nie w j. polskim!


Z art. wynika, że CERN – LHC jest wyłączony od kwietnia 2016 z powodu zagrożenia dla Ziemi...! W art. wyjaśniają przyczynę zamknięcia – tłumaczenie automatyczne „Nikt jednak nie spodziewał się zamknięcia LHC w zeszłym miesiącu z obawy że spowoduje to światowe zniszczenie.(…)LHC od wielu lat powoduje poważne trzęsienia ziemi na całym świecie. (…)prócz trzęsień ziemi powoduje wiele różnych zjawisk meteorologicznych jak tunele, huragany, tornada czy globalne ocieplenie.


cyt. tłumaczenie automatyczne - Dziś rano na 1:37:05 EST USA, 5:37:05 GMT satelity Centrum Prognozowanie pogody kosmicznej NASA wykryła całkowite załamanie magnetosfery Ziemi! Ona po prostu zniknęła na nieco ponad dwie godziny, a wznowiona ponownie około 3:39:51 EST USA , 7:39:51 GMT.

Oto jak satelity pogody kosmicznej NASA rejestrują zdarzenie przed wypadkiem:

Podczas tej przerwy magnetosfery, strzałki na zdjęciu poniżej pokazuje kompletne odwrócenie międzygwiezdnych strumieni magnetycznych wokół Ziemi ; Strzałki pokazują całą energię magnetyczną przestrzeni międzygwiezdnej poruszającą się z powrotem ku słońcu!

Dwie godziny później, magnetosfera była z powrotem i cała energia magnetycznego wiatru słonecznego płynie po raz kolejny. To nie jest mała sytuacja magnetyczna, to jest ogromna, jest to ogromna sytuacja planetarna.

Ze względu na to że wydano tyle energii na świecie w najbliższych dniach spodziewane są ogromne zmiany "korekta", wysokie temperatury, burze, wydarzenia sejsmiczne mogą wzrosnąć, należy pamiętać, że Gaja jest mądra i najwyraźniej to wydarzenie jest bez precedensu i bez powodowania planetarnej dewastacji, to miało miejsce w ciągu 2 godzin, aby nie spowodować kataklizm prorokował , tak wielką jest istotą Gaja.


cyt. …Dlatego musi zastanawiać co takiego kryje się za Wielkim Zderzaczem Hadronów, który jest najbardziej skomplikowaną maszyną jaką stworzył człowiek i oczywiście najbardziej kosztowną w działaniu. Jednocześnie jedyne co produkuje to coś co nawet nie da się ogarnąć nie tylko gołym okiem ale nawet logiką. Logika jednak podpowiada, że ta ogromna inwestycja musi czemuś a raczej komuś służyć i spodziewany efekt tych doświadczeń będzie w stanie w sposób nieodwracalny zmienić świat. Problem w tym czy będzie to zmiana na lepsze i kto na tym skorzysta. Na pytanie: czym naprawdę jest CERN próbuje odpowiedzieć w swojej najnowszej książce Josh Peck i Tom Horn. Książka nosi tytuł: “Abaddon Ascending” (“Wyniesienie Abaddona”). Ich interpretacja jest niezwykle interesująca, ponieważ dostrzegli oni związek pomiędzy współczesną zaawansowaną fizyką jaką stosuje się w CERN a starożytną, religijną metafizyką, sięgającą czasów pogańskich.

Czy lokacja CERN jest kwestią przypadku? Miejsce w którym zbudowano CERN, nie jest zwyczajnym miejscem na mapie. Stało tam kiedyś rzymskie miasto Appolliacum, gdzie czczono boga Apollo, który strzegł wejścia do bezdennej, piekielnej czeluści i krainy zmarłych.

…Tytułowy Abaddon to hebrajskie słowo oznaczające zniszczenie. W Apokalipsie św. Jana jest to imię anioła zagłady. Anioł ten ma bezpośredni związek z greckim a później rzymskim bogiem Apollo, który jest łącznikiem pomiędzy wymiarami. Abaddon w hebrajskiej Torze to miejsce, gdzie znajduje się bezdenna czeluść, szeolm, świat zmarłych

(…)Naukowcy chcą dotrzeć do innego wymiaru za pomocą grawitacji.(…)Wielki Zderzacz Hadronów ma olbrzymie możliwości: w pewnym sensie jest maszyną zdolną wywołać koniec świata, albo… nauczyć nas jak działa realność.”

Rok temu w Internecie było jeszcze dużo informacji na temat LHC i nagle cisza… Nic się tam nie dzieje?? Ile czasu potrzeba aby wyłączyć  tak wielką moc? Kilka miesięcy…

Czy fizycy nie wiedzą czym grozi wyłączenie WZH o Mocy 100 000 (STO TYSIĘCY!!!) razy większej niż moc jednego z Biegunów Magnetycznych? Po co im aż tak wielka MOC? Do czego naprawdę zmierzają?! Wyjaśniłam to w artykule, który pisałam 02.06.2015 w Gdyni, gdy LHC stopniowo  wyłączali…

Cyt. ”Przed laty miałam wizje zbliżającego się kataklizmu, ale wówczas nie myślałam, że może to mieć związek z eksperymentami w CERN. Wizje są zapowiedzią tego co się zdarzy, ale winnych nie będzie… Winny będzie jakiś  Bóg…

Pewnego dnia myśląc o tym nieoczekiwanie naszły mnie wspomnienia ze szkoły podstawowej. Zobaczyłam zamyśloną twarz nauczyciela, który lubił robić różne doświadczenia, abyśmy lepiej zrozumieli zasady fizyki. Na wielkim biurku leżały dwa magnesy i zwojnica czyli cewka indukcyjna. To wspomnienie bardzo mnie poruszyło i nagle zrozumiałam, że ta lekcja fizyki jest odpowiedzią na pytania, które nurtują wielu myślących ludzi w Europie i na Ziemi - czym jest LHC? Jest trzecim biegunem na Ziemi.

(…)Nauczyciel zwiększył moc zwojnicy i jeden z magnesów zaczął powoli się przesuwać do cewki indukcyjnej, aż do niej się przyssał, a opiłki żelaza czyli linie pola magnetycznego zbite w kupkę  ułożyły się za magnesem. Powstała podwójna moc pola elektromagnetycznego.
(…)Nauczyciel fizyki wyłączył wtyczkę z kontaktu i zapytał: a teraz co się dzieje? Patrzyliśmy, ale nic się nie działo. Nauczyciel zapytał – kto wie co się stało?
Znajomy szybko odpowiedział:
R.P.  – Nastąpiło przebiegunowanie magnesów! Wyjaśnił w kilku słowach jak do tego dochodzi oraz na temat promieniowania linii sił pola magnetycznego.”

Na końcu art. napisałam „p.s. Zobaczyłam, że zaczął się proces wyłączania LHC, który potrwa do końca roku. Mieli wyłączyć później, ale coś się zdarzyło… a więc przyśpieszają kataklizm. Z moich wizji wynika ze skutki tego będą zminimalizowane, ale i tak zginie połowa ludności Europy. A wg planów GADZIN wcielonych w ludzkie ciała miała być 100% zagłada Europy!”

Ponad rok temu naukowcy wyłączyli  LHC w CERN. Dla każdego myślącego CZŁOWIEKA lekcja fizyki na poziomie szkoły podstawowej wyraźnie wskazuje do czego oni zmierzają! Wyłączając „zwojnicę” - LHC doprowadzą do przebiegunowania i zmiany osi Ziemi. Z mich obserwacji nieba  w ostatnich miesiącach tego roku wynika że to już się dzieje... Czy dlatego zasłaniają niebo chmurami…?

W ostatnich kilku latach czytałam różne artykuły w których piszą o podobnych akceleratorach w USA, Rosji, na pustyni w Afryce, w Japonii (w budowie). Po co tyle akceleratorów i eksperymentów?!

Czy eksperymenty fizyków mogą wywołać wszechświatową katastrofę?
Cyt. „Latem ubiegłego roku (2015)uruchomiono w okolicach Nowego Jorku akcelerator RHIC, który umożliwi badanie nowego stanu materii - plazmy kwarkowo-gluonowej - produkowanej w zderzeniach jąder atomowych rozpędzonych do rekordowo wielkich energii. W związku z tą perspektywą pojawiły się wątpliwości, czy wytworzony zalążek takiej plazmy nie zacznie pochłaniać otaczającej nas materii, przekształcając ją lawinowo w inną jej formę. Realizacja takiego scenariusza oznaczałaby globalny kataklizm o niewyobrażalnych skutkach.”

Dużo też piszą i mówią o HAARP…

HAARP czyli “High-frequency Active Auroral Research Program” jest to ściśle tajna amerykańska broń, której początki sięgają 1900 roku. Broń ta jest oparta na wynalazkach Nicola Tesli i polega na bezprzewodowym przesyłaniu fal różnej częstotliwości oraz prądu. Jest to w istocie globalny oręż, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę-wywoływać w wybranym miejscu planety, trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter powodzie i długotrwałe susze, a nawet, gdy zajdzie potrzeba, zniszczyć wszelkie życie.


Czy w tej sytuacji to co widzę na niebie świadczy o tym, że naukowcy mają wpływ na zmianę osi Ziemi? Czy tylko ja to widzę??

Koniec świata 23.09.2017 r.

Tak się zbiegło w czasie, że data 23.09.2017 r. ma związek z przesileniem astronomicznym oraz dziwnym układem gwiazd opisanym ponad 2000 lat temu w proroctwie Apokalipsy. Tego dnia miał być „koniec świata” o którym pisały i mówiły różne media!? Dla przykładu podam kilka linków i  proszę zwrócić uwagę na to co piszą i mówią oraz czego oczekują…


Jutrzejszy koniec świata przeszkodzi w inwazji obcych - Astrovlog
Czekamy na koniec świata razem z Innym Medium
Przerażające Wydarzenia 23 Września 2017!!!! Apokalipsa!!!!

„23 września na niebie będzie można zaobserwować ciekawy układ gwiazd. Zgodnie z informacjami podawanymi na forach astronomicznych, dokładnie w sobotę nad konstelacją Panny znajdzie się 12 gwiazd: dziewięć z gwiazdozbioru Lwa oraz dodatkowo trzy inne – Wenus, Merkury i Mars. Słońce z kolei znajdzie się “za” konstelacją Panny, a Księżyc “pod” – czyli dokładnie jak głosi biblijna przepowiednia…”


To już dziś! Koniec świata!

"Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w Słońce i Księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia." Apokalipsa Św. Jana

Tak w dniu dzisiejszym prezentuje się sytuacja na niebie zapowiadająca koniec świata (rzekomo) opisywany w Apokalipsie. Ponoć wieniec z 12 gwiazd tworzą 3 planety - Merkury, Mars i Wenus oraz 9 gwiazd z głównej figury konstelacji Lwa.

Panna rodzi dziś Jowisza - króla planet, który przez 9 miesięcy przebywał na wysokości brzucha a teraz przyspiesza w ruchu prostym i opuszcza łono niewiasty. Jest obleczona w Słońce a Księżyc jak widać znajduje się pod stopami.
Czy coś w związku z tym się wydarzy?  Zupełnie nic 😀 Nie mniej trzeba przyznać, że ciekawy zbieg okoliczności, który można potraktować jako ciekawostkę. Życzę wszystkim miłego końca świata  😀 Widzimy się jutro”

„Koniec świata 23.09.2017 nie jest więc prawdą, a kataklizmy opisane przez Meade'a takie jak wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi czy wielkie fale powodziowe są czysto literackim wymysłem. Astronomowie badający kosmos za pomocą najprecyzyjniejszych narzędzi nigdzie nie wykryli też obecności tajemniczej planety X. Jedyny obiekt, który potencjalnie mógłby zagrozić ziemi to asteroida Florence, która we wrześniu zbliży się do ziemi na 7 mln. kilometrów. To odległość 18 razy większa niż ta dzieląca naszą planetę od księżyca.”

Szaman o końcu świata! Jaki los nas czeka??!? https://www.youtube.com/watch?v=d_RkUTf4Hgk&feature=youtu.be
Jak to jest z tym końcem świata ? Szaman nic nie wie, psychotronicy, dziennikarze, naukowcy piszą że nie będzie końca świata… Nikt nic nie wie, ale piszą o dziwnym układzie w gwiazdozbiorze PANNY… a ten najlepiej jest teraz widoczny na południowej półkuli, a u nas wiosną.

Konstelacja Panny

Panna (łac. Virgo, dop. Virginis, symbol Virgo, skrót Vir) – gwiazdozbiór zodiakalny nieba równikowego, znany już w starożytności. Rozciąga się po obu stronach równika, między Lwem i Wagą. Jest to największy gwiazdozbiór zodiakalny i drugi co do wielkości gwiazdozbiór na niebie (ustępuje wielkością jedynie Hydrze). Liczba gwiazd dostrzegalnych nieuzbrojonym okiem: około 95. W Polsce widoczny wiosną. W Pannie znajduje się najwięcej galaktyk na całym niebie.

Mówią i piszą, że dnia 23.09.2017 ma się ukazać znak (astronomiczny!) zapowiadający koniec świata. Proroctwo Apokalipsy nic nie mówi o końcu świata, mówi o Sądzie Ostatecznym. O końcu świata mówi Jezus na kartach ewangelii oraz o znakach jakie będą temu towarzyszyć.  W Proroctwie Apokalipsy są różne symboliczne wskazówki, m.in. astronomiczne, które zbiegły się właśnie w tym czasie, tak jakby to wszystko co się dzieje ktoś przewidział lub było dokładnie zaplanowane. Wszystko dzieje się jednocześnie… Dla ludzi myślących jest to ważna wskazówka astronomiczna. Nakładają się różne rzeczywistości - nasza koszmarna rzeczywistość z proroctwami biblijnymi o Raju…

 „Koniec tego świata” dokładnie wyznaczony, a tu naprawdę nic się nie dzieje? Ależ bardzo dużo się dzieje tylko zależy kto i jak na to patrzy…

Patrzę na gwiazdy i widzę gdzie jest teraz Kasjopeja.  Mam odniesienie do stałych punków na horyzoncie i pamiętam, że Kasjopeja była małym gwiazdozbiorem widocznym nad północno-wschodnim horyzontem niedaleko Wielkiej Niedźwiedzicy, a teraz widzę ją dużo większą wysoko na wschodzie.

CERN i inni robią co mogą aby koniec świata był realny, ale jest jeszcze KTOŚ, kto pracuje aby ocalić ludzi i planetę.


Ponad rok temu pisałam: „…Już mówiłam i pisałam, że uruchomienie Bazaltowej Piramidy oznacza zagięcie czasu i powrót do Pierwszej Cywilizacji. Nie rozumiałam jednak na czym to ma polegać, aż zrozumiałam na czym polega PRECESJA i KONIUNKCJA. Zrozumiałam, że Bazaltowe Piramidy na Ziemi są zabezpieczeniem – systemem obronnym planety i cywilizacji Człowieka. Gdy są aktywne automatycznie doprowadzają oś Ziemi do PIERWOTNEGO położenia, co oznacza, że wracamy do pierwotnej Precesji i Koniunkcji. Jedynie w taki sposób GADY zostaną odcięte od wpływów na naszą  planetę i CZŁOWIEKA. Wiem że TWÓRCY PLANETY i CYWILIZACJI CZŁOWIEKA zastosowali różne zabezpieczenia, gdyż wiedzieli w jaki sposób można zapobiec zniszczeniu naszej planety - naszej cudownej „banieczki”. Te informacje przekazali również za pomocą proroków i o tym właśnie mówi m.in. Proroctwo Apokalipsy, które zapowiada, że starodawny Smok i Wąż zostanie związany… Czy proroctwa są ważne? Zależy od kogo pochodzą.

(…) Kilka tygodni temu w wizji zobaczyłam, że szykują się do wojny. Jadą czołgi, są coraz bliżej i nagle ciemno, przeskok…  Zobaczyłam inny obraz - Adam i Ewa w rajskim ogrodzie.  Co to znaczy? To oczywiście symbole i oznaczają nagłą zmianę osi Ziemi, zmianę klimatu oraz zmianę Precesji i Koniunkcji. Z wizji wynika, że przebiegunowanie nastąpi nagle, w ciągu 24 godzin…

Aktywna Bazaltowa Piramida automatycznie doprowadza oś Ziemi do PIERWOTNEGO położenia. GADY zostaną odcięte od energii oraz wpływów na naszą planetę i CZŁOWIEKA. Od tysięcy lat zapowiadali to biblijni prorocy, o tym mówił JEZUS.  Proroctwo Apokalipsy zapowiada, że starodawny Smok i Wąż zostanie związany…

BAZALTOWA PIRAMIDA działa i dlatego od marca tego roku powoli zmienia się położenie osi Ziemi. Ta piramida jest aktywna od marca 2016 roku - „CZARNA PIRAMIDA I OTWARCIE PORTALU” https://www.youtube.com/watch?v=X_nSdzkG-nc

 „To co się obecnie dzieje na Ziemi jest wskazówką w jaki sposób została unicestwiona Pierwsza i kolejne rozwijające się cywilizacje na naszej planecie (i w Kosmosie). Kultura chrześcijańska jako pierwsza wskazała kierunek rozwoju - w kosmos. Teraz podjęły wyzwanie inne religie i kultury, ale wszystko wskazuje, że jest to wojna technologiczna na każdym poziomie. Jak to się skończy nie trudno przewidzieć!”

Aby nie dopuścić do kolejnej zagłady cywilizacji i planety kontrolę nad ich działaniami przejął sam TWÓRCA.

TRON KRÓLA LAJSZLA - J(L)AHWE  i super technologie Pierwszej Cywilizacji…


Z moich wizji wynika, że oś Ziemi powróci do PIERWOTNEJ PRECESJI i KONIUNKCJI jak w czasach Pierwszej Super Cywilizacji CZŁOWIEKA w mistycznym Raju. Wracamy do Przyszłości, ale nie wszyscy, bo zdrajcy zrobią to samo. Aby nie dopuścić do kolejnej wojny bratobójczej Proroctwo Apokalipsy zapowiada Sąd Ostateczny…
(Ilustracje Internet)


Gdynia 25.09.2017


I wszystko byłoby OK., gdyby nie mały drobiazg. Świat istnieje, mimo hucznych zapowiedzi jego końca (który to już raz?) i nie wygląda na to, by miał się szybko skończyć - no chyba że człowiek w swym szaleństwie zrobi sobie jakieś ku-ku. Jakaś wojenka atomowa, jakaś katastrofa chemiczna czy nuklearna względnie jakiś wirus, który wyrwie się ze ściśle strzeżonego laboratorium wojskowego...

Straszenie ludzi końcem świata stanowi wyraz niepewności i zagubienia współczesnego człowieka, który sam zapędził się w ślepy zaułek i nie wie, jak z niego wyjść.

A przecież wyjście jest i to bardzo proste: dajcie żyć Naturze i sobie samym. Tylko że dla niektórych jest to właśnie najtrudniejsza rzecz...  

czwartek, 4 czerwca 2015

CERN – lekcja fizyki i Przebiegunowanie Ziemi!



Niedawno przeczytałam artykuł Roberta Leśniakiewicza zat. „Co się dzieje w CERN?”  Z punktu widzenia realnie myślącego człowieka Robert ma rację.  http://wszechocean.blogspot.com/2015/04/co-sie-dzieje-w-cern.html   

Pisze : ”Reasumując – jest się czego bać. Niestety nie jestem idealistą i nie wierzę w to, że te badania nie zostaną przejęte przez wojsko, marzące o stworzeniu kolejnej generacji BMR i broni kosmicznych i kosmicznego bazowania. Takich cudów we współczesnym świecie nie ma. Jesteśmy znowu na progu konfrontacji i sytuacja jest jeszcze gorsza, niż w latach 80. XX wieku, kiedy to Ameryka straszyła nas gwiezdnymi wojnami.”


 Do tego stwierdzenia dodałabym coś jeszcze… 


Pisząc artykuł zatytułowany  „Wizje przyszłości i eksperymenty naukowe w ośrodku badawczym CERN w Genewie…” celowo za przykład podałam inny art. „Prawdziwy cel istnienia Wielkiego Zderzacza Hadronów nadal nie jest znany”! Napisano na ten temat wiele artykułów, ale nadal nie potrafią na to pytanie odpowiedzieć. Wielu ludzi podejrzewa, że cel tych eksperymentów może być zupełnie inny niż oficjalnie podają w wiadomościach. I słusznie…

Od początku istnienia CERN pojawiają się sugestie, że prawdziwy cel pracy LHC jest tajemnicą naukowców. Swoje tajemnice mają Rządy i Wojsko, ma również Kościół Katolicki, a tu okazuje się, że wielką tajemnicę mają powszechnie szanowani naukowcy w CERN!

Dziennikarze piszą, że naukowcy od grudnia 2012 dokładają tysiące magnesów, aby zwiększyć moc LHC niemal dwukrotnie. Jak wielka? 100 tys. krotnie większa niż jedno z pól magnetycznych ziemi… Ale po co im potrzebna aż tak wielka moc?? No… aby zrobić Wielki Wybuch czyli „Big Bang”, czarne dziury, itd.

Eksperymenty naukowe LHC trwają od kwietnia 2015 r., a ja  zastanawiam jak to się skończy. Przed laty miałam wizje zbliżającego się kataklizmu, ale wówczas nie myślałam, że może to mieć związek z eksperymentami w CERN. Wizje są zapowiedzią tego co się zdarzy, ale winnych nie będzie…

Pewnego dnia myśląc o tym nieoczekiwanie naszły mnie wspomnienia ze szkoły podstawowej. Zobaczyłam zamyśloną twarz nauczyciela, który lubił robić różne doświadczenia, abyśmy lepiej zrozumieli zasady fizyki. Na wielkim biurku leżały dwa magnesy i zwojnica czyli cewka indukcyjna. To wspomnienie bardzo mnie poruszyło i nagle zrozumiałam, że ta lekcja fizyki jest odpowiedzią na pytania, które nurtują wielu myślących ludzi w Europie i na Ziemi. 

Chciałam o tym z kimś porozmawiać. Zatelefonowałam do kilku znajomych elektroników i opowiedziałam przebieg lekcji fizyki. Ich reakcje były zdumiewające! Nikt z nich nie zrozumiał o czym mówię lub bagatelizował sprawę mówiąc: eee…. Ziemia jest wielka, a to co robią w CERN to nie ma znaczenia ani dla nas, ani dla Ziemi.  To jest maleństwo!

Zdesperowana zatelefonowałam jeszcze do znajomego elektryka aby sprawdzić co na to odpowie. Gdy kończyłam opowiadać powiedział to samo co nauczyciel fizyki 40 lat temu, a więc doskonale znał proste zasady fizyki. Na koniec wyjaśniłam jemu o co mi chodzi. Co na to odpowiedział? Oto przebieg naszej rozmowy.

Z.P. - Witam pana! Chcę aby pan wyjaśnił mi działanie magnesów. Przerabialiśmy to na lekcji fizyki w szkole podstawowej w 7 lub 8 klasie, ale nie wiem czy dobrze zapamiętałam. To było ponad 40 lat temu. Pamiętam, na biurku nauczyciela leżały dwa magnesy w kształcie podkowy. Wyjaśnił jak działają, potem wokół nich wysypał opiłki żelaza. Pojawiły się linie pola magnetycznego jak na rysunku technicznym lub schemacie i to było fascynujące. Następnie odsunął magnesy na taką odległość  aby się nie przyciągały. Wysypał wokół ich opiłki żelaza, a wokół nich pojawiły się regularne linie pola magnetycznego jak w schemacie. Wyjaśnił nam, że na tej samej zasadzie powstaje pole magnetyczne na biegunach ziemi.
Po chwili postawił pomiędzy magnesami symulującymi bieguny cewkę indukcyjną czyli zwojnicę. Wyjaśnił nam jak działa zwojnica. Zapytał - co się dzieje z „biegunami” gdy zwojnica nie jest podłączona do prądu? Nic! A co się stanie gdy podłączymy ją do źródła prądu? Nie mieliśmy pojęcia. Po chwili jeden z magnesów symulujący biegun zaczął się poruszać – przesuwać na boki w lewo lub prawo. Opiłki żelaza poruszały się za nim pokazując nieregularne linie pola magnetycznego.
 Nauczyciel zwiększył moc zwojnicy i jeden z magnesów zaczął powoli się przesuwać do cewki indukcyjnej, aż do niej się przyssał, a opiłki żelaza czyli linie pola magnetycznego zbite w kupkę  ułożyły się za magnesem. Powstała podwójna moc pola elektromagnetycznego.
A co się działo z drugim magnesem – biegunem? Długą chwilę nic się nie działo, ale ponieważ powstała podwójna moc pola elektromagnetycznego powoli zaczął się przesuwać do zwojnicy aż z nią się połączył z drugiej strony. Tak obydwa magnesy zostały przyciągnięte do zwojnicy.
Nauczyciel fizyki wyłączył wtyczkę z kontaktu i zapytał: a teraz co się dzieje? Patrzyliśmy, ale nic się nie działo. Nauczyciel zapytał – kto wie co się stało?
Znajomy szybko odpowiedział:
R.P.  – Nastąpiło przebiegunowanie magnesów! Wyjaśnił w kilku słowach jak do tego dochodzi oraz na temat promieniowania linii sił pola magnetycznego.
Z.P. – Dokładnie to samo wyjaśnił nam nasz nauczyciel fizyki. Czy wie pan do czego zmierzam?
R.P. – Nie, ale to są podstawowe prawa fizyki.
Z.P. – Dokładnie tak! To doświadczenie ma ścisły związek z wieloletnią działalnością Wielkiego Zderzacza Hadronów w CERN w Szwajcarii. Zasada jest prosta  - LHC jest „zwojnicą” o wielkiej mocy i sam nie wytwarza energii, bo jest zasilany energią elektryczną o wielkiej mocy. Pytanie! Jaki ma to wpływ na bieguny magnetyczne Ziemi? Wg naukowców w ostatnich latach bieguny ziemskie nagle zaczęły się przemieszczać. Wraz z podwojeniem mocy LHC w końcu dojdzie do przebiegunowania o którym wciąż piszą i mówią naukowcy, dziennikarze oraz psychotronicy, ale nie widzą związku z eksperymentami w CERN. Skutki tego będą katastrofalne dla całej planety - co  widziałam w wizjach przed laty i opisałam. Ja zobaczyłam w wizjach efekt końcowy ich działalności, ale nie rozumiałam, że za tym wszystkim stoją wspaniali naukowcy – FIZYCY w CERN! Miałam dla ludzi nauki wielki szacunek, ale Nauka okazuje się bardzo niebezpieczna. 
Znajomy powiedział:
R.P. – Ma pani katastroficzne wizje, a to wcale tak nie musi być! Trzeba myśleć pozytywnie. Nasz umysł ma potężną moc sprawczą…
Z.P.- Mówi pan tak jak wszyscy psychotronicy jakich znam! Czy mózg CZŁWIEKA ma tak wielką moc sprawczą jaką ma w tej chwili LHC? Jest to obecnie najsilniejsze źródło pola magnetycznego na powierzchni Ziemi, a po ostatniej modernizacji stał się jeszcze silniejszy. Jest pan elektrykiem… Czy wie pan ile jest magnesów w LHC na głębokości 330 m pod ziemią? Czy wie pan jak tam się układają linie pola magnetycznego? Czy tak samo jak na ziemi? 
R.P. – Nie wiem!
Z.P. – Niedawno czytałam artykuł w którym piszą iż, że w czasie przerwy od 2012 roku naukowcy dodali jeszcze raz tyle magnesów czyli jest 9300 magnesów na długości 27 km pod ziemią. Dzięki CELOWYM eksperymentom naukowym dojdzie do przebiegunowania ziemi teraz w czasie naszego pokolenia,  a nie za 500 czy 1000 lat! Przecież to są  super fizycy i doskonale wiedzą co robią oraz jak to się skończy dla cywilizacji. To wyjaśnia dlaczego naukowcy nie mówią o prawdziwym celu tych eksperymentów. Od nich nigdy nie dowiemy się prawdy, dlatego o przeciwdziałaniu nie może być mowy, jedynie możemy zrozumieć co nam szykują.
Z.P. - Czy wie pan co się dzieje w czasie eksperymentów LHC z biegunami ziemskimi? Naukowcy milczą. Czy słyszał pan o ostatnich trzęsieniach w Nepalu, Indiach, Chinach, Japonii, Indonezji?  Pęka płyta tektoniczna Europy i Azji. To się dzieje w czasie trwania eksperymentów w CERN.

A teraz pytanie za 100 punktów! Który biegun magnetyczny ziemi przesunie się pierwszy do LHC?

Wszyscy wiemy gdzie jest równik ziemski oraz gdzie jest Genewa? LHC jest w środku Europy w strategicznym miejscu powyżej równika, czyli bliżej północnego bieguna magnetycznego. Wszyscy naukowcy od lat mówią, że północny biegun magnetyczny dziwnie się zachowuje. Ostatnio przesuwał  się na Wschód w kierunku Syberii z prędkością 260 km w ciągu roku. A od kiedy trwają eksperymenty w CERN w Genewie? CERN założono w 1954 roku na granicy francusko-szwajcarskiej w pobliżu Genewy, ale pomysł powstał w 1949 roku! Oczywiście naziści byli pomysłodawcami. Dlaczego Shiva, hinduski bóg zniszczenia jest symbolem CERN w środku Europy, w innej kulturze i religii? Został umieszczony przed wejściem  do Wielkiego  Zderzacza Hadronów. Czy ma to sugerować do czego zmierza CERN? Do… zniszczenia Europy? Czy tak samo się działo w poprzednich cywilizacjach, które zaginęły,  np. Atlantyda?

Jaka jest potrzebna moc aby doszło do Przebiegunowania Ziemi?

Uruchomiony LHC ma większą energię zderzeń cząstek 13 TeV (lub 6,5 TeV na wiązkę) w porównaniu do 8 TeV (TeV na wiązkę 4) w 2012 roku. Wyższa energia ma pozwolić fizykom rozszerzyć swoje wyszukiwanie nowych cząstek i sprawdzić wcześniej nietestowalna teorie. Po co im aż tak wielka moc? LHC ma co najmniej jeden magnes o mocy pola magnetycznego 100 tys. krotnie większą niż jedno z pól magnetycznych ziemi. Jest to potężny Trzeci Biegun Magnetyczny w centrum Europy, który ma za zadanie przyciągnąć bieguny.

A tymczasem…

Co się dzieje z biegunem magnetycznym północnym gdy LHC jest uruchomiony z podwojoną  mocą – tak jak obecnie? Wg praw fizyki biegun magnetyczny stopniowo zostanie przyciągnięty do trzeciego bieguna jakim jest LHC w czasie trwania eksperymentów. Skupi się tam wielka moc jak przy Wielkiej Zwojnicy, następnie przesunie się południowy biegun magnetyczny i powstanie zjawisko PRZEBIEGUNOWANIA ZIEMI. Na ten temat od wielu lat piszą naukowcy i dziennikarze. Co to oznacza dla ludzi, zwierząt i Ziemi? Chyba nie muszę wyjaśniać?

 (…)Podczas procesu przebiegunowania pole magnetyczne Ziemi nie zanika zupełnie, jednak staje się dużo bardziej skomplikowane niż to obserwowane obecnie (nie dipolowe). Umieszczony w nim kompas mógłby wskazywać różne kierunki w zależności od jego położenia na powierzchni Ziemi, oraz od formy przejściowego pola magnetycznego w jego otoczeniu.


Zmiany w XXI wieku


Silny spadek natężenia dipolowego pola magnetycznego obserwuje się od czasu, od kiedy prowadzone są stałe pomiary natężenia ziemskiego pola magnetycznego, czyli od przynajmniej 150 lat; uległ on znacznemu przyspieszeniu w ostatnich latach. (!!)

(…)Ponieważ proces przebiegunowania Ziemi nie był jeszcze nigdy bezpośrednio obserwowany, a modele mechanizmu powstawania pola magnetycznego są obarczone dużą niepewnością, nie można stwierdzić z całą pewnością, że obecnie obserwowane zmiany pola magnetycznego są zapowiedzią tego wydarzenia.(…)

Według niektórych opinii czasowe zaniknięcie pola magnetycznego w czasie zmiany polaryzacji biegunów może spowodować znaczny wzrost ilości bardzo szkodliwego promieniowania kosmicznego docierającego na powierzchnię Ziemi.

W Internecie są setki artykułów w języku polskim, angielskim itd. Wystarczy wpisać hasło  - Przebiegunowanie Ziemi! Np. http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/pole-magnetyczne-ziemi-slabnie-szybciej-niz-myslano-nadchodzi-przebiegunowanie,151275,1,0.html


Zmiany pola namieszają na Ziemi


Ziemskie pole magnetyczne zawsze się odnawiało, ale jego przesunięcia i osłabianie spowoduje pewne problemy. Satelity mogą być bardziej narażone na wiatr słoneczny, utrudnienia odczuje też przemysł naftowy korzystający z odczytów pola przy sterowaniu wiertłami.

Zmiany odczują również gatunki zwierząt, które instynktownie wykorzystują magnetyzm do nawigowania podczas swoich migracji. Należą do nich m.in. ptaki, pszczoły, niektóre ryby i żółwie morskie. ( A jak zareaguje organizm człowieka?- dopisek mój!)

Ciaran Beggan, specjalista od magnetyzmu ziemskiego w Geological Survey w Edynburgu powiedział, że badania przedefiniowały dotychczasową wiedzę o tym, jak pole magnetyczne się odwraca.

Naukowcy odkryli to, obserwując strumienie lawy. Kiedy one zastygają i tworzą kryształy, atomy w bogatych w żelazo stopionych skałach układają się pod wpływem pola magnetycznego, zapewniając tym samym geologiczną "pamięć" ziemskiego pola. Wygląda ona inaczej w różnych miejscach, co sugeruje, że odwrócenie biegunów może być procesem zachodzącym dość chaotycznie i losowo.

- Zamiast silnych północnego i południowego, możemy mieć mnóstwo biegunów na całej planecie, więc kompas się za bardzo nie przyda - skomentował Beggan.

Naukowcy nie są wstanie dokładnie przewidzieć, jak konkretnie wpłynie to na życie ludzi. - Elektryczność i system GPS będą bardziej wrażliwe, jednak nie jesteśmy pewni, jak zareagują te wszystkie skomplikowane rzeczy powiązane ze sobą - stwierdził Beggan.

Ziemskie pole magnetyczne generowane jest przez interakcje, jakie zachodzą między rotacją w jądrze naszej planety, a prądami elektrycznymi. Wytwarzane pole tworzy magnetosferę, która działa niczym tarcza i ochrania nas przed niebezpiecznym wiatrem słonecznym. Pole magnetyczne posiada dwa bieguny - północny i południowy. I to dzięki nim możliwa jest nawigacja.

Europejska Agencja Kosmiczna stworzyła projekt Swarm. Wykorzystano w nim trzy satelity do badania ziemskiego pola magnetycznego, oceanów oraz wewnętrznej struktury Ziemi. Podczas spotkania naukowców w Kopenhadze (związanego z projektem Swarm) ogłoszono, że magnetosfera słabnie o 5 procent na każde 10 lat. Taka niestabilność może być dowodem na to, że wkrótce nadejdzie przebiegunowanie.

Eksperci podkreślają, że siła pola magnetycznego waha się i jest to jak najbardziej normalne, ale tak spore tempo tych wahań może być znakiem nadchodzącego odwrócenia biegunów. Pole słabnie 10 razy szybciej niż wcześniej przewidywano, a to oznacza, że przebiegunowanie może nadejść znacznie szybciej.

Pole magnetyczne Ziemi chroni jej atmosferę przed wiatrem słonecznym. Wenus i Mars nie mają pola magnetycznego, dlatego wiatr słoneczny powoduje, że ich atmosfery są powoli wywiewane w przestrzeń. Interakcja wiatru słonecznego z polem magnetycznym planety tworzy zorze polarne obserwowane w pobliżu biegunów Ziemi.

Naukowcy nie mają wątpliwości – tak prędko zachodzące zmiany w żelaznym jądrze Ziemi współcześnie byłyby katastrofalne w skutkach. Konsekwencje poniosłaby nie tylko natura, ale również współczesna cywilizacja.
– Pole magnetyczne stanowi swoistą tarczę, chroniącą nas przed promieniowaniem kosmicznym -zwracają uwagę badacze. – Nie jesteśmy w stanie go niczym zastąpić, a jego stopniowy zanik potęguje zagrożenie – podkreślają.

Najgorszym scenariuszem jest silny rozbłysk na powierzchni Słońca. Wyrzucona wówczas w naszą stronę gigantyczna chmura plazmy docierając do Ziemi, nie mając do pokonania żadnej bariery, najzwyczajniej w świecie uszkodziłaby urządzenia elektroniczne i spaliłaby transformatory wysokiego napięcia.

Mówiąc wprost – ludzkość cofnęłaby się do epoki wczesnego średniowiecza. Promieniowanie zagraża jednak przede wszystkim życiu na Ziemi. Organizmy każdego rozmiaru i gatunku wystawione na bezpośrednie promieniowanie kosmiczne mogłoby tego albo nie przeżyć albo ulec ciężkim obrażeniom i mutacjom, przejawiającym się np. dopiero w kolejnych pokoleniach.

Naukowcy nie biorą pod uwagę w swoich badaniach możliwości wystąpienia anomalii magnetycznych, które mocno wpłynęłyby na namagnesowanie zastygającej magmy, a tym samym na pomiary i ich wnioski.

LHC ma co najmniej jeden magnes o mocy pola magnetycznego 100 tys. krotnie większą niż jedno z pól magnetycznych ziemi. Czy fizycy nie wiedzą jakie są skutki powstania TRZECIEGO BIEGUNA w śrdodku Europy? To są prawa fizyki i kosmosu.

Ogromne magnesy nadprzewodzące w tunelu LHC muszą być stopniowo rozgrzane. Wyłączanie i restart może trwać miesiące.

-Jaki jest wpływ całego magnetycznego systemem LHC na pole magnetyczne Ziemi?
- Co dzieje się z Ziemią i jej polem magnetycznym za każdym włączeniu LHC?
-Co się stanie, jeśli magnesy nie są "powoli i delikatnie" rozgrzane?
-Co się dzieje, gdy dojdzie do wycieku helu i wybuchu? Jeżeli coś pójdzie nie tak, to ile sekund lub minut trwa reakcja aby go zamknąć? Poniżej o wypadku września 2008.”

Ściany tunelu LHC są konkretne. Wewnątrz tunelu LHC są butle ciśnieniowe 1232 (dipole) umieszczone końcami. Każdy cylinder ma 50 metrów długości, 2 metrów grubości i wadze 35 ton. Rura biegnie przez środek każdego cylindra, w otoczeniu potężnych elektromagnesów chłodzonych helem. Gdy LHC jest włączone, siła wewnątrz każdego dipola "jest równa sile 747 startu". Tak więc, wewnątrz całego tunelu, który zawiera 1232 dipole, jest siłą 1232 747 startujących. Kable podłączone do butli mają 11000 amperów energii elektrycznej. Przewody muszą być super-chłodzone helem, aby dać im "nadprzewodnictwo" za pomocą prądu.

10 września 2008 roku doszło do wypadku w tunelu LHC z powodu jednego błędu lutowania.

Wybuch iskry spowodował łuk elektryczny i rozpoczął się proces intensywnego wypalania dziury w stalowym płaszczu dipol. Hel pod ciśnieniem wyciekł - zmienił stan z cieczy w gaz i strzelił do tunelu, tworząc ogromną falę ciśnienia.  Nikt w sterowni LHC nie wiedział o problemie. W reakcji łańcuchowej jak w domino 35-tonowe butle zostały rozszarpane i rozbijały się o inne. W okolicy wybuchu natychmiast wystąpiło przechłodzenia w wyniku wycieku helu. W mniej niż minutę, 40.000.000 dolarów zostało stracone. Ale mogło być gorzej!

Okazało się, że zabrakło kontroli ludzkiej lub automatycznej w zamykaniu systemu.   Co się stało w wyniku tego wypadku? Czy to mogło spowodować pęknięcia skał, dziurę w ziemi lub trzęsienie ziemi?

 Jak może być zbudowany system, który nie ma żadnych czujników i systemów ostrzegania w żadnych tego typu sytuacjach na poziomie energii, chłodziwa, ciśnienia i siły? Jest to przykład tego, jak nieświadomi są fizycy o rzeczywistości oraz braku odpowiednich procedur bezpieczeństwa.  Myślą, że nic nie może pójść źle gdy jest moc 100 tys. razy większa od jednego z biegunów?

Popularnym mitem jest to, że nauka i naukowcy są obiektywni i neutralni. Nauka jest bardzo konkurencyjna i bezlitosna i w rzeczywistości  nie służy poszukiwaniu prawdy. Naukowcy dążą do tego aby być pierwszymi, aby wygrać największe dotacje, aby uzyskać najlepsze zaproszenia i wyróżnienia.  (Fragmenty z art. „Wykorzystanie "Czarne dziury": Wielki Zderzacz Hadronów - Ostateczna Broń masowego rażenia” .  http://humansarefree.com/2015/04/harnessing-black-holes-large-hadron.html)

Naukowcy mogą bawić się - eksperymentować i doprowadzić do niewyobrażalnych zmian. W czasie naszego pokolenia startujemy w kosmos, a NAUKOWCY powtarzają błąd wcześniejszych cywilizacji, który doprowadzi do zagłady. Nauka może być pożyteczna, ale również może służyć zagładzie cywilizacji i planety

Z powodu eksperymentów CERN Ziemia została przesunięta bliżej Słońca. Rok temu w  Internecie krążyły zdjęcia i artykuły na temat przesunięcia księżyca oraz innych wschodów i zachodów Słońca. Nikt z naukowców na ten temat się nie wypowiadał, pisali o tym astronomowie - amatorzy. Nie wolno o tym pisać? Wiem, że pozostał niecały rok do punktu krytycznego w kosmosie, po przekroczeniu którego skutki dla planety i dla nas będą nieodwracalne.  W Układzie Słonecznym istnieje wąska strefa życia, w której mamy szczęście się znajdować. Jeżeli ta strefa zostanie przekroczona, zostanie naruszona równowaga dla życia na Ziemi. Jest to ostrzeżenie, aby bacznie się przyglądać co robi CERN.

Nawet jeśli obawy wybitnych fizyków kwantowych są niepotrzebne, to trzeba sobie uzmysłowić, że Wielki Zderzacz Hadronów jest największym zbudowanym przez człowieka źródłem pola magnetycznego. Teraz po wzmocnieniu jego możliwości będzie jeszcze potężniejszy niż kiedyś. Pojawiają się liczne sugestie, że istniała jakaś korelacja pomiędzy włączeniami LHC i trzęsieniami ziemi, które były wynikiem propagujących się jak w przypadku efektu motyla nowych linii pola magnetycznego naszej planety.

Czy silne trzęsienia ziemi w czasie trwania eksperymentów LHC to przypadek?


Naukowcy myślą…

cyt. „Sejsmolodzy nazywają taką kaskadę zjawisk reakcją łańcuchową. Pojawiają się nowe pęknięcia płyt tektonicznych, które mogą uwolnić energię, która istniała w głębi Ziemi. Energia ta przenosi się na sąsiednie płyty tektoniczne, które w tym czasie mają większy potencjał do tego, aby również doszło tam do pęknięć na skutek nawet oddalonych geograficznie wstrząsów.

(…)Warto zadać sobie pytanie co mogło spowodować tak zauważalny wzrost aktywności sejsmicznej. Cztery silne trzęsienia powyżej 7 stopni w ciągu niespełna miesiąca to coś zdecydowanie nie normalnego. Nie ma jednak zgody na temat czynników wpływających na sejsmikę.

(…)Może warto też rozważyć, że jakiś wpływ na aktywność sejsmiczną może mieć Wielki Zderzacz Hadronów. Jest to najsilniejsze źródło pola magnetycznego na powierzchni Ziemi, a po ostatniej modernizacji stał się jeszcze silniejszy. Tak się składa, że wzrost aktywności sejsmicznej zbiega się z ponownym włączeniem urządzenia.”


A tymczasem psychotronicy myślą o Gwiezdnych Wrotach…


 „Czas otwarcia Gwiezdnych Wrót nie jest bardzo precyzyjną datą, gdyż z naszego punktu widzenia pozostają one otwarte przez jakiś czas. W ramach naturalnej spirali rozwojowej cykl faktycznego otwarcia przypada na lata 2012-2017 czyli tak naprawdę trwa teraz! A zauważmy co się stało: faktycznie ziemia uniknęła przebiegunowania, jednak wskutek odpowiednio prowadzonej propagandy liderzy „postępu” i zmian osiedli na laurach orając swoje małe poletko w przekonaniu, że to co najważniejsze już się zadziało. Ludzki entuzjazm opadł: mało kto drąży dalej o co tu tak naprawdę chodzi? Do czego to wszystko prowadzi? Jaki jest tego sens i cel?”

„UDUCHOWIENI” na różnych portalach piszą, że czują spływającą na Ziemię wielką pozytywną moc…

Niestety to co się dzieje zapowiadały stare proroctwa biblijne, a więc HISTORIA SIĘ POWTARZA podobnie jak w poprzednich inteligentnych cywilizacjach. Czy oni również dali NAUKOWCOM pełne pozwolenie na eksperymenty z polem magnetycznym! Proroctwo Apokalipsy mówi dużo więcej, ale o tym napiszę innym razem.

Wielki Zderzacz Hadronów jest w pełnej MOCY, eksperymenty NAUKOWE jeszcze trwają do czerwca 2015 r., ale wyłączenie LHC nie oznacza, że przestanie nagle  działać, gdyż hamowanie tak wielkiej mocy potrwa do końca roku. Z lekcji fizyki wynika iż Przebiegunowanie Ziemi nastąpi w czasie wyłączenia LHC.


Eleonora - Zofia Piepiórka

02.06.2015 Gdynia

https://www.facebook.com/notes/zofia-piepi%C3%B3rka/cern-lekcja-fizyki-i-przebiegunowanie-ziemi/1138723732820164?pnref=story

Postscriptum:

Zobaczyłam, że zaczął się proces wyłączania LHC, który potrwa do końca roku. Mieli wyłączyć później, ale coś się zdarzyło… a więc przyśpieszają kataklizm. Z moich wizji wynika, że skutki tego będą zminimalizowane, ale i tak zginie połowa ludności Europy. A wg planów GADZIN wcielonych w ludzkie ciała miała być 100% zagłada Europy!

TRZESIENIE ZIEMI W CERN

http://www.emsc-csem.org/Earthquake/earthquake.php?id=444967
M 2.2 - SWITZERLAND - 2015-06-03 00:19:16 UTC

http://www.emsc-csem.org/Earthquake/earthquake.php?id=445230

M 3.3 - FRANCJA - 04.06.2015 13:36:01 UTC